|
Tytuł: Padające głupiki Wiadomość wysłana przez: Steru Wrzesień 03, 2004, 15:29:14 Witam
Piszę w imieniu szwagra więc nie znam wszystkich szczegółów a jedynie to co mi zdołał przekazać. Co jakiś czas zdarza mu się paść jakiś głupik (dorosły). Przez jakieś 2-3 tygodnie od założenia akwarium był spokój później padł jeden, po paru dniach kolejny. Potem zaobserwował, że rybki dziwnie zachowują się gdy dolewa do wody środek Cristal Tropicala do oczyszania i klarowania wody, pływały w dziwny sposób tj na brzuchu, bokiem, cały czas w górę i w dół, robiły pętle itd. Zaptrzestał więc stosowania tego środka i rybki też przestały padać. Dwa dni temu okociła mu sie jedna z samiczek po czym następnego dnia zdechła. Woda jest dobrze naświetlona, temperatura około 26-28 stopni, akwarium było zakładane na wodzie wodociągowej przegotowanej. Rybki dostają jakiś pokarm w granulkach dla narybku i rybek o małych otworach gebowych. Rozmiar baniaka to 45 litrów, ma tam około 5 dorosłych samiczek i jakieś 30-40 sztuk narybku, w tym około połowa ma już około miesiąca a pozostałe to około dwu tygodniowe, a także zupełnie młode teraz około 3 dniowe rybki. Poza głupikami ma dwa małe zbrojniki niebieskie (około 3cm każdy). Chciałby się od Was dowiedzieć co może być powodem padania rybek, czy należy przeprowadzać pomiary wody i zobaczyć czy coś im nie leży czy może przyczyny należy szukać gdzie indziej. Akwarium jest filtrowany non-stop, raz na tydzień jest podmieniane około 30% wody. Do zbiornika nie trafiło ostatnio nic poza małym kawałkiem (jakieś 3x4 cm) piaskowca. Czy na smierć tej ostatniej rybki mógł mieć poród? Tytuł: Padające głupiki Wiadomość wysłana przez: A-smi Wrzesień 03, 2004, 16:52:22 Jak na moj gust przy takim akwarium powinien czesciej robic podmiany nawet 2-3 razy w tygodniu.
Cytuj czy należy przeprowadzać pomiary wody Wypadaloby Cytuj Do zbiornika nie trafiło ostatnio nic poza małym kawałkiem (jakieś 3x4 cm) piaskowca. Piaskowiec nie nadaje sie dla gupikow. Zatwardza wode. Tytuł: Padające głupiki Wiadomość wysłana przez: merritt Wrzesień 05, 2004, 14:46:06 też miałem taki przypadek. samiczka pływała tak ukośnie. potem urodziła małe, przez dwa dni tak jakby opadał jej ogon, pływałą pionowo głową do góry. po tych dwóch dniach zdechła. druga też czasem dziwnie pływa. jest ustawiona głową w dół a płynie do przodu. ale ma tak tylko czasami a potem wszystko wraca do normy.
Tytuł: Padające głupiki Wiadomość wysłana przez: Jarecki Wrzesień 05, 2004, 16:20:06 Czasami przyczyna może być nie do wyjaśnienia.Istnieją podobno rodzaje wirusów których żyworódki są nosicielami i może on atakować osłabioną rybę(po porodzie na przykład)Do tego jeszcze niektórzy chodowcy naświetlają młode ryby lampami ultrafioletowymi :shock: po to by nikt nie mógł robić im w konkurencji w chodowli danej rasy czy odmiany gupika.Mój kolega raz kupił rase gupika z zawodów tych ryb,Wszystkie piękne duże ale narybek rósł do momentu uwidaczniania się różnicy płciowej.Wystarczył niecały tydzień by nawet kilkaset młodych gupików padło.Nic nie pomagało,dosłownie nic!Wypadało by zastosować się do wskazówek które podał A-smi i jeśli dorosłe samice dalej będą padać skupić się na wychowie młodych.To od nich jest duża szansa wychować własne zdrowe gupiki.
Tytuł: Padające głupiki Wiadomość wysłana przez: Raffy Wrzesień 05, 2004, 16:42:08 Cytat: A-smi Zatwardza wode. a właśnie że gupiki lubią twarda wodę !!!!!! jak na mój gust też miałem taką chorobę w swoim danym akwa (25 l) gupiki padaly i zachowywaly sie dziwnie, wyleczylem je : zasolilem wodę i zakwaszyłem, już było ok a z stadka gupików przezylo mi ... okolo 8 :( Tytuł: Padające głupiki Wiadomość wysłana przez: merritt Wrzesień 05, 2004, 17:17:54 no i to się nasiliło. druga gubiczyca też nie może "ustać" w normalnej pozycji bo ogon ucieka jej do góry. czy jest coś, co mogę zrobić (żeby nie zaszkodzić też innym rybom w akwarium)? czy to może być jakaś choroba grożąca też innym?
Tytuł: Padające głupiki Wiadomość wysłana przez: Tomlsv Wrzesień 05, 2004, 20:37:55 Niech szwagier nie wlewa tego ustrojstwa Tropicala, wodę należy podmieniać na odstaną (2-3 doby w niezamknietym pojemniku), jako że anrybek jeszcze młody to raz tygodniowo te 30%. 28 stopni to dla gupików ze ciepło, niech mają max 26 (o chłodzeniu wody jest na forum). Dla wzmocnienia rybek przydałoby się wodę posolić, 1 duża łyzka na 10 litrów wody, tylko nie odrazu, stopniowo wlewać do akwarium rozpuszczoną sól. Piaskowiec dla pewnosci wyjąć. Pozatym samice mogą padać gdyż przymęczone chemią mogą być dobijane przez poród.
Tytuł: Padające głupiki Wiadomość wysłana przez: merritt Wrzesień 05, 2004, 21:50:16 dla pewności zapytam. moja obsada to:
parka gurami parka ramirez kardynałki gupiki molinezje bojownik zbrojnik niebieski mam też dwumiesięczne molly i gupiki już w ogólnym akwa. mogę (czy nawet powinienem) stopniowo dodać tam trochę zasolonej wody? Tytuł: Padające głupiki Wiadomość wysłana przez: Tomlsv Wrzesień 06, 2004, 07:19:56 Gurami, bojownik i ramirezy wolą miękką wode więc jeśli solić to mało, jest gdzieś na forum temat o soli i tam dawkowanie profilaktyczne i lecznicze jest opisane.
Tytuł: Padające głupiki Wiadomość wysłana przez: merritt Wrzesień 12, 2004, 13:14:38 no i padła druga. może to jakieś objawy starości u samic gupika, że je tak wygina, nie mogą utrzymać poziomu i nie mogą normalnie pływać?
Tytuł: Padające głupiki Wiadomość wysłana przez: Danuta Wrzesień 12, 2004, 19:37:16 Ja myślę że nazwa gupik nie jest dana tak znikąd, pewnie trochę głupiutkie są. Te rybki są bardzo odporne więc może nie trzeba im tych napowietrzaczy i tych dogodności. Podobno rozmnożyły się w Rosji po wpuszeniu przez kogoś do rzeki - więc są twarde - moze za bardzo im dogadzasz?
Moja zdechła, a ja myślałam, że będzie rodziła. Taka była gruba przez 2 tygodnie, ze az padła. Byłam ciekawa co z małymi. Po zejściu ryby mój mąż zrobił jej sekcję w poszukiwaniu małych i nie było nic prócz przeźroczystej galarety. :roll: Tytuł: Padające głupiki Wiadomość wysłana przez: merritt Wrzesień 12, 2004, 22:22:57 zdechły mi dwie samice i jedem samiec przez ostatnie 2 miesiące. szybko to poszło. w ogóle mam akwarium pół roku i zdechło mi 6 ryb w tym 4 gupiki. z tym ,że skoro gupiki żyją 1-2 lat, a ja je wszystkie kupiłem w sklepie, to może one po prostu ze starości padły. został jeden dorosły samiec, 2 małe samce i trzy małe samiczki. mam nadzieję, że stadko się odrodzi :wink:
Tytuł: Padające głupiki Wiadomość wysłana przez: Maciek Wrzesień 12, 2004, 22:31:37 Cytat: Danuta Ja myślę że nazwa gupik nie jest dana tak znikąd, pewnie trochę głupiutkie są. Te rybki są bardzo odporne więc może nie trzeba im tych napowietrzaczy i tych dogodności. Podobno rozmnożyły się w Rosji po wpuszeniu przez kogoś do rzeki - więc są twarde - moze za bardzo im dogadzasz? Moja zdechła, a ja myślałam, że będzie rodziła. Taka była gruba przez 2 tygodnie, ze az padła. Byłam ciekawa co z małymi. Po zejściu ryby mój mąż zrobił jej sekcję w poszukiwaniu małych i nie było nic prócz przeźroczystej galarety. :roll: eh Danuta ty to tak serio czy tylko jaja sobie robisz? a z tą sekcją to fajnie macie :roll: Tytuł: Padające głupiki Wiadomość wysłana przez: Riczi Wrzesień 13, 2004, 14:12:36 Może zdechła przez to że narybek nie mógł wyjść z brzucha gupiczki. Ja słyszałem, że przed porodem ryby nie wolno mocno karmić ponieważ może zdechnąć. A to przez to, że w przewodach pokarmowych czy w jakiś tam jest mało miejsca przez młode, które się jeszcze nie narodziły, i to się tam blokuje wszystko. Sorka za nieprofesjonalny język. Ile w tym prawdy to nie wiem, ale może wy wiecie.
Tytuł: Padające głupiki Wiadomość wysłana przez: Danuta Wrzesień 13, 2004, 20:35:41 no pra :wink: wda z tą sekcją bo chcieliśmy młode uratować, a mój mąż jak widać zdał egzamin tylko gdzie te rybki, może źle szukał?
Tytuł: Padające głupiki Wiadomość wysłana przez: Przemek Wrzesień 13, 2004, 21:45:13 Moim zdaniem gupiki nie są wcale takie odporne jak się sądzi. Chodowałem wiele ryb znacznie silniejszych od nich.
Myślę, że nie ma lub nie było równowagi biologicznej w wodzie. W dodatku te preparaty osłabiały ryby. Samice oczywiście dodatkowo są mocno osłabione po porodzie, więc jeśli są w ogólnie złej kondycji to poród może je dobić. Proponuję karmić je kilka razy dziennie malutkimi pocjami pokarmu żeby łatwo mogły strawić. A najlepiej mrożonymi oczlikami lub dafniami. Tytuł: Padające głupiki Wiadomość wysłana przez: Tramal Wrzesień 14, 2004, 13:41:37 Ech gupiki to jest temat gdzie moge wyjechać sporo z doświadczeniem.
Po pierwsze nie są to ryby pancerne tylko potrafią się przystosować jeśli mają na to czas. Jeśli chodzi o samice padające po porodzie to z dwóch powodów: chów wsobny , osłabienie złymi warunkami Młode gupiki: żeby rosły zdrowe i szybko proponuje karmić nicieniami mikro, puźniej oczlikiem i mała dafnią a nie tylko granulkami żywy pokarm to prawie gwarant sukcesu hodowli tych ryb. I teraz to co najważniejsze jeśli chcemu miec gupiki to bierzmy je od hodowców za pół ceny lub nawet za darmo . To co robią tym rybkom w hurtowniach odbiera im 70% szans na przeżycie w akwarium domowym , bidule są wykańczane ... Od hodowcy macie pewność że hłamu wam nie wciśnie . Pozdrawiam Tytuł: Padające głupiki Wiadomość wysłana przez: Jarecki Wrzesień 15, 2004, 02:53:06 Che che! Dobre z tą sekcją którą wykonał mąż danuty.Samiczka padła na puchline brzuszną a ten biedaczysko "młodych szukał".
|