Witam.
Opis mojego akwarium w podpisie - warto przeczytać.
Mam problem z NO3... Co sobotę podmieniam 30 litrów wody i po podmianie NO3 mam na poziomie 10-20 mg/l (mimo braku nawożenia). Już po 3-4 dniach osiąga 40 mg/l. Zastanawiam się co będzie najlepszym rozwiązaniem: redukcja obsady np oddanie 7 bystrzyków, może zmiana filtra na EX 700? Roślin mam dość dużo, ładnie rosną. Na kilku zaobserwowałem nitkowe glony w małych ilościach (ciężko je usunąć z liści, coś takiego http://www.holendry.republika.pl/img/glony_nitkowate_1_m.jpg). Karmie dwa razy dziennie w małych ilościach, odmulam co sobotę dno. Boję się dalszego wzrostu glonów.
PO4 mam na poziomie 0,4 mg/l, Ph 7, NO2 0. Proszę o jakieś rady, z góry dziękuje.
filtracja jest ok. zmiana filtra nie pomoże.
jeśli jest przyrost roślin to pewno nie ma co kombinowac z nawożeniem.
albo jeszcze dołożysz roślin szybko rosnących, albo redukujesz obsadę ..... albo denitryfikator.
a w kranie jaki masz poziom azotanów?
Wg mnie zmiana filtra na zewnętrzny to zawsze dobra inwestycja. Ilość wkładów w filtrze wewnętrznym a zewnętrznym jest nieporównywalna. A może masz zapaprany ten filtr? Jakie tam masz wkłady?
niby tak ale zwiększając pojemność złoża filtracyjnego nie zmniejszy stężenia azotanów w w wodzie. można by ewentualnie wybrać jakieś medium o działaniu także chemicznym bądź też takie w których zachodzi i nitryfikacja i denitryfikacja.
W kranie mam NO3 niewykrywalne testami zooleka. Aktualnie w filtrze mam ceramikę i trochę węgla z poprzedniego wkładu, bo nie chciałem całego wymienić od razu. Filtr co dwa tygodnie czyszczę w wodzie z akwarium. Dziś już NO3 mam 40 mg/l a we wtorek podmieniałem wodę i było 10 mg/l.
- zbyt maly/objetosciowo/ filtr
- zbyt duza obsada ; ponad 60-at organizmow w 100 l wody ::) redukcja o polowe wskazana
- /chyba/ zbyt niskie podloze /w cm/
- zbyt czeste plukanie filtra
Jezeli chcesz zredukowac No3 szybko i " bezbolesnie " uzyj nitrat-ex JBL . Jednak na dluga mete tylko, pojemny filtr bez potrzeby plukania co 2 tygodnie .
Cytat: owlman w 16.05.2009, 10:13
- zbyt maly/objetosciowo/ filtr
- zbyt czeste plukanie filtra
Jezeli chcesz zredukowac No3 szybko i " bezbolesnie " uzyj nitrat-ex JBL . Jednak na długa mete tylko, pojemny filtr bez potrzeby plukania co 2 tygodnie .
a niby skąd wyciagasz wnioski że filtr ma zbyt małą pojemność?. przecież to co piszesz przeczy podstawom procesu filtracji biologicznej. nitryfikacja nine ma na celu ograniczenia stężenia azotanów tylko azotu amonowego i azotynów. o pojemność filtra i skuteczność nitryfikacji martwiłbym się gdyby obok azotanów występowały w wykrywalnych stężeniach azotyny i azot amonowy. a na ten temat informacji nie posiadamy. to że przyrost azotanów jest tak znaczny nie oznacza że bakterie nitryfikacyjne nie "wyrabiają". oznacza to najprawdopodobniej że przetwarzają wszystko na bieżąco.
no chyba że tak jak mówiłem występują stężenia no2 i nh3/nh4.
zreszta filtr odpowiada tylko za część procesu filtracji biologicznej w akwarium.
aby zmniejszyc stęzenie azotanów trzeba ograniczyć obecność materii organicznej w zbiorniku by bakterie miały mniej pożywki. czyli albo dosadzić roślin które skutecznie będą konkurowały z bakteriami i pochłaniały azot amonowy.... albo uruchomić denitryfikację by cykl azotowy się zamknął na odpowiednim poziomie stęzenia azotanów.
oczywiście można się bawić w jonity i na pewno jest to metoda. ale zwiększenie pojemności filtra nie da tutaj nic poza dobrym samopoczuciem autora że "coś zrobił".
Wyciagam te wnioski po budowie filtra : hailea bt700 .
Czyli w akwa np. 500 litrow tez moze on pracowac ?
no to wyciągasz nietrafne wnioski.
zgodnie z twoim rozumowaniem zwiększenie pojemności filtra doprowadzi prosto do zmniejszenia stężenia azotanów. no to niech tak autor watku zrobi. niech kupi porządny kubeł, wypełni go standardowymi mediami do filtracji biologicznej (nie nitraxem) i niech sprawdza jak mu azotany spadaja. powodzenia w eksperymencie życzę.
litraż oczywiście ma znaczenie. ale dobieranie filtra tylko i wyłącznie pod kątem litrażu to filozofia "początkujących". zapewniam cię że widziałem już niejedno akwarium wielkolitrażowe gdzie "filtry" służyły tylko i wyłącznie do wzruszania wody a nie do filtracji biologicznej stricte. filtr i jego odpowiednia, a raczej "sugerowana" pojemność nie jest gwarancją ustabilizowania stęzenia azotanów na odpowiednim poziomie. jak widać na załączonym obrazku.
Ale Szymonw . Przeca napisalem ,ze na szybko to ...... a na utrzymanie dopiero filtr .
Odpowiem ,ze moze on pracowac w 500 l ale z mala obsada i gruba warstwa podloza . Moglby byc nawet bez wkladow /sama pompka/ .
Jesli chodzi o eksperymenty to odlacz swego JBL w swoim akwa i podlacz .....
Dodam ,ze mamy tu konkretny przypadek /akwa Macieksoko/ z taka a nie inna obsada.
Tez mam zly dzien i pije piffko . ;)
Ja próbuje wyciągać jakieś wnioski i coś z tym zrobić, bo nie chce mieć glonów :)
Zacznę pewnie od redukcji obsady i dosadzeniu roślin, które po każdej podcince wyrzucam. Zobaczymy...
Patrzac na Twoje akwa Macieksoko , to wcale nie ma w nim tak duzo roslin . Jezeli przeliczymy na sztuki to oczywiscie , jednak objetosci to juz inna sprawa .
Jaka masz warstwe podloza ? -to wazne .
ok 3-4 cm.
To jest NIC . Podloze to najwazniejszy filtr . Ponadto ,z tego co piszesz ; czesto odmulasz . Ma to i dobre i zle strony .
Tak wygląda zdjęcie roślin "od góry"- (http://images47.fotosik.pl/125/f8f70c19f9911ec8m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f8f70c19f9911ec8)
Swietnie ;D Wieczorem zapodam swoje , tez z lotu helikopterka . Moze wyciagniesz wnioski .
Czyli co mam dalej dosadzać roślin? :o
jeżeli nie masz jak twierdzisz zamulonego baniaka to masz dwa wyjścia takie jak pisałem. moczarki sobie dokup albo ewentualnie coś na powierzchnię typu pistia, limnobium. może wystarczy. albo redukcja obsady
To za chwilę akcja podcinanie dosadzanie i zobaczymy co z tego wyjdzie :)
Mam jeszcze z 4 kg żwirku to dosypie.
Dzięki za szybką i konkretną pomoc.
Temat ten zainspirował mnie do rozwinięcia FAQ -
http://www.akwarium.net.pl/wiki/FAQ#Czy_lepsza_filtracja_pomo.C5.BCe_w_zbiciu_NO3.3F
Sama prawda . Powylaczajmy filtry zatem . ;D
A mi się wydaje że zwiększenie liczby roślin nic nie da bo mało ich nie jest chociaż pewnie Pethro będzie innego zdania ,moim zaś zdaniem akwarium nie jest przerybione i nie potrzeba zmniejszać stanu liczebnego.Napisz w jaki sposób odmulasz dno?
Przepraszam za spoznienie
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/52de8889b8affa92.html
Jak jedziesz na standardowej gąbce to ten 'epokowy wynalazek' nic nie filtruje (i dlatego musisz odmulać). W moim baniaczku dużo lepiej sprawdza się drobniejsza gąbka i odpuszczenie sobie odmulania (odmulam tylko trochę, tzn. przód, gdzie brud 'razi w oczy'). Czy dosadzenie roślin pomoże? Z pewnością nie zaszkodzi ;) Patrząc na zdjęcie, to moim niefachowym zdaniem, możesz spokojnie (a może wręcz powinieneś) mieć 2x tyle roślinek. I nie musisz nic kupować. Masz min. kabombę, ludwigię, moczarkę - zamiast, jak piszesz, wyrzucać to co przycinasz, powciskaj gdzieś w wolne miejsce i sadzonki gotowe. (Zbyt długą kabombę np. przecinam nawet na 3 części i już zamiast jednej rosną mi 3 kabomby 8) )
Skąd się biorą azotany w wodzie?Z amoniaku który powstaje głównie z resztek pokarmu i odchodów,a to zbiera się głównie dlatego że nie właściwie odmulane jest podłoże. I dlatego tak szybki wzrost NO3 po podmianie wody bo dalej jest warstwa zastoiskowa w której zachodzi gnicie.Odmulacz trzeba wbić w podłoże a nie jeździc nim nad podłożem.Moim zdaniem odmul porządnie i prawidłowo baniak i wszystko wróci do normy bez dowalania roślin bo to przyczyny nie wyeliminuje, a tylko zamaskuje, i nie trzeba wtedy tez zmniejszać obsady.
Na dnie nie ma dużo brudu, odmulacz "wbija" właściwie tylko z przodu jest trochę.
Oddałem stado bystrzyków :)
Zobaczymy co będzie dalej.
Ale muł wlatuje też między żwirek i nie widać go wydaje się że dno jest czyste a jednak on sobie gnije. A pod drewnem i kokosem też odmulasz czy omijasz?Odmul całe dno a nie tylko z przodu między roślinami i z tyłu też.No i pod drewnem i kokosem jeżeli tam nie odmulałeś trzeba je podnieść i poczyścić.Końcówkę wbija się w podłoże do dna raz przy razie.
Tak, żwirek poruszam cały przy odmulaniu, kokosy też. Nie ruszę korzenia tylko.
Mam nadzieje, że po redukcji obsady będzie trochę lepiej- chyba idę w stronę LT i szykuje sie restart...
Ja bym nie robił restartu. Moim zdaniem należy zainstalować CO2 z butli wysokociśnieniowej - nigdzie się nie doczytałem że podajesz to tzw. super makro. Jeśli limitujesz rośliny to glony mają od nich niezłą pożywkę i co najlepsze potrafią przeżyć na stężeniach dużo mniejszych niż rośliny. Nie należy się glonami przejmować a zadbać o dobry poziom CO2 w wodzie i o rośliny, których odpowiedz powinna być natychmiastowa.
Natomiast w opisie masz że używasz nawozu makro od PA. Ile tego lejesz na tydzień?
Jak dołożysz CO2 to potem zadbaj o odp. poziom makro, N, P, K i Mg (Ca pewnie jest w kranówie wystarczająco). Na koniec mikro.
Makro dałem tylko dwa razy po 1 ml po podmianach. Po dokładnym sprawdzaniu NO3 w ciągu tygodnia zrezygnowałem całkiem z makro. CO2 nie przewiduję raczej... Plan mam taki, oddaje w środę fantomy i może zrobię restart polegający na posadzeniu tego co mam w sposób normalniejszy i dokładnym odmulaniu wszystkiego.
Macieksoko. Zadnych restartow .
-doloz podloza
-ogranicz "zaludnienie"
-zmien filtr
Tetra Ex 700 kupiłem i pewnie wleje do niego nitrivec, pistia lada chwile doleci pocztą i fantomy oddane :)
tylko nie pozbywaj sie od razu starych wkładów z filtra bo bedziesz startował od zera z filtracją biologiczną, ja jak doszedł do mnie mój eX 700 wsadziłem pomiedzy nowe wkłady te stare wkłady ze starego chodzącego filtra ;) stare wkłady są o stokroć cenniejsze niz te nitriveci
z czasem proponuje załozyć prefiltr a cały kubełek zasypać ceramiką
jak chcesz sie pozbyć NO3 to zrób sobie denitryfikator z długiego wężyka
typowego akwarium LOW TECH juz nie bedziesz miał bo masz zbyt wydajną filtrację ;D
Starą ceramikę wsypałem do filtra nowego. Jutro sobie zmierzę NO2, NO3... zobaczymy mam zamiar zobaczyć 0 i 20 :P
Co to jest prefiltr?
Nie znam się za bardzo, ale prefiltr to chyba gąbka (albo coś innego do filtrowania mechanicznego), którą zakłada się na wlot filtra.
dokładnie to miałem na myśli Tymothy ;)
można kupic gotowe prefiltry, widziałem nawet na Allegro
a kubełka to najlepiej w ogóle nie otwierać ( jak juz mamy prefiltr) i zapomnieć o jego istnieniu :D
nie zapomnij tylko o dosypaniu żwirku tak by było te minimum 7 cm to własnie tam w warunkach beztlenowych nastepuje przemiana przy udziale bakteri z NO3 do wolnej formy azotu N2 która ucieka do atmosfery
Dzięki za wszystkie rady :) Zostało tylko dosypać żwirku i czekać na efekty.
- oddałem fantomy
- kupiłem EX700
- dodałem pistii na tafle
- dosypałem żwirku
Efekty?
NO3 w granicach 5-10 mg/l po 1,5 tyg po podmianie :)
Dzięki! <good>