|
Tytuł: Baktopur Direct - potrzebna pomoc Wiadomość wysłana przez: Evrath Kwiecień 26, 2009, 10:49:28 Witam serdecznie
Juz jakis czas temu kupilem 3x Gurami, ktore w pozniejszym czasie okazaly sie byc chorymi (obecnie u jednej praktycznie cale cialo zostalo pokryte jakims grzybem, pradopodobnie plesniawka). Wszystkie Gurami wlozylem do akwarium szpitalnego (razem z kostka nap., filtrem i grzalka). Na ulotce pisalo ze 1 tab./ 50l wody wiec jako ze akwa szpitalne ma troche ponad 10 litrow to podzielilem tabletke na 5 czesci i wsypalem 1/5 tabletki. Ryby sa juz w akwarium szpitalnym ponad 12 godzin i juz widac efekty, praktycznie caly grzyb zszedl ze wszytkich gurami. Potrzymam je w akwa spitalnym 3 dni, co 24 godz bede wymienial wode na swieza i wsypywal znow 1/5 leku. I teraz moje pytanie. Sadze, ze po 3 dniach ryby juz beda wyleczone z tym, ze rany po grzybie zostana a zapewne w akwarium ogolnym ten grzyb nadal sie znajduje. Czy po kuracji gdy rybki zostana wpuszczone spowrotem do ogolnego to beda mogly sie znow zarazic? Pozdrawiam Tytuł: Odp: Baktopur Direct - potrzebna pomoc Wiadomość wysłana przez: Drago Kwiecień 26, 2009, 11:42:35 Oczywiście istnieje taka możliwość bo nie wiadomo jak długo przetrwalniki tej choroby wytrzymają bez żywiciela.Dlatego trzeba było przeprowadzić kurację w ogólnym,zanim wpuściłeś nowe ryby do akwarium ogólnego powinny przejść kwarantannę.
Tytuł: Odp: Baktopur Direct - potrzebna pomoc Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Kwiecień 26, 2009, 12:15:04 Grzyby są wyjątkowo odporne, przetrwalniki mogą przeżyć kilka lat, a niektóre nawet kilkanaście. Jakiś grzyb w akwarium zawsze się znajdzie. Trzeba się po prostu starać, żeby ryby nie miały uszkodzeń od sprzętu, od pasożytów, żeby nie walczyły ze sobą itd., bo tam zawsze może się pojawić grzyb. Podejrzewam, że też przez uszkodzenia w układzie pokarmowym, ale nie mam literatury na ten temat.
Tytuł: Odp: Baktopur Direct - potrzebna pomoc Wiadomość wysłana przez: Evrath Kwiecień 26, 2009, 22:23:17 Myslalem zeby zastosowac lek do akwarium ogolnego ale stwierdzilem ze bedzie wiecej wad niz zalet (np wyniszczenie pozytecznych biokultur etc.).
No nic, dzieki za odp, juz widze dzis ze dla jednego Gurami jest za pozno niestety i najprawdopodobniej dzis w nocy zdechnie (przed kuracja praktycznie nie mial zadnych pletw i czulek). Na szczescie inne osobniki maja sie dobrze. Jutro je wzmocnie jakimis witaminkami. |