Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: porlock Marzec 18, 2009, 17:50:54



Tytuł: paskudne cos na ogonie drewniaka
Wiadomość wysłana przez: porlock Marzec 18, 2009, 17:50:54
--------------------------------------------------------------------------------

Wyglada to naprawde paskudnie, ponizej zdjecia... chciałbym mu jakos pomoc.. ale nie wiem jak i co to jest ?

POMOCY !!

(http://porlock.waw.pl/foto/akwarium/drewniak.jpg)


Tytuł: Odp: paskudne cos na ogonie drewniaka
Wiadomość wysłana przez: luk193 Marzec 18, 2009, 18:27:55
Wygląda jak jakaś rana . Przełóż go do innego akwa i zdezynfekuj je ,aby zranione miejsce nie zainfekowało się .


Tytuł: Odp: paskudne cos na ogonie drewniaka
Wiadomość wysłana przez: porlock Marzec 18, 2009, 22:43:26
Wydaje mi sie ze to jakiś pęknięty wrzód, albo inna cholera... raczej nie jest to uszkodzenie "mechaniczne" nic mi do głowy nie przychodzi gdzie on mógłbym sobie cos takie zrobić, po za tym widziałem to jakieś 1,5 tygodnia temu.. tez miałem podejrzenia ze sie uszkodził jakoś (drewniak lubi sie zagrzebywać w żwirku) no ale ... nie widzę żeby się goiło w ogóle ... wiec to chyba nie to.. mógłbym to przemyć np gencjaną z tym ze na pewno  sprawi mu to bardzo dużo bólu a nie chodzi o to żeby niepotrzebnie go męczyć  :(

Wystarczy sobie wyobrazić jak by to były gdyby ktoś miał otwartą ranę z widocznym mięsem na połowie ręki… i polał to czym dezynfekującym, ból nie do zniesienia, mi się wydaje ze tu konieczny będzie jakiś antybiotyk.. tylko pojęcia nie mam jaki.. ze o dawkach nie wspomnę.

Ponizej fotka z innego ujęcia
(http://porlock.waw.pl/foto/akwarium/drewniak3.jpg)


Tytuł: Odp: paskudne cos na ogonie drewniaka
Wiadomość wysłana przez: porlock Marzec 21, 2009, 11:59:05
Zastosowałem Furanol JBL-a, kuracja twa 4 dni.. zobaczymy co będzie.


Tytuł: Odp: paskudne cos na ogonie drewniaka
Wiadomość wysłana przez: luk193 Marzec 21, 2009, 12:25:47
Wiesz ... środek dezynfekujący na pewno sprawi mu bul tyko przez chwilkę :( . Potem będzie czuł tylko ulgę . Każdy środek jaki wlejesz (chodzi o leki ) Jakoś zdezynfekuje tą ranę .


Tytuł: Odp: paskudne cos na ogonie drewniaka
Wiadomość wysłana przez: porlock Marzec 21, 2009, 12:52:15
Są mniej brutalne środki dezynfekujące które nie niszczą przy okazji komórek nerwowych w zranionym miejscu tak jak np zastosowany przeze mnie Furanol, i w tedy nie boli... Furanol to silny środek bakteriobójczy, po kuracji zakażenie bakteryjne powinno zostać zwalczone a rana ma zacząć sie goić i mam nadzieje ze tak właśnie się stanie.
Minus rozwiązania…to śmierć wszystkich pożytecznych bakterii w akwarium, dlatego drewniak został odseparowany do oddzielnego zbiornika.