|
Tytuł: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: valkyria Maj 24, 2009, 23:46:50 Od 4 lat mam piranię – Kubusia :) , rybka nie narzekała na brak towarzystwa, jednak szybko stawało się ono jej obiadkiem.
Od roku Kubuś już nie je żywych rybek, co było dla niego ciężkim przeżyciem bo gardzi mięsem i mrożonymi stynkami jak widzi żywą przekąskę. Postanowiłam kupić mu towarzysza. Jak tylko nowy kolega został wpuszczony do akwarium Kubuś zabrał się za konsumowanie:/ Obecnie akwarium jest podzielone na pół, także rybki mogą stale się obserwować. Czy jest możliwość, że przyzwyczają się do siebie? Chce po około miesiącu znów spróbować je razem puścić. Niestety nie znam płci tych ryb, akwarium ma około 100l. Kuba nie jest zbyt duży – ok. 12 cm, nowy współlokator ok. 9 Czy ktoś z Was miał podobny problem? Proszę o pomoc. Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Agnus Maj 25, 2009, 00:35:54 Od 4 lat mam piranię – Kubusia :) , rybka nie narzekała na brak towarzystwa, jednak szybko stawało się ono jej obiadkiem. Proponuję dydaktyczne podejście do wychowania Kubusia. Wpuść jednocześnie z proponowanym współlokatorem (inna Pirania) stadko Gupików. Gdy Kubuś zobaczy że nowy kolega(koleżanka) razem z nim przeprowadza masakrę wśród Pawich Oczek, może dojdzie do wniosku (parafrazując cytat z filmu) że nie każda ryba to żarcie, że może być kumplem i wspólnikiem w polowaniach.I jeszcze taka OT dygresja. Mój ojciec gdy byłem mały hodował w dużym, ramowym akwarium Piranie. Dopiero po latach zrozumiałem dlaczego ubywało mi w małym akwa rybek pomimo tego że większość z nich to były radosne, kochające seks Gupiki... Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: valkyria Maj 25, 2009, 12:33:24 Dobry pomysł, ale obawiam się, że na krótką metę.
Podejrzewam, że jak śliczne pawiookie się skończą to Kubuś znów zacznie podgryzać swojego koleżkę:/ On potrafi przez tydzień pływać ze stadkiem rybek, po czym w jeden dzień robi "teksańską masakrę"On po prostu kocha rybki... jeść Poza tym problemem jest to, że nie wiem czy moje piranie są przeciwnej płci, jeśli nie to czy istnieje możliwość , że się za kumplują? Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: dwight 18 Maj 25, 2009, 12:37:13 Od 4 lat mam piranię – Kubusia :) , rybka nie narzekała na brak towarzystwa, jednak szybko stawało się ono jej obiadkiem. Od roku Kubuś już nie je żywych rybek, co było dla niego ciężkim przeżyciem bo gardzi mięsem i mrożonymi stynkami jak widzi żywą przekąskę. Postanowiłam kupić mu towarzysza. Jak tylko nowy kolega został wpuszczony do akwarium Kubuś zabrał się za konsumowanie:/ Obecnie akwarium jest podzielone na pół, także rybki mogą stale się obserwować. Czy jest możliwość, że przyzwyczają się do siebie? Chce po około miesiącu znów spróbować je razem puścić. Niestety nie znam płci tych ryb, akwarium ma około 100l. Kuba nie jest zbyt duży – ok. 12 cm, nowy współlokator ok. 9 Czy ktoś z Was miał podobny problem? Proszę o pomoc. widać że nie masz pojęcia o hodowaniu pirani , przede wszystkim pirania to ryba stadna gdy nie trzyma się jej w ilości minimum 5 sztuk to staje się agresywna i nie ufna , poza tym piranie potrzebują minimum 5 razy większego zbiornika niż masz ty!!! a więc zafunduj sobie taki baniak albo oddaj ryby to jedyny sensowny pomysł. (http://www.akwarium.net.pl/forum/Themes/babylon/images/warnpmod.gif) za całokształt twórczości w całym wątku wskazujący ponownie na całkowity brak kultury. Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Agnus Maj 25, 2009, 12:39:34 Poza tym problemem jest to, że nie wiem czy moje piranie są przeciwnej płci, jeśli nie to czy istnieje możliwość , że się za kumplują? Oczywiście. Tylko potem pamiętaj aby zorganizować im transport na Love Parade...Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: valkyria Maj 25, 2009, 13:07:28 Wiem, że pirania to ryba stadna i nie jestem zaskoczona tym co napisaliście
Wzięłam tą rybę ze sklepu akwarystycznego, była tylko jedna bo reszta pozabijała się nawzajem, gościu po prostu ich nie karmił... Siedziała w sklepie przez pół roku w 30 l zbiorniku i robiła za utylizator, bo karmili ją chorymi i zdechłymi rybami. Jak spytałam się sprzedawcy czy ta ryba może być w 100 l akwarium to powiedział, że bez problemu - nie przyszło mi do głowy, że chce się jej po prostu już pozbyć Niestety przez najbliższy rok nie zobaczy większego zbiornika a przecież nie wrzucę jej do jeziora. Poza tym nie sądzę by znalazłby się ktoś, kto zafunduję dla 1 rybki 300 l akwarium. Oczywiście. Tylko potem pamiętaj aby zorganizować im transport na Love Parade... Pomyślę o tym... zastanawiałam się nad tym tylko i wyłącznie dlatego, ponieważ wiem, że jeżeli są przeciwnej płci to mogą się zaakceptowaćZalogowałam się na to forum bo spodziewałam się, że może ktoś udzielić mi pomocy, ale z tego co widzę to tylko mogę oczekiwać, że będę zgnojona i to wszystko. Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: dwight 18 Maj 25, 2009, 13:13:40 Cytuj Zalogowałam się na to forum bo spodziewałam się, że może ktoś udzielić mi pomocy, ale z tego co widzę to tylko mogę oczekiwać, że będę zgnojona i to wszystko. pomocy w czym? właśnie ci pomagam i pomagam także tej biednej rybki które jest skazana na 100l w samotności (oczywiście lepsze to niż 30l w sklepie ale mogłabyś się postarać o większe akwarium dla niej) Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: valkyria Maj 25, 2009, 13:19:43 Na dzień dzisiejszy niestety nie mogę zaoferować jej większego akwarium, ponieważ mieszkam na stancji :/ a nie u siebie.
Więc jeśli chciałbyś mi pomóc to pytanie brzmi, czy istnieje możliwość, że moje piranie się zaakceptują Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: dwight 18 Maj 25, 2009, 13:55:20 Cytuj istnieje możliwość, że moje piranie się zaakceptują raczej nie Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: przemciupol Maj 25, 2009, 13:58:12 Nie rozumiem. Valkyria pisze z prośbą o pomoc w „zaprzyjaźnieniu” jednej piranii z drugą. Ty od razu jedziesz po niej twierdząc, że nie ma pojęcia o chowie tych ryb (hodowla to coś zupełnie innego) oraz, że ma za mały zbiornik bo o pojemności 100dm3. „Kuba” jak na swoje lata jest małą rybką i akwarium tej wielkości jest dla niego w pełni wystarczające. Wiadomo, że w większym zbiorniku czuł by się lepiej, ale to nie zmienia faktu, że w dużym akwarium też mogły by być problemy z zaprzyjaźnieniem go z inną piranią.
Agnus zaproponowała fajne rozwiązanie. Można również do akwarium włożyć szybkę z otworami lub pleksi. Tak aby ryby cały czas siebie widziały, w tym samym czasie karmić je. Jak będą czuć swoje feromony to z czasem przyzwyczają się do siebie. Ale oczywiście po włożeniu szybki powierzchnia była akwarium dla każdej rybki była by mniejsza. Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: dwight 18 Maj 25, 2009, 14:04:41 Nie rozumiem. Valkyria pisze z prośbą o pomoc w „zaprzyjaźnieniu” jednej piranii z drugą. Ty od razu jedziesz po niej twierdząc, że nie ma pojęcia o chowie tych ryb (hodowla to coś zupełnie innego) oraz, że ma za mały zbiornik bo o pojemności 100dm3. „Kuba” jak na swoje lata jest małą rybką i akwarium tej wielkości jest dla niego w pełni wystarczające. Wiadomo, że w większym zbiorniku czuł by się lepiej, ale to nie zmienia faktu, że w dużym akwarium też mogły by być problemy z zaprzyjaźnieniem go z inną piranią. człowieku po co piszesz o czymś o czym nie masz wiedzy? w pełni wystarczająca? może nie wiesz że pirania to ryba stadna i potrzebuje akwarium minimum 400 -500l , jakim zaprzyjaźnieniem z piranią? piranie gdy są chowane w pojedynke są bardzo agresywne w stosunku do innych rybi raczej nie ma możliwości aby piranie we dwie żyły w zgodzie.Nie gadaj głupot jak nie masz o czymś pojęcia.Agnus zaproponowała fajne rozwiązanie. Można również do akwarium włożyć szybkę z otworami lub pleksi. Tak aby ryby cały czas siebie widziały, w tym samym czasie karmić je. Jak będą czuć swoje feromony to z czasem przyzwyczają się do siebie. Ale oczywiście po włożeniu szybki powierzchnia była akwarium dla każdej rybki była by mniejsza. Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: przemciupol Maj 25, 2009, 14:11:29 Skąd zakładasz, że nie mam wiedzy? Nie znasz mnie, nie wiesz kim jestem. Lubisz wytykać innym coś o czym sam nie masz pojęcia? Pirania jest stadną rybą i duże stado może potrzebować takiego zbiornika. Ale jedna, dwie czy 5 sztuk długości lt 12cm nie potrzebują aż takiego. Jest ogromna szansa, że dwie piranie będą żyć w zgodzie. Jeżeli przez pewien czas będą odbierać swoje feromony, np. przez szybkę z otworami. Może wytworzyć się między nimi hierarchia, ale mogą żyć w zgodzie.
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: dwight 18 Maj 25, 2009, 14:16:54 Cytuj Skąd zakładasz, że nie mam wiedzy? widać to po twoim poście. Cytuj Pirania jest stadną rybą i duże stado może potrzebować takiego zbiornika. Ale jedna, dwie czy 5 sztuk długości lt 12cm nie potrzebują aż takiego. Jest ogromna szansa, że dwie piranie będą żyć w zgodzie. Jeżeli przez pewien czas będą odbierać swoje feromony, np. przez szybkę z otworami. Może wytworzyć się między nimi hierarchia, ale mogą żyć w zgodzie. nie potrzebują aż takiego ale trzymanie pirani w pojedynke albo w 2 sztuki jest niedopuszczalne to tak jak byś chciał trzymać 1 neona , dla tych ryb jest to po prostu męczarnia. proponuje się dokształcić a potem dyskutować , podam ci odpowiednią do tego strone: http://www.mojaamazonia.com/Ryby/Pygocentrus%20nattereri.htm Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: jaaasiek Maj 25, 2009, 14:17:24 nawet jeżeli jakimś cudem 2 piranie będą żyły w zgodzie w takim akwarium to i tak będą się męczyły. ryby stadne hoduje się w stadach a nie parach więc trzymanie 2 sztuk nie ma sensu. piranie trzyma się w akwariach powyżej 400l a nie w 100.
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: przemciupol Maj 25, 2009, 14:29:58 Widzę, że masz obszerną wiedzę z fizjologii ryb i dokładnie wiesz jakie reakcje występują u pojedynczo trzymanej ryby w stosunku do ryb trzymanych w grupach. Widziałeś akwarium Valkyrii, wiesz jakie tam są warunki i masz pewność, że by się tam męczyły? Może się okazać, że bardzo dba o swoje rybki i by się u niej nie męczyły. Poza tym ryby w niewoli karłowacieją.
Wypowiadasz się na forach akwarystycznych, podajesz linki do stron. Ale prawdę mówiąc, to Ty mógłbyś się poczytać fachowej literatury na temat zachowania i fizjologii ryb. Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: dwight 18 Maj 25, 2009, 14:47:14 Cytuj Widziałeś akwarium Valkyrii, wiesz jakie tam są warunki i masz pewność, że by się tam męczyły? Może się okazać, że bardzo dba o swoje rybki i by się u niej nie męczyły. Poza tym ryby w niewoli karłowacieją. 100l to za mały zbiornik dla pirani!!!! bo to ryba stadna!!!!! nawet jak byłby to zbiornik ze złota to piranie i tak będą się tam męczyły bo one potrzebują towarzystwa ryb ze swojego gatunku i ze 4 razy większego zbiornika !! Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: jaaasiek Maj 25, 2009, 16:55:46 karłowacenie to proces którego należy unikać a nie cieszyć się że można trzymać duże ryby w małym akwarium bo skarłowacieją i będzie im dobrze
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Maj 25, 2009, 17:18:12 trzymanie pirani w pojedynke albo w 2 sztuki jest niedopuszczalne to tak jak byś chciał trzymać 1 neona , dla tych ryb jest to po prostu męczarnia. Piranie w naturze żyja w ławicy, jak i żyją samotnie. Pomyślę o tym... zastanawiałam się nad tym tylko i wyłącznie dlatego, ponieważ wiem, że jeżeli są przeciwnej płci to mogą się zaakceptować Jeśli będą karmione, to mogą się zaakceptować do czasu, aż zgłodnieją, wtedy większa zje mniejszą, a jak zachoruje większa, to ją mniejsza zje i tyle. Nie ma sentymentów. Najpierw ryba patrzy na drugą jak na pokarm, a dopiero, jak na partnera do rozrodu. Zresztą, naprawdę głodni ludzie patrzą tak samo, można poczytać o wielkim głodzie na Ukrainie (Голодомор – klęska głodu w latach 1932 –1933), tak bardzo się nie różnimy. Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: wkukler Maj 25, 2009, 19:06:33 trzymanie pirani w pojedynke albo w 2 sztuki jest niedopuszczalne to tak jak byś chciał trzymać 1 neona , dla tych ryb jest to po prostu męczarnia. Piranie w naturze żyja w ławicy, jak i żyją samotnie. Pomyślę o tym... zastanawiałam się nad tym tylko i wyłącznie dlatego, ponieważ wiem, że jeżeli są przeciwnej płci to mogą się zaakceptować Jeśli będą karmione, to mogą się zaakceptować do czasu, aż zgłodnieją, wtedy większa zje mniejszą, a jak zachoruje większa, to ją mniejsza zje i tyle. Nie ma sentymentów. Najpierw ryba patrzy na drugą jak na pokarm, a dopiero, jak na partnera do rozrodu. Zresztą, naprawdę głodni ludzie patrzą tak samo, można poczytać o wielkim głodzie na Ukrainie (Голодомор – klęska głodu w latach 1932 –1933), tak bardzo się nie różnimy. Wielki głod dotknął nie tylko Ukrainę, ale też w znacznej części Kazachstan, były one zresztą częścią ZSRR, przyczyną wielkiego głodu była gwałtowna kolektywizacja rolnictwa, a także narzucone przez ówczesne władzę (Stalin i WKB) wymogi na dostawy żywności, którym wsie nie mogły sprostać. Dodam jeszcze że było to zaplanowane na zimno ludobójstwo. A dyskusja dotycząca piranii wskazuje jednoznacznie że dla niej minimum 500 l i stado. Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: gina2006 Maj 25, 2009, 19:28:15 100l to za mały zbiornik dla pirani!!!! bo to ryba stadna!!!!! nawet jak byłby to zbiornik ze złota to piranie i tak będą się tam męczyły bo one potrzebują towarzystwa ryb ze swojego gatunku i ze 4 razy większego zbiornika !! Juz tyle razy zwracano Ci uwage i miales pare razy ostrzezenie za niestosowne odzywki jednak nadal krzyczysz.Wystarczy jak raz napisales i valkyria zrozumial(a) wiec nie musisz co chwile wykrzykiwac. Nikt dla jednej ryby nie pobiegnie do sklepu i nie kupi 4 razy wiekszego akwarium nawet jak bedziesz jeszcze glosniej krzyczal. Z oddaniem takiej ryby tez nie jest latwo to nie gupik. Uratowal(a) rybe z duzo gorszych warunkow moze niechcacy ale jednak i w tej chwili nie spusci jej z biegiem nieczystosci. Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: dwight 18 Maj 25, 2009, 19:43:18 Cytuj Juz tyle razy zwracano Ci uwage i miales pare razy ostrzezenie za niestosowne odzywki jednak nadal krzyczysz. Wystarczy jak raz napisales i valkyria zrozumial(a) wiec nie musisz co chwile wykrzykiwac. Nikt dla jednej ryby nie pobiegnie do sklepu i nie kupi 4 razy wiekszego akwarium nawet jak bedziesz jeszcze glosniej krzyczal może i nie kupi ale zawsze jest taka możliwość , to już nawet wykrzykników nie można pisać ? o ile wiem jest to dozwolone. Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: wkukler Maj 25, 2009, 19:45:22 Cytuj Juz tyle razy zwracano Ci uwage i miales pare razy ostrzezenie za niestosowne odzywki jednak nadal krzyczysz. Wystarczy jak raz napisales i valkyria zrozumial(a) wiec nie musisz co chwile wykrzykiwac. Nikt dla jednej ryby nie pobiegnie do sklepu i nie kupi 4 razy wiekszego akwarium nawet jak bedziesz jeszcze glosniej krzyczal może i nie kupi ale zawsze jest taka możliwość , to już nawet wykrzykników nie można pisać ? o ile wiem jest to dozwolone. Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Agnus Maj 25, 2009, 21:22:06 Muchomorek i Wkuler
Zaraz zaczniecie się kłócić na temat zamachu na Kennedy'ego. To forum akwarystyczne. Gina Bez przesady, chłopak chyba nie rzuca mięsem. Inna sprawa że przegina w krzykach. Formułę jego wypowiedzi zostawmy moderatorom. Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: gina2006 Maj 25, 2009, 22:08:00 Gina Starzy bywalcy juz go z tego znaja i nie zwracaja na te ! uwagi, ale nowi odbieraja to zupelnie inaczej. Bez przesady, chłopak chyba nie rzuca mięsem. Inna sprawa że przegina w krzykach. Formułę jego wypowiedzi zostawmy moderatorom. Masz najlepszy przyklad w tym watku - najbardziej zainteresowany(a) zrezygnowal z dyskusji choc jest caly czas na forum i sledzi ten watek A moderatorzy nie musza byc wszedzie i nie wszystko widza Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: szymonw Maj 25, 2009, 22:19:36 a właśnie, że widzą. dwight18 przechodzi w tryb moderowany.
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Maj 25, 2009, 22:27:07 Zaraz zaczniecie się kłócić na temat zamachu na Kennedy'ego. To akurat był dużo ciekawszy temat niż zamach na Kennedy'ego. Tamto przedtem też wiedziałem, ale nie cytowałem, bo nie ma związku z wątkiem. Żołnierze rosyjscy z karabinami na końcach ukraińskiej wioski pilnujący rodzin, żeby nikt nie zbierał kłosków na swoim polu... A w tę przyjaźń między piraniami nie wierzę. Żadna szanująca się pirania nie pływa z większymi w jednej ławicy, bo by została pożarta. Stare osobniki pływają osobno i samotnie, a młode osobno w ławicy i w podobnej wielkości. U nas też jest podobnie wśród okoni. Czasami któryś z młodych zaryzykuje, bo liczy na resztki, ale z reguły są tej samej wielkości. Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: valkyria Maj 25, 2009, 23:00:08 Mimo wszystko chciałabym spróbować.
Kuba pływał przez pół roku z zebrą, jadł inne rybki a jaj nie atakował, to jak mam to tłumaczyć? że była niesmaczna? Moim zdaniem przyzwyczaił się do jej obecności. Także wracając do głównego wątku, rzeczywiście mam mały zbiornik i nic póki co na to nie poradzę. Kuby nie oddam, nawet jakby miał dostać zbiornik 1000 l, ponieważ nie bardzo wierzę w to, że ktoś miałby czas na to żeby zajmować się tą rybą tzn bawił się w szukanie dla niego towarzystwa. Na dzień dzisiejszy jak już wspomniałam wcześniej akwarium jest podzielone na pół, przegródka jest przeźroczysta i na dziurki, przez co cały czas jest zachowany przepływ wody między nimi. Dostają pokarm jednocześnie o tej samej porze. Za miesiąc mam zamiar zlikwidować przegródkę a dwa tygodnie przed jej zdjęciem chce wprowadzić żywy pokarm, żeby rybki mogły razem polować a także w celu odciągnięcia uwagi Kuby od nowego lokatora. I to wszystko Jeśli ktoś ma jeszcze jakiś pomysł to z chęcią wysłucham I już naprawdę nie musicie powtarzać jak ta ryba ma u mnie źle, bo wiem , że mogłaby mieć u innych lepiej. Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Maj 26, 2009, 04:35:57 valkyria mogła byś wrzucić zdjęcie tej piranii, bo nie wszystkie gatunki żyją w ławicach,nie które są samotnikami i może Twój gatunek należy do samotników.Co do zebry to piranie nie atakują wszystkich ryb ale czym to jest spowodowane to nie wiem.
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: valkyria Maj 26, 2009, 20:15:12 Oto zdjęcia Kuby, tylko są słabej jakości, ponieważ robiłam je telefonem
(http://img7.imageshack.us/img7/2550/dsc00055fyf.jpg) (http://img7.imageshack.us/img7/6695/dsc00051s.jpg) Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Maj 26, 2009, 20:18:51 Kuba od Jakuba, pochodzi od hebrajskiego Jaaqob - "zesłany by karać nas za nasze grzechy" i ten uśmieszek ;D Robi wrażenie.
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: valkyria Maj 26, 2009, 20:21:36 Jest słodki, prawda :)
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: przemciupol Maj 26, 2009, 20:22:53 Kuba ślicznie wyszedł. Widać żywe kolory i delikatny uśmiech :)
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Maj 26, 2009, 20:40:00 Nie jestem dobry w piraniach ale wydaje mi się że jest to Pristobrycon calmoni to jest pirania samotnik, albo Serrasalmus sanchezi która też jest samotnikiem chociaż nie raz udaje się je trzymać w grupie. Dlatego jeżeli to któryś z tych gatunków to odradzam towarzysza.Na piraniach dobrze zna się Xingu ale dawno jej nie było, ona na pewno by ją zidentyfikowała.
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 26, 2009, 21:02:44 Ale naprawdę stare Pygocentrusy , Red belly pływają samotnie? Takie kilówki w Amazonce pływają samotnie? A jak się ogląda filmiki to jednak duże ryby atakują stadnie...
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Maj 26, 2009, 21:06:11 bloniu pirania valkyri to nie pygocentrus na moje oko, ale masz racje piranie z rodzaju Pygocentrus pływają w ławicach.
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: valkyria Maj 26, 2009, 21:09:38 Rzeczywiście wygląda jak Serrasalmus sanchezi :/
Kurde pokazałam ją kiedyś gościowi w sklepie akwarystycznym, który miał się rzekomo znać i powiedział mi, że to Pygocentrus nattereri, ale z tego co teraz widzę to nie miał racji :(( Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Agnus Maj 26, 2009, 21:15:40 Słodki. Przydałby się kaganiec na ząbki w okresie aklimatyzacji towarzysza pływania. Tak czy siak rośliny w akwa musiałby sobie przycinać zębami sam, ja bym do baniaka łapy nie włożył :)
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 26, 2009, 21:16:02 Dla laików takich jak ja czy sprzedawcy w sklepach to jest red belly czyli pygocentrus ale DRAGO JESTEŚ FACHURA :) JAK ZWYKLE :)
Teraz widzę wyraźnie, że to jest Serrsalmus sanchezi (bardziej czerwony brzuch ma, a zdjęcie robione było z fleshem, więc rozjaśniło czerwień). Jak samotnik to 100l wystarczy? Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: valkyria Maj 26, 2009, 21:21:58 Tak czy siak rośliny w akwa musiałby sobie przycinać zębami sam, ja bym do baniaka łapy nie włożył :) Jak wsadzam ręce do akwarium to mnie kompletnie olewa :) Atakuje palce, ale tylko przez szybę Dzięki Drago za pomoc Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: przemciupol Maj 26, 2009, 21:23:21 Możliwe, że jest to właśnie gatunek żyjący samotnie. Dokładnych informacji o tej rybie należało by zasięgnąć w profesjonalnej literaturze w Ameryce Południowej. Ale nic nie szkodzi na przeszkodzie aby spróbować zaprzyjaźnić te rybki. Nawet drapieżne i terytorialne ryby można przyzwyczaić do przebywania w akwarium z drugą rybą tego samego gatunku. Więc może Valkyrii uda się to zrobić i za kilka tygodni napisze jakie były efekty. Ważne aby teraz odgrodzone od siebie rybki czuły się.
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: przemciupol Maj 26, 2009, 21:28:36 Jak wsadzam ręce do akwarium to mnie kompletnie olewa :) Atakuje palce, ale tylko przez szybę To musi być samiec – mocny z odległości a jak przychodzi co do czego to nic nie robi albo ucieka ;P he he he Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Xingu Maj 26, 2009, 21:36:31 Witam,
Twoja ryba to Serrasalmus sanchezi, zrób zdjęcie z boku z pokazaną płetwą ogonową to potwierdzę na 100%. Dobra dla Ciebie wiadomość jest taka, że jest to jeden z najmniejszych gatunków piranii - w akwariach rośnie do góra 15 cm a najczęściej nie przekracza nawet 13 cm. Dla dorosłych osobników zaleca się zbiornik o rozmiarach minimum 80x40x40 cm. Nie zaleca się łączenia tej piranii w "stada" choć jest to jeden z nielicznych gatunków Serrasalmus, które udawało się sporadycznie trzymać w grupach (słowo "stado" jest tu nieadekwatne gdyż w przypadku Serrasalmus można jedynie wytworzyć tylko tolerującą się w jakimś stopniu grupę ryb), wymaga to jednak dużego zbiornika, ogromnego doświadczenia no i trzeba niestety przygotować się na śmiertelne ofiary takich eksperymentów (zawsze jednak ryby mają pokaleczenia w postaci poszarpanych płetw i odgryzionych łusek, więcej o takich eksperymentach można poczytać tutaj http://www.opefe.com/sanchezi.html). Nie zaleca się jednak trzymania w zbiorniku tylko 2 sztuk piranii, nawet w przypadku tolerujących swe towarzystwo przedstawicieli Pygocentrus - 2 piranie najczęściej będą się zwalczały tak długo dopóki jedna nie zapłaci tego życiem (dlatego stadne piranie Pygocentrus zaleca się trzymać w grupach liczących minimum 3-5 sztuk, oczywiście Twoja pirania to Serrasalmus i ja osobiście nie polecam Ci trzymania wraz z S. sanchezi innej piranii - prędzej czy później na 90% skończy się to źle dla którejś z ryb, nawet jeśli początkowo sytuacja będzie wyglądała niegroźnie). A ta druga dokupiona pirania to jaki gatunek? Posiadasz jakieś zdjęcie? Pozdrawiam Xingu Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Maj 26, 2009, 21:53:21 bloniu ja na piraniach za bardzo się nie znam w tym temacie fachurą jest Xingu ja stawiałem bardziej na Pristobrycon calmoni jakoś bardziej pysk mi pasował.Dobrze że to jest pirania a nie pacu bo o tym też myślałem zanim zobaczyłem zdjęcia.No ale najważniejsze że mamy jasność co do gatunku i zachowania. Moje zainteresowania zwracają się do ryb w tym temacie.
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=24412.msg227158;topicseen#msg227158 Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: valkyria Maj 26, 2009, 21:55:45 Druga pirania to na 100% Pygocentrus nattereri
Jutro postaram się dodać nowe zdjęcia Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 26, 2009, 22:07:00 A musi być druga pirania? Nie może być jakaś pielęgnica, która się w miarę będzie umiała "odciąć" :D ?
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Xingu Maj 26, 2009, 22:16:37 Druga pirania to na 100% Pygocentrus nattereri Jutro postaram się dodać nowe zdjęcia Próbowano łączyć S. sanchezi z Pygocentrus w dużych zbiornikach ale najczęściej kończyło się to źle (znów odradzam połączenie tylko 2 piranii, a zwłaszcza 2 różnych gatunków w niewielkim zbiorniku, z których jeden to Serrasalmus). W takich połączeniach S. sanchezi słynęły z tego, że jak gdyby nigdy nic pływały sobie obok przedstawicieli Pygocentrus a potem znienacka odgryzały kawałek płetwy i uciekały w kryjówkę (tak zresztą odżywia się najczęściej większość przedstawicieli Serrasalmus - podgryzają płetwy przepływających obok ryb "wyskakując" niespodziewanie z kryjówki). Taki scenariusz powtarzał się cały czas, często S. sanchezi były zagryzane przez silniejsze Pygocentrus (P. nattereri dorasta do 35 cm, w akwariach rośnie do minimum 25 cm więc 2 razy większa jak S. sanchezi). Takie eksperymenty są tylko dla tych, którzy godzą się z tym, że najprawdopodobniej stracą jakieś ryby i dysponują naprawdę dużym zbiornikiem. Chętnie zobaczę zdjęcia tej 2 piranii, możesz przy okazji zrobić zdjęcie z boku S. sanchezi (z widoczną płetwą ogonową) to Ci potwierdzę na 100% czy to właśnie ten gatunek (teraz daję 99% :), S. sanchezi są często mylone z małymi S. rhombeusami). Pozdrawiam Xingu Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: valkyria Maj 27, 2009, 14:33:08 to jest niedoszły kolega Kuby
(http://img11.imageshack.us/img11/9426/dsc00070vfc.jpg) A to Kubuś (http://img40.imageshack.us/img40/5421/dsc00076z.jpg) Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Xingu Maj 27, 2009, 16:03:22 Potwierdzam - na 100% Serrasalmus sanchezi. Śliczna P. nattereri, naprawdę szkoda tych pięknych ryb żeby je ze sobą łączyć (zapewne P. nattereri będzie podgryzana i stresowana przez S. sanchezi aż w końcu nattereri (która to rośnie dużo szybciej i docelowo jest 2 razy większa) zatłucze S. sanchezi ...oczywiście scenariusz może być odwrotny, piranie to nieprzewidywalne ryby. Jako że nie masz możliwości postawienia dużego zbiornika to dla mnie wybór byłby prosty - tylko S. sanchezi (tym bardziej, że w Polsce rzadko można spotkać w sprzedaży inne gatunki jak P. nattereri) - ten jeden z najmniejszych gatunków piranii jest naprawdę przepiękny i można go z powodzeniem trzymać w niewielkich zbiornikach (i nie będzie mu smutno bez współtowarzysza ;) gdyż większość przedstawicieli Serrasalmus najlepiej czuje się w akwariach w pojedynkę a towarzystwo innych piranii jest dla nich dodatkowym stresem). Gdyby chcieć spróbować trzymania S. sanchezi w większej grupie to wówczas wymagane jest minimum 100l na każdą rybę i zbiornik o rozmiarach minimum 150x50x50, nie zaleca się jednak takiego połączenia gdyż obarczone jest to dużym ryzykiem i często kończy się ofiarami śmiertelnymi.
Pozdrawiam Xingu Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: valkyria Maj 27, 2009, 16:46:59 Bardzo jestem Ci wdzięczna za pomoc.
W tym momencie nie widzę już innego rozwiązania jak oddać nowy nabytek, obawiam się tylko, że mogą go nie przyjąć z powrotem w sklepie akwarystycznym :( Oczywiście jak jest ktoś chętny, żeby ją przygarnąć to proszę o wiadomość - oczywiście odbiór osobisty w Olsztynie Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Agnus Maj 27, 2009, 17:04:09 Sporo ciekawych informacji. Osobiście nigdy Piranii nie hodowałem ale ojciec miał kiedyś gromadę w jeszcze ramowym akwarium :) Rzeczywiście..cieły się ciągle i bezwzględnie. Stopniowo ich.. ubywało... ;)
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 27, 2009, 17:13:41 Ja to się zastanawam gdzie takiego pysia dostać co w 120 litrach się świetnie czuje w samotności:)?
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: valkyria Maj 27, 2009, 17:36:42 Dostałam go w Warszawie w małym sklepiku na Służewcu, ale po tym jak kupiłam Kubusia to już nigdy nie zaopatrywali się w piranię, ponieważ nie opłacało im się - bo jak już mówiłam, wszystkie się wymordowały.
Przez te 4 lata nie widziałam ani razu piranii podobnej do niego, dlatego w końcu stwierdziłam, że to pirania czerwona, zresztą słyszałam, że w sprzedaży w Polsce innych gat piranii nie można dostać Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 27, 2009, 17:38:09 Daj namiar na ten sklep. Warto mieć :) Może mogą zamówić... Jestem z Warszawy. Tylko na zakupy zaprosić muszę Xingu (a potem na kawkę i ciacho)
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: valkyria Maj 27, 2009, 17:59:11 Ne pamiętam teraz dokładnych namiarów na ten sklep, ale w lipcu wracam do Warszawy, także dam Ci znać
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Xingu Maj 27, 2009, 18:00:42 Sporo ciekawych informacji. Osobiście nigdy Piranii nie hodowałem ale ojciec miał kiedyś gromadę w jeszcze ramowym akwarium :) Rzeczywiście..cieły się ciągle i bezwzględnie. Stopniowo ich.. ubywało... ;) Piranie Pygocentrus (a więc P. nattereri, P. caribe, P. piraya i P. ternetzi - ta ostatnia przez jednych uważana za osobny gatunek a przez innych za żółtą odmianę barwną P. nattereri z Argentyny) można z powodzeniem i bez większych problemów trzymać w grupach jeśli zapewni im się odpowiednią przestrzeń (najmniej terytorialne są P. nattereri, najbardziej P. piraya, czasem P. caribe). W moich zbiornikach pływały P. nattereri oraz 2 odmiany barwne (pomarańczowa i żółta) P. piraya (gatunek dużo bardziej agresywny i terytorialny jak P. nattereri, rośnie też dużo większy) i nigdy nie było większych problemów, jedynie niewielkie ubytki płetw (zrobione ostrzegawczo kiedy jedna ryba przekraczała terytorium drugiej) ale na szczęście płetwy bardzo szybko piraniom odrastają. W osobnym zbiorniku pływał S. rhombeus - nie tolerował nawet dużych zbrojników, które czasem udaje się trzymać w akwariach wraz ze stadem Pygocentrus. Wszystkie moje gatunki piranii można teraz podziwiać we wrocławskim ZOO :D Co do Serrasalmus to w grupie udaje się trzymać niewiele gatunków, należą tu S. spilopleura, S. maculatus (te 2 gatunki rozmnażają się w akwariach), S. geryi i S. sanchezi, wymagane są jednak odpowiednio duże zbiorniki, duże doświadczenie i przygotowanie się na ryzyko straty kilku ryb, pozostałych gatunków Serrasalmus nie zaleca się łączyć w grupy. Pozdrawiam Xingu Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Xingu Maj 27, 2009, 18:10:05 Dostałam go w Warszawie w małym sklepiku na Służewcu, ale po tym jak kupiłam Kubusia to już nigdy nie zaopatrywali się w piranię, ponieważ nie opłacało im się - bo jak już mówiłam, wszystkie się wymordowały. Przez te 4 lata nie widziałam ani razu piranii podobnej do niego, dlatego w końcu stwierdziłam, że to pirania czerwona, zresztą słyszałam, że w sprzedaży w Polsce innych gat piranii nie można dostać Nie dziwię się, że się pozabijały jeśli były trzymane w jednym zbiorniku (do tego pewnie niewielkim), żal tak pięknych ryb. W Warszawie piranie bywały u Alka w Diskus-Zoo, miał (albo i nadal ma) na pewno w sprzedaży S. rhombeus'a, S. sanchezi (ta ryba była sprzedawana mylnie jako S. rhomebus), P. nattereri oraz P. caribe, na którą "poluję" :) (żyje tylko w Wenezueli). W sklepie Iquitos w Warszawie można było całkiem niedawno zakupić S. manueli (przecudna ryba ale rośnie do potężnych rozmiarów i jest bardzo wrażliwa na złą jakość wody, duże osobniki często niespodziewanie padają akwarystom). Niestety we Wrocławiu panuje posucha akwarystyczna ;) (ostatnio we Wrocku rozkręciła się krewetkowa dziedzina akwarystyki :D) i tylko pozazdrościć Warszawiakom takiej oferty ryb. Pozdrawiam Xingu Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Maj 28, 2009, 21:53:13 Xingu masz teraz u siebie jakieś piranie czy czekasz na Pygocentrus cariba ?
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Xingu Maj 28, 2009, 22:40:20 Xingu masz teraz u siebie jakieś piranie czy czekasz na Pygocentrus cariba ? Chwilowo nie mam (sprezentowałam moje ryby wrocławskiemu ZOO, mają ode mnie S. rhombeus'a "Black Diamond", P. nattereri i przepiękne żółtobrzuche P. piraya, wszystkie te ryby można już podziwiać w wystawowych zbiornikach) ale uzbrajam się w cierpliwość i czekam na Pygocentrus caribe, bywają rzadko w sprzedaży ale warto poczekać - to najbardziej aktywne spośród Pygocentrus'ów piranie a rozmnożenie ich (kilkorgu ludziom się udało) to prawdziwe wyzwanie :) ...nie ukrywam, że kusi mnie też zbiornik wielogatunkowy z różnymi ciekawymi i oryginalnymi gatunkami (już Ty wiesz jakimi :D). Dziś "odpaliłam" hydroponikę u moich L46 i mogę się w końcu zabrać za hydraulikę do sumpa w moim pustym i czekającym na moje natchnienie akwarium :D. Pozdrawiam Xingu Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Maj 28, 2009, 23:06:49 W moich stronach rzadkie są wszystkie piranie, no poza "piranią czerwonobrzuchą" czyli pacu nawet spore mają zastanawiałem się nawet czy nie wziąć. Bo na inne nie mam szans marzą mi się wyżły Serrasalmus elongatus albo Serrasalmus geryi chociaż bardzo podobają mi się też inne.Ale na razie oglądam je na obrazkach bo sklepowi w moich regionach nie wiedzą o istnieniu Serrasalmus altispinis , Serrasalmus brandtii , Serrasalmus humeralis , Serrasalmus maculatus , Serrasalmus manueli , Serrasalmus marginatus , Serrasalmus serrulatus ,czy Serrasalmus spilopleura . Ile sztuk cariby chcesz nabyć? O tak wiem co Ci chodzi po głowie też bym to chciał ale nie w tym kraju puki co.A filterek hydroponiczny u zeberek jaką ma pojemność?
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Xingu Maj 29, 2009, 14:43:51 S. geryi są przepiękne, na żywo dużo ładniejsze jak na zdjęciach (oryginalny kształt ciała, czerwone oko i fioletowy połysk) ...no i podobno 1 czy 2 osobom udało się je rozmnożyć więc jest to prawdziwe wyzwanie (do tego ryby te należą do tych nielicznych wśród Serrasalmus wyjątków, które mogą być trzymane w grupie). Co do S. elongatus to też szalenie mi się podoba (zwłaszcza odmiana "Black mask"), ma nietypowy dla piranii kształt ciała ale jednak człowiek po pewnym czasie czuje niedosyt trzymając tylko jedną rybę w dużym zbiorniku (a S. elongatus słynie z wysokiej agresji i nietolerancyjności oraz wymaga obszernego akwarium ze względu na swoją szybkość i aktywność) i nie mając możliwości postawienia kolejnych zbiorników oraz tym samym obserwowania wzajemnych relacji pomiędzy współmieszkańcami akwarium. Zastanawiam się też nad małą grupką S. geryi. W moim 150x70x50h akwarium mogę trzymać docelowo 5-6 dorosłych P. caribe, planuję jednak zakupić 7 sztuk (jedną zapasową, z piraniami różnie bywa :D). Filtr hydroponiczny u L46 ma wymiary 150x20x20 więc ma 60l pojemności, posadziłam w nim wczoraj trochę zielska (papirusa, skrzydłokwiaty, zielistkę, trzykrotkę i kilka innych gatunków) i teraz czekam czy się przyjmie :)
Pozdrawiam Xingu Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Maj 30, 2009, 21:09:39 Na żywo każda pirania jest ładniejsza niż na zdjęciach tylko problem skąd wziąć te które wymieniłem, a nie chce mi się jeździć setki kilometrów w poszukiwaniu nie tylko piranii ale i innych osobliwości.A ci co się ogłaszają że rzadkości sprowadzają to jak zobaczą moją listę nabierają wody w usta.
Masz może zdjęcie Serrasalmus elongatus czarna maska bo szukałem co prawda ale nie jestem pewien czy to ta.Dlaczego oddałaś tamte piranie do zoo i dlaczego teraz padło na caribe? A filterek ciekaw jestem jak będzie się sprawował. Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Xingu Maj 30, 2009, 22:27:31 Wiem że Alek z Diskus-Zoo sprowadza też ryby z Amazon Exotic Import (Raubling w Niemczech) a w sklepie tym bywały kilka razy S. geryi, S. elongatus i wiele innych pięknych gatunków piranii. "Black Mask" wygląda jak na zdjęciu poniżej (piękna ryba):
(http://www.raubwelse.de/galerie/piranhas/images/bild34.jpg) Pygocentrus nattereri oraz S. rhombeus'a oddałam do ZOO kiedy sprzedawałam mieszkanie i musiałam się przeprowadzić, w nowym miejscu zamieszkania nie miałam wtedy miejsca na postawienie 2 niemałych zbiorników. S. piraya oddałam dlatego, że nie miałam niestety w najbliższym czasie możliwości zapewnienia im większego akwarium (a te ryby rosną spore i są bardzo terytorialne, miałam 5 sztuk w akwarium 150x70x50) a w ZOO miały trafić (i tak też się stało :D) do akwarium 3500l. Na P. cariba padło dlatego, że są przepiękne, bardzo aktywne (cały czas w ruchu) a ich rozmnożenie to prawdziwe wyzwanie ...ewentualnie pomyślę nad P. nattereri "Super red" z odłowu, posiadałam piranie z hodowli oraz te z odłowu i ich zachowanie różni się znacząco - te z odłowu zawsze były mniej bojaźliwe. Co prawda najbardziej z Pygocentrus'ów podobają mi się P. piraya ale te ryby nadają się tylko do ogromnych zbiorników - w przeciwnym wypadku potrafią się szybko wytłuc, zwłaszcza kiedy osiągną dojrzałość płciową ...kusi mnie też mała grupka S. geryi oraz zbiornik wielogatunkowy z różnymi oryginalnymi i ciekawymi rybami ...niestety muszę zdecydować się na 1 wariant gdyż nie mam na razie możliwości postawienia 4 zbiornika ...a szkoda :D. Filterek już działa 2 dni i na razie rośliny jakoś się trzymają, zacznę chyba już monitorować stężenie azotanów żeby móc zaobserwować pozytywne skutki działania hydroponiki :D Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Maj 30, 2009, 23:05:41 No faktycznie ta ze zdjęcia jest zaj..... o wiele ładniejsza od normalnych Serrasalmus elongatus te Black Mask które ja znalazłem nie mają porównania do tej.
No 3500 l to już pomału można nazwać akwarium niestety do mojej piwnicy już się nie zmieści, ale w końcu co bym tam trzymał, chyba molinezje.Na razie na nic ciekawego się nie zapowiada żebym nabył nawet do tej hurtowni co jeżdżę to lichutko ostatnimi czasy.Ty masz chociaż sklep Łukasza on fajne ryby sprowadza, no ale wcale się nie dziwię że nie możesz się zdecydować na obsadę. No mi z piranii bardziej podobają się Serrasalmus są takie trochę bardziej kanciate, ale gdzie tyle baniaków popostawiać żeby wszystkie się zmieściły.Podobają mi się też inne ryby z podrodziny Serrasalminae ale te to chociaż można razem trzymać. A zeberki się mnożą ? Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Xingu Maj 31, 2009, 09:47:49 Mi też szalenie podobają się Serrasalmus ze względu na ich kanciasty oryginalny kształt z "wklęsłym" czołem i gdybym tylko mogła to każdemu z gatunków postawiłabym osobny zbiornik ...dysponując jednak tylko jednym pustym akwarium zdecyduję się na opcję pozwalającą mi wpuścić kilka ryb. Niestety z S. geryi jest ten problem, że udaje się je trzymać w grupie tylko w bardzo dużych zbiornikach (trzeba zakupić albo młode osobniki albo też starsze, które były trzymane w grupie, zakup większych ryb, które były trzymane w pojedynkę najczęściej kończy się tym, że ryby siebie po prostu nie tolerują), do tego te piranie są strasznie drogie więc każda strata ryby będzie boleć podwójnie (żal będzie pięknej ryby oraz włożonych w nią pieniędzy) ...a szkoda bo w grupie wyglądają uroczo :) (zdjęcie z www.fishforums.net):
(http://i70.photobucket.com/albums/i103/ams12345677/geryi2.jpg) Podobają mi się też S. rhombeus'y, odmiana "Blue Diamond" oraz "Diamond'y" poławiane w Rio Xingu i Rio Araguaia (zdjęcia z www.aquascapeonline.com): (http://www.aquascapeonline.com/Thumbnail.asp?Image=../ProdImages/Fish_Pira_Serra/Rhom%20Diamond%20blue%208inches.jpg&Width=400&AutoRotate=false&WM=T) (http://www.aquascapeonline.com/Thumbnail.asp?Image=../ProdImages/Fish_Pira_Serra/Rhom%20Diamond%20Black%206inch.jpg&Width=400&AutoRotate=false&WM=T) ale ryby te muszą być trzymane w pojedynkę (większą ilość można trzymać jedynie w potężnych zbiornikach, udało je się nawet rozmnożyć w dużych wystawowych akwariach). Co do L46 to nie zauważyłam jeszcze młodych chociaż może się zdarzyć tak jak znajomemu, że zeberki się już rozmnożyły a ja o tym jeszcze nie wiem ;) (wiele L46 siedzi sobie w swoich rurkach ale ciałem zasłaniają wnętrze rurki i nie można niestety zaglądnąć czy jest tam jakaś ikra albo malutkie zbrojniki ...znajomy dopiero zauważył młode jak wyjmować rurki ze zbiornika po sprzedaniu swojego stadka zeberek) ...mam nadzieję, że los wynagrodzi mnie za cierpliwość ...kiedyś :D Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Maj 31, 2009, 13:44:07 Zastanawia mnie czy piranie są polimorficzne czy te odmiany barwne to może podgatunki które oddzieliły się od właściwego gatunku i teraz ewoluują w swoim kierunku.Bo są bardziej atrakcyjne od zwykłej formy te które przedstawiłaś są nie złe , znalazłem kilka odmian piranii na tej stronce i z rhombeusów tam przedstawionych najbardziej podoba mi się rhombeus "Yagua" o ile ciekawszy dla mnie od normalnego.
http://images.google.com/imgres?imgurl=http://www.raubwelse.de/galerie/piranhas/thumbs/bild34.jpg&imgrefurl=http://www.raubwelse.de/galerie/piranhas/piranhas.htm&usg=__E34_R4wLy7bl59cUA6DiwNb9trg=&h=71&w=95&sz=11&hl=pl&start=36&tbnid=D5ckvaUR3ldRbM:&tbnh=60&tbnw=80&prev=/images%3Fq%3DSerrasalmus%2Belongatus%26gbv%3D2%26ndsp%3D18%26hl%3Dpl%26sa%3DN%26start%3D18 Ciekawi mnie też dlaczego piranie z odłowu są mniej bojaźliwe bo powinno być raczej na odwrót te z hodowli powinny być bardziej wyrozumiałe na warunki akwariowe. Co zamierzasz zrobić z małymi zeberkami jeżeli się rozmnożą ? Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: gina2006 Maj 31, 2009, 15:02:45 Z wielkim zainteresowaniem sledze ten watek i coraz bardziej podobaja mi sie te piranie ;D i moze nastepny moj baniaczek zaloze z mysla o nich
Xingu mozesz mi napisac jakie min dla samotnika, a jakie (tez min) dla stadka 5,6 szt (oczywiscie jak najpiekniejszych - kolorowych) i czy sa roslinozerne czy nie ? Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 31, 2009, 18:38:46 80x40x40 to baniak minimalny dla samotnika - było napisane w tym wątku.
Mnie zastanawia jedna rzecz - i jest to pytanie jak najbardziej poważne do Xingu i Drago - jeśli mamy akwarium z piraniami, które żyją w stadach, powiedzmy pygocentrusy i mamy akwarium 720l a w nim 10szt. i one dobrze się czują jako stado, czyli są drapieżne i atakują, to jakie środki ostrożności zachowuje się przy czyszczeniu akwarium... Czy znacie przypadki zaatakowania ręki? W końcu w stadzie łatwiej "puścić wodze agresji"... ?? Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Xingu Maj 31, 2009, 22:12:50 Z wielkim zainteresowaniem sledze ten watek i coraz bardziej podobaja mi sie te piranie ;D i moze nastepny moj baniaczek zaloze z mysla o nich Xingu mozesz mi napisac jakie min dla samotnika, a jakie (tez min) dla stadka 5,6 szt (oczywiscie jak najpiekniejszych - kolorowych) i czy sa roslinozerne czy nie ? Wszystko zależy od wybranego gatunku "samotnika" :) Poniżej podaję schematyczne dane, które oczywiście nie są żelazną regułą (a raczej mają dać jedynie ogólny pogląd) i zależą w dużej części od usposobienia zakupionych ryb: S. spilopleura - małe osobniki można trzymać w akwarium 60x30x30, dla dorosłych ryb trzymanych w pojedynkę wymagany jest zbiornik minimum 120x45x50 cm. Kiedy chce się trzymać grupkę tych ryb to zbiornik powinien mieć minimum 150 cm długości i 50 cm szerokości dla 3-4 osobników (dla każdej dodatkowej ryby zaleca się wydłużenie akwarium o kolejne 20 cm) S. maculatus - tak samo jak dla S. spilopleura S. sanchezi - młode ryby można trzymać w zbiorniku 60x30x30 cm, kiedy osiągną 10-12 cm zalecane jest akwarium o powierzchni dna 80x35 cm, dorosłe ryby potrzebują akwarium o wymiarach 100x40x40. Dla stadka tych ryb wymagany jest zbiornik minimum 150x50x50 (każda dodatkowa ryba wymaga minimum 100-120l wody). S. geryi - małe osobniki można trzymać w akwarium 60x30x30, dla dorosłych ryb trzymanych w pojedynkę wymagany jest zbiornik minimum 120x45x50 cm. Dla stadka tych ryb wymagany jest zbiornik minimum 150x50x50 dla 3-4 osobników (dla każdej dodatkowej ryby zaleca się wydłużenie akwarium o kolejne 20 cm). S. rhombeus - małe ryby można trzymać w akwarium 60x30x30, dorosłe wymagają minimum akwarium 150x50x50 a nawet większego dla ryb powyżej 30 cm (180x60x60). Nie zaleca sie łączenia tych ryb w grupy. S. manueli - tak samo jak S. rhombeus S. elongatus - dla młodej ryby wymagany jest zbiornik minimum 100x40x40, dla dorosłego osobnika minimum 150x50x50. Nie zaleca sie łączenia tych ryb w grupy. S. brandtii - małe osobniki można trzymać w akwarium 60x30x30, dla dorosłych ryb wymagany jest zbiornik minimum 120x45x50 cm. Nie zaleca sie łączenia tych ryb w grupy. S. altuvei - jak powyżej S. medinai - jak powyżej S. compressus - jak powyżej S. eigenmanni - jak powyżej Jest to tylko kilka wybranych, bardziej popularnych gatunków Serrasalmus. Są to ryby mięsożerne, w stadach potrafią czasem nadgryźć np. liścia anubiasa żeby zaznaczyć tym swoje terytorium (kilka gatunków takich jak S. manueli czy S. spilopleura dożywia się czasem owocami i nasionami). Co do wyboru gatunku pod względem kolorystyki to wszystko jest kwestią gustu :), ładnie ubarwione potrafią być np. S. spilopleura (poniżej zdjęcie ze strony www.opefe.com) a do tego jako nieliczne spośród Serrasalmus mnożą się w akwariach. (http://www.opefe.com/images/spilo_SanMarBol.jpg) Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Xingu Maj 31, 2009, 22:24:10 Mnie zastanawia jedna rzecz - i jest to pytanie jak najbardziej poważne do Xingu i Drago - jeśli mamy akwarium z piraniami, które żyją w stadach, powiedzmy pygocentrusy i mamy akwarium 720l a w nim 10szt. i one dobrze się czują jako stado, czyli są drapieżne i atakują, to jakie środki ostrożności zachowuje się przy czyszczeniu akwarium... Czy znacie przypadki zaatakowania ręki? W końcu w stadzie łatwiej "puścić wodze agresji"... ?? Przy wkładaniu rąk do wody naprawdę nie ma się czego obawiać - piranie najczęściej usuwają się w kąt albo po prostu ignorują włożoną do wody rękę (nawet wtedy jeśli atakują palec przyłożony do szyby na zewnątrz ;)). Oczywiście nie zaleca się wkładania do wody ręki z krwawiącym zranieniem albo straszenia piranii zaganiając ją ręką w kąt akwarium (w końcu najlepszą obroną jest atak). Jest tylko jeden taki moment kiedy pirania ugryzie na pewno - kiedy np. przegryzie się przez siatkę do wyłapywania ryb (a piranie przegryzają się dość szybko przez takie siatki) i upadnie na podłogę a my zechcemy złapać ją gołą ręką ...przy wykonywaniu normalnych czynności w akwarium (podmiana wody, przesadzanie roślin, zmiana aranżacji itp. itd.) nie ma się czego obawiać (oczywiście obserwowanie ryb nie zaszkodzi). Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Czerwiec 01, 2009, 04:29:34 Ja przyłączam się do Xingu nie ma zbytniej obawy o to że zaatakują rękę podczas grzebania w baniaku ale na 100% nie można wykluczyć takiej ewentualności.Takie czynności są bardziej ryzykowne jeżeli trzymasz w baniaku ryby wysoko prądotwórcze np. Electrophorus electricus albo Malapterurus electricus. A te brednie które nie raz słyszałem włóż palca to do kości obgryzą.Raz już nie wytrzymałem jak jakiś kolo mówił to swojemu dziecku i powiedziałem mu włóż wacka to też ci do kości obgryzą.
Xingu a co myślisz o tych odmianach barwnych skąd się biorą i jeżeli masz jakieś info na temat różnego zachowania piranii hodowlanych i z odłowu chodzi mi o płochliwość to napisz. Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Xingu Czerwiec 01, 2009, 15:53:50 Xingu a co myślisz o tych odmianach barwnych skąd się biorą i jeżeli masz jakieś info na temat różnego zachowania piranii hodowlanych i z odłowu chodzi mi o płochliwość to napisz. Odmiany barwne związane są z połowami ryb w różnych lokalizacjach. Tutaj np. można zobaczyć jak bardzo różnią się S. rhombeus'y poławiane w 12 różnych miejscach: www.angelfire.com/biz/piranha038/rhom_geo.html (http://www.angelfire.com/biz/piranha038/rhom_geo.html). S. rhombeus to najbardziej zróżnicowany gatunek, poszczególne odmiany różnią się nie tylko barwami ale również kształtem (np. S. rhombeus'y z Gujany są bardziej smukłe a te z Rio Orinoco, Rio Amazonas i innych rzek bardziej krępe i ciemniejsze) i wielkością ciała. Te różnice wynikają z tego, że ryby żyją często w oddzielonych od siebie ciekach wodnych o często zupełnie innych parametrach wody - krzyżowanie się takich ryb między sobą prowadzi często do wytwarzania specyficznych dla danej odmiany cech (i tak np. rhombeus'y uwięzione przez dłuższy czas w jeziorze Catalão uformowanym przez białe wody Rio Solimões oraz czarne wody Rio Negro wykazały zmiany w obrębie chromosomów). Ponadto badania nad DNA ryb z rejonu Catalão wykazały, że ryby żyjące w odmiennych zakresach pH wykształcają po jakimś czasie inne cechy fizjologiczne (pH w jakiś sposób wpływa na ikrę ryb). Oczywiście inne gatunki piranii też wytworzyły odmiany barwne ale nie jest to już na tak szeroką skale jak w przypadku S. rhombeusa. Dla przykładu jeszcze - hodowanie przez wiele lat P. nattereri w akwariach spowodowało np. że różnią się one nie tylko kolorystyką i "kropkowaniem" młodych ryb ale nawet liczbą kości w układzie szkieletowym (te hodowlane maja ich więcej). Co do różnic w charakterze ryb z hodowli oraz tych z odłowu to nie ma tu reguły ale większość osób twierdzi (na podstawie własnych doświadczeń), że te z odłowu są bardziej agresywne i mniej bojaźliwe. Ja również to potwierdzam na podstawie własnego doświadczenia. P. nattereri z hodowli były bardzo bojaźliwe i na każdy gwałtowniejszy ruch za akwarium oraz włożenie ręki do wody reagowały paniczną ucieczką w kąt zbiornika. Miałam też 2 stada P. piraya (rzecz jasna z odłowu gdyż te ryby nie mnożą się w akwariach, miałam odmianę pomarańczową i żółtą) i te ryby nie bały się niczego, można było robić przy akwarium oraz w samym zbiorniku wszystko a ryby zupełnie to ignorowały (np. przy przesadzaniu roślin pływały jak gdyby nigdy nic w pobliżu włożonych do wody rąk). Czasem to sobie tak tłumaczę, że przyroda selekcjonuje też ryby pod względem charakteru (z większym prawdopodobieństwem przeżyją i dadzą potomstwo te najbardziej agresywne, "przebojowe") podczas gdy w akwariowych hodowlach nie ma takiej selekcji (no chyba, że trzymamy ryby w zbyt ciasnych zbiornikach, wtedy te słabsze zginą, jest to jednak wówczas jednorazowa sytuacja) ...to tak jak z rasowymi psami, na wystawach psów często ocenia się głównie wygląd i niestety niektóre rasy z czasem "głupieją" tracąc cenne, niepielęgnowane i nieselekcjonowane cechy charakteru. Oczywiście niektóre piranie (i nie zależy to od gatunku a raczej od usposobienia konkretnych ryb) potrzebują czasu (niekiedy tylko tygodnia a czasem nawet roku czy więcej) by oswoić się z otoczeniem więc trzeba uzbroić się w cierpliwość zamiast od razu posądzać ryby o słaby charakter ;) (dlatego Ci, którzy kupują piranie by doświadczyć mocnych wrażeń a nie dla ich piękna mogą się srogo zawieźć). Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: bloniu Czerwiec 01, 2009, 18:36:13 A wrzucacie piraniom żywy pokarm?
I jeszcze jedno zastanawiam się nad akwarium dla piranii (pod koniec roku filnalnie stanie oprócz 450l dla paletek) i nie wiem jakie będzie lepsze: 1. 150x60x60 2. 200x60x50 3. 200x50x60 a może jeszcze jakiś inny wymiar? Sęk w tym, że 720l nie wchodzi już w grę... Xingu, Drago podajcie proszę również przykładowe kombinacje obsady. Jak Pygocentrusy to ile, jak jakieś mniejsze to ile, itp. :) Prośba tylko, żeby mówić o rybach dostępnych w Polsce w miarę prostymi metodami ... :D Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Xingu Czerwiec 01, 2009, 19:37:15 Oczywiście z podanych przez Ciebie wariantów najlepszy będzie 200x60x50(h) - im większa powierzchnia dna tym lepiej, dla piranii najbardziej priorytetowa jest długość, potem szerokość a na końcu wysokość zbiornika, z tym że akwarium dla P. nattereri i P. cariba powinno być minimum 50 cm szerokie i wysokie (by ryby czuły się komfortowo) a dla P. piraya minimum 60 cm szerokie i wysokie. Ładne też by było coś w rodzaju 180x70x50h (nie wiem jaki jest maksymalny litraż na jaki możesz sobie pozwolić). W takim (czyli 200x60x50h) zbiorniku możesz trzymać docelowo około 8-9 P. nattereri lub 6-7 P. cariba lub 6-7 P. ternetzi albo też 4-5 P. piraya. Można też stworzyć stadko mieszane i połączyć ze sobą różne gatunki Pygocentrus (np. 2 P. nattereri, 2. P. cariba, 2 P. ternetzi i 1 P. piraya). Oczywiście jeśli zapewni się tym rybom więcej przestrzeni jak w liczbach podanych powyżej to tym lepiej (mniej walk, mniej stresów dla ryb, lepsze parametry wody, zdrowsze i szybciej rosnące ryby) ...niestety zdobycie P. cariba, ternetzi i piraya w Polsce jest dość problematyczne ale bywały w sprzedaży na polskim rynku i na pewno można zamówić te ryby u Alka, sezon na piranie dopiero się zaczyna :) (najwięcej ciekawych gatunków pojawia się w sprzedaży w okolicach czerwca-sierpnia) ...na początek nie proponuję łączenia ze sobą gatunków Serrasalmus gdyż jest to dużo trudniejsze i lepiej nabyć doświadczenie na bardziej tolerancyjnych (oczywiście tylko dla współmieszkańców tego samego rodzaju ;)) ale i równie pięknych Pygocentrus'ach. A propo ja nigdy nie karmiłam piranii żywym pokarmem (można w ten sposób zawlec jakąś chorobę do zbiornika) ale zapewne większość posiadaczy piranii tak m.in. karmi swoje ryby, moje wszystkie gatunki piranii uwielbiały mrożone stynki, krewetki i całą masę innych różnorakich pokarmów (były przepięknie wybarwione, nie chorowały i rosły szybko więc raczej niczego im nie brakowało).
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: bloniu Czerwiec 01, 2009, 20:17:57 Dzięki za info...
Chciałoby się Serrasalmusy jednak, bo takie smuklejsze, wdzięczniejsze, a ta spilopleura żółciutka jest wprost zajedwabista :) Zobaczymy co da się zrobić z akwarium... Nie wiem dokładnie ile mam do zagospodarowania, ale już wiem na co zwracać uwagę :) A nie wrzucałaś żywego pokarmu do akwarium, czyt. żywych ryb? (nie pomnę o baranach co wrzucają myszy i inne gryzonie do piranii, bo to jest tak nienaturalne jak tylko mogę sobie wyobrazić, nie ma miejsca w naturze... ptaka już lepiej wrzucić :) ) Ciekawi mnie jeszcze cena piranii - oczywiście tych mniej popularnych - naterreri są tanie jak barszcz... Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Xingu Czerwiec 02, 2009, 19:47:20 Oczywiście w takim zbiorniku jak opisujesz możesz pokusić się o stadko S. spilopleura, S. maculatus czy S. geryi (ze względu na wysoką cenę tych ostatnich zalecam 2 pierwsze gatunki) ...oczywiście ładne odmiany barwne S. spilopleura tez potrafią słono kosztować. Co do cen tych ryb to piranie z odłowu tanie nie są i kosztują średnio od kilkudziesięciu do kilkuset EUR za sztukę (w zależności od gatunku i wielkości ryby). Pamiętam, że w Diskus-Zoo P. cariba były po 200 zł a w Iquitosie S. manueli (które należą do droższych gatunków) po 179 zł za sztukę (zapewne były to małe osobniki, duże S. manueli ze względu na swoją wrażliwość najczęściej nie przeżywają transportu). A co do karmienia żywym pokarmem to żywych ryb też nie wpuszczałam do akwarium z piraniami (ryzyko zawleczenia jakiejś choroby do zbiornika gdy nie ma się pewnego źródła żywego pokarmu).
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Czerwiec 03, 2009, 16:01:25 Cena jak cena dla jednych drogo dla innych nie, a ile kosztuje geryi ?
Pisałaś że manueli jest wrażliwa na złą jakość wody co konkretnie nie toleruje podejrzewam że związków rozkładu amoniaku? No i teraz łączenie piranii z innymi gatunkami ryb rdzenni mieszkańcy Amazonii twierdzą że piranie nie atakują ryb z rodzaju Salminus zwanych Dorado i pielęgnic z rodzaju Cichla te drugie dlatego że mają plamę w kształcie oka na trzonie ogonowym, ale te ryby rosną dosyć duże jak na współczesne akwaria domowe.Podobno pływają też z innymi gatunkami z podrodziny Serrasalminae płaskobokami, płaszczynkami które czują się bezpieczne wśród piranii i podobno nie są atakowane.Małe i szybkie rybki też są podobno ignorowane ponieważ piranie nie są zbyt dobrymi myśliwymi takimi jak ryby o wydłużonym szczupakokształtnym ciele.Więc co sądzisz o takich zestawieniach w akwariach? Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: bloniu Czerwiec 03, 2009, 16:36:00 Ja widziałem akwarium, gdzie z pygocentrusami pływały neonki :)
manueli były faktycznie w Iquitos za 179zł :) i powiem, że są to chyba najładniejsze piranie :) Xingu Drago napiszcie jeszcze może jakiś gatunek piranii, który rośnie mniejszy i można trzymać np. 15 sztuk w ok. 700l akwa ;) Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Czerwiec 03, 2009, 17:08:18 bloniu nie wiem za bardzo może Pygopristis denticulata. http://www.youtube.com/watch?v=IcMRlb02gu4
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Xingu Czerwiec 03, 2009, 18:11:52 Ano fakt, że "odczucie" ceny jest rzeczą względną ;), te ceny które podałam były jednymi z niższych gdyż piranie potrafią być dużo droższe, poniżej kilka przykładowych cen w Niemczech wraz z cenami S. geryi, o które pytałeś (oczywiście ceny są w EUR :D):
Pygocentrus nattereri "Super Red Belly" 10/12cm 69,00 Pygocentrus piraya 10/12cm 109,00 Pygoenctrus ternetzi "Pantanal" 14/16cm 179,00 Serrasalmus elongatus "Peru" 10/12cm 129,00 Serrasalmus geryi "Violet Line Piranha" 4/5cm 179,00 Serrasalmus geryi "Violet Line Piranha" 22cm 499,00 Serrasalmus manueli ( = humeralis ) 12/15cm 179,00 Serrasalmus manueli 16/18cm 299,00 Serrasalmus rhombeus "Black Diamond Araguaia" 12cm 159,00 Serrasalmus rhombeus "Black Rhombeus Peru " 35/40cm 600,00 Serrasalmus rhombeus "Rio Tocantins" 15cm 169,00 Serrasalmus rhombeus "Guamá" 18/20cm 169,00 Serrasalmus rhombeus "Black" Brazil 20cm 220,00 Serrasalmus rhombeus "Black" Brazil 22/25cm 250,00 Serrasalmus rhombeus "Purble Cheek" 20cm 220,00 Serrasalmus spec. (cf. Striolatus) 12cm 119,00 Serrasalmus sp. Rio Parana 12/14cm 119,00 Serrasalmus compressus 12/14cm 115,00 Serrasalmus spilopleura 12cm 115,00 Tak, S. geryi są bardzo wrażliwe na związki azotowe, stres (np. źle reagują na trzymanie ich w zbiorniku, w którym za przezroczystą przegrodą pływa inny gatunek piranii) i trzymanie ich w zbyt małym zbiorniku (co też oczywiście bardzo stresuje ten gatunek), często po dorośnięciu do ponad 20 cm zapadają na choroby i padają. Co do trzymania piranii z innymi rybami to wg mnie to nie wypali, jednak rzeka to dużo większy zbiornik jak domowe akwaria. Podobno udaje się trzymać malutkie ryby ławicowe z bardzo dużymi piraniami typu 40-50 cm S. rhombeus, którym nie chce się tracić energii na tak mały posiłek ...jednak nie zawsze zdaje to egzamin i rybki potrafią być "wykoszone" w jedną noc (takich co próbowali trzymać neony albo jeszcze mniejsze ryby ławicowe z dużymi piraniami i jednocześnie zniechęcili się po 1 czy kilku dniach znam całkiem sporo :D ...w dużym zbiorniku można sobie na coś takiego pozwolić ale raczej na pewno rybki trzeba będzie co jakiś czas uzupełniać) ....najlepszą opcją są duże zbrojniki, często przeżywają bezproblemowo w akwariach z piraniami choć i tu nie ma żadnej reguły. Trzymanie piranii z innymi dużymi agresywnymi rybami to wg mnie nie najlepszy pomysł - na pewno będą walki i niepotrzebny dodatkowy stres (w rzece ryby mogą się nie atakować, po co ryzykować atak na dużą i silną rybę (a taką rybę jest niewątpliwie Salminus maxillosus czy różne gatunki Cichli) piranie często atakują dopiero chore osłabione osobniki ...w akwarium jednak, kiedy dochodzi problem braku odpowiedniej przestrzeni i związany z tym stres, ryby po prostu siebie nie tolerują, dochodzi to walk, poranień, chorób i często śmierci ...no chyba, że ktoś dysponuje ogromnym zbiornikiem ale chyba rzadko który akwarysta może sobie na coś takiego pozwolić w domowych warunkach ;) Poniżej można sobie obejrzeć jak pięknie prezentuje się spora S. manueli w dużym zbiorniku z innymi małymi rybkami i zbrojnikami (oba filmiki dotyczą tej samej ryby): www.youtube.com/watch?v=gWmuCW3li_4&feature=related (http://www.youtube.com/watch?v=gWmuCW3li_4&feature=related) www.youtube.com/watch?v=48aIHIZWOHA (http://www.youtube.com/watch?v=48aIHIZWOHA) Właścicielowi tej pięknej ryby z 40 wpuszczonych tam rybek po jakimś czasie zostały tylko 4 sztuki, S. manueli wyjadała swoich małych współtowarzyszy w akwarium w nocy ;) Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Xingu Czerwiec 03, 2009, 18:40:26 Co do Pygopristis'ów (które to dorastają maksymalnie do 20 cm) to można z nimi trzymać podobno płaskoboki, Pygopristis'y maja najmniejsze zęby pośród piranii i zachowaniem podobno przypominają bardziej właśnie płaskoboki niż piranie ...jednak ze względu na ich naturę, w której to leży podgryzanie płetw i łusek, to nie zaleca się trzymania tego gatunku w zbyt dużym ścisku, dla grupy 3-4 ryb zalecany jest zbiornik minimum 120x50x50 a każda dodatkowa ryba w stadzie wymaga dodatkowych 15 cm długości zbiornika. Przy posiadaniu 6 i więcej ryb zalecana jest minimalna szerokość akwarium 60 cm ...oczywiście są to dane dające ogólny pogląd o wymaganiach terytorialnych tych ryb a nie schemat, którego bezwzględnie należy się trzymać ;) Z piranii typowo stadnych niestety najmniejsza osiąga długość ciała 35 cm (w akwariach najczęściej dorasta tylko do 25 cm, mam na myśli oczywiście P. nattereri gdyż pozostałe Pygocentrus'y rosną większe, są bardziej terytorialne i wymagają większych zbiorników), wśród Serrasalmus są mniejsze gatunki (jeden z mniejszych to S. sanchezi) ale niestety tylko nieliczne Serrasalmus udaje się trzymać w grupach a do tego rodzaj ten bywa bardziej terytorialny jak Pygocentrus. Tak więc nie przychodzi mi do głowy żadnen gatunek, który czułby sie komfortowo w liczbie 15 sztuk w akwarium 700l ...oczywiście są tacy, którzy w podobnej wielkości akwariach trzymają 15 albo nawet i więcej piranii ...jednak nie jest to raczej komfortowe dla ryb, wiąże się na pewno z potrzebą dużych i częstych podmian wody (no chyba że ktoś ma system stałej podmiany wody) oraz trzeba się liczyć ze stratami w rybach.
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Czerwiec 03, 2009, 19:38:37 No faktycznie nie które ceny są ciekawe,no ale u nich są inne zarobki.No właśnie z piraniami jest ten problem że nie lubią ciasnoty a współczesne akwaria które mają po 500 l są uważane za wielkie.A dla ławicy piranii za małe moim zdaniem no ale jeszcze 10-15 lat temu za specjalnie duże były uważane 300 l więc pomału tendencja zwyżkowa.A postawić koło hajzy taki baniak jak na linku poniżej na piranie to było by co oglądać i podejrzewam że inne ryby by się uchowały.
http://www.aquarticles.com/articles/management/Arapaiman_Monster_Tank_MFK_version.html A tu filmy z tej bańki nie zły Sajgon tam panuje bo i pyszczaki i ryby słonawowodne. http://www.monsterfishkeepers.com/forums/showthread.php?t=74879 Tylko nie którzy pewnie napiszą że za mało roślin :) . Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: bloniu Czerwiec 03, 2009, 19:55:58 A od kiedy można mówić o stadzie pygocentrusów? Tzn. Jak w 700l będzie pływało 7 dorosłych to one będą się komfortowo czuły jako stado? No bo przecież w naturze stada liczą 50-70 osobników...
Fajna ta S.manueli i jak można ją trzymać samą to ja sobie takie coś z neonkami i właśnie jedną manuelką :) bym zafundował w narożnym 350l :) albo zamiast manuelki jedną S.sanchezi... A do "siedemsteki" pygocentrusy ... :) tylko może piraye? Drago co do Monster Fish keepers to na YT jest filmik z budowy tego... hmm pokoju dla ryb :) 50 tys. galonów :) Tam już można na luzie z akwalungiem sobie wejść... Tylko czy nie strach?? Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Xingu Czerwiec 03, 2009, 20:04:31 A postawić koło hajzy taki baniak jak na linku poniżej na piranie to było by co oglądać i podejrzewam że inne ryby by się uchowały. [url]http://www.aquarticles.com/articles/management/Arapaiman_Monster_Tank_MFK_version.html[/url] Znam ten baniak, piękna sprawa ...ale swoją drogą szok jak duże ryby potrafią optycznie zmniejszyć zbiornik ;) Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Czerwiec 03, 2009, 20:15:57 Ja na którymś forum widziałem dwie Arapaimy gigas i chyba 4 sumy duże w bańce 1300 l tam dopiero zmniejszyły optycznie akwarium,z drugiej strony dla mnie to profanacja trzymać królowe w takim słoiku.
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: bloniu Czerwiec 03, 2009, 20:17:20 A w ogóle jest sens trzymać piraruku w jakimkolwiek "ludzkim" akwarium? No bo nie mówimy o "pokoju dla ryb" :D bo tutaj to już można... :)
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Xingu Czerwiec 03, 2009, 20:30:37 A od kiedy można mówić o stadzie pygocentrusów? Tzn. Jak w 700l będzie pływało 7 dorosłych to one będą się komfortowo czuły jako stado? No bo przecież w naturze stada liczą 50-70 osobników... Nic im nie będzie :) ...na pewno dużo mniej komfortowo czułyby się w większym stadzie ale za to w zbyt ciasnym zbiorniku (stres, walki, gorsze parametry wody) ...a skoro P. nattereri czy nawet P. cariba (choć rozmnożenie tych drugich w akwarium należy do rzadkości ale zdarzyły się takie przypadki) rozmnażają się przy ilości ryb w zbiorniku mniejszej jak 10 sztuk to znaczy, że nie jest im aż tak źle ;)Cytuj Fajna ta S.manueli i jak można ją trzymać samą to ja sobie takie coś z neonkami i właśnie jedną manuelką :) bym zafundował w narożnym 350l :) albo zamiast manuelki jedną S.sanchezi... To już lepiej S. sanchezi, będzie miała niezłe warunki w takiej narożnej 350-tce a dla S. manueli taki zbiornik jest docelowo zdecydowanie za mały (ta ryba rośnie w naturze do 50 cm, jest bardzo aktywna i wymaga sporej przestrzeni, niezapewnienie jej takich warunków powoduje często stres i zgon tego pięknego gatunku). Mniej wrażliwe na stres są S. rhombeus'y, co prawda też rosną równie wielkie jak S. manueli (oczywiście w akwarium pirania raczej nigdy nie osiągnie maksymalnych rozmiarów, do jakich dorasta na wolności) ale lepiej tolerują mniejsze zbiorniki. Co prawda młodą S. manueli możesz trzymać w 350-tce przez bardzo długi czas (nawet kilka lat, większość gatunków Serrasalmus rośnie bardzo powoli), trzeba mieć jednak na uwadze fakt, że ta ryba będzie potem potrzebowała zmiany zbiornika na dużo większy.Cytuj A do "siedemsteki" pygocentrusy ... :) tylko może piraye? Co do P. piraya to w akwarium 700l możesz docelowo trzymać niestety maksymalnie tylko 5 sztuk - te ryby są strasznie terytorialne a do tego odradza się trzymanie ich w jednogatunkowym stadzie - kiedy osiągną dojrzałość płciową i pomyślą o rozmnażaniu (a nie udało się jeszcze rozmnożyć tego gatunku w akwariach, choć było wiele prób) to potrafią zrobić prawdziwą morderczą rzeź ...dlatego P. piraya lepiej trzymać w mieszanych stadach z innymi Pygocentrus'ami (by nie myślały o powieleniu gatunku ;)).Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Czerwiec 07, 2009, 19:07:28 bloniu ja do tego narożnego proponowałbym Łuskożera Catoprion mento co prawda nie jest to pirania właściwa ale należy do podrodziny Serrasalmidae. Do takiego małego litrażu w sam raz, tylko mały problem z karmieniem ta ryba jest wyspecjalizowana pokarmowo żywi się łuskami, musiałbyś podawać jej skórę ryb z łuskami, od czasu do czasu.Albo Pristobrycon maculipinnis ładna w kropki lub Serrasalmus serrulatus na zamówienie w dobrym sklepie, w Warszawie takich pewnie nie brakuje.
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: bloniu Czerwiec 07, 2009, 22:02:42 Wow, Łuskożer robi wrażenie... Nie miałem pojęcia o istnieniu takiej ryby!! Widziałem na YT - on skubie inne ryby odrywając im łuski :D
Na chwilę obecną myślę o małej S.sanchezi... bo łuskożera nie wiem czy gdzieś w ogóle można dostać w Polsce? Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Czerwiec 07, 2009, 22:19:07 Trochę mnie zastanawia ten łuskożer, czym się żywi? Przecież łuska nie jest zbyt pożywna ;) łuska kostna, czyli może tam być wapień, jest elastyczna, czyli coś jeszcze, ale co? Nie można znaleźć nigdzie składu łuski, bo wszędzie jest informacja o kremach :-\
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Czerwiec 07, 2009, 23:00:46 Pisałem że łuskożer jest wyspecjalizowany pokarmowo i podstawowa dieta to łuski i skora ryb, oczywiście na małe rybki poluje i zjada w całości .U ryb słodko wodnych jest jeszcze chyba tylko jeden rodzaj ryb które odżywiają się takim pokarmem. Z rodzaju Phago pochodzą z Afryki najbardziej znany i w akwariach trzymany oczywiście nie polskich jest Phago loricatus.
http://images.google.com/images?hl=pl&q=Phago+loricatus&btnG=Szukaj+obraz%C3%B3w&gbv=2&aq=f&oq= Trudno powiedzieć czy łuski są pożywne nie mam pojęcia, ale skoro te ryby wyspecjalizowały się w tym pokarmie i żyją na nim to pewnie tak.Z resztą u ryb rafowych jest więcej specjalizacji pokarmowych żywią się jednym pokarmem i żyją np. taki Oxymonacanthus longirostris .Żywi się tylko i wyłącznie polipami twardych korali drobnopolipowych, najbardziej z rodzaju Acropora. bloniu nie wiem czy Catoprion jest dostępny w Polsce na wybrzeżu na pewno nie ale w Warszawie pewnie by go sprowadzili jak i inne ryby w tym piranie, Szewczak z Atoll Zoo się ogłaszał że sprowadza rzadkie ryby , rośliny i sprzęt. Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Czerwiec 10, 2009, 23:04:23 bloniu w odpowiedzi na twoje wcześniejsze pytanie dotyczące zachowania piranii wobec ludzi, znalazłem filmy na których jest pokazane jak piranie zazwyczaj zachowują się w obecności człowieka.
http://www.youtube.com/watch?v=nWmfYDkayMY&feature=related http://www.youtube.com/watch?v=1WezlvmYzS8&feature=related http://www.youtube.com/watch?v=18LcgkL9fPw&feature=related Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Czerwiec 11, 2009, 07:41:30 Wszyscy mieli majtki! Bali się pewno ogryzienia do ostatniej kosteczki ;D
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: bloniu Czerwiec 11, 2009, 09:40:53 Można być odważnym, ale bez przesady :D
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: tratox Lipiec 25, 2009, 13:00:20 Oczywiście w takim zbiorniku jak opisujesz możesz pokusić się o stadko S. spilopleura, S. maculatus czy S. geryi (ze względu na wysoką cenę tych ostatnich zalecam 2 pierwsze gatunki) ...oczywiście ładne odmiany barwne S. spilopleura tez potrafią słono kosztować. Co do cen tych ryb to piranie z odłowu tanie nie są i kosztują średnio od kilkudziesięciu do kilkuset EUR za sztukę (w zależności od gatunku i wielkości ryby). Pamiętam, że w Diskus-Zoo P. cariba były po 200 zł a w Iquitosie S. manueli (które należą do droższych gatunków) po 179 zł za sztukę (zapewne były to małe osobniki, duże S. manueli ze względu na swoją wrażliwość najczęściej nie przeżywają transportu). A co do karmienia żywym pokarmem to żywych ryb też nie wpuszczałam do akwarium z piraniami (ryzyko zawleczenia jakiejś choroby do zbiornika gdy nie ma się pewnego źródła żywego pokarmu). manueli wątpliwe 179zł troche mało , pewnie tak jak rhombeusy w discusie sanchezi mi wyrosło ;) fakt że malutka rybka miała być rhombeusem ale sanchezi nawet ładniejsza fotka niżej ;) (http://img35.imageshack.us/img35/7713/dsc00073nmb.th.jpg) (http://img35.imageshack.us/i/dsc00073nmb.jpg/) Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Xingu Lipiec 26, 2009, 10:46:45 Cytuj manueli wątpliwe 179zł troche mało , pewnie tak jak rhombeusy w discusie sanchezi mi wyrosło ;) fakt że malutka rybka miała być rhombeusem ale sanchezi nawet ładniejsza Tak tanie (bo to naprawdę niska i okazyjna cena jak na te ryby) S. manueli były w sklepie Iquitos w Warszawie (dostawa ryb z Brazylii 27 listopada 2008 r. http://www.tropicalfish.istore.pl/sklep,1619,,,03,,pl-pln,668593,0.html (http://www.tropicalfish.istore.pl/sklep,1619,,,03,,pl-pln,668593,0.html)) ...niestety nie widziałam nigdy ryb na żywo i nie wiem czy były to prawdziwe S. manueli, te ryby są jednak tak charakterystyczne (nawet jak są małe), że ciężko je pomylić z innym gatunkiem. PS. A ta S. sanchezi to nie jest przypadkiem ta sama ryba, którą dostała od przyjaciela pewna osoba (też Kasia :)) i którą identyfikowałam jej jako S. sanchezi (chciała ją sprzedać jako S. rhombeusa sądząc, że ma za mały zbiornik, ciekawa jestem czy ta śliczna S. sanchezi w końcu została u niej)? Pozdrawiam Xingu Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: tratox Lipiec 26, 2009, 11:06:57 nie nie ;p ja swoją mam 1,5 roku z discusa kupiona jako rhombeus a wyrosło sanchezi ;p jakieś inne gatunki chętnie bym kupił :)
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: aresik Styczeń 01, 2010, 19:22:06 witam mam pytanie czy mogę do pirani nattereri wpuścić plekostomusa??
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Styczeń 01, 2010, 21:36:57 Możesz spróbować jakiegoś ponad 30 cm, najlepiej po karmieniu piranii, podmianie wody i w nocy, jednak nie ma żadnej gwarancji że przeżyje. A to na pewno są piranie Natterera ?
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: aresik Styczeń 01, 2010, 22:41:38 wrzucił bym fotkę ale nie wiem jak:( jak wrzuciłem pielegnice pawiooką to musiałem ją ratować bo jej ogon obgryzły , gupiki też musiałm wyłowić bez ogonków. Boję się,że jak kupię plekostomusa to będą go cieły:(
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Grajewiak Styczeń 01, 2010, 23:08:20 wrzucił bym fotkę ale nie wiem jak:( http://www.akwarium.net.pl/forum/komunikaty-i-uwagi/fotki-zamieszczane-w-wiadomosciach-zasady/ Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: aresik Styczeń 01, 2010, 23:47:33 (http://images48.fotosik.pl/243/1ea84a786ebd2fcem.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1ea84a786ebd2fce.html)
tak wyglądały jakieś dwa miesiące temu, rano wrzucę terazniejsze. jak ktoś ma wątpliwości co do gatunku to proszę mnie uświadomić;) (http://images43.fotosik.pl/243/e26cb8ffa4cfff45m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e26cb8ffa4cfff45.html) (http://images49.fotosik.pl/243/ba070d4b0f84e83dm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ba070d4b0f84e83d.html) a tak teraz .:) Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Styczeń 03, 2010, 20:39:11 Prawdę powiedziawszy aresik to trudno mi stwierdzić po tych zdjęciach co to za gatunek. Xingu mogła by Tobie pomóc w identyfikacji.
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: aresik Styczeń 03, 2010, 21:35:38 (http://images35.fotosik.pl/98/cc79e28f8d221aa9m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cc79e28f8d221aa9.html)
proszę o identyfikacje tych pirani, z góry dziękuję ;) Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Styczeń 03, 2010, 21:46:23 No teraz widać że to Pygocentrus nattereri , na tamtych zdjęciach bardziej mi przypominały piranie z rodzaju Serrasalmus ale żadna mi nie pasowała.
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: aresik Styczeń 04, 2010, 05:52:40 Drago jak myslisz mogę zaryzykować wrzucając do akwarium plekostomusa?
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Styczeń 05, 2010, 20:19:24 aresik zaryzykować możesz w końcu to twoje akwarium, jednak tak jak pisałem wyżej nie ma żadnej gwarancji że przeżyje. No ale z drugiej strony mogą go zaakceptować i żyć w zgodzie, jak nie spróbujesz to się nie dowiesz.
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: aresik Styczeń 05, 2010, 21:38:16 a więc muszę się przekonać, bo ta nadzieja że można coś hodować z piraniami wciąż mi mąci w głowie, muszę rozwiać przypuszczenia i spróbować. Po fackie napisze co się działo ;)
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: aresik Styczeń 10, 2010, 10:29:43 plecostomus został wyłowiony i przeniesiony na ojom, ale jego stan się z dnia na dzień poprawia
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Drago Styczeń 11, 2010, 05:04:48 No tak a jakiej wielkości był ten zbrojek ?
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: aresik Styczeń 11, 2010, 13:15:40 za duży nie był i mocno go nie poturbowały spróbuje jeszcze raz. tylko dojdzie do siebie . zrobiłem błąd bo wrzuciłem go w dzień i go zobaczyły kolejna próba w nocy, napisze jak by co.
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: aresik Styczeń 14, 2010, 06:23:08 Tym razem postanowiłem wrzucić zbrojnika niebieskiego 10 cm samca. Zrobiłem to w nocy, ale jak piranie poczuły, że coś koło nich przypływa odrazu czuły podniecenie ale go nie obszarpały. Zrobiłem mu taki bunkierek na środku zbrojnika z korzeni kamieni i anubiasów ciekawe czy mu się sposoba :) bo jak wyjdzie i go zobaczą to katastrofa. Ale dał czadu w nocy wszystkie roślinki mi odkurzył niesamowity był. Straszne śmietniki te piranie wszystko do nich wejdzie tylko żeby go oszczędziły, a czy zbrojek może zdechnąć z przejedzenia mięcha?
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Styczeń 14, 2010, 13:04:06 Kiepsko to widzę, zamontuj mu CKM w tym bunkrze, a najlepiej działko.
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: aresik Styczeń 14, 2010, 15:17:07 Jak na razie CKM jest nie potrzebny tylko głowa mu wystaje z korzeni i czasami prowokuje piranie wyginając się na środku zbiornika . Jak pirania do niego podpłynie to ją atakuje. wpusciłem mu ikrzyce zamiast ckmu . Bo jest naduta pomarańczowymi ziarnami , trzeba je wytrzeć. sorry że to nie do tego tematu ale przy hodowli zbrojników nigdy nie trzymajcie w tym samym baniaku anatomy heleny . Mi zjadła narybek z dwóch tareł.
No i trochę czasu mineło i parka 10 cm zbrojników się doskonale trzyma w moim baniaczku. Teraz zbrojniki pływają śmiało tam gdzie im się podoba. Piranie jak zobaczą ze się coś rusza to czasami podpłyną zobaczyć co to jest , no ale nie atakują . Ścigane są nie ustannie gupiki, ale i tak bez powodzenia:) wczoraj wpuściłem jeszcze do tego towarzystwa ze sto sztuk narybku gupia. Musiałem zlikwidowĆ drugi zbiornik. Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: aresik Styczeń 22, 2010, 09:58:31 ostatnio wpuściłem do tych zbrojników plecostomusa , zaczełem też intensywniej karmić piranie , i jak narazaie wszystko jest OK. Tylko pleco jest wielkości samca zbrojnika i troche płetwę grzbietową ma poszarpaną . Zdominowany został no ale po pewnym czasie role się odwrucą:)
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: aresik Styczeń 25, 2010, 14:59:24 a czym się karmi piranie?
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: asagoth Styczeń 25, 2010, 15:01:15 miło się testuje na żywych stworzeniach??
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: aresik Styczeń 25, 2010, 15:06:48 he to nie był test
asagoth czym sie karmi piranie? a co dajesz swoim rybom makaron? Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: asagoth Styczeń 25, 2010, 15:46:04 Ja karmie rybami które zostają połknięte na raz a nie męczą się poobgryzane przez kilkanaście dni albo lepiej
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: aresik Styczeń 25, 2010, 18:56:49 zgadzam się z tobą , że tak jest lepiej. Ale to była loteria , na you tobe nie raz widziałem pleco z piraniami i nie były poobgryzane. Też chciałem tak mieć, no ale nie udało się i już tego nie powtórzę. Przekonałem się że, to nie był dobry pomysł ale jak narazie zbrojnik żyje.
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: aresik Styczeń 25, 2010, 21:01:38 Ja karmie rybami które zostają połknięte na raz a nie męczą się poobgryzane przez kilkanaście dni albo lepiej Twoje ryby męczą się w brzuszkach twoich drapieżników.a tak ogólnie to przygarniał kocioł garnkowi. Zapewne chodujesz drapieżne ryby od kilku lat nie gryzie cie ze zmarnowałeś tyle żyjących istnień karmiąc nimi te rybska? Ja nie karmie rybami zdarzyło sie tylko jedno podgryzienie a ty odrazu dramatyzujesz. Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: asagoth Styczeń 25, 2010, 22:06:53 Nie dramatyzuje to raz...
I nie żałuje ryb którymi karmie drapieżniki to dwa Ale jeśli uważnie przeczytasz swoje posty (jeśli myślisz choć troche logicznie) zrozumiesz że to co robisz z perspektywy trzeciej osoby wygląda jak test "Co przeżyje z moimi piraniami"... a to wymaga już zwrócenia uwagi, jeśli cie to boli bardzo to niestety już nie mój problem... Ryby ginące w żołądkach drapieżników to natura a ryby uszkadzane przez inne ryby w domowych akwariach to niewiedza lub głupota lub bezmyślny sadyzm... Niepotrzebne skreśl Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: aresik Styczeń 25, 2010, 22:12:34 nie jestem bezmyślnym sadysą , i ostrożniej dobieraj słowa. To jest forum a nie jakiś przestanek po północy. nie masz się na kim wyładować znajdz sobie kolege
Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: asagoth Styczeń 25, 2010, 22:29:25 Nie nazwałem cię bezmyślnym sadystą... moim zdaniem wrzucanie czego kolwiek do tak małej bańki z piraniami jest poronionym pomysłem.
Nie wiem dlaczego kontynuujesz tą dyskusje, przecież napisałem ci dlaczego zwróciłem uwage... Jeśli myślisz że miałem ochote na wyżywanie się lub że chciałem cię obrazić to nie mamy o czym rozmawiać (Zażucenie komuś mało logicznego myślenia obrazą nie jest) Tytuł: Odp: Jak zaprzyjaźnić piranie? Wiadomość wysłana przez: aresik Styczeń 26, 2010, 09:33:44 a więc z przeczytanych postów na temat pirani nattereri nie można zaprzyjaznić jej z jakąkolwiek rybą . Piranie polują na inne ryby nawet na zbrojniki , neonki , i wszystkie inne małe rybki. Czym większa ryba tym łatwiej ją złapać i pożreć. Myślę, że tego tematu nie ma co dalej kontynuować wszystko zostało w nim opisane. Sugeruję przypieńcie go pineską jako ciekawy , obszerny kumulatr wiadomości i spostrzeżeń forumowiczów.
P.S. Temat pirani czerwonobrzuchej znajduje się w biotopach (Ameryka) tam można zaczerpnąć delikatnej wiedzy. |