|
Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: Danuta Wrzesień 29, 2004, 16:14:25 Jak szybko i bezboleśnie a jednocześnie w sposób włąściwy zmienić wodę w akwa. Muszę to zrobić dzisiaj. wody ustanej nie mam, gotuję już 2 gary. Ale czy mogę ją zmieszać z zimną kranówą?
Czym odkazić akwa jak wyleję wodę? Cholerne choróbsko jakieś siedzi. Podejrzewam, ze w kamieniach jest cała przyczyna tzn w żwirku - chcę go wyparzyć i moze odkazić czym? :cry: :( Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: Tramal Wrzesień 29, 2004, 16:30:22 chcesz wymienić całą wodę ? to nie jest takie proste... jak już musisz to najlepiej najpierw odstać wodę w osobnym zbiorniku tam wstawić napowietrzacz i grzałkę . Potem wylac wode z akwa zrobić remont i postawić na nowo niech stoi woda wewnątrz nowego bez roślin i ryb min 3 dni. W tym czasie ryby siedzą w osobnym pojemniku. Po co Ci gotowana woda ?
Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: Danuta Wrzesień 29, 2004, 16:35:22 Tramal!!!!!!!!Ja to muszę zrobić dzisiaj myślę połączyć gotowaną z kranówą żeby nie była za zimna kranówa. No i zeby była lepsza. A osobnego zbiornika na ryby nie mam by w nim mogły siedzieć 3 dni.
Przecież w wiaderku nie będą siedziały. :roll: Czy filtr też czyścić czy w innym dniu? Kirys kropkowany jest cały w ospie inne ryby nie, ale ta ospa wisi w tym akwa co jakiś czas chcę to wykurzyć, a chemii nie chce stosować bo mi rybcie zdechną te wrazliwsze. :x Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: mdramski Wrzesień 29, 2004, 16:41:23 Danuto - nie sądź, że ta wymiana spowoduje zaniknięcie ospy. Prędzej czy później ona wróci. Zapewne gdzie indziej popełniasz błąd. Ja miałem to samo z pleśniawką.
Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: Tramal Wrzesień 29, 2004, 16:45:45 ech... możesz spróbować ale łączenie wody gotowanej z kraanuwą i to po to by ja ogrzać jest bardzo ryzykowne zwłaszcza dla tych wrażliwszych ryb jeśli masz wodę chlorowaną to lepiej było by jednak chemie zaryzykować zrób jak uważasz moze się uda . Ja bym tak nie zrobił bo uznał bym rokowanie za niepomyślne a napewno bardzo ryzykowne... To Tyle odemnie róbta co chceta siema... Pozdraiwam
Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: Danuta Wrzesień 29, 2004, 16:51:07 mdramski czemu prorokujesz, ze powróci to co od ospy do ospy to akwarystyczne życie płynie?cholera jasna nie mogę patrzeć na ospę dostaję szału. jak ostatnio była to dusiłam się gdy wlałam chemii ja się dusiłam nie mówiąc o rybciach. I ta podniesiona temperatura i te ryby ledwo żywe w niej, ej coś to chyba z lata zostało. teraz ciągle temperatura taka sama a one przeziębione?
Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: Bea Wrzesień 29, 2004, 16:58:12 Ostatnio chyba wpuszczałaś nowe rybki? Może żródło skad je bierzesz jest zakażone i dlatego ospa powraca? Chemia prawidłowo stosowana powinna raz połozyć kres ospie. Ja costapur stosowałam przez piec dni i po ospie sladu do tej pory nie mam (odpukać). Wprawdzie powinnam po kilku dniach podać jeszcze dawkę przypominajacą, ale mój zbrojnik zle tolerował lekarstwo i sobie darowałam. Ale teraz wszystko się unormowało i jest ok.
Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: Danuta Wrzesień 29, 2004, 16:59:55 Rybcie przyszły wczoraj a on jest cały zasypany, nie wiem czy w tych kryjówkach nie została ospa czy je wygotować?
Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: Molly_ Wrzesień 29, 2004, 17:00:45 Danuto, ja też odradzałabym zmianę wody. Ospa jest taką chorobą, którą trzeba leczyć w ogólnym zbiorniku, bo mimo tego, że wyleczysz jedną rybkę, inne mogą być nosicielami (i najprawdopodobniej są, jeśli przebywają z chorą rybką), dlatego choroba prędzej , czy później wróci. Czasem trzeba zastosować chemię, bo choroba sama z siebie nie przejdzie. A jeszcze tym bardziej, jak rybki osłabione są chorobą, zmiana wody, warunków itp. może nie wyjść im na dobre. Radziłabym wlać Ichtiosanu, podnieść temperaturę i czekać. Kurację powtarzać tak często, jak pisze na opakowaniu, aż do zniknięcia kropeczek. Po zaniku ospy zastosować jeszcze raz jedną dawkę profilaktycznie, żeby wyeliminować całkowicie prawdopodobieństwo nawrotu choroby.
Oczywiście zrobisz, jak chcesz. Ale radzę poczekać z tą zmianą wody :wink: Pozdrawiam. Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: Bea Wrzesień 29, 2004, 17:03:59 Radzę ci posłuchać Molly i leczyć rybki szybko. Inaczej możesz za chwilę dobierać całą obsadę od nowa. :cry:
Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: Danuta Wrzesień 29, 2004, 17:04:15 Molly ja mam Contralek Tetry czy to lepsze czy gorsze?
Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: Bea Wrzesień 29, 2004, 17:09:00 A jaki jest jego skład?
Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: Molly_ Wrzesień 29, 2004, 17:11:14 Cytat: Danuta Molly ja mam Contralek Tetry czy to lepsze czy gorsze? Hmmm...powiem szczerze, że nie wiem :oops: Jeszcze nigdy nie używałam Tetry do ospy. Może ktoś inny się wypowie, kto już ma doświadczenia z tym preparatem. Ale ja ciągle uparcie polecam Ichtiosan :wink: Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: Bea Wrzesień 29, 2004, 17:26:08 Wszystko zależy od składu, a preparaty na ospę chyba mają taki sam skład (możemy porównać).
Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: Danuta Wrzesień 29, 2004, 18:51:26 wiadomo wszystkie mają zieleń malachitową. Tylko cena różna.
Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: Danuta Wrzesień 29, 2004, 18:53:22 Wiecie co? Wymieniłam 2 wiadra wody poruszyłam cały zwir i wszystki syf wyciągnęłam. Wyczyściłam kryjówki. Zobaczę co bedzie dalej , dzięki za rady :lol:
Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: mdramski Wrzesień 29, 2004, 22:19:32 Cytat: Danuta mdramski czemu prorokujesz, ze powróci to co od ospy do ospy to akwarystyczne życie płynie?cholera jasna nie mogę patrzeć na ospę dostaję szału. jak ostatnio była to dusiłam się gdy wlałam chemii ja się dusiłam nie mówiąc o rybciach. I ta podniesiona temperatura i te ryby ledwo żywe w niej, ej coś to chyba z lata zostało. teraz ciągle temperatura taka sama a one przeziębione? Ospa to nie jest infekcja spowodowana przeziębieniem. Może skądś ją sobie przynosisz nawet o tym nie wiedząc. Ja jakoś (odpukać) jeszcze nie miałem przypadków ospy. Po prostu wymieniałem całą wodę jak miałem pleśniawkę. Choroba notorycznie powracała i myślałem, że mnie ^%&@%# trafi . Wystarczyło podwyższyć temperaturę o 1 stopień i problem znikł. No, ale to też zależy od tego co preferują Twoje ryby. Ja hoduję raczej gatunki ciepłolubne. Po prostu uważaj gdzie kupujesz ryby i rośliny. No i pamiętaj o kwarantannie. Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: Jarecki Wrzesień 29, 2004, 23:46:56 Jak widzę ospa dla niektórych to gorzej jak zaraza. :D A przecież bardzo ładnie ładnie leczy się ją bez chemii jeśli już ktoś się uprze, a robię to tak jak dawniej mój ojciec i cała masa akwarystów z czasu komuny gdy takie leki to była rzadkość. temperatura podwyższona do TRZYDZIESTU stopni i mocne NAPOWIETRZANIE lub filtrowanie. Siedem do dziesięciu dni i po ospie śladu nie ma! Przecież każde takie ziarenko to setki czy tysiące małych "ospików" które jak dojrzeją wysypuja się do wody i pływają szukając nowego żywiciela by samemu dać całe "hektary" nowych pięknych ospików. Więc możemy sobie gotować wode aż wyparuje z gara a kamienie roztopić do lawy wulkanicznej a gó..o nam to da za przeproszeniem. "Killerzy" jadą sobie cały czas na rybach a widzimy ich dopiero jak są duże i lada dzien rozsypią się po całym akwa. Ale tu ich spotyka przykra niespodzianka bo wysoka temperatura nie sprzyja rozwojowi tych łobuzów a nieustanny ruch wody NAPRAWDĘ bardzo utrudnia przyczepienie się pasożyta do skóry ryby. A czas je goni!!!! Jeżeli w ciągu 48 godzin nie znajdzie żywiciela(ryby) to GINIE!!! Ale to tylko oczywiście moje zdanie uksztaltowane w praktyce.
Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: mdramski Wrzesień 30, 2004, 00:32:07 No i masz rację Jarecki. Potwierdza się opinia, że wymiana wody może g... dać. A co do przypadku Danuty, coś mi się zdaje, że w jej akwa są bocje, a te jak wiadomo często chorują na ospę po zakupie. Może stąd się wzięła. Ryby są również podatne na choroby jeśli trzymamy je w temperaturze niższej niż wymagana. Stąd właśnie miałem pleśniawkę u bojowniczek.
Tytuł: Powiedzcie!!! Wiadomość wysłana przez: Danuta Wrzesień 30, 2004, 08:18:43 U mnie utrzymuje się 26 stopni i powyzej a bocje jak narazie zdrowe. I wiecie co wam powiem chyba mi oczy wczoraj ospą zaszły bo tak naprawdę to jej na tym kirysku nie ma a miałam widzenie, ze jest cały w ospie aż mnie przydusiło. Dałabym słowo honoru, ze była,albo coś ze mną nie tak. :roll: Narazie cisza po wymianie 2 wiader jakby lepiej.usunełam też jedną kryjówkę bo ich było za dużo teraz jest spoko.Oby tak dalej. Dziękuję za rady . :P
|