|
Tytuł: Korzeń-Co Zrobić Wiadomość wysłana przez: Melmin Styczeń 30, 2009, 21:26:58 Witam.
moj kolega wypompował na zime wode ze swojego stawku na ogródku i tak troche pochodziłem w tym dole i znalazłem dość fajny korzeń ,i postanowiłem go wziąść. a teraz pytanie: jak namoczyć go szybko i skutecznie aby nie wypływał na powierzchnie? jeśli nie ten dział proszę o przeniesienie. Z góry Dzięki. Tytuł: Odp: Korzeń-Co Zrobić Wiadomość wysłana przez: Ivonka Styczeń 30, 2009, 21:56:22 jak leżał w stawie, to może nie wymaga namaczania, nalej wody do miski i sprawdź, czy wypływa. Jeśli wypływa, to najszybszym sposobem będzie przyśrubowanie go do prostokąta z pleksi i obciążenie tej pleksi żwirem i kamieniami. Jeśli byś chciał go namaczać, to nie wiem jak długo...
Tytuł: Odp: Korzeń-Co Zrobić Wiadomość wysłana przez: djdzej1000 Styczeń 30, 2009, 22:40:03 Głupoty książkowe Ivonka :)
By włożyć korzeń do akwa wpierw napisz z jakieo drzewa pochodzi jeśli z iglaka lub owocówki to nie za bardzo - ma żywicę, która jest szkodliwa dla naszych małych bio topów czyli wody, ryb itp. Najlepiej miec korzeń z dębu lub innego liściaka dokładnie opisze przygodę z akacją: - znajduje korzeń - oceniam stan - nie może być " żywy " i mieć pleśni ani innych " przyjaciół " - wkładam do garnka gotuje w roztworze wody kuchennej - jeśli pozbędę się barwnika ( wygląda jak herbata ) po kilkotrotnym gotowaniu i wymianach wody gotuje w samej wodzie BEZ SOLI - nie trzepa przykręcać, przyklejac i innych cudów po prostu zatapia się sam. Ivonka polecam Tobie też ten sposób. Teraz coś naprawdę suuuper, ja korzenie znajduje na trawniku w parku lesie itp. Tytuł: Odp: Korzeń-Co Zrobić Wiadomość wysłana przez: b0rn2bewild Styczeń 30, 2009, 23:42:34 - wkładam do garnka gotuje w roztworze wody kuchennej soli kuchennej :P Tytuł: Odp: Korzeń-Co Zrobić Wiadomość wysłana przez: djdzej1000 Styczeń 31, 2009, 08:26:39 no tak :-[
Tytuł: Odp: Korzeń-Co Zrobić Wiadomość wysłana przez: Ivonka Styczeń 31, 2009, 11:11:43 :D "głupota książkowa" faktycznie z książki, którą kiedyś czytałam. Fakty dotyczące wyboru korzenia oczywiście znam i stosuję, jednak niefrasobliwie je tu pominęłam, co jest karygodne ;D
Jednak nie za każdym razem korzeń tonie. Mi się kilka razy nie udało zatopić korzenia nawet po wygotowaniu. Nie chciało mi się stosować nigdy manewru książkowego z przykręcaniem, po prostu szukałam nowego, jednak w ten sposób można sobie poradzić. Tytuł: Odp: Korzeń-Co Zrobić Wiadomość wysłana przez: Wojtek 92 Styczeń 31, 2009, 14:42:52 A czy musi być to koniecznie korzeń nie może być to jakaś gałąź bardzo ładna bez kory?? Nie krytykujcie tylko się pytam.
Tytuł: Odp: Korzeń-Co Zrobić Wiadomość wysłana przez: b0rn2bewild Styczeń 31, 2009, 14:47:11 moze byc galaz :) z tym ze to tez nie moze byc galaz z drzewa iglastego
Tytuł: Odp: Korzeń-Co Zrobić Wiadomość wysłana przez: Wojtek 92 Styczeń 31, 2009, 14:47:59 A może być wierzba??
Tytuł: Odp: Korzeń-Co Zrobić Wiadomość wysłana przez: b0rn2bewild Styczeń 31, 2009, 14:54:02 moze, tylko galaz musi byc martwa, obstukac czy nie gnije od sroda (taki pusty dzwiek bedize sie wydobywal). Korzenie/galezie z wierzby glownie daje sie do 'czarnych wod'.
|