|
Tytuł: Brzanki - dziwne ruchy ogona Wiadomość wysłana przez: Diana Maj 06, 2009, 10:52:24 Jestem tu nowa, mimo że akwarium stoi w domku już parę lat. Teraz mam jednak problem z którym nie moge sobie sama poradzić. Mam stado brzanek = 6 sumatrzańskich i 7 mszystych. Zauważyłam ostatnio, że jedna z brzanek sumatrzańskich prosto mówiąc szybko mach ogonem kierując ciągle głowę w dół, wczoraj przewracała się na plecy (miałam już wrażenie, że zdechła) potem znów się obracała. Ryba nie ma żadnych objawów skórnych, jest intensywnie ubarwiona (jest to samiec), płetwy również w porządku, budowa ciała również normalna, pobiera pokarm bez żadnych problemów. Martwią mnie jednak jej nieskoordynowane ruchy. Może jest ktoś w stanie powiedzieć co to może być, bo jak do tej pory nie udało mi się dopasować tych objawów do żadnej znanej mi choroby.
Tytuł: Odp: Brzanki - dziwne ruchy ogona Wiadomość wysłana przez: ala Maj 06, 2009, 10:59:22 wydaje mi sie ż eto kópoty z pęcherzem pławnym ... brzanki to straszne obżartuchy pewnie nałykała się powietrza z suchym pokarmem - zrób kilka dni głodówki a potem karm małymi ilosciami żywym pokarmem lekko strawnym np. artemią czy dafnią żywa lub mrożoną przez jakis czas nie podawaj suchego i ochotki.
Tytuł: Odp: Brzanki - dziwne ruchy ogona Wiadomość wysłana przez: Piterix Maj 06, 2009, 11:02:05 Myślę, że to nic poważnego - w każdym razie nie podawaj żadnych leków jeśli nie będziesz pewna co leczysz. Mi tak się kiedyś 2 molinezje zachowywały (identycne objawy) 1 leczyłem 2 nie... druga żyje do dzisiaj i ma się bardzo dobrze.
Tytuł: Odp: Brzanki - dziwne ruchy ogona Wiadomość wysłana przez: Diana Maj 06, 2009, 11:46:15 Dziękuję bardzo za odpowiedź :) Rybki przechodzą więc na dietę ;)
Tytuł: Odp: Brzanki - dziwne ruchy ogona Wiadomość wysłana przez: Didżi Maj 06, 2009, 16:26:12 no podaj nam jeszcze litraz dokladna obsade parametry osprzet itd......
Tytuł: Odp: Brzanki - dziwne ruchy ogona Wiadomość wysłana przez: Diana Maj 06, 2009, 21:01:20 akwa 54 litry
Osprzęt: -dwa filtry wewnętrzne -Jeden duży (on też napowietrza wodę całą dobę)nazwy nie znam bo dostałam go razem z akwa od znajomego -Drugi Aqua Nova NBF-300 -grzałka 25 W (raczej rzadko używana, bo bez niej temperatura w akwa utrzymuje się między 25 a 27 stopni) -oświetlenie - Narva Oceanic Nature 15 W - dodatkowo zamontowana 8 W zwykła świetlówka obie świecą mniej więcej 10 h/dziennie Dno: Piasek z niewiwlką ilością żwirku Flora: 3x ładnie rozrośnięte kępy Kryptokoryny 1x żabienica dość pokaźna i 4 inne rośliny bliżej niestety niezidentyfikowane Oprócz tego 5 korzeni (długie ale cieńkie) + 2 kokosy Nawożenie: Plant Gainer classic i aqua plant B (na zmiane co dwa tygodnie przy podmianie wody) Fauna: 7x brzanka mszysta 6x brzanka sumatrzańska 2x brzanka Titeya (parka, wkrótce chcę dokupić jeszcze ze dwie samice) 1x świderek, który się zaplątał panu w zoologu jak łapał brzanki :) Parametrów wody szczerze powiedziawszy nie znam, bo nigdy w życiu nie robiłam testów. Zawsze stosowałam metodę: nigdy nie wymieniaj całej wody i zostaw wodę do wymiany przynajmniej 48 godzin aby odstała. Karmienie: Bio Vit Vitality & Color Raz w tygodniu coś żywego -najczęściej ochotka Dobrze, opisałam już chyba wszystko, a teraz powiem, że jak narazie problem rozwiązany - praktycznie nic nie zrobiłam, oprócz tego, że ryby nie dostały dziś jeść i na dwie godziny podniosłam temperaturę do 30 stopni, teraz powoli wraca sobie do normy (27*C). Wszystkie rybki pływają normalnie łącznie z naszym porannym pacjentem :) Samce jak zwykle się zaczepiają. Zobaczymy co będzie dalej. Jak się coś zmieni -napiszę. Tytuł: Odp: Brzanki - dziwne ruchy ogona Wiadomość wysłana przez: szymonw Maj 06, 2009, 21:18:59 powiem szczerze że miałem kiedyś identyczny przypadek z brzanką sumatrzańską. obserwowałem ją i trwało to kolka dni. do tego ryba non stop przebywała pod liściem lotosu pływającym na tafli. objawy ustały samoistnie bez mojej żadnej ingerencji. i powiem szczerze że te zachowanie wcale nie wyglądało na chaotyczne co mogłoby sugerować jakieś zaburzenia z pęcherzem pławnym bądź błędnikiem. bardziej mi to wyglądało na jakieś niezidentyfikowane formy świadomego zachowania.
P.S. ten litraż to za mało na locum dla tego gatunku |