|
Tytuł: miedzik zbuj Wiadomość wysłana przez: raven Wrzesień 23, 2004, 18:59:21 kto mowi ze miedziki to pokojowe ryby ten nie wie co mowi. jeden taki pogryzł mi gupika. oderwał dosłownie połowę ogona. nieszczęśniczkę (bo to kobieta) musiałem uśmiercić, strasznie sie męczyła niemogąc pływać :/ miedzik do izolatki w słoiku
Tytuł: miedzik zbuj Wiadomość wysłana przez: Raffy Wrzesień 23, 2004, 19:11:02 i ... :?:
Tytuł: miedzik zbuj Wiadomość wysłana przez: Danuta Wrzesień 23, 2004, 20:11:58 Niepotrzebnie ją uśmiercałeś mojemu neonkowi też jakaś ryba odgryzła cały ogon i jeszcze przegryzła mu neonek. Myślałam, że zdechnie, a on do dzisiaj żyje i ma się dobrze. Wszystko mu się zregenerowało. gupikom też odrastają ogony. :lol:
Tytuł: miedzik zbuj Wiadomość wysłana przez: Silver Wrzesień 23, 2004, 20:31:57 ile sztuk miedzików hodujesz ? jeżeli jednego to nie masz się co dziwić,to rybka stadna,jeżeli jest sama to nie ma "oparcia psychicznego" w stadzie ,dzięki któremu czuje się bezpieczna wskutek czego atakuje,aby to nie ona była zjedzona :wink:
Tytuł: miedzik zbuj Wiadomość wysłana przez: raven Wrzesień 24, 2004, 15:28:58 aaaa, to wszystko wyjasnia, dzieki... miedzika mam jednego... ale w poniedziałek idzie do kumpla do kolegów :)
Tytuł: miedzik zbuj Wiadomość wysłana przez: Oggy Październik 03, 2004, 08:27:46 Takie ryby jak miedzik nie powinno sie trzymac pojedynczo są one stadne i bardzo ruchliwe i jesli są one same mogą poprostu zgłupiec a skutki mogą byc własnie takie jak podałes !!!
|