|
Tytuł: Miecz u mieczyka = gonopodium? Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 14, 2009, 16:05:34 Witam,
kiedyś jak byłem młodym chłopcem :) ktoś mi próbował wcisnąć ciemnotę, że samiec mieczyka używa swojego miecza do zapładniania samic. Dzisiaj wiem, że gonopodium to przekształcona płetwa odbytowa a nie ogonowa. Jednakże u moich mieczyków zauważyłem takie zachowanie, że samiec jakby dźgał samicę tym mieczem :) - to tłumaczyłoby po troszę ciemnotę jaką mi chciano wcisnąć. I teraz zastanawiam się czy takie "dźganie" nie jest spowodowane przypadkowo - samiec stara się zbliżyć z gonopodium, więc próbuje płynąć do przodu i do tyłu względem samicy, więc stąd może to wyglądać jak dźganie ;) Jakie macie obserwacje w tej materii? Tytuł: Odp: Miecz u mieczyka = gonopodium? Wiadomość wysłana przez: wirek Maj 17, 2009, 20:09:00 Robi "to" dokładnie tak jak ludzie - ustawia gonopodium "na sztorc" ;D
Tytuł: Odp: Miecz u mieczyka = gonopodium? Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 17, 2009, 20:30:43 Robi "to" dokładnie tak jak ludzie - ustawia gonopodium "na sztorc" ;D eee? Przeczytaj ze zrozumieniem to co napisałem jeszcze raz... Wiem dokładnie jak to się odbywa, ale nie o tym zasadniczo jest mój wątek. Dźganiem mieczem na ogonie=zapładnianie? Tytuł: Odp: Miecz u mieczyka = gonopodium? Wiadomość wysłana przez: Seboos Maj 20, 2009, 13:26:11 I teraz zastanawiam się czy takie "dźganie" nie jest spowodowane przypadkowo - samiec stara się zbliżyć z gonopodium, więc próbuje płynąć do przodu i do tyłu względem samicy, więc stąd może to wyglądać jak dźganie ;) Jakie macie obserwacje w tej materii? To są po prostu zaloty. Jak dla mnie EOT :) Tytuł: Odp: Miecz u mieczyka = gonopodium? Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 20, 2009, 15:29:17 A jak dla mnie nie EOT. Ja wiem jak się odbywa rozmnażanie mieczyków, bo je aktualnie rozmnażam :)
Zastanawiam się jaki użytkownicy mają pogląd na takie "dźganie". Jak na razie to nikt się nie wypowiedział konstruktywnie. No może poza Tobą, bo ja się zgadzam, że są to zaloty, ale tak jak pisałem wcześniej "dźganie mieczem" IMHO to po prostu opływanie samicy (tyłem) aby gonopodium znalazło się ... na swoim miejscu - dlatego, może wyglądać to na dźganie. Ciekaw też jestem czy ktoś też był zmuszony łykać taką ciemnotę, że miecz to gonopodium... Tytuł: Odp: Miecz u mieczyka = gonopodium? Wiadomość wysłana przez: Agnus Maj 20, 2009, 15:46:07 Mnie uświadomił ojciec :) Też kiedyś mieliśmy Mieczyki Hellera (pure blood) ale one prócz długiego miecza to gonopodia miał również słusznej wielkości ;)
Co do "dźgania" także uważam że to część zalotów i nic więcej. Podobnie Gurami czasem "dotykają się" wzajemnie wąsami płetw brzusznych. Np u mnie Zbrojnik wykorzystuje swoją płetwę ogonową jako broń zaczepno obronną :) Ludzie mają ręce.. ryby płetwy.. ot.. Tytuł: Odp: Miecz u mieczyka = gonopodium? Wiadomość wysłana przez: Seboos Maj 20, 2009, 22:44:47 Ciekaw też jestem czy ktoś też był zmuszony łykać taką ciemnotę, że miecz to gonopodium... W takim razie dyskusja ma sens - doprecyzowałeś :) Pewnie wiele osób musiało łykać takie czy inne bajki ... Tytuł: Odp: Miecz u mieczyka = gonopodium? Wiadomość wysłana przez: Mari95 Maj 21, 2009, 17:53:40 Gonopodium u samca mieczyka to płetwa odbytowa!!!
Pozdrawiam. :D Tytuł: Odp: Miecz u mieczyka = gonopodium? Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 21, 2009, 18:07:29 Gonopodium u samca mieczyka to płetwa odbytowa!!! Pozdrawiam. :D Przeczytaj cały temat ze zrozumieniem. A wciskał Ci ktoś kiedyś taką ciemnotę? Tytuł: Odp: Miecz u mieczyka = gonopodium? Wiadomość wysłana przez: smok96 Maj 31, 2009, 18:59:05 Czy mógłby ktoś wstawić zdjęcie mieczyka samiczki z tą czarną kropką bo niewiem jak to dokładnie wygląda i niewiem czy moja samiczka to ma? PLISS.
Tytuł: Odp: Miecz u mieczyka = gonopodium? Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 31, 2009, 19:36:37 A dlaczego w moim wątku?
A dlaczego w ogóle? Użyj google, zobacz ja wpisałem "plama ciążowa" w google grafika. Wyskoczył gupik ale plama wygląda tak samo http://www.zyworodne.yoyo.pl/img/inne/samice/samica2.jpg |