Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: Twister78 Czerwiec 25, 2009, 12:22:34



Tytuł: Niewyjaśnione padanie rybek
Wiadomość wysłana przez: Twister78 Czerwiec 25, 2009, 12:22:34
Dzisiaj zdechła mi kolejna rybka - mianowicie mieczyk. Nie było u niegożadnych objawów chorobowych, po prostu zaczał pywać przy powierzchni wodu i po paru godzinach- zdechł. Powiedzcie mi co robie źle??
Parametry mam:
PH - 6,8
Kh - 3d
Gh - >7
NO2 - 0
NO3 - 10

W akwa jest jeden mieczyk, zbrojnik niebieski, 1+3 gupiki, 14 neonków, samiec bojownika no i narybek gupika.

Podłoże - ziemia ogrodowa+piasek+torf+keramzyt, wszystko przysypane żwirkiem. Roślin dośc dużo. FIltr mini kani 120 (nie wiem jak zrobić napowietrzanie w nim bo może z niedotlenienia padają :/ )

Temperatura 25 C.

Pokarm - płatki z tropicala i mrożona ochotka bodajrze (takie czarne robaczki).

W razie pytań pytajcie bo powoli mnie to przerasta...  :(

Edit. Akwa ma 112l.


Tytuł: Odp: Coś dla bardziej zaawansowanych
Wiadomość wysłana przez: Macieksoko Czerwiec 25, 2009, 12:57:20
Nie chce nic mądrego wnieść do tematu jednak mam prośbę.... mianowicie nie pisz takich tytułów tematów jak ten, bo potem nikt tego nie znajdzie. Po drugie chyba pasuje dział choroby. Zamieść informacje o litrażu bo w podpisie nie ma.


Tytuł: Odp: Niewyjaśnione padanie rybek
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Czerwiec 25, 2009, 13:14:56
Mam pewną hipotezę. Może to skutek jakiegoś odległego leczenia ryb? Ja miałem taki przypadek, leczenie kulorzęska zielenią, jedna rybka nie przeżyła i jeden ślimak. Po miesiącu padły jeszcze dwa ślimaki. Wystarczy trochę niedotlenienia, skok parametru a ryba jest już osłabiona, ma marskość wątroby itd. i w końcu pada. 


Tytuł: Odp: Niewyjaśnione padanie rybek
Wiadomość wysłana przez: Twister78 Czerwiec 25, 2009, 21:04:01
Hmm no ja na pewno nie leczyłem takowych. Zbiornik został zalany na początku maja.


Tytuł: Odp: Niewyjaśnione padanie rybek
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Czerwiec 25, 2009, 21:06:01
A może zrób test na NH3/NH4?


Tytuł: Odp: Niewyjaśnione padanie rybek
Wiadomość wysłana przez: Twister78 Czerwiec 25, 2009, 21:13:36
Nie mam za bardzo jak bo kasy na razie brak :/


Tytuł: Odp: Niewyjaśnione padanie rybek
Wiadomość wysłana przez: Atria_C Czerwiec 25, 2009, 21:58:52
Takl sobie pomyślałam,. że przy tak niskim kH możesz mieć bardzo duże wahania pH Ryby mogą to ciężko znosić. Spróbuj zmierzyć pH kilka godzin po zaświeceniu światła i jakiś czas po zgaszeniu i zobacz jaka jest różnica.
Myślę, że to raczej nie amoniak, akwarium jest już odstane.. Dla pewności możesz podmienić wodę. Jeśli zamierzasz prowadzić akwarium na ziemi typu "low tech" metodą Diany Walstad powinieneś podwyższyć twardość wody. Jeśli podwyższysz twardość pH będzie stabilne


Tytuł: Odp: Niewyjaśnione padanie rybek
Wiadomość wysłana przez: Twister78 Czerwiec 26, 2009, 15:04:51
Ogólną czy węglowodanową?? Zresztą ph w akwa mam takie jak w kranie...

Poza tym mam pewną hipoteze. Widzicie mam kokrywe standardową i mimo wszystko jest ona dosyć szczelna. Jedynym większym odpowietrznikiem jest otwór na kable itp. Może to przez jakiegoś typu zaczadzenie lub zatrucie?? Na powierzchni wody widziałem też nieraz coś jakby cieniutki korzuszek który łatwo się rozbijało (2 dni temu dysze filtra skieowałem do góry i raczej przestanie się coś takiego tworzyć). Do tego myśle nad brzęczkiem - tak na wszelki wypadek.


Tytuł: Odp: Niewyjaśnione padanie rybek
Wiadomość wysłana przez: Twister78 Czerwiec 27, 2009, 00:07:20
Padł kolejny gupik, chyba zaraz się załamie...  ;(

Mam pokarm z tropikala w pładkach i wydaje mi się że będzie raczej robry (nie szkodzi), może te mrożone robaki są złe?? Można to jakoś sprawdzić?? Jaki żywy pokarm jest najlepszy?? Bo już powoli mi się pomysły kończą. Zwłaszcza że gupik ponoć jest bardzo wytrzymałą rybą. Do tego narybek sobie pływa i nic mu nie jest a starsze osobniki giną... :(


Poza tym mama kupiła mi bojownika (nie chciałem ale się jej bardzo spodobał i sama na własną ręke go kupiła). Pożył bodajrze 1-2 dni... :/


Tytuł: Odp: Niewyjaśnione padanie rybek
Wiadomość wysłana przez: Kicha Czerwiec 27, 2009, 04:05:22
Co do kożucha to nie zawracaj sobie głowy nie sądzę aby zakwit glonów miał z tym coś wspólnego jedyne co to trzeba dobrze wtedy napowietrzać bo uwierz mi rybką tam raczej zwisa co się dzieje nad powierzchnią wody (oczywiście w normalnych realiach) Może chodzi o to natlenienie? na wartościach chemicznych za bardzo się nie znam:
"FIltr mini kani 120 (nie wiem jak zrobić napowietrzanie w nim bo może z niedotlenienia padają :/ )"
 teraz doczytałem jeżeli nie masz dobrego ruchu wody to znalazłeś odpowiedź przynajmniej dla mnie, w nocy również rośliny pobierają tlen z wody... Moim zdaniem tu tkwi przyczyna jeżeli masz sam filtr musisz kupić napowietrzacz albo ustawić filtr tak aby tafla wody była w ruchu
co do bójka to on oddycha powietrzem atmosferycznym więc może jednak nh? nie jestem ekspertem i w zapasie mam tylko własne doświadczenia :D


Tytuł: Odp: Niewyjaśnione padanie rybek
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Czerwiec 27, 2009, 08:33:18
..mama kupiła mi bojownika..
Bojownik jest tańszy, niż testy  :-\
Jakie miał gupik objawy? Dobrze by było też zrobić sekcję, ale trzeba się trochę znać, żeby cokolwiek zauważyć.


Tytuł: Odp: Niewyjaśnione padanie rybek
Wiadomość wysłana przez: Twister78 Czerwiec 27, 2009, 10:29:30
Praktycznie takie jak wszytkie pozostałe rybki. Pływał fajnie, później coraz wolniej, następnie tylko przy powierzchni wody, do tego się chował i... padł...


Tytuł: Odp: Niewyjaśnione padanie rybek
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Czerwiec 27, 2009, 10:31:43
A nie miał żadnych zmian? przebarwień? Wykrzywił mu się kręgosłup itd?


Tytuł: Odp: Niewyjaśnione padanie rybek
Wiadomość wysłana przez: Twister78 Czerwiec 27, 2009, 13:59:29
Przebarwień... hmm jak go wyciągałem z wody to pysk miał biały... jakby spleśniały ale to może przez to że troche już martwy pływał. Co do kręgosłupa to nie wiem, bolownik wyglądał na troche pokrzywionego ale wydaje mi się że wszystkie bojki są troche wykrzywione. Jak padnie (oby nie) następna rybka to zrobie zdjęcie.


Tytuł: Odp: Niewyjaśnione padanie rybek
Wiadomość wysłana przez: shogun4 Czerwiec 27, 2009, 20:32:46
Przebarwień... hmm jak go wyciągałem z wody to pysk miał biały... jakby spleśniały ale to może przez to że troche już martwy pływał. Co do kręgosłupa to nie wiem, bolownik wyglądał na troche pokrzywionego ale wydaje mi się że wszystkie bojki są troche wykrzywione. Jak padnie (oby nie) następna rybka to zrobie zdjęcie.

Jak masz 'wykrzywione' rybki to stawiałbym na to, że chorowały na coś stosunkowo poważnego zanim je kupiłeś. Zdrowe rybki nie wykrzywiają się od tak. Jak dla mnie jest to pozostałość po przebytej chorobie. Mogły się uodpornić i wyzdrowieć, a jednocześnie być nadal nosicielami jakiegoś pasożyta.

Zrób podmianę 50%. Jeśli nadal będzie je coś łapało to przynajmniej będziesz mógł wykluczyć winę parametrów wody. Poza tym z reguły jeśli coś jest nie tak z parametrami to chorują wszystkie rybki na raz. Za to pasożyty łapią rybki raczej jedną po drugiej. Z parametrów które podałeś wykluczałbym też jakiś nagły skok amoniaku. Zresztą amoniak wymiótłby wszystkie na raz. Do tego nie wydaje mi się, żeby neony były bardziej wytrzymałymi rybkami niż gupiki (zwłaszcza jeśli chodzi o niedotlenienie).

Może coś ostatnio kupiłeś, zwierzątka, roślinki i coś przywlokłeś przez przypadek?

Pokarm - płatki z tropicala i mrożona ochotka bodajrze (takie czarne robaczki).

Mrożony pokarm może być źródłem. A ochotka jest czerwona  ;).


Tytuł: Odp: Niewyjaśnione padanie rybek
Wiadomość wysłana przez: Twister78 Czerwiec 28, 2009, 21:29:20
Dzisiaj padł kolejny gupik. Był w akwa najdłużej ale mimo to kupiony został w "felernym zoologiku" Wydaje mi się że miał skrzywiony kręgosłup, zdychał około 12h. Pływał przy powierzchni i miał problem z utrzymaniem pozcji poziomej. Zmian skórnych nie zaobserwowałem.

Aha, co do obsady zapomniałem dodać że mam jeszcze krewetki.

Jest może jest jakiś delikatny środek do dezynfecji który można podać profilaktycznie??


Tytuł: Odp: Niewyjaśnione padanie rybek
Wiadomość wysłana przez: Emi Czerwiec 29, 2009, 11:25:37
A podmieniłeś wodę? Ja ostatnio miałam takie objawy jak mi za bardzo kh i pH spadło. Zaczęły mi w niewyjaśnionych okolicznościach padać gupiki. I gupiki i mieczyki to ryby raczej twardej wody i niskie twardości mogą nikorzystnie wpływać na ich samopoczucie. Neony i krewetki są ok?


Tytuł: Odp: Niewyjaśnione padanie rybek
Wiadomość wysłana przez: Twister78 Czerwiec 29, 2009, 17:57:34
Raczej tak, nie widze niczego niepokojącego. W sumie to możliwe że twardośc węglowodanowa skacze... ale jak można temu zapobiec jak coś?