Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Zrób to sam => Wątek zaczęty przez: Pietro54 Czerwiec 05, 2009, 20:16:57



Tytuł: Problem z denitryfikatorem
Wiadomość wysłana przez: Pietro54 Czerwiec 05, 2009, 20:16:57
Witajcie, potwierdziły się moje obawy, No3 a zbiorniku mam blisko 40mg/l więc... jest źle... roślin mam od cholery i ciut ciut, z tego co czytałem problem może być z brzanami, podobno one bardzo dużo produkują odchodów.. no ale co do samego denitryfikatora...
mam problem z podłączeniem go.
6m węża 15mm zakończone jednorazowym zaworem, taki jak przy kroplówkach... dałem to do trójnika przy wyjściu z filtra i dupa.. woda nie leci.. zaworek otwarty wąż nigdzie nie jest zagięty... może podpowiecie mi jak wy to macie u siebie zrobione?


Tytuł: Odp: Problem z denitryfikatorem
Wiadomość wysłana przez: A-smi Czerwiec 06, 2009, 09:53:12
A po co Ci to ustrojstwo? NIe masz sily w rekach zeby podmiany wlasnorecznie uskuteczniac i w ten sposob pozbywac sie nadmiaru azotanow.


Tytuł: Odp: Problem z denitryfikatorem
Wiadomość wysłana przez: Pietro54 Czerwiec 06, 2009, 12:27:10
a po co sobie życie utrudniać?
Rozumiem że jesteś też przeciwnikiem, tramwajów, autobusów samochodów, wszelkiego rodzaju silników etc?

Przepraszam za moją bezpośrednią uszczypliwość.
Aczkolwiek  faktycznie jestem zdania iż należy w pewien sposób  automatyzować i organizować swoje życie, myślę że taki wężyk pod akwarium to fajny i bardzo prosty sposób na oczyszczanie akwarium.
A podmiany wody wtedy można urządzić znacznie rzadziej.. żeby mi tylko jakiś automat do przycinania rogatków wymyślili :)

Doszedłem już czemu to nie działało.. układ musi być kompletnie odpowietrzony bo ciśnienie na końcu węża jest zbyt słabe by wypchnąć powietrze z rurki, trzeba albo porządnie zalać układ albo powoli i na spokojnie odpowietrzać, trochę żmudne ale skuteczne