witam
pojawiają mi sie głównie na nurzańcu jakieś nitki, nie są to glony nitkowe bo te znam z własnego doświadczenia, te nitki nie rosną większe niż te ze zdjęcia, pojawiają się przed deszczownia gdzie jest ruch wody, czy to moze byc z tym zwiazane?? i co to ogólnie jest?? mam to obrywać czy nie??
(http://images49.fotosik.pl/105/4ad1de1cb753148dm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4ad1de1cb753148d.html)
(http://images48.fotosik.pl/105/7721289e93c6bc78m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7721289e93c6bc78.html)
Te kłaczki to jakiś rodzaj krasnorostów.Lubią ruch wody i stą rosną w pobkiżu deszczownicy.Tu masz opisane o tym glonie jak z nim walczyć
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=13501.0
przypomina mi to krasnorosty z rodzaju compsopogon - możesz szukać w necie pod tym hasłem opisy.
Ja walczę od stycznia. Zaczęło sie ładnie :) - urosło to to takie na otworze deszczowni - wyglądało jak macki i miało nitki po 10 cm - w dotyku sztywne.
Potem przeniosło się na rośliny. Co ciekawe na żabienicach rosło ale przestało jak rośliny zaczęły rosnąć.
U mnie pomaga usuwanie na bieżąco. Nie chwytają się roślin w dobrej kondycji - nie zarasta u mnie cabomba ani anubias - wypuszczają nowe liście regularnie.