Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: vasu Lipiec 03, 2009, 21:57:02



Tytuł: Molinezja - przerwane płetwy
Wiadomość wysłana przez: vasu Lipiec 03, 2009, 21:57:02
Witam, przepraszam z góry jeśli temat się powtarza, ale nie mogłem go znaleźć.

U jednego samczyka (który chyba nie rośnie, ma piękny kształt ale na tle innych ryb w ogóle wzrostu nie widać) przerwała się płetwa ogonowa między ośćmi, a u jednej samiczki tak samo na grzbietowej, zauważyłem to dzisiaj, wczoraj jeszcze tego nie miały. Słyszałem o jakiejś bakterii, przez którą to się dzieje chciałbym usłyszeć Wasze zdanie, radę. Z góry dzięki.


112 l
11 molinezji
1 glonojad
dzisiaj wpadło 5 Amano

rogatek
moczarka
anubias
limnophilia bezszypułkowa
paprotnica
żabienica
korzeń

P.S. sypnąłem im ostatnio trochę grysu, może po prostu zaczepiły o ostrą krawędź?


Tytuł: Odp: Molinezja - przerwane płetwy
Wiadomość wysłana przez: lifia Lipiec 08, 2009, 19:02:14
Witam, przepraszam z góry jeśli temat się powtarza, ale nie mogłem go znaleźć.

U jednego samczyka (który chyba nie rośnie, ma piękny kształt ale na tle innych ryb w ogóle wzrostu nie widać) przerwała się płetwa ogonowa między ośćmi, a u jednej samiczki tak samo na grzbietowej, zauważyłem to dzisiaj, wczoraj jeszcze tego nie miały. Słyszałem o jakiejś bakterii, przez którą to się dzieje chciałbym usłyszeć Wasze zdanie, radę. Z góry dzięki.

Do zahamowania wzrostu ryb przyczynia sie np. brak nienasyconych kwasow tluszczowych w pokarmie, tym samym w organizmie ryby, oraz bialka, witamin, mikro-makro elementow. Zas poszarpane pletwy moga byc objawem roznych chorob, powstajacych od zaleglych resztek jedzenia i odchodow, glonow i nieodpowiedniej temp. najczesciej. A choroba zle karmione, oslabione ryby chwyta.
Moga to byc mykobakterioza, choroba bawelniana. A jak nie maja apetytu, to moze puchlina wodna... Jednak na podstawie podanych przez Ciebie informacji ciezko o pewnosc. Moglbys dokladniej opisac, ryby chore (przed i po chorobie), opisac swoje akwa.: rosliny (wyglad), dno (wyglad), jakies zmiany? Latwiej bedzie Ci pomoc. No i ponoc takie sa zasady na tym forum  ;D

 Widzialam kiedys przypadek, jak prawie wszystkie ryby mialy popekane brzuchy w akwarium (oczywiscie bnie przezyly). Do dzis zastanawiam sie dlaczego (nie zdarzylam spytac).


Tytuł: Odp: Molinezja - przerwane płetwy
Wiadomość wysłana przez: vasu Lipiec 11, 2009, 22:47:40
Dno jak pisalem wcześniej dość gruby grys i żwirek drobny pomieszany z grubym. Rośliny źle nie wyglądają, po podmianie wody i dolaniu pierwszej serii mikro i makro elementow rogatek oszalał, przez 3 dni urósł ok 5 cm (chodzi mi tu konkretnie o jedną łodygę).  Ryby rosną bardzo szybko, poza tą jedną. Mają bardzo duży apetyt, mimo że wyglądają jakby miały popękać to i tak chcą jeść.


Tytuł: Odp: Molinezja - przerwane płetwy
Wiadomość wysłana przez: lifia Lipiec 15, 2009, 20:57:18
Mają bardzo duży apetyt, mimo że wyglądają jakby miały popękać to i tak chcą jeść.

 Moze one Ci pekaja z przejedzenia?! Mogly sie pokaleczyc. Mogl je zaatakowac glonojad "niewiadomojaki". Moga byc chore.
 Co do braku wzrostu, moze po prostu nie widac jego wzrostu na tle innych ryb.
Vasu jesli ktokolwiek ma Ci pomoc, proponuje zebys najpierw przeczytal o podstawowych informacjach, ktore musza byc zawarte w pytaniach o pomoc wn zdiagnozowaniu choroby. Nie kaz z siebie wyciagac co post po jednej informacji - Wciaz nie wiem, np. jaka masz temp. w akwa.
Mowiac dno, mialam na mysli bardziej jego czystosc, zgnile liscie lub lodygi rosliny w zwirze, resztki pokarmu, odchody.

Czy zauwazyles jakies zmiany w przyzwyczajeniach tych ryb:
- jedza mniej, wiecej, tyle samo.
- ruszaja sie wolniej, szybciej, chowaja sie po katach czy trzymaja sie powierzchni
- jak wygladaja same pekniecia? widoczny jest jakis nalot dokola ran, jak bardzo sa glebokie, czy nnie zauwazyles jakichs wydzielin?


Tytuł: Odp: Molinezja - przerwane płetwy
Wiadomość wysłana przez: vasu Lipiec 15, 2009, 21:14:49
Nie pękają mi z przejedzenia.. to było takie porównanie.. -.-

temperatura teraz 27 C

Wybacz za brak tych informacji, ktore Cie intresuja, podałem kilka wczesniej.

Ryby sa bardzo żwawe, co do zmian - żwawsze niż wcześniej. Żadnych nalotów itp wokół ran, po prostu przerwy miedzy ostkami.
Dno - trochę resztek pokarmu, odchody. Martwych roślin raczej nie ma, jeśli są to zaraz wyłowię. A rośliny - wszystko jest podane.
Jedzą też tyle samo, wydzielin nie zauważyłem.
Co do zdrowia ryb... czasami zdażą się nitkowate odchody i jedna ryba dość często kołysze się na boki, ale ona jest z innego akwa, przełowiona.
Jedna z młodych samic z pierwszego tarła 23 sztuki :) w poniedziałek.