|
Tytuł: Porada w sprawie świetlówek Wiadomość wysłana przez: Adin Wrzesień 13, 2004, 21:53:20 Po kolejnych plagach zielenic i okrzemków, no i oczywiście marnienia roślin zabrałem się do przeróbki swojej pokrywy. Miałem w niej dwie rury 30W, no i postanowiłem dołożyć jeszcze jedną.
Problem w tym , że nie wiem jakie świetlówkibyły by najlepsze. Co prawda mam już zamontowane 2x Osram Fluora (po bokach) i Philips Aquarelle (w środku). Zastanawiam się czy dobrze dobrałem świetlówki? Czy wystarczy światła? Czy jeszcze jedną rurę dołożyć? Mam akwa panoramiczne i ma 190L, ale teraz jest tam ok. 160L wody. Wykleiłem pokrywę taśmą aluminiową, a świetlówki są podłączone przez (oryginalne) stateczniki elektroniczne. Proszę o pomoc. Tytuł: Porada w sprawie świetlówek Wiadomość wysłana przez: GP Wrzesień 14, 2004, 09:19:48 Było wiele na ten temat i większość zgodnie proponowała OSRAM Biolux/Philips TLD serii 8xx,9xx. Fluora i Aquarelle to czysty marketing i przepłacone świetlówki.
Przeszukaj dokładnie forum. Tytuł: Porada w sprawie świetlówek Wiadomość wysłana przez: Tomlsv Wrzesień 15, 2004, 06:19:16 Etam, niektórzy przepłacają znacznie więcej ;), Adin mam prośbę, jeśli mozęsz to zró proszę zdjecie przerobionej pokrywy, jak rozwiazałeś rozłozenie rur, ja mam profilowane akwa i mało miejsca jest troche w tej pokrywie a chce zrobić to samo co Ty.
Tytuł: Porada w sprawie świetlówek Wiadomość wysłana przez: Adin Wrzesień 15, 2004, 11:18:22 Pomysł jak przerobić pokrywę wziąłe ze strony
http://clan.pl/~slawek/moja_strona/akwa/start.htm Jak pożyczę aparat to zamieszczę zdjęcie. Ja jednak zmodyfikowałem ten sposób, bo obawiałem się, że zbyt ją osłabię. Nie wycinałem całej belki tylko dolną część, a na środku zostawiłem pasek dla umocnienia konstrukcji. Zastosowałem też oprawki bryzoszczelne. Były zbyt duże, więc przykręciłem je do przykrywki (ale mimo wszystko wystają z kanału) Moje akwa jest panoramiczne tak, że mam (chyba) jeszcze mniej miejsca niż Ty. Zaóważyłem jednak, że należy dokładnie ciąć, bo naprężenia są duże i potrafi pęknąć w miejscu gdzie za dużo się nacięło. |