|
Tytuł: nadgryzione pletwy bojowniczki - gojenie Wiadomość wysłana przez: alicjakinga Kwiecień 24, 2009, 00:25:36 Witam,
Sytuacja wygląda tak: bojowniczka ma trochę obgryzione płetwy (przez samca lub przez drugą samicę) chciałabym aby gojenie ran było bezproblemowe - szybko i bez zakażenia Wiem, że jest preparat - akfa...(coś tam) Czy pamięta Ktoś nazwę? Czy wie Ktoś gdzie kupić - akwarystyczny czy apteka? Z góry WIELKIE DZIĘKI ZA POMOC Czytam jakiś czas forum więc dane o które najczęściej pytacie: akwa 60l Obsada: - 1+2 bojownik (harem) - 9 neon innesa - 6 kirysek (raczej spiżowy lub pstry - nie bardzo rozróżniam te gatunki) - 1 otosek (ocalała pozostałość po nieudanym zakupie 5-ciu) akwa z filtrem i grzałką oczywiście, prostopadłościoenne Roślinność - różna - dużo moczarki, kokomby, ludwigi, bacopy, nieznane coś (wyglądem sałatopodobne) + rzęsa temperatura - 26-27C akwarium - zarybione od ok 3 mc (powrót do hobby po ... latach przerwy) - nie licząc otosków strat brak parametry NO, K..i inne nie mierzione brak sztucznego CO2 i innych nieznanych mi "nowości" Tytuł: Odp: nadgryzione pletwy bojowniczki - gojenie Wiadomość wysłana przez: WitekuSku Kwiecień 24, 2009, 11:32:55 U mnie płetwy bojowników zawsze odrastały bez problemów bez żadnych chemikaliów. Trochę czasu tylko na to potrzeba...
A powiedz jeszcze, tylko płetwy są uszkodzone, czy rany na ciele również są? I drugie jeszcze pytanie, te trzy bojowniki są ze sobą od samego początku, czy ta samica z uszkodzonymi płetwami dopiero co została wpuszczona do zbiornika? Tytuł: Odp: nadgryzione pletwy bojowniczki - gojenie Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Kwiecień 24, 2009, 12:12:42 Zgadzam się, że dla odrastania płetw nie jest potrzebna chemia. Czysta ciepła woda o dobrych parametrach, wartościowe, zróżnicowane jedzenie, ewentualnie witaminy - to powinno wystarczyć.
Skaleczenia czy inne uszkodzenia zewnetrzne rybek można łagodzić uzdatniaczem do wody (dobrym!), ale przy małych ubytkachnie jest to konieczne. Nie wiem tylko jak to u Ciebie będzie wyglądało, skoro rybki przejawiają wobec siebie agresję, mogą nie pozwolić tej obgryzionej dojść do zdrowia. Tytuł: Odp: nadgryzione pletwy bojowniczki - gojenie Wiadomość wysłana przez: alicjakinga Kwiecień 24, 2009, 21:53:14 Dzięki za podpowiedzi.
Uzdatniacza używam przy podmianach - Aqua Safe Tetry - nie wiem czy dobry, czy inny byłby lepszy? Witamin nie podajawałam - ew. jakie polecacie? Pokarm raczej jest urozmaicony, choć niestety suchy - kilka różnych rodzajów - TertraMin, larwy komara, "specjalny" dla bojowników (znaczy kryl:), dafnia i kirysek (spirulina) Bojowniki są ze sobą od początku - drugi miesiąc. Wielkość uszkodzeń to obgryziona do połowy płetwa ogonowa bojowniczki. Ran na ciele brak. Za to samiec ciągle "zaleca się" i do jednej i do drugiej - a zaloty bojowników najspokojniejsze nie są. Zaraz po zalotach samca do tej obgryzionej, następuje atak tej bardziej agresywnej samiczki. Może obgryziona wpływa na jej teretorium? Dlatego nie wiem kto ją podgryza - samiec czy samica... Wcześniej się tylko ganiały, nie było uszkodzeń ciała Może trochę zawracam głowę, ale akurat bojowników wcześniej nie miałam Tytuł: Odp: nadgryzione pletwy bojowniczki - gojenie Wiadomość wysłana przez: Esmi Kwiecień 25, 2009, 21:35:03 Cytuj Witamin nie podajawałam - ew. jakie polecacie? Sera Fishtamin i urozmaić jedzonko o np. żywego wodzienia. |