Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Biotopy => Oczko wodne => Wątek zaczęty przez: Mateusz 120l Maj 17, 2009, 13:19:55



Tytuł: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: Mateusz 120l Maj 17, 2009, 13:19:55
Zakładam u mojego dziadka oczko wodne....
Jaka może być obsada do 1000l oczka wodnego???
Może być traszka + kolorowe karpie????


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: jaaasiek Maj 17, 2009, 13:21:06
w takim litrażu lepsze będą karasie


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Maj 17, 2009, 14:56:37
Traszki są pod ścisłą ochroną.


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: Mataertest Maj 17, 2009, 15:00:05
Traszki są pod ścisłą ochroną.
serio???


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Maj 17, 2009, 15:01:41
W Polsce wszystkie płazy są pod ścisłą ochroną.


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: speedeecat Maj 17, 2009, 16:04:07
W Polsce wszystkie płazy są pod ścisłą ochroną.
Ale co to ma do rzeczy? On chce tam hodować traszki a nie polować na nie i na patelnie :)
W zoologu widziałem traszki do kupienia za 12zł sztuka.


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Maj 17, 2009, 17:45:04
Ale co to ma do rzeczy? On chce tam hodować traszki a nie polować na nie i na patelnie :)
W zoologu widziałem traszki do kupienia za 12zł sztuka.
Nie wiem, jaki jest powód tak dobrego samopoczucia...
1. Jeżeli są nasze, to są chronione i już.
2. Jeżeli są obce, to z oczka mogą uciec i nie powinny być w oczku trzymane, żeby nie zaśmiecać naszego środowiska.
Może jest trzeci wariant, ale go nie znam?

Prywatnie jestem za trzymaniem naszych krajowych, pod warunkiem, że są z hodowli zarejestrowanej i wiadomego pochodzenia, plusem jest to, że zawsze jakaś traszka ucieknie, a jest to gatunek na wyginięciu. Ale przepisy są takie, jakie są i nie wolno.

Ps. Jaka traszka jest w zoologu?


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: Mateusz 120l Maj 17, 2009, 20:17:47
To w końcu jaka obsada ??? ???


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 17, 2009, 20:48:13
Złap stadko małych okoni :) i dokarmiaj żywcem :)


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Maj 17, 2009, 20:54:06
Linki, karasie kolorowane i zwykłe; okonie raczej nie przeżyją latem.


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 17, 2009, 20:57:17
W sumie faktoza. Zależy może jak głębokie...

Szczupak by przeżył, ale 1000l oczko to za mało trochę :)
Chociaż jakby wpuścić ze 3 "pistolety", co mówisz, Grzybku? :D


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Maj 17, 2009, 21:02:47
Szczupak jest bardziej odporny na zamulenia i ciepłą wodę niż okoń, za to mniej odporny mechanicznie, byle uraz i do piachu. Zresztą, skąd wziąć szczupaka i przewieźć bezpiecznie?!
Kolega początkujący, to może nie utrzymać ani szczupaka, ani okonia.


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 17, 2009, 21:12:29
E no można. Mój ojciec jest zawodowym wędkarzem :)
W prawdzie ryb już od stu lat nie bierze tylko wypuszcza, ale jak byłem maly to brał do domu :) i szczupak przeżywał.

Można spróbować na jakimś pomoście na jakimś zalawie podrywką "podzidować" ale to prędzej okoń i jazgarz się poderwie ;D


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: owlman Maj 17, 2009, 21:17:20
Oczko wodne 1000 l  to jakas groteska   ;D  . Co to jest ? Na balkonie ?


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: Mari95 Maj 23, 2009, 19:43:12
E no można. Mój ojciec jest zawodowym wędkarzem :)
W prawdzie ryb już od stu lat nie bierze tylko wypuszcza, ale jak byłem maly to brał do domu :) i szczupak przeżywał.

Można spróbować na jakimś pomoście na jakimś zalawie podrywką "podzidować" ale to prędzej okoń i jazgarz się poderwie ;D


Piszę się przeżył a nie przeżywał!!!
Ortografia się kłania!!!


Proszę ważyć słowa i zastanowić się czy odpowiedź wnosi coś do wątku. Atria C


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 23, 2009, 19:51:57
E no można. Mój ojciec jest zawodowym wędkarzem :)
W prawdzie ryb już od stu lat nie bierze tylko wypuszcza, ale jak byłem maly to brał do domu :) i szczupak przeżywał.

Można spróbować na jakimś pomoście na jakimś zalawie podrywką "podzidować" ale to prędzej okoń i jazgarz się poderwie ;D


Piszę się przeżył a nie przeżywał!!!
Ortografia się kłania!!!


Za każdym razem jak brał szczupaka, to ten (ów szczupak właśnie) przeżywał, gdzie Ty tu widzisz bląd ortograficzny?

Znajdź mi podstawę do tego, że nazwałeś moją wypowiedź błędem ortograficznym. Jeśli nie znajdziesz w ciągu godziny to zgłaszam to do moderatora z prośbą o ostrzeżenie dla Ciebie.

Nie nabijaj postów młody człowieku, bo Twója wypowiedź świadczy tylko o Twoim impertynenckim zachowaniu, a w kontekście tematu jest zwyczajnym spamowaniem (co też zostanie zgłoszone)!


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: vanplesniak Maj 24, 2009, 09:02:51
Najlepiej dla Ciebie będzie, gdy znajdziesz jakąś gliniankę cyz coś takiego i nałapieś sobie karasie.  Byle nie były kolorowe, ponieważ są słabo wytrzymałę. A zwykłe krasie możesz przyzwyczić i karmić je karmą dla kolorowych karsi, lub łapać je na wędkę.


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 24, 2009, 11:42:45
Najlepiej dla Ciebie będzie, gdy znajdziesz jakąś gliniankę cyz coś takiego i nałapieś sobie karasie.  Byle nie były kolorowe, ponieważ są słabo wytrzymałę. A zwykłe krasie możesz przyzwyczić i karmić je karmą dla kolorowych karsi, lub łapać je na wędkę.
Jak to łapać na wędkę? Nałapać karasi w gliniance, wrzucić je do oczka 1000l czyli małego i łapać je na wędkę?


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Maj 24, 2009, 12:48:48
Pleśniakowi się coś pomyliło i to chyba nie jeden raz.  ;)
Te kolorowe, to karaś żółty nasz rodzimy, którego plecam, a biały to obcy, którego odradzam. Oba są dość odporne na niską zawartość tlenu w wodzie.


Gpoty piszesz. Karaś złocisty i srebrzysty to sa  nasze rodzime karaśki. Żyją nawet w bagiennych miejscach, gdzie nie ma prawie w ogule tlenu. Ja nałapałem do oczka w gliniance karasi i pływają sobie.
Nie chcę pisać nowego postu, więc odpowiem tutaj.

Z wikipedii:
Karaś srebrzysty (Carassius gibelio (Bloch, 1782)) – słodkowodna ryba z rodziny karpiowatych (Cyprinidae). Nazywany jest również japończykiem, ze względu na pierwotne siedlisko.

Na większości obszaru Polski i Zachodniej Europy populacje karasia srebrzystego składają się wyłącznie lub niemal wyłącznie z samic. Rozmnażanie takich populacji odbywa się na drodze gynogenezy: w tarle uczestniczą samce innych gatunków z rodziny karpiowatych, których plemniki, nie uczestnicząc w zapłodnieniu,...


Karaś (Carassius) – rodzaj ryb z rodziny karpiowatych.
zasięg występowania: w rzekach całej Polski i zbiornikach wodnych, z wyjątkiem szybko płynących potoków i zbiorników górskich


Czyli karaś (ten złoty, ale nie akwaryjny) jest u nas zasiedlony od dawna i występują samce i samice, wypiera go karaś biały, który jest mniej odporny, choćby przez to że ma ten sam materiał genetyczny i w razie choroby cała linia hodowlana ma problemy.
Dlatego nie polecam tego "obcego", chociaż rzeczywiście występuje u nas często, jak kilka innych obcych, choć popularnych,  gatunków np. tołpyga, amur czy karp. Ośrodki zarybieniowe szukają czystych linii karasia, bo się gatunki krzyżują. 


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: vanplesniak Czerwiec 11, 2009, 19:21:33
Pleśniakowi się coś pomyliło i to chyba nie jeden raz.  ;)
Te kolorowe, to karaś żółty nasz rodzimy, którego plecam, a biały to obcy, którego odradzam. Oba są dość odporne na niską zawartość tlenu w wodzie.
Gpoty piszesz. Karaś złocisty i srebrzysty to sa  nasze rodzime karaśki. Żyją nawet w bagiennych miejscach, gdzie nie ma prawie w ogule tlenu. Ja nałapałem do oczka w gliniance karasi i pływają sobie.


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: MarteQ15 Czerwiec 11, 2009, 20:45:54
Już nie przesadzajcie ze karasie kolorowe są aż tak mało odporne na warunki    ;)
Mam w oczku karasie kolorowe i karasie rodzime i oba dobrze sobie radzą.


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: Shifty Lipiec 02, 2009, 12:44:30
Może karpie koi były by dobre ale nie chce źle doradzać


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: MarteQ15 Lipiec 02, 2009, 13:22:03
Może karpie koi były by dobre ale nie chce źle doradzać
Koi jak i inne karpie są za małe do tego zbiornika  ;)


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: Shifty Lipiec 02, 2009, 14:11:24
Może karpie koi były by dobre ale nie chce źle doradzać
Koi jak i inne karpie są za małe do tego zbiornika  ;)


w sumie to racja jakiś czas tenu wycholowałem na wędke półtora kilowego karpia.


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: Cyga Marzec 16, 2010, 12:04:40
W Polsce wszystkie płazy są pod ścisłą ochroną.
Ale co to ma do rzeczy? On chce tam hodować traszki a nie polować na nie i na patelnie :)
W zoologu widziałem traszki do kupienia za 12zł sztuka.
Nie widziałem tych traszek ale zapewne były to traszki Chińskie
A na pewno nie nasze traszki


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: asagoth Marzec 16, 2010, 16:57:59
Pleśniakowi się coś pomyliło i to chyba nie jeden raz.  ;)
Te kolorowe, to karaś żółty nasz rodzimy, którego plecam, a biały to obcy, którego odradzam. Oba są dość odporne na niską zawartość tlenu w wodzie.
Gpoty piszesz. Karaś złocisty i srebrzysty to sa  nasze rodzime karaśki. Żyją nawet w bagiennych miejscach, gdzie nie ma prawie w ogule tlenu. Ja nałapałem do oczka w gliniance karasi i pływają sobie.

 
Pleśniakowi się coś pomyliło i to chyba nie jeden raz.  ;)
Te kolorowe, to karaś żółty nasz rodzimy, którego plecam, a biały to obcy, którego odradzam. Oba są dość odporne na niską zawartość tlenu w wodzie.
Gpoty piszesz. Karaś złocisty i srebrzysty to sa  nasze rodzime karaśki. Żyją nawet w bagiennych miejscach, gdzie nie ma prawie w ogule tlenu. Ja nałapałem do oczka w gliniance karasi i pływają sobie.

Wpisz sobie w google karaś srebrzysty i sam zobacz jakie bzdury wypisujesz to że u nas można go spotkać to głupota ludzka a nie rodzime siedliska...

Ale hodowac traszki na patelnie (jeśli dobrze zrozumiałem bo sam sie na dziwić nie moge) jest najdurniejszym pomysłem jaki słyszałem w tym roku...


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: Cyga Marzec 18, 2010, 14:21:43
Niestety źle zrozumiałeś chodziło o to że on nie chce ich na patelnie tylko żeby sobie pływały ,o ile ja dobrze zrozumiałem


Tytuł: Odp: 1000l oczko wodne
Wiadomość wysłana przez: asagoth Marzec 18, 2010, 22:46:07
Być może bo brzmi nieprawdopodobnie:)