|
Tytuł: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: anek83 Maj 21, 2009, 12:36:16 Mam problem z bojownikiem jest chory ale nie wiem do końca dlaczego i jak go uratować :( Kleks jest żywą rybką a w tej chwili porusza się powoli i z trudem mimo tego że się bardzo stara utrzymuje się tuz pod powierzchnia albo opada na dno najczęściej nad powierzchnią ma dziurki w płetwie, wczoraj jadł,nie wiem czy to nie przeziębienie czy to nie martwica płetw nie wiem jak go leczyć podniosłam temperaturę do 29 stopni ale odniosłam wrażenie ,że wtedy czuł się jeszcze gorzej, ma grzałkę z termostatem (od wczoraj wcześniej buła zwykła), filtr (taka gąbka puszczająca bąble powietrza), kamyczki, nie ma pokrywy dlatego boje się przeziębienia to akwarium do 10L cały czas staram się je ulepszać wodę wymieniam raz na 2 tygodnie a co tydzień tylko jej cześć; co mam zrobić jak go ratować ??? środki które mam AKRYFLAWINA, ESKLARIN
Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: Damianos115 Maj 21, 2009, 12:46:19 WODY SIE NIE WYMIENIA CALEJ TYLKO ROBI SIE PODMIANE !!!!!!!! mozliwe ze przez to ma jakas chorobe
Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: anek83 Maj 21, 2009, 12:50:10 raz w tygodniu wymieniam tyko cześć 2 razy do tej pory wymieniłam mu całość czy to możliwe ze choruje z powodu resztek jedzenia ??? nie wiem tez jak ustawić temperaturę ???
Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Maj 21, 2009, 13:23:12 Może chorować z powodu resztek jedzenia, jeśli jest tego dużo i się psuje, to bakterie i grzyby nie dają rady rozkładać tych resztek. Masz malutkie akwarium, zdecydowanie za małe, więc i przez to problemy są większe.
Mógł się przeziębić, bo w domu pewnie z 22 stopnie, a w akwarium 29. Jeśli możesz go oddać komuś, zanim sobie poćwiczysz na samym akwarium to by było dobrze, inaczej raczej padnie. Leczy się z choroby, tutaj raczej powodów jest kilka, ale nie sądzę, że jest to choroba ryby. Akwarium powinno stać samo od początku, dopiero później wpuszcza się ryby, jeśli się wleje całą nową wodę, to jakby się zaczynało od początku. Czy masz jakieś testy wody zrobione? Wiesz jaką masz wodę w kranie? Czy woda jakoś pachnie dziwnie? Może ma dziwny kolor? Rybka ma jakieś obrażenia oprócz dziurek w płetwach? Zmiana koloru, gruby brzuch...? Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: anek83 Maj 21, 2009, 13:36:12 brzuch ma ok nie mam niestety testów ale wodę daje zawsze odstaną 24h nie wiem czy pomoże mu przykrycie akwarium podniosłabym temperaturę ale nie wiem czy to nie pogorszy sytuacji nie mam komu go dać nie wiem gdzie zrobiłam błąd może to przez brak pokrywy i się przeziębił , nie wiem wymienić cześć wody podnieść temp? prawie cały dziń stoi w miejscu , nie wiem jak dodaje się tutaj zdjęcia to bym pokazała jak wygląda
Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Maj 21, 2009, 13:43:54 Zdjęcie wrzuc na fotosik, imageshack czy photobucket, a tu daj link
Masz tam rosliny jakies żywe? Czym karmisz? Dodajesz jakieś praparaty do wody? Jesli chodzi o przykrycie, to u bojownika powinno być zawsze. Czy teraz da jakieś doraźne efekty, trudno powiedzieć Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Maj 21, 2009, 13:48:04 Zdjęcie wstaw na jakiś inny serwer np. fotosik.pl, a tutaj wklej tylko [ img]http://www.fotosik...link do zdjęcia[ /img] albo chociaż link do strony.
Pokrywa/szyba mogłaby pomóc i dodatkowo mniej wody, więc na górze więcej powietrza, temperatury się wtedy wyrównują i nie przewiewa ryby. Ale masz mało wody i obawiałbym się, czy pod odlaniu nie pogorszy się jakość wody. Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: anek83 Maj 21, 2009, 13:55:29 http://img194.imageshack.us/img194/3373/sdc10357.jpg
http://img30.imageshack.us/img30/2207/sdc10358.jpg mam nadzieje że dobrze to zrobiłam , właśnie je z apetytem może jeszcze nie jest tak źle ale czemu się nie rusza Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: anek83 Maj 21, 2009, 13:59:23 nie widać zdjęcia u mnie się otwiera
Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Maj 21, 2009, 14:16:51 Zdjęcia nie widać, ale się otwiera. I tak jest za duże na wklejenie na stronę.
Zdjęcia nieostre, ale nie widzę jakiś śmieci. Zamek i sztuczna roślinka(?) są do wyrzucenia, bo zajmują tylko miejsce. Jakieś rośliny by się przydały, bo się męczy chłopak, a nawet jeśli akwarium jest działające poprawnie, to będzie rosło NO3. Temperaturę masz za wysoką, o ile widzę dobrze, to 30 stopni. Zrób jeszcze zdjęcie jego uszkodzeń/objawów, ostre. Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Maj 21, 2009, 14:23:07 Wg mnie rybka jest przytruta, radziłabym podmianę wody dziś 50% i jutro drugą taką samą, tylko woda musi być podgrzana do temperatury wody w akwarium.
Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: anek83 Maj 21, 2009, 14:29:58 nie potrafię zrobić w tej chwili lepszego zdjęcia przed chwilą próbowałam ale jak mu pokazałam lusterko to miał siłę żeby się napuszyć zniknęły mu małe dziurki w płetwie zostało tylko rozcieńcie w tylnej czyżby mu się poprawiło? uspokoił się i dalej nie rusza się w kącie co jest nie tak on zawsze był bardzo ruchliwy a teraz tak jakby nie miał na to siły ??? opadł na dno
Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Maj 21, 2009, 14:36:11 Zamiast mu pokazywac lusterko, zrób mu podmianę wody
Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Maj 21, 2009, 14:40:30 Tak jak radzi koleżanka, podmień wodę i obniż powoli temperaturę, bo woda cieplejsza może być bardziej trująca (prawdopodobnie amoniak, albo NO3).
Roślinki by się przydały, najlepiej rosnące od razu bez ukorzeniania, jak moczarka, rogatek. Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Maj 21, 2009, 14:43:55 Roślinki by się przydały, najlepiej rosnące od razu bez ukorzeniania, jak moczarka, rogatek. pistia, wąkrota...Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: anek83 Maj 21, 2009, 14:56:54 Wymienić 50% wody czy mogę na mineralną nie mam w tej chwili odstanej, nie mam oświetlenia czy rośliny będą mi rosnąć?
Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Maj 21, 2009, 15:06:13 Na mineralną lepiej nie, mineralna przeważnie jest za twarda. Już lepiej na przegotowaną. Albo kranową z uzdatniaczem.
Bez oświetlenia rosliny raczej rosnąć nie będą, ale jakieś mało wymagające powinny dac radę przy lampce biurkowej. Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: anek83 Maj 21, 2009, 15:09:36 mam esklarin czy to jest taki uzdatniacz o którym myślisz
Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: anek83 Maj 21, 2009, 15:31:23 Bardzo wam dziękuje za pomoc właśnie wymieniam wodę na gotowaną ja dopiero zaczynam z akwarystyką cały czas się uczę w przyszłości chce kupić 25 l a przynajmniej 20 z oświetlenie żeby mieć roślinki warunki tylko na razie brak mi funduszy chciałabym tylko aby ta rybka została ze mną do czasu nowego akwa
Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: Macieksoko Maj 21, 2009, 15:34:48 Skąd jesteś? Mam trochę pisiti do oddania na dziś :)
Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Maj 21, 2009, 16:58:55 mam esklarin czy to jest taki uzdatniacz o którym myślisz Tak, to jest uzdatniacz.Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: lifia Maj 22, 2009, 14:53:39 Gabka wydmuch*aca babelki powietrza, a filtr to troche roznica. Gabka napowietrza, ale nie oczyszcza wody.
Poczytaj tez na forum o wodzie i jej parametrach. Moze to amoniak. Pokrywa jest faktycznie konieczna, by rybki nie przeziebic. Tak bez roslinek? Eee. Czarna plamka na pletwie moze byc rowniez, oznaka nieuleczalnej choroby, powodowanej przez zanieczyszczenia glonami badz jedzeniem. Ichtiofonozy. Jesli masz inne rybki w akwarium, odseparuj ja lepiej. Objawy tej choroby sa podobne do nicieni i puchliny. Czarne plamki, w tym przypadku, to grzyb atakujacy rozne organy wew. i zew. ciala ryby. Wyglada to jak plamka, potem jak dziura, roznice w wygladzie zaleza od organow, ktore atakuje. Mozna zauwazyc zmiany w kale. Jest to trudna choroba do zidentyfikowania. Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: lifia Maj 22, 2009, 14:55:26 I praktycznie nieuleczalna.
Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Maj 22, 2009, 18:19:52 Ja przepraszam, może czegoś nie zauważyłam, ale gdzie była mowa o jakichś plamkach na płetwie? To raz. A dwa - poczytałam sobie o ichtiofonozie i nijak mi ona nie pasuje do objawów opisanych przez anek83.
Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: Miluś Maj 23, 2009, 12:56:34 Miałam Bojownika z podobnym problemie, tylko nie miał dziurek w płetwach, tylko napuchnięty brzuch, niestety niedawno mi zdechł. Wykluczyłam przeziebienie, bo w tym akwa jest zawsze tak ciepło, że w lecie musimy je ochładzać. Sądze, że to coś z układem pokarmowym.
Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: lifia Maj 24, 2009, 15:38:57 Ja przepraszam, może czegoś nie zauważyłam, ale gdzie była mowa o jakichś plamkach na płetwie? To raz. A dwa - poczytałam sobie o ichtiofonozie i nijak mi ona nie pasuje do objawów opisanych przez anek83. Byla mowa o dziurkach w pletwie, a plamki, to tylko ich poczatek. Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: lifia Maj 24, 2009, 15:46:46 porusza się powoli i z trudem mimo tego że się bardzo stara utrzymuje się tuz pod powierzchnia albo opada na dno najczęściej nad powierzchnią ma dziurki w płetwie,podniosłam temperaturę do 29 stopni ale odniosłam wrażenie ,że wtedy czuł się jeszcze gorzej, objawy ichtiosporidoza z wikipediiPłetwy chorych ryb są blade o pofałdowanych lub lekko postrzępionych brzegach. Z trudnością przychodzi im utrzymanie normalnej pozycji, gdyż koniec ciała stale unosi się ku górze tak, że często ryba tracąc równowagę „koziołkuje przez głowę”. Mając duże trudności w pływaniu często opada na dno zbiornika. objawy ichtiofonoza z super akwarium: W większości przypadków przebieg ichtiosporidioza ma charakter przewlekły i może trwać kilka miesięcy lub nawet kilka lat. Ryby stopniowo chudną. Jeżeli zakażeniu ulegną młode osobniki może u nich dojść do deformacji kośćca, w szczególności kręgosłupa. Do pierwszych objawów obecności grzyba dochodzi po 14 dniach od zarażenia osobnika. Ryby mają zaburzoną koordynację ruchów, poruszają się skokami. W ostatnim stadium choroby dochodzi do ogólnego obrzęku ciała, wodnicy i nastroszenia łusek. U ryb dochodzi do różnych objawów, zależą one od miejsca usadowienia się grzyba. Jeśli zaatakowana zostanie wątroba to dochodzi do powiększenia powłok brzusznych, natomiast gdy grzyb zadomowi się w oczodole to następuje wysadzenie gałki ocznej i zniszczenie oka. Gdy grzyb umiejscowi się w skrzelach ryba ma taki objawy jak w przypadku przyduchy, czyli dusi się mimo wystarczającej ilości tlenu w wodzie. Można przypuszczać, że grzyb zaatakował mózg po nieskoordynowanych ruchach. Jeśli dojdzie do zakażenia skóry da się zauważyć u ryb charakterystyczną szorstkość łusek, postrzępienie i martwica płetw Proszę używać opcji zmień. Czy cały post jest Twojego autorstwa czy jest kompilacją źródeł internetowych?Jeśli tak proszę podać źródło.Atria C Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: Drago Maj 24, 2009, 19:29:45 anek Twój bojownik najprawdopodobniej ma przeziębiony błędnik, spowodowane jet to zbyt niską temperaturą powietrza nad powierzchnia wody, a samą wodą.Jedyne co możesz w tej sytuacji zrobić to przykryć akwarium szybą a nad nią postawić lampkę nawet biurkową.Możesz tez podać jakieś pokarmy dla bojków witaminizowane.Bojowniki jak wszystkie labiryntowce muszą mieć koniecznie ogrzane powietrze nad wodą dlatego nie zbędne jest przykrycie.Do podmian kup sobie odmulacz,to takie urządzenie które wysysa brud z podłoża, nie wciągając go.Bojowniki lubią też rośliny, więc kup jakieś np. moczarkę albo nurzańca, wyeksmituj zamek i włóż jakiś kawałek drewna.
lifia no gratuluję wiedzy " Gabka wydmuch*aca babelki powietrza, a filtr to troche roznica. Gabka napowietrza, ale nie oczyszcza wody. " A ja zawsze używałem gąbki do filtra żeby oczyszczała mi wodę a nie żeby napowietrzała.Bo napowietrza w tym filtrze powietrze z brzęczyka, no ale człowiek uczy się całe życie ,cieszę się że dowiedziałem się tego od akwarystki z tak dużą wiedzą. Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: anek83 Maj 25, 2009, 14:21:35 wymieniłam wodę i rybka zaczęła powoli się ruszać ma więcej energii pływa nie soi non stop w miejscu i od wczoraj nie opada na dno, po wymianie wody na gotowaną posklejały mu się płetwy ale powoli się odklejają, jeśli chodzi o kropkę na płetwie to jest jego ubarwienie ma takie od kupna i nic się z tym nie dzieje,nie jadł mi chyba 2 dni teraz próbuje widzę że ma chęć łapie do pyszczka ale po chwili wypluwa z paru kulek zjadł dzisiaj 1 rano i 1 w południe, wydaje mi się ze się zatruł a powodem była zła wymiana wody będę wdzięczna jeśli mi poradzicie jak często i ile przy moim akwa (niecałe 10l) wymieniać wodę(wydawało mi się ze przy filtrze mogę to robić rzadziej niż 1 na tydzień to był błąd), postarałam się tez o szybkę na akwarium jeśli chodzi o gąbkę to takie rozwiązanie poradziła mi pani w zoologicznym powiedziała że ona ma tak w każdym akwarium i ze to jest filtr, czy są roślinki które rosną bez oświetlenia nie mam czym oświetlić i czy zmieniać podłoże do nich ???
Dzięki za pomoc :D Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Maj 25, 2009, 14:29:32 Wg mnie filtr gąbkowy może być, ale wodę podmieniać trzeba, 1/3 co tydzień to minimum. Do podmiany najlepsza jest woda odstana 24-48 godzin, i podgrzana do temperatury wody w akwarium.
Podłoże to chyba żwirek naturalny kwarcowy? tak przynajmniej wygląda na zdjęciach. Jeśli tak, to może zostać. Roślin rosnących całkiem bez oświetlenia to chyba nie ma, ale są takie, którym wystarczy tego światła naprawdę niewiele - mech jawajski, rogatek, najas guadelupensis, kryptokoryny. Chyba możesz kupić za kilkanascie złotych lampkę biurkową i postawić ją tak, żeby oświetlała akwarium? Żywe rosliny to nie tylko ozdoba, one są naprawdę potrzebne, bo neutralizują szkodliwe związki azotu, pochodzące z odchodów rybki. Pokarm musisz rybce zróżnicować, powinna dostawać kilka rodzajów suchego plus jakieś robaczki żywe lub mrożone , najbezpieczniejsze to wodzień (szklarka), artemia, dafnie. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby bojownik nie chciał robaczka. Cieszę się, że mu lepiej :) Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: anek83 Maj 25, 2009, 14:38:35 Ile godzin dziennie mniej więcej muszę oświetlać roślinki o których wspomniałaś? do tej pory jadł bez problemu dopiero po zatruciu przestał wydaje mi się że on chce ale nie może wypluwa ,czy są testy do wody które pokazują wysokie stężenie tych związków w wodzie?
Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Maj 25, 2009, 14:40:19 Tak, sa takie testy, do kupienia w sklepie akwarystycznym/zoologicznym.
Zazwyczaj oświetla się akwarium ok. 10-12 godzin na dobę. Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: lifia Czerwiec 04, 2009, 22:19:17 lifia no gratuluję wiedzy " Gabka wydmuch*aca babelki powietrza, a filtr to troche roznica. Gabka napowietrza, ale nie oczyszcza wody. " A ja zawsze używałem gąbki do filtra żeby oczyszczała mi wodę a nie żeby napowietrzała.Bo napowietrza w tym filtrze powietrze z brzęczyka, no ale człowiek uczy się całe życie ,cieszę się że dowiedziałem się tego od akwarystki z tak dużą wiedzą. No, jak Ci w ta gabke wsiakaja brudy same z siebie, to ja Tobie gratuluje umiejetnosci rozumienia tekstu czytanego :) Tytuł: Odp: problem z Bojownikiem Wiadomość wysłana przez: Drago Czerwiec 05, 2009, 04:32:30 lifia u mnie w gąbkę brudy wsiąkają i zbierają się koło gąbki bo zasysa je woda to najprostszy filtr używany zanim jeszcze Ty się urodziłaś.
|