|
Tytuł: własny bimber - mieszac czy nie mieszac Wiadomość wysłana przez: emilijaie Kwiecień 10, 2009, 20:12:09 mam takie pytanie
pierwszy raz robilam zacier 1410 - pomniejszony o polowe powiedzcie czy zrobilam dobrze dalam 500 ml wody 200 g cukru 5 g drozdzy (pol paczki) i gdzies tam wyczytalam zeby dodac sody oczyszczonej i teraz nie wiem co jest bo wszystko to wymieszalam w cieplej wodzie, wlalam do mojego bimbrownika i od razu ida babelki czy to dobrze czy dobrze zrobilam ze wymieszalam moze powinno sie tylko wlac wode, wsypac reszte i czekac az zacznie fermentowac co teraz mam zrobic zostawic tak czy moze to odlaczyc i od nowa wszystko pomozcie bo nie wiem co robic Tytuł: Odp: własny bimber - mieszac czy nie mieszac Wiadomość wysłana przez: Pethro Kwiecień 10, 2009, 20:19:34 no dziewczyno wszystko dobrze zrobiłaś, przecież chodziło ci o ten gaz by sie wydobywał to jak sie wydobywa to chyba jest tak jak miało być nie? hehe
niektórzy dodają sodę bo podobno opóźnia to fermentację wadą bimbrowni jest to ze nierównomiernie wydziela sie ten gas na początku jest za dużo a przy koncu za mało, ja robie tak ze mam 2 butelki z zacierem i wymieniam cyklicznie co tydzien nowy zacier raz w jednej raz w rugiej przez co w miare równo mogę podawać CO2 Tytuł: Odp: własny bimber - mieszac czy nie mieszac Wiadomość wysłana przez: mario27-28 Kwiecień 10, 2009, 20:22:01 A czemu zmniejszyłaś proporcje o połowę.Jaki masz litrarz?
Tytuł: Odp: własny bimber - mieszac czy nie mieszac Wiadomość wysłana przez: emilijaie Kwiecień 10, 2009, 21:14:47 A czemu zmniejszyłaś proporcje o połowę.Jaki masz litrarz? litraz mam 140 l ale kupilam wczesniej nutrafin co2 http://allegro.pl/item602684110_hagen_nutrafin_co2_system_krasnal.html i ten pojemnik miesci akurat 500 ml ktos mi kiedys poradzil zeby nie kupowac torebek do co2 do tego zestawu tylko zeby robic samemu bimber tak tez dzis zrobilam no dziewczyno wszystko dobrze zrobiłaś, przecież chodziło ci o ten gaz by sie wydobywał to jak sie wydobywa to chyba jest tak jak miało być nie? hehe niektórzy dodają sodę bo podobno opóźnia to fermentację wadą bimbrowni jest to ze nierównomiernie wydziela sie ten gas na początku jest za dużo a przy koncu za mało, ja robie tak ze mam 2 butelki z zacierem i wymieniam cyklicznie co tydzien nowy zacier raz w jednej raz w rugiej przez co w miare równo mogę podawać CO2 faktycznie babelki zasuwaja masakrycznie szybko wczesniej szly systematycznie ale cos za cos tamto uzupelnienie kosztuje ok 30zl, starcza na m-c wlasny bimberek wychodzi taniej zobaczymy, zawsze mozna wrocic do poprzedniej wersji :) Tytuł: Odp: własny bimber - mieszac czy nie mieszac Wiadomość wysłana przez: Pethro Kwiecień 10, 2009, 21:44:21 najtaniej jest kupić butlę reduktor i dopełniac butle raz na 1/2 roku ;) tylko niestety wiaze sie to z dużą inwestycją na początku ale za to daje duze możliwości np mozliwosc rozbudowy systemu dozowania CO2 o komputer typu Skalar z sondą mierzaca pH i lub elektrozawór itp
a nie lepiej podłączyc wydobywający sie gaz do rurki venturiego przy filtrze wewnętrznym? ja tak zrobiłem i polecam Tytuł: Odp: własny bimber - mieszac czy nie mieszac Wiadomość wysłana przez: emilijaie Kwiecień 10, 2009, 22:00:33 ... a nie lepiej podłączyc wydobywający sie gaz do rurki venturiego przy filtrze wewnętrznym? ja tak zrobiłem i polecam nie bardzo wiem o co chodzi hehe Tytuł: Odp: własny bimber - mieszac czy nie mieszac Wiadomość wysłana przez: Pethro Kwiecień 10, 2009, 22:13:30 http://ilkus.net/~triamond/co2.html
Tytuł: Odp: własny bimber - mieszac czy nie mieszac Wiadomość wysłana przez: emilijaie Kwiecień 13, 2009, 13:01:52 ratunku!!!
z bimbrowni wydobywa mi sie siwy dymek co to jest czy mam ja odlaczyc czy to tak sie robi zrobilam wlasny bimer i z konca wezyka razem z babelka wydobywa sie chmurka co to jest nie zdechna mi przez to rybki???????? co mam robic pomozcie Tytuł: Odp: własny bimber - mieszac czy nie mieszac Wiadomość wysłana przez: mario27-28 Kwiecień 13, 2009, 13:11:33 Zobacz czy zacier niedostał się do wężyków i nieposzedł do wody.Jak tak to masz duży problem i szybko wszystko odłącz.
Nasjlepiej jest puszcząć co2 przez drugą butelke z czystą wodą,to swego rodzaju wętyl bezpieczeństwa na wypadek jak zacier wykipi,albo pójdzie cos nie tak Tytuł: Odp: własny bimber - mieszac czy nie mieszac Wiadomość wysłana przez: emilijaie Kwiecień 13, 2009, 13:19:04 no to super:(((
teraz juz nie idzie, ale to bylo jakby taka pianka poszla przez wezyk do wody teraz juz ida same babelki a jak mam przerobic cos takiego http://allegro.pl/item602684110_hagen_nutrafin_co2_system_krasnal.html jak doinstalowac druga butelke czy moze jakos inaczej zabezpieczyc boze ile ja sie jeszcze musze nauczyc Tytuł: Odp: własny bimber - mieszac czy nie mieszac Wiadomość wysłana przez: mario27-28 Kwiecień 13, 2009, 13:38:07 Z głównago pojemnika z zacierem wyprowadź wężyk do butelki napełnionej do połowy wodą,a dopiero z niej drugi wężyk do dyfuzora.tu masz foto jak to powinno wyglądać http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=1370.0 .Wszystko musi być super szczelne.
Tytuł: Odp: własny bimber - mieszac czy nie mieszac Wiadomość wysłana przez: emilijaie Kwiecień 13, 2009, 13:48:58 dzieki straszne
zaraz sie biore i dzialam zastanawiam sie jeszcze nad sprzetem do kroplowki czy mozna takie cos zamontowac w polowie wezyka kroplosciomierz napelnic woda do polowy i czy efekt nie byl by podobny??? tak sie dalej zastanawiam i przegladam strony o co2 co lepsze do rozpuszczania co2 w wodzie czy drabinka z mojego zestawu moze byc czy moze zamontowac cos takiego http://www.allegro.pl/item606541894_dyfuzorek_do_napowietrzania_i_podawania_co2_gratis.html co byscie mi poradzili Tytuł: Odp: własny bimber - mieszac czy nie mieszac Wiadomość wysłana przez: Cardangel Kwiecień 13, 2009, 17:52:44 Tak sobie czytam i dochodzę do wniosku że chyba nie wysiliłeś się na lekturę tematu o bombrowni. Znalazłbyś tam odpowiedzi na większość swoich pytań.
W tym sprzęcie co masz tak jak już wspomniano montujesz butelkę z woda i po kłopocie. Kroplomierz z kroplówki się nie nadaje do oczyszcania CO2 bo jest za mały. Można go wykorzystac jako licznik bąbelków. Ta drabinka którą masz jest dobra (tak i się wydaje) a wskazany przez Ciebie dyfuzor to nic innego jak obcięta strzykawka, kawałek drewna lipowego i trochę kleju typu silikon lub termoglut. Naprawdę poleca lekturę tematu o bimbrowni. Może znajdziesz tam odpowiedzi na inne swoje pytania. Tymczasem Tytuł: Odp: własny bimber - mieszac czy nie mieszac Wiadomość wysłana przez: emilijaie Kwiecień 13, 2009, 18:08:50 no moze faktycznie bardziej poszlam na latwizne
ale na szczescie nic sie nie stalo, a zmusza to mnie wlasnie do poczytania pytam tez nie tyle z wlasnego lenistwa czy braku checi na czytanie ale tez dlatego ze wazniejsze sa inne doswiadczenia innych akwarystow dzieki za rady Tytuł: Odp: własny bimber - mieszac czy nie mieszac Wiadomość wysłana przez: mario27-28 Kwiecień 13, 2009, 18:30:39 Chodzi o to żeby ta 2 butelka była dość pojemna1-1,5L,bo jak zacier wykypi,albo się przeleje to zostanie w tej drugiej pojemnej butelce.A w tym wężyku i pojemniczku to się niewiele zmieści.Możesz nalać tam wody i będzie ci służył jako licznik bąbelków.
|