Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: Danuta Wrzesień 03, 2004, 10:51:33



Tytuł: Bojo też zdechł
Wiadomość wysłana przez: Danuta Wrzesień 03, 2004, 10:51:33
No i bojo zdechł, a ja nadal nie znam przyczyny. Sprzedawca w sklepie powiedział mi dzisiaj, że bojo nie lubi akwa tylko szklaną kulę. A najlepiej czuje się sam w szklance wody.


Tytuł: Bojo też zdechł
Wiadomość wysłana przez: Molly_ Wrzesień 03, 2004, 11:05:06
O Boże....nastepny "mądry" sprzedawca :evil: To bzdura, co powiedział! Kurcze, takie wciskanie kitu ludziom to totalny bezsens :evil:
Bojownik powinien mieć normlane akwa, takie jak inne rybcie. To też żywa istota...
Nie dawno jak przed wczoraj byłam w sklepie zoologicznym po pokarm dla moich skarbków. I to co zobaczyłam przeraziło mnie straszliwie. 25 kubków przykrytych pokrywką, w której zrobiona była od niechcenia dziura dla dopływu tlenu. W każdym kubku bojownik, który nawet nie miał jak wyprostować płetw :cry: I ludzie jeszcze wciskają kit, że rybciom tak baaardzo dobrze.... Porażka.... :?
Przykro mi z powodu Twojego bojownika :( Miał jakieś objawy chorobowe???


Tytuł: Bojo też zdechł
Wiadomość wysłana przez: Danuta Wrzesień 03, 2004, 12:09:42
Nie zauważyłam nic poza większą głową, ale on stawał się taki poteżniejszy i nie wiem dlaczego zdechł. A ja dzisiaj też widziałam bojki w szklankach na herbatę i pan mówił, że właśnie tak im najlepiej.Nie wiem czy kupować nowego bojka czy dać sobie spokój jeśli one są takie niezadowolone będąc  z innymi rybkami. :roll:


Tytuł: Bojo też zdechł
Wiadomość wysłana przez: Tomlsv Wrzesień 03, 2004, 12:14:20
Danuto lepiej podaj adres tego sklepu aby ostrzegać przed nim innych, bo wymysły tego "sprzedawcy" to totalna bzdura i zapewne nie jest to jedyny przykład jego glupoty.


Tytuł: Bojo też zdechł
Wiadomość wysłana przez: Danuta Wrzesień 03, 2004, 12:31:08
No to ja nie wiem czy jest to jakiś odosobniony przypadek bo bojki w szklankach i słoikach widziałam w prawie każdym sklepie , a jak ich w słoikach nie było to ich po prostu nie było wcale w tym sklepie. Proszę sklep na ulicy Augustiańskiej w Olkuszu, na Al. 1000 lecia. A wy wszyscy, którzy jesteście na forum jakie widzieliście warunki dla bojków? Moja przedmówczyni też widziała w słoikach - no to jak to jest z tymi rybciami? Dlaczego właśnie one są tak prześladowane? :?:


Tytuł: Bojo też zdechł
Wiadomość wysłana przez: Molly_ Wrzesień 03, 2004, 15:58:19
Cytat: Danuta
Moja przedmówczyni też widziała w słoikach - no to jak to jest z tymi rybciami? Dlaczego właśnie one są tak prześladowane? :?:

Te rybki są prześladowane, ponieważ w warunkach naturalnych żyją nawet na polach ryżowych. Ludzie myślą, że w szklankach bardzo dobrze się czują. Chociaż jak mogą dobrze się czuć, gdy nie mają nawet jak się obrócić??? :?
Niestety tak jak mówisz Danuto, również i w większości sklepów, które ja odwiedziłam bojowniki trzymane są albo w kulach, albo małych kubeczkach :cry: Taki widok na prawdę dobija :cry:


Tytuł: Bojo też zdechł
Wiadomość wysłana przez: A-smi Wrzesień 03, 2004, 16:43:21
Cytat: Danuta
pan mówił, że właśnie tak im najlepiej.

Nastepnym razem jak bedziesz w tym sklepie to powiedz temu panu zeby sam zamieszkal w szafie i tam spal, jadl, zalatwial sie itp.


Tytuł: Bojo też zdechł
Wiadomość wysłana przez: Splender Wrzesień 03, 2004, 17:39:49
gdyby były łagodne względem siebie nikt by ich nie prześlaował  :? Ja widziałem sklep w nowym dworze maz. w którym bojki były wrzucane do akwariów z innymi rybami(oczywiscie wyłączając agresywne albo np brzanki sumatrzańskie :wink: )


Tytuł: Bojo też zdechł
Wiadomość wysłana przez: sir Michael Wrzesień 03, 2004, 18:07:00
He... ale czasem tak jest, że bojowniki trzymane w ciasnych słojach trzymają się lepiej niż w dużych akwariach. Nie wiem ile w tym prawdy, było w książce :)