|
Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Raffy Październik 28, 2004, 12:35:44 No kurde nie wiem co mam robić ... :/
w moim 112 l przy obsadzie : -5par mieczyków -para molly -20 neonków innesa -8dan pregowanych -12 kirysków -3zbrojniki .... od kiedy nie ma skalarów to właśnie problem się zaczął, samice zyworodek zaczely kocic jak dzikie i mam chyba z 50 maluchów Molly i 30 mieczyków ....:/ a ich do kibla nie wyrzuce bo nie moge... moze jakiś drapieżnik ..? ale tylko JAKI :?::!::( Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: mdramski Październik 28, 2004, 13:41:30 W Twoim mieście na pewno jest jakaś giełda czy coś. Sprzedaj je nawet za złotówkę. Jednego skalara jednak możesz kupić.
Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Raffy Październik 28, 2004, 13:43:25 oddałem niedawno skalary .... i juz ich nie chce
w trojmiejscie nie ma giełd :? ludzie radzą mi brzanki sumatrzańskie (sam od dawna też marze o tych rybciach :) ) i co wy o tym myślicie? Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: mdramski Październik 28, 2004, 13:45:03 Te brzanki to ja Ci odradzam. Nie tylko za te młode się wezmą. Jakoś mi się nie chce wierzyć, że w całym Trójmieście nie ma ani jednej giełdy.
Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Raffy Październik 28, 2004, 13:58:48 o kurde w mordę co to jest :shock:
niektóre młode sa zolte a niektore w paski jak zebra :O aaaaaa... Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Bea Październik 28, 2004, 14:08:44 To może lepiej poczekaj... Może właśnie wyhodowałeś jakąś niespotykana odmianę na której zbijesz fortunę? :wink:
Do sklepu też nie chcą przyjąć małych rybek? Nawet na pokarm dla innych? Mnie w sklepie powiedzieli, że przyjmą jak je trochę odchowam, więc mam pełny kotnik. Na razie nie mam nawet sumienia karmić nimi skalarów. Poza tym w ogólnym akwa żyje jedna centymetrowa rybka i na razie skalary jakoś ją oszczędzają. :D Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Molly_ Październik 28, 2004, 14:14:07 Popieram przedmówców. Oddaj rybki do sklepu, albo poczekaj aż troszkę podrosną i wtedy gdzieś sprzedaj. Nie wierzę, żeby w ani jednym sklepie nie przyjęli Ci rybek...
A brzanki sumatrzańskie też stanowczo odradzam. Inni wspólmieszkańcy (nie tylko małe rybki) nie byliby zadowoleni z takiej decyzji... Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Tomlsv Październik 28, 2004, 15:11:14 Hehe a tak niedawno niezmiernie sie cieszył że ma kilka par mieczyków :D
Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Raffy Październik 28, 2004, 17:04:10 z dorosłych mieczykw owszem się cieszę ale z maluszków nie.. :/
Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: lukas Październik 28, 2004, 19:39:44 a danio i neony nie poluja na narybek ??
Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Raffy Październik 28, 2004, 19:44:55 absolutnie, danio czasmai pogon narybka ale narybek jest strasznie zwinny i znika mu z oczu wsrod gestych busz nurzanców :?
Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Bea Październik 28, 2004, 20:21:28 Poczekaj, moze selekcja naturalna, bez twojej pomocy zrobi swoje.
Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Raffy Październik 28, 2004, 20:23:49 czekanie nic sie nie da, małe zyja i czasami pływaja pod nosem duzych i zupelnie niccccccccc (no oprocz pregowicow), kilka samiczek w ciazy...
Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: sir Michael Październik 28, 2004, 20:42:49 To jak najszybciej nabądź stadko żałobniczek, 5 to minimum. Te 'cwaniary' ustawiają się pod tyłkiem samic żyworódek które zaraz mają rodzić, co w efekcie daje zero maleństw. Ten sposób wypróbowałem w kwietniu, kiedy miałem ok. 50 małych gupików. Z pewnych powodów jeden dzień ryb nie nakarmiłem, było to 5 dni po zakupie żałobniczek. I następnego dnia akwarium wiało pustką, jakby to powiedział poeta.
Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Bea Październik 28, 2004, 21:18:48 sir Michael, pozwolę sobie zboczyć z tematu. Kto to jest, a może raczej był... Heniek? :lol:
Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Tramal Październik 28, 2004, 21:19:41 Ech Raffy ... To masz problem . Jak miałem barć o Ciebie hurtowo ryby to zawsze się znalazła jakaś choroba która mnie zniechęcała. Teraz sam mam sporo własnego narybku i nie mam gdzie go podchować. ..
Giełda w Gdańsku.... dobre sobie podobno dawno temu była a teraz ? Teraz można żyworódki sprzedać na Rynku we Wrzeszczu ponoć jakiś koleś bierze ale tylko takie juz duże i to za złotówke - sam sprzedaje je po 4 zł więc śmichu warte . Inny sklep powie Ci "jasne że weźmiemy i sprzedamy ale przynieś zostaw i juz sobie pójdź" no cóż mówi samo za siebie co masz robić ??? nie wiem będę mógł od Ciebie zabrac mieczyki jak juz uznasz że nie są chore ale to dopiero jak zaleje większe akwa. a To już trwa niesttey :( i tak nic Ci nie poradze mollys nie wezme bo sam mam ich teraz 150. Pozdrawiam serdecznie Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Raffy Październik 29, 2004, 06:17:46 choroby zawsze skads przywlekam najczęściej z bojownikami :? ale teraz nowych ryb juz nie kupuje wiec spoko :P
a co do narybkow jak podrosna to zapytam sie dziadka na pewno, on dopiero potrafi KAŻDĄ RZECZ a nawet zwierzeta sprzedać :mrgreen: Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Tomlsv Październik 29, 2004, 14:37:57 Cytat: Tramal mollys nie wezme bo sam mam ich teraz 150. W takich chwilach dziękuję Bogu że rybek nie trzeba wyprowadzać na spacer :) Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: mdramski Październik 29, 2004, 16:22:36 Jak ktoś ma nadmiar rybek, to może pomogłoby przygarnięcie miłego kociaka ? :lol:
Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Raffy Październik 29, 2004, 17:03:30 mdramski ... mam papugi... dokładniej 9 ptaków... wiec nie dziekuje ;)
Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: mdramski Październik 29, 2004, 17:06:26 Cytat: Raffy mdramski ... mam papugi... dokładniej 9 ptaków... wiec nie dziekuje ;) Dlaczego ? Kotek byłby zachwycony :lol: Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: sir Michael Październik 29, 2004, 19:12:05 Cytat: mdramski Cytat: Raffy mdramski ... mam papugi... dokładniej 9 ptaków... wiec nie dziekuje ;) Dlaczego ? Kotek byłby zachwycony :lol: To zależy od dziobów papug :wink: Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Raffy Październik 29, 2004, 20:05:16 Cytat: sir Michael Cytat: mdramski Cytat: Raffy mdramski ... mam papugi... dokładniej 9 ptaków... wiec nie dziekuje ;) Dlaczego ? Kotek byłby zachwycony :lol: To zależy od dziobów papug :wink: świeta racja :D jak był u mnie piesek kuzynki (pekinczyk) to papugi atakowały pieska i szarpały futro dopóki nie uciekł z pokoju 8) Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: mdramski Październik 29, 2004, 20:13:11 Wiesz, kot jest nieco bardziej wprawny w kontaktach z ptakami. Moi rodzice mają kotkę. Złapanie wróbla to dosłownie chwila, moment. Dziewięć papug może pogonić psa, ale kot to inna bajka :)
Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Raffy Październik 29, 2004, 20:30:25 no tylko że piesek już nie żyje :( teraz ma całkiem innego psa i argesywnego ;-/ a i tak teraz już zabraniam paputom skontaktować się z innymi zwierzętami
małe żyją ... nic nie zjadło i rosną sobie ... problem się zaczyna ale pewnie kupię sobie bojowniki :mrgreen: przygoda z bojkami wraca :mrgreen: Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Jarecki Listopad 04, 2004, 23:56:59 Raffy ja tak patrzę na twój zestaw rybek pod spodem i chyba bystrzyki "serpa" by się tu prosiły.Wredne to i zadziorne jak cholera ale taki zwierzostan im pasuje im krzywdy nie zrobią.A młode żyworódki to sam widziałem jak selekcjonują.Jedno śmignięcie i młody nawet nie wie że go coś zjadło.A jak pięknie dorosłe samce tego kąsacza stroszą się do siebie i toczą małe acz nieszkodliwe dla nich utarczki.Aż miło je oglądać.
Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Raffy Listopad 05, 2004, 07:27:07 ale mam bojownika :? bojownik by je zatłuk albona odwrot :mrgreen: wiec bystrzyki odpadają
EDIT: wczoraj patrze atu narybków o wiele więcej !! :shock: a bojek Adam nie interesuje się nimi :? złapałem kilka narybków i dałem Coockerowi(bojek w 8l), ucieszyl się :mrgreen: Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: mdramski Listopad 05, 2004, 11:21:01 Cytat: Raffy ale mam bojownika :? bojownik by je zatłuk albona odwrot :mrgreen: wiec bystrzyki odpadają Nie sądzę, choć to oczywiście zależy od bojownika. Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Raffy Listopad 05, 2004, 15:00:25 Nie znacie mojego kochanego Adama :mrgreen:
a co myslicie o czarnych fantomach, lubia tez pletwy obgryzac ? Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Jarecki Listopad 06, 2004, 01:58:33 Ja tam będę uparty :lol: i twierdzę że jak bojnik innych nie ubił to tym cholerom tym baedziej rady nie da.A fantomy to i faktycznie coś bardzo podobnego w zachowaniu do serpa ale jakby mam wrażenie troszkę spokojniejsze.
Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Raffy Listopad 06, 2004, 07:07:10 chyba sie zdecyduje na barwience czarne (fantomy), od kilku mies marze o tych rybciach ;) ile sztuk ?
Tytuł: Mega problem :/ Wiadomość wysłana przez: Jarecki Listopad 07, 2004, 23:48:46 Ile wejdzie :lol: A już tak poważniej to ja naprzykład zaopatrywałem się w sześć sztuk jakiś kąsaczy jeśli sugerowałem się by mieć jakiegoś gatunku jak najmniej.Po pierwsze bo od tylu czują się już jako tako jako stadko lub grupa.Po drugie bo prawdopodobieństwo że będzie kilka samic i samców jest wysokie, a po trzecie w czasie dorastania może którejś się zdarzyć śmiertelnie zachorować czy np. wyskoczyć za akwarium.A więc ja jestem za za opcją sześć sztuk jako minimum.I o ile pamiętam to na upartego można już w sklepie rozróżnić płeć rybek,zależy na jak wyrośnięte trafimy.
|