|
Tytuł: AGRESYWNA BOCJA???? Wiadomość wysłana przez: vailet Listopad 24, 2004, 08:14:18 Witajcie,
parę dni temu porzyczyłam od kumpla bocję, ponieważ miałam dużo ślimaków, a ona podobno zjada ślimaki. Jak się okazało po paru dniach, że zachowuje się agresywnie w stosunku do innych rybek, tzn. zamęczyła gupiczkę i mieczyka (zostałe pogryziony i wygryzła mu jedno oko- rybka zdechła), dwie neonki są pokiereszowane, z których jedna pływa bez oka i jeszcze pare rybek jest popodgryzanych. Mam pytanie (jestem zszokowana) czy to normalne, że ryba może się zachowywać tak agresywnie??? Oczywiście oddałam ją z powrotem kumplowi, żeby nie narobiła więcej szkód. Pozdrawiam Tytuł: AGRESYWNA BOCJA???? Wiadomość wysłana przez: Tramal Listopad 24, 2004, 10:12:33 Widzisz bocja jest wybitnie stadną rybką - kiedy zostaje bez towarzystwa innych ryb swego gatunku to głupieje i może wyżądzać szkody albo jak to się mówi umrzeć z samotności. gdyby było ic tam więcej napewno był by spokój. Pozatym bocja musi się czyć bezpiecznie tj, powinny byc mozliwie dużo kryjówek np. kokosy, wydrążone konarki jaskinie itp.
Bez spełnienia tych podstawowoch warunków trzeba sie liczyć ze stratami. Tytuł: AGRESYWNA BOCJA???? Wiadomość wysłana przez: vailet Listopad 24, 2004, 10:18:59 dzięki za odzew.
tylko, że ona miała się gdzie chować, ponieważ mam korzeń i kamień z norką, w którym cały czas siedziała, a wypływała jedynie jak było zgaszone światło w akwa. domyślam się, że mogła je atakować w nocy jak rybki spały i było ciemno. pozdrawiam Tytuł: AGRESYWNA BOCJA???? Wiadomość wysłana przez: wirek Listopad 24, 2004, 12:01:04 Jeszcze inna sprawa, to jakiej wielkości była ta bocja. Bo po co miała wydłubywać żarcie ze skorupek, jak wystarczyło tylko trochę szybciej popływać i kłapnąć pyskiem. Może tam gdzie była należała do najmniejszych ryb, przynajmniej w dolnej strefie. Poza tym, ryba to nie odkurzacz któremu jest obojętne gdzie pracuje byle prąd miał 230 V. Im starsza ryba tym większy stres przy przeprowadzce.
Tytuł: AGRESYWNA BOCJA???? Wiadomość wysłana przez: tomstor Listopad 24, 2004, 12:05:02 powierdzam wypowiedź Tremala.
Ja także jakiś czas temu pisałem o agresywnych bocjach. Miałem w akwa 2 sztuki. Na poczatku walczyły nieustannie ze sobą, a jak im się znudziło to zaczepiały inne ryby. To jest rybka typowo stadna. Od kiedy pływają w pięć sztuk są zupełnie inne, a ich zachowania są nieprzywidywalne (wczoraj złapała jedna kawałek tabletki roślinnej i uciekła do kokosa jak pies, żeby w samotności ją skonsumować :-)). No więc jeśli chcesz pozbyć się ślimaków z akwa musisz zaopatrzyć się w całą gromadkę tych fajnych rybek, bo samotność grozi im często nawet śmiercią (u mnie tak było dwukrotnie). A poza tym to są to rewelacyjne stworzenia, które jak u siebie obserwuję, to za każdym razem wprawiają mnie w zdumienie (np. pozycja snu w nocy hehe). PZD. Tytuł: AGRESYWNA BOCJA???? Wiadomość wysłana przez: vailet Listopad 24, 2004, 12:20:56 była duża z 3, 4 cm
pozdrawiam Tytuł: AGRESYWNA BOCJA???? Wiadomość wysłana przez: Tramal Listopad 24, 2004, 12:29:30 3-4 cm duża ? ;) wg mnie to malutka bocja wręcz jeszcze dziecko :) ale takie to moje zdanie :) Pozdrawiam
Tytuł: AGRESYWNA BOCJA???? Wiadomość wysłana przez: Komandos Grudzień 09, 2004, 13:20:05 U mnie jest to samo kupiłem sobie bocje wspaniałą ( za 16 zł ) podobno są łagodne więc kupiłem. z początku siedziała w kokosie i udawała zdechłą leżała. teraz to normalnie sie z niej terminator zrobił szczególnie jesli chodzi o jedzenie. sypne troche płatków albo wrzucę ochotke czy coś tam innego to bocja sie rzuca na te zarcie i nie dopuszcza do niego żadnej ryby. Skalary mi poturbowała troche. a kryjówek ma mnóstwo w mym aqa
Tytuł: AGRESYWNA BOCJA???? Wiadomość wysłana przez: Komandos Grudzień 09, 2004, 13:21:30 Cytat: Tramal 3-4 cm duża ? ;) wg mnie to malutka bocja wręcz jeszcze dziecko :) ale takie to moje zdanie :) Pozdrawiam Masz racje bocje rosną ogromne u mnie w zoologu to sątakie 15 cm. po 50 zł. a większe po 70 |