Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: Marta Październik 07, 2004, 18:38:20



Tytuł: Chore bocje!!! POMOCYYY!!!
Wiadomość wysłana przez: Marta Październik 07, 2004, 18:38:20
Około tydzień temu kupiłam bocje ponieważ mialam straszna plage slimaków i sprzedajaca powiedziała mi że lepiej kupić te rybki niz bawic się z preparatami... Bocje od samego początku dziwnie sie zachowywały: przechylały sie na boki i miały czerwone skrzela a po 3 dniach zaczęły okronie chudnąć... Przed chwilą jeadna juz padła a druga ledwo zipie... :( Co jej dać??? Co to jest za choroba???


Tytuł: Chore bocje!!! POMOCYYY!!!
Wiadomość wysłana przez: mdramski Październik 07, 2004, 19:23:47
A mają białe kropki ? Bocje niemal na bank chorują zawsze na ospę po zakupie. Przechylanie się na boki to ich normalne zachowanie.


Tytuł: Chore bocje!!! POMOCYYY!!!
Wiadomość wysłana przez: Marta Październik 08, 2004, 14:49:33
Właśnie nia mają żadnych kropek! Wczoraj jedna mi zdechła i została ostatnia... Jest strasznie chuda tak jakby coś ja od wewnatrz wsysało... Co to jest??????


Tytuł: Chore bocje!!! POMOCYYY!!!
Wiadomość wysłana przez: Marta Październik 08, 2004, 14:53:28
A i jeszcze jedno jeżli dodałabym ichtiosanu i rybki jednak nie mają ospy to czy im to zaszkodzi???????? Prosze o szybka odpowiedź!!! A i czy te białe kropki są bardzooooo widoczne???


Tytuł: Bocje
Wiadomość wysłana przez: ados22 Październik 08, 2004, 17:45:02
Na pewno zauważysz. Potem mogą jeszcze mieć pleśniawkę.
tu jest coś o ospie
http://www.pmp.p-net.pl/biologia/ospa_rybia.htm


Tytuł: Chore bocje!!! POMOCYYY!!!
Wiadomość wysłana przez: tomstor Październik 11, 2004, 20:31:18
Witam!
Ja równiez miałem takie problemy z bocjami.

Na początku kupiłem jedną sztukę na próbę. Po trzech dniach zaobserwowałem takie same objawy. Pomyslałem, że jeżeli nie jest chora (brak objawów zewn.) to może jest samotna. Dokupiłem dwie kolejne (w końcu to ryby stadne - pomyslałem). Nazajutrz pierwsza zdechła, kolejna za parę dni, ostatnia zaklimatyzowała się ale po 2 tyg. padła na ospę (jedyna ryba, której nie udało mi się wyleczyć, tak przy okazji potwierdzam, że od preparatu Costapur giną kiryśniki).

Obecnie mam znowu dwie bocje, bo weszły mi na ambicję, a poza tym podobają mi się bardzo. Od czterech dni trzymam je osobno w kotniku, mając tym sposobem ciągły wgląd w ich zachowanie.

MOJA RADA (wg tego co ja zamierzam): moje bocje są już 4 dni u mnie. Karmię je tylko żywym pokarmem, bo innego nie chcą wcinać. Jedza opornie ale JEDZĄ. I to jest wg mnie najwazniejsze w pierwszych paru dniach po transporcie. Te pierwsze wg moich obserwacji zdechły po prostu z głodu. Spróbuj je odseparować, a jeśli nie to wrzucaj żywy pokarm dla bocji, podczas gdy dla pozostałych rybek wrzucisz pokarm suchy. Ja tak robiłem z ostatnią i po tygodniu wcinała nawet suchy pokarm. ONE MUSZĄ JEŚĆ!

Pzd.


Tytuł: Chore bocje!!! POMOCYYY!!!
Wiadomość wysłana przez: Bea Październik 11, 2004, 20:44:08
Czytałam, że preparaty przeciwko ospie mogą zaszkodzić rybom dennym, bezłuskowym np bocjom. Podobno je sie leczy z ospy tylko przez podniesienie temperatury. Radzę więc uważać.


Tytuł: Chore bocje!!! POMOCYYY!!!
Wiadomość wysłana przez: Jarecki Październik 13, 2004, 00:36:01
Z tego wszystkiego widzę że po prostu bocje są tak osłabione(import,przerzucanie ze zbiornika do zbiornika,słabe karmienie i stres) że atakują je pasożyty wewnętrzne a one mają chory układ pokarmowy.Proponuje karmić żywym pokarmem i leczyć lekami na pasożyty dla dyskowców.Choć może to być daremny trud bo zbyt często zależy na jak "silne" bocje trafimy w sklepie.