|
Tytuł: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: tomas2610 Styczeń 16, 2009, 13:25:29 Siema. Mam od roku cholerny problem z utrzymaniem roślin w moim akwa na początku takich problemów nie mialem(przez 1rok) potem zaczęły się schody:
Podstawowe info o akwa: 1. Oświetlenie- 3x15W+1x8W świetlówki (1x15 nie podlączona chwilowo) Pojemność 60L 2. Woda w akwa: NO3 - nie wiem PO4 - nie wiem PH -nie wiem Nie mam czym tego sprawdzić 3.woda z kranu (info ogólne) mg/l Odczyn PH - 7.48 Twardość ogólna CaCO3 - 311 Azotany - 0.79 Azotany - 0.01 Mętność - 1.00 Chlorki - 18.1 4.Rośliny: Trawa Żabienica 1szt. na środku (nie wiem jak odmiana) Żabienice Amazońskie 2 szt. pozostaly z 4 chociaż i tak sie nie utrzymają pewnie za dlugo I jakieś też roślinki lisciaste duze powinny rosnąć u mnie nie maja szansy :/ (pokaże fotki) 5.Podmiany: 1x w tygodniu 20L 6. Nawożenie: CO2(bimbrownia-rozpylacz[kamień]) 7.Foty mojego problemu: (http://obrazki.elektroda.net/3_1232108330_thumb.jpg) (http://obrazki.elektroda.net/3_1232108330.jpg)(http://obrazki.elektroda.net/27_1232108380_thumb.jpg) (http://obrazki.elektroda.net/27_1232108380.jpg)(http://obrazki.elektroda.net/43_1232108430_thumb.jpg) (http://obrazki.elektroda.net/43_1232108430.jpg) Nawet kamyki tym porastaja :/ Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: andrzej72 Styczeń 16, 2009, 13:30:59 Wygląda na krasnorosty
Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: tomas2610 Styczeń 16, 2009, 13:34:24 Wygląda na krasnorosty Co jest powodem że pojawiły sie w moim akwa 2 razy robiłem restart i wiecznie wracająNie mam sil już na to. w myślach mam plan założyć 30L z samymi roślinami po tym jak sie rozrosną zrobić restart 60L tylko kto wie czy w tym 30L też to sie nie stanie :/ >:( ::) Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: andrzej72 Styczeń 16, 2009, 13:39:34 A dlaczego miałyby nie wracać? Krasnale to glony takie jak każde czyli nieprzewidywalne. Można ni stąd ni z owąd mieć w baniaku nitki, krasnorosty i całą gamę innych. Ważne jest to dlaczego się pojawiają a nie to że się pojawiają. Restart to nie sposób walki z glonem. Możesz wykonać setki restartów a glony i tak mogą wracać. Musisz doszukać się przyczyn ich pojawiania się w akwarium. Ważne jest praktycznie wszystko to co robisz i co się dzieje ze zbiornikiem od światła i nawożenia począwszy, przez obsadę ryb i roślin, na filtracji skończywszy.
Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: szymonw Styczeń 16, 2009, 13:47:11 duże zasolenie wody podejrzewam (nie mówię o soli tylko o solach). i za duże podmiany moim zdaniem. spróbuj podmieniać mniej i do podmian uzywaj kranówy z wodą demineralizowaną (50%/50%). i "przyduś" trochę ruch wody w baniaku - zmniejsz przepływ wody przez filtr.
masz tam dodatkowe napowietrzanie? Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: tomas2610 Styczeń 16, 2009, 13:48:34 Napowietrzania brak(tylko ruch tafli) Co do filtra gdzieś zgubilem mechanizm którym można bylo regulować moc filtra :(
duże zasolenie wody podejrzewam (nie mówię o soli tylko o solach). i za duże podmiany moim zdaniem. spróbuj podmieniać mniej i do podmian uzywaj kranówy z wodą demineralizowaną (50%/50%). O co chodzi z tymi solami? i ile litrów w tygodniu podmieniać z 10L? Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: szymonw Styczeń 16, 2009, 13:52:20 a jaki masz filtr?
spore oświetlenie masz w tym baniaku. inne glony nie atakują? wrzuć fotkę baniaka Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: tomas2610 Styczeń 16, 2009, 14:04:02 Kiedyś było tak:
(http://obrazki.elektroda.net/49_1232110196_thumb.jpg) (http://obrazki.elektroda.net/49_1232110196.jpg) To bylo oświetlane świetlówką 1x15W gdzieś kwiecień 2008 We wakacje w lipcu gniły mi roślinki i te glony sie pojawiały postanowilem że dodam oświetlenie. Przestaly gnic ale glonów sie nie pozbyłem do dzisiaj ::) Obecnie akwa wygląda tak :( ??? (http://obrazki.elektroda.net/41_1232110578_thumb.jpg) (http://obrazki.elektroda.net/41_1232110578.jpg)(http://obrazki.elektroda.net/99_1232110646_thumb.jpg) (http://obrazki.elektroda.net/99_1232110646.jpg)(http://obrazki.elektroda.net/78_1232110731_thumb.jpg) (http://obrazki.elektroda.net/78_1232110731.jpg) Filtr to AquaEl FAN 1 1H temu pozbylem sie sporej liczby lisci z akwa (http://obrazki.elektroda.net/80_1232110881_thumb.jpg) (http://obrazki.elektroda.net/80_1232110881.jpg) Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: sircula Styczeń 16, 2009, 14:10:51 Za dużo w twoim zapytaniu jest "nie wiem".
Było już tyle razy wałkowane, że kluczem do rozpoznania przyczyn wszelkich negatywnych zmian w baniaku, jest znajomość parametrów wody... Tak to można tylko domniemywać, łączyć przyczyny itp... przeważnie przy krasnorostach to : -zbyt dużo światla -złe parametry wody(duże twardości i Ph, zbyt duże NO2, NO3) - mała ilość roślin -kiepska filtracja(choć często jest i tak, że krasnorosty lubią się pojawiać w miejscach dużego przepływu, a jeśli parametry są złe to wtedy na bank się pojawią tam gdzie przepływ jest największy) Kup testy...bo jak ktoś Ci słusznie powiedział, restartów możesz zrobić setki, a problem będzie wracał. pozdr Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: szymonw Styczeń 16, 2009, 14:22:24 no to mój drogi ja bym na twoim miejscu zabrał się za ten baniak od początku ale "z głową" - czyli restart.
z tym dodaniem światła to była "wtopa" i wyciągnąłes złe wnioski. przy tych gatunkach roślin przede wszytkim mniej swiatła i żyźniejsze podłoże. żwirek drobniejszy i dodatkowo choćby kulki nawozowe pod korzenie. to są warunki które powinny zapobiegac gniciu roślin bo to przede wszytkim kwestia niedoborów składników odżywczych przy oświetleniu które masz teraz utrzymanie równowagi konsumpcyjnej w baniaku pomiędzy roślinami wyższymi a glonami to wyzsza szkola jazdy. powinno być więcej roślin szybkorosnących i kontrola czesta parametrów wody pod kątem przede wszytkim no3, po4 i fe. i nawożenie w zależnosci od potrzeb. czyli masz dwie drogi po restarcie: albo ograniczasz swiatło i sadzisz gatunki roslin które już poznałeś. możesz urozmaicić dobór gatunków o jakieś szybkorosnace o mniejszych wymaganiach typu: nadwódki, nurzańce, limnophilie, moczarka. wiecej tego typu znajdziesz na forum jak poszukasz. albo zostawiasz oświetlenie tak jak jest, też wzbogacasz podłoze (przede wszytkim). obsadzasz zbiornik porządnie roślinami i na własnych i obcych doświadczeniach opanowujesz tajniki nawożenia roślin. ta droga jest trudniejsza - choc ambitniejsza. twój wybór ale ja bym sie nie bawił od razu w "hard core" tylko powolutku by było ładnie i niezbyt absorbująco. podmiany ogranicz tak czy siak. 1/3 wody w tygodniu to za dużo. obsada tez do korekty - samotna samica gurami w takim zbiorniku to przesada, do tego samotna bojowniczka, jakies tam molinezje itp. a wtym filtrze pokrętło do przepływu jest chyba wbudowane w korpus z boku. ta część ci wypadla? najlepiej do takiego baniaka zainwestuj w kaskadę - np FZN2. będzie wydajniej, z porządna regulacją przepływu i mnie ingerencji łapskami w baniaku. Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: tomas2610 Styczeń 16, 2009, 14:27:32 No powiedzmy ze mam złe odczyny skoro bylo to walkowane tyle razy to moge mieć podobnie złe parametry jak inni co maja ten sam problem. może napiszesz jakie są dopuszczalne parametry nie wiem czy w moim zeologu dostane testy. Z allegro nie kupuje bo nie wiem jak poza tym drogo wychodzi za przesylke. Na chwile obecną nie mam pieniążków żeby co kolwiek robić i tak już dosć stracilem na akwa kasy
Poza tym ryb sie nie mogę pozbyć bo zeolog nie przyjmuje a nie znam żadnego kolesia który ma akwa jak już to ma 40L... Natomiast bojownik to nie samica a samiec tylko ze mlody :D Molinezji nie mam moze podab obsade: 1xBojownik samiec 1x Mały glonojad + 1 otosek 9x neon innesa i 1 czerwony 2 gurami (wzialem od kumpla bo miał je w 30L akwa) byly dość małe szybko sie rozwinęla jedna z nich 2 jest mala 5x Kirysek spizowy 2 piękne duże okazy i 3 małe Co do filtra to regulacje mam u góry pokrętłem pokrętło mam tylko tego gówienka plastikowego ze środka nie mam Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: andrzej72 Styczeń 16, 2009, 14:40:02 No powiedzmy ze mam złe odczyny skoro bylo to walkowane tyle razy to moge mieć podobnie złe parametry jak inni co maja ten sam problem. może napiszesz jakie są dopuszczalne parametry nie wiem czy w moim zeologu dostane testy. Mając problem z glonami nie można podejść do tematu w sposób "powiedzmy że mam złe odczyny". Parametry trzeba sprawdzać szczególnie wtedy kiedy widać, że w baniaku coś się złego dzieje. Poza tym przez pojęcie "dopuszczalne parametry" można rozumieć wiele. Ważne w jakich proporcjach w zbiorniku występują NO3, PO4 i Fe, oraz czy nie występują w ilościach, których rośliny nie są w stanie skonsumować. Nadmiar któregokolwiek z nich skończyć się może źle. Dlatego testy musisz mieć aby ustalić najbardziej prawdopodobną przyczynę nadmiernego pojawiania się glonów. Jeśli chodzi o stosunek PO4 do NO3 osobiście od pewnego czasu stosuję z powodzeniem proporcje opisane w tabelce poniżej: (http://images34.fotosik.pl/426/2a1c7ac629a1d5c1med.gif) (http://www.fotosik.pl) przy czym mam bogatszą obsadę roślinną, która jest w stanie skonsumować to co jest w wodzie. Z żelazem nawet się nie bawię, nie mierzę i nie leję bo jak za dużo to nie dobrze, a w podłożu mam go wystarczająco. Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: tomas2610 Styczeń 16, 2009, 14:55:01 Oj będzie ciężko xD No ale jeszcze dzisiaj uszykuje akwa 30L. Jutro:
wsadze tam rośliny i będę obserwował co sie z nimi stanie przez 2 tyg 3 tyg potem wsadze rybki moze uda mi sie pozbyc tych wiekszych czyli gurami i suma rekiniego chodź on jest moim ulubieńcem xD <good> Zabieram sie do roboty Nie zakładajac nowych tematów. Jakie byscie polecili roślinki do mego akwa do oświetlenia 2x15W albo 3x15W?? Będę wiedzial od czego zacząć Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: krzys123k2 Styczeń 16, 2009, 18:16:54 Ja na te glony zaczełem stosowac (idąc za radami)zieloną cherbatke,oraz sok z cytrynek....w roztworze soku z cytryn moczyłem najbardziej zaatakowane efekt widoczny od zaraz,cherbatke podaje od 5 dni,,,cos niesamowitegorok walki z dziadostwem a tu po niecałych dwuch tygodniach wychodze na prowadzenie SZOK
Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: tomas2610 Styczeń 16, 2009, 21:37:11 Postanowiłem że zmienie wygląd/wystrój akwa na Tanganike albo Malawie. Oczywiscie obsada ryb standardowa zmieniona dopasowana do mojego akwa. Neony Kiryski itp.
Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: sircula Styczeń 16, 2009, 23:37:28 Aleś wymyślił...już widzę te neony i kirysy na skalnym rumowisku...ech...a glony też bedziesz miał tyle, że na kamieniach ...a bez roślin to już w ogóle sądząc po Twoim doświadczeniu będziesz miał taką równowage w akwarium , że strach się bać.
Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: tomas2610 Styczeń 17, 2009, 09:45:58 A ty jasnowidz jesteś??? Zabieram sie za akwarium od początku. Wywalam rośliny. Zamiana żwirku na piasek kwarcowy może jakis korzeń dość spory. Ja te neony i kirysy widzę idealnie. Glony może sie nie pojawia zmieniam oświetlenie filtr naprawie tzn jego ubytek. Tobie sie moze nie podobac ale mi owszem. 20neonów inessa i czerwonych, na dno kiryski. W przyszłym roku przed 18 mam zamiar zmienić akwa na 112L albo większe. To wtedy zrobie Malawi albo Tanganike prawdziwą <good>
Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: sircula Styczeń 17, 2009, 09:55:56 Nie jestem jasnowidzem, ale pewne sytuacje da się przewidzieć jeśli trochę się pomyśli i połaczy to z doświadczeniem...chyba, że zadbasz o to aby parametry wody były zbliżone do wód czarnych , czyli woda kwaśna i miekka, to może Ci się uda...w przeciwnym razie , po zmianach wrócisz jeszcze do tego tematu. gwarantuje :D
Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: tomas2610 Styczeń 17, 2009, 09:59:26 Pojade do poznania specjalnie po testy ale kilkanascie ich kupie. I z czystym sumieniem po restarcie będę sprawdzal parametry wody. Ale za nim tam pojade oblukam jeszcze jeden sklep zeo bo nie wiedzialem ze powstał
woda kwaśna i miekka masz na to jakis sposób? jak to zrobić zmiękczyć to można wodą destylowana a co do wody kwaśnej prosze o rade jak ją utrzymać Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: sircula Styczeń 17, 2009, 10:36:34 Poczytaj :
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=6947.0 i poszukaj, jest na forum o wodzie kupa informacji więc nie ma sensu klepać tego samego. Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: tomas2610 Styczeń 17, 2009, 10:37:58 wielkie dzięki
Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: tomas2610 Styczeń 17, 2009, 16:42:34 Ja na te glony zaczełem stosowac (idąc za radami)zieloną cherbatke,oraz sok z cytrynek....w roztworze soku z cytryn moczyłem najbardziej zaatakowane efekt widoczny od zaraz,cherbatke podaje od 5 dni,,,cos niesamowitegorok walki z dziadostwem a tu po niecałych dwuch tygodniach wychodze na prowadzenie SZOK Ma ktoś jakieś info o tym eksperymencie??? Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: MariuszW Styczeń 17, 2009, 17:41:26 Ja go zastosowalem u siebie i mysle z powodzeniem z tym ze ja tylko moczylem roslinki w soku z cytryny (wycisnalem jedna cytryne do szklanki i uzupelnilem woda) a tak wygladala przed moczeniem
(http://img509.imageshack.us/img509/4931/p1030007wa6.jpg) (http://imageshack.us) po jakis 2-3 dniach od zabiegu wszystkie czarne plamki zniknely :D Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: tomas2610 Styczeń 17, 2009, 21:26:08 tzn musze wyciągać roślinki???
Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: MariuszW Styczeń 17, 2009, 22:46:18 No jezeli chcesz sprobowac tej metody to tak, raczej nie jest zalecane wlewanie soku z cytryny do akwa ;) ja moczylem swoje przez ok 15 min i u mnie naprawde podzialalo...
Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: tomas2610 Styczeń 17, 2009, 23:12:24 czy robiłeś to raz na jakis czas? u mnie rośliny są tym zaatakowane wraz z kamyczkami i szybami :/
Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: MariuszW Styczeń 18, 2009, 01:32:22 Ja robilem to tylko raz przy podmianie wody z tym ze u mnie tylko ta roslinka byla najbardziej zaatakowana, a o tym soku z cytryny przeczytalem tutaj na forum nie pamietam juz w jakim temacie jak znajde to wrzuce ci link i postanowilem sprobowac nic nie tracilem bo widzialem ze z dnia na dzien coraz wiecej plam pojawialo sie sie na tej roslinie tak ze w koncu by chyba padla a tego czarnego nalotu to nawet mechanicznie nie moglem usunac tak sie trzymal...
znalazlem link http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=19965.15 Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: krzys123k2 Styczeń 18, 2009, 16:22:50 http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=20373.0
Tutaj powklejałem linki o walce z glonami,jest tam przepis na "sok z cytrynki i zieloną herbate" postaraj sie pozniej podzielic swoimi sukcesami z walką Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: Emi Styczeń 18, 2009, 18:39:51 HERBATA a nie cherbata!
Tytuł: Odp: Co jest z moim akwa/rośliny są czymś zaatakowane :/ Wiadomość wysłana przez: krzys123k2 Styczeń 19, 2009, 10:23:18 sorki ::)
|