Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Rośliny akwarystyczne => Wątek zaczęty przez: Esmi Maj 05, 2009, 19:52:56



Tytuł: Glony a parametry wody - pytanie do znawców tematu
Wiadomość wysłana przez: Esmi Maj 05, 2009, 19:52:56
Mam akwa 72l, mocno zarośnięte roślinkami i parszywymi glonami nitkowatymi. Parametry wody na dzień przed podmianą wg Zooleka:
KH - 10
GH - 14     
ph - 7,6
NH3 - 0
NO2 - 0
NO3 - 5
PO4 - 0,05
Fe - 0
Oświetlenie 2x24W 12 godz.
Co jest nie tak ??? Co powinnam podwyższyć, co obniżyć żeby pozbyć się glonisków?   


Tytuł: Odp: Glony a parametry wody - pytanie do znawców tematu
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Maj 05, 2009, 19:56:23
Ja bym dał trochę żelaza, trochę potasu i podwyższył NO3 i po tym zaczekał na reakcję.
Po co Ci takie wysokie pH?


Tytuł: Odp: Glony a parametry wody - pytanie do znawców tematu
Wiadomość wysłana przez: Esmi Maj 05, 2009, 20:00:53
Cytuj
Po co Ci takie wysokie pH?
No w zasadzie to po nic :) Mam twardą wodę w kranie to i ph jest wysokie mimo podawania CO2.


Tytuł: Odp: Glony a parametry wody - pytanie do znawców tematu
Wiadomość wysłana przez: ala Maj 05, 2009, 21:24:23
Nie radzę podawać żelaza - nitki uwielbiają żelazo - a to że jest nie wykrywalne na testach wcale nie oznacza ze  w wodzie go nie ma , a pozatym to tak jak Muchomorek pisze - ja bym w tym celu podała azotan potasu . A jesteś pewna że to nitki masz? bo tak wysokie ph i twardość to krasnorosty lubią bardzo...


Tytuł: Odp: Glony a parametry wody - pytanie do znawców tematu
Wiadomość wysłana przez: Esmi Maj 05, 2009, 22:31:24
Dzięki za wskazówki.
Cytuj
A jesteś pewna że to nitki masz? bo tak wysokie ph i twardość to krasnorosty lubią bardzo...
Krasnorosty też mam :) Co do żelaza masz rację Alu, roztwór testowy był tak bardzo bladziutki że uznałam jego wartość za zerową, ale można przyjąć że jakieś tam setne mg istnieją w wodzie.
A czy jako źródło potasu może być nawóz potasowy Planty - Aquapotas?


Tytuł: Odp: Glony a parametry wody - pytanie do znawców tematu
Wiadomość wysłana przez: Pethro Maj 06, 2009, 04:41:14
masz twardą wodę więc gloniska wygrywają z roślinami walkę o węgiel bo kozystają z jego jonów HCO3- i CO32-
zaś większość roślin woli pobierac rozpuszczony CO2
pewnie pomoze dawkowanie CO2

aquapotas jest dobry, powoduje wzrost tylko potasu, a przydałoby sie tez wiecej azotu wiec bez kno3 sie nie obedzie chyba ze masz gotowy nawóz


Tytuł: Odp: Glony a parametry wody - pytanie do znawców tematu
Wiadomość wysłana przez: ala Maj 06, 2009, 09:19:26
Pethro ale Esmi podaje Co2. Esmi azotan potasu nie sam potas


Tytuł: Odp: Glony a parametry wody - pytanie do znawców tematu
Wiadomość wysłana przez: Piterix Maj 06, 2009, 10:51:14
Mimo to stężenie CO2 w akwarium ma ok. 7,5  ppm - czyli nie za wiele - ja bym zwiększył dawkowanie, podmieniał regularnie wodę, przyciał regularnie rośliny i wyrzucał nadmiar nitek.

U mnie nitki też są - w miejscach najmocniej oświetlonych - wynika to prawdopodbnie z dostępności żelaza które rośnie pod wpływem silnego oświetlenia - jednak nie radziłbym ograniczać świecenia, a raczej dodać więcej CO2 i zmierzyć parametry wody jeśli poziom N jeszcze mocniej spadnie - do dodać też azotu (tak jak radzono azotan potasu może być OK).


Tytuł: Odp: Glony a parametry wody - pytanie do znawców tematu
Wiadomość wysłana przez: Esmi Maj 06, 2009, 20:42:41
Cytuj
Mimo to stężenie CO2 w akwarium ma ok. 7,5  ppm - czyli nie za wiele - ja bym zwiększył dawkowanie
Nigdzie nie napisałam jakie mam stężenie CO2.
Cytuj
Esmi azotan potasu nie sam potas
A jaką dawkę powinnam zastosować? Tzn. ile gram proszku w 1l wody i ile takiego roztworu podawać na 72l?
Dzięki za wszelkie sugestie :)


Tytuł: Odp: Glony a parametry wody - pytanie do znawców tematu
Wiadomość wysłana przez: Piterix Maj 07, 2009, 07:58:13
KH - 10
ph - 7,6

CO2 - 7.535659294528747 ppm

http://www.holenderskie.pl/?m=12/a/kalkulator_co2


Tytuł: Odp: Glony a parametry wody - pytanie do znawców tematu
Wiadomość wysłana przez: andrzej72 Maj 07, 2009, 08:07:20
Od siebie napiszę tak:
- więcej CO2; przy kh=10 ph doprowadzić do poziomu około 7
- żadnego nawożenia (w szczególności wystrzegać się mikro i żelaza)
- podawać tylko potas jeśli trzeba


Tytuł: Odp: Glony a parametry wody - pytanie do znawców tematu
Wiadomość wysłana przez: ala Maj 07, 2009, 08:30:01
Od siebie napiszę tak:
- więcej CO2; przy kh=10 ph doprowadzić do poziomu około 7
- żadnego nawożenia (w szczególności wystrzegać się mikro i żelaza)
- podawać tylko potas jeśli trzeba
Tak oczywiście ale: No3=0 a Po4=0,05 !!! Więc imo bez podania N się nie obejdzie - pomóżcie koleżance:
A jaką dawkę powinnam zastosować? Tzn. ile gram proszku w 1l wody i ile takiego roztworu podawać na 72l?
ja nie stosowałam nigdy tych soli więc nie mogę powiedzieć nic o dawkowaniu pozatym że lepsze codzienne niż tygodniowe

Edit:
NO3 - 5 (czyli nie jest to jakaś tragedia - ale może brakować - niech obserwuje)
PO4 - 0,05
no fakt juz mi sie chyba wątki pomieszały


Tytuł: Odp: Glony a parametry wody - pytanie do znawców tematu
Wiadomość wysłana przez: Piterix Maj 07, 2009, 08:42:54
NO3 - 5 (czyli nie jest to jakaś tragedia - ale może brakować - niech obserwuje)
PO4 - 0,05

Dawkowanie - jest podawane w aukcjach z solami. Polecam:  http://www.holendry.republika.pl/kalk_pmdd_mikrowity.html
Potasu sugeruje się dać 20ppm (tyle powinno być i tyle sugeruje się podać przy podmianie) ja bym podał do 10ppm - żeby nie zabrakło Mg lub Ca - niby twardość kH 10 - ale... np. u mnie szybko Ca i Mg się kończy....


Tytuł: Odp: Glony a parametry wody - pytanie do znawców tematu
Wiadomość wysłana przez: Esmi Maj 09, 2009, 17:59:08
Dzięki wszystkim za podpowiedzi i za linki (trochę skomplikowane te kalkulatory :) ) Na razie wg wskazówek nie nawożę (oprócz potasu), NO3 też nie chcę podwyższać, w końcu do tej pory robiłam wszystko żeby było jak najniższe (mam trochę niedopasowaną obsadę i jeszcze krewetki). Teraz poczekam na efekty moich działań <papa>


Tytuł: Odp: Glony a parametry wody - pytanie do znawców tematu
Wiadomość wysłana przez: Piterix Maj 09, 2009, 18:35:35
Cierpliwości. Efekty i tak będą widoczne na nowych liściach - bo już powstałe dziurki nie znikną...