|
Tytuł: Aquael FAN2 - Help Wiadomość wysłana przez: Blaziu Styczeń 04, 2009, 21:32:19 Witam!
Wyczyściłem dzisiaj swój filtr i po zamontowaniu go w akwarium,zaczął chodzić ale jakos słabiej,jakby mu na początku mocy zarakło,nie wiem kiedy ale przestał działać i od 5h włączyc się nie chce...Posiadam filtr z firmy Aquael FAN2. Będe wdzięczny za pomoc,bo nie wiem co mogłem zrobic źle :roll: Pozdrawiam! Tytuł: Odp: Aquael FAN2 - Help Wiadomość wysłana przez: gina2006 Styczeń 04, 2009, 22:09:42 sprobuj rozlozyc jeszcze raz i sprawdz czy wszystko jest zalozone jak powinno byc, po zlozeniu zanurz caly i dopiero podlacz
Tytuł: Odp: Aquael FAN2 - Help Wiadomość wysłana przez: Blaziu Styczeń 04, 2009, 22:13:47 Juz to zrobiłem i nic nie pomogło,przewód jest cały jest lekki opór jak próbuje pokręcić wirnikiem,tzn przeskakuje i kawałek idzie na luzie i znowu przeskakuje...Filtr mam tylko 2 miesiące i przed czyszczeniem chodził bez problemów...
Tytuł: Odp: Aquael FAN2 - Help Wiadomość wysłana przez: artpol Styczeń 04, 2009, 22:31:00 Zacznijmy od tego, ze wirnik POWINIEN "przeskakiwac" :)
Jest on namagnesowany - tak dziala ten silnik (mozna poczytac o tym na necie, polecam "google.pl") Im silniej "przeskakuje" tym lepiej, tzn. jest mocniejszy :D Tez mam FAN-2 (juz od ponad 4 lat) i co nieco o nim wiem.... O0 Zauwazylem, ze sila wypompowywanej wody zalezy od tego, w ktora strone obraca sie wirnik. Nie wiem czy wiesz, ale w momencie wlaczenia wtyczki do gniazdka wirnik obraca sie raz w jedna strone a raz w druga.... Wystarczy wyjac wtyczke i wlozyc ja ponownie.. (czasem trzeba tak zrobic kilka razy). Sprawdzic tez trzeba, czy kopulka nad wirnikiem jest prawidlowo zalozona (jak filtr jest nowy to bardzo ciezko wskakuje - sprawdz to) Bo jesli "odstaje" z ktorejs strony (jest nieszczelna) to filtr tez slabo pompuje - musi byc szczelna ! PS. Zakladam, ze masz otwarty w tym filterku regulator przeplywu wody na MAX'a.... ;D Tytuł: Odp: Aquael FAN2 - Help Wiadomość wysłana przez: gajo123 Styczeń 10, 2009, 18:04:06 Nie wiem czy temat jescze aktualny ale kiedyś maiałem podbny problem z FAN1, który po kolejnym czyszczeniu przestał chodzić. >:(
Przyczyną w moim przypadku był zadzior (złe wykonczenie) na końcu trzpienia (osi) wirnika. Wirnik się o ten zadzior haczył. Zadzior ten był ledwo widoczny chociać wyczuwalny palcem. Problem ten rozwiązałem ostatecznie w ten sposób, że drobnym pilnikiem obrobiłem i wygładziłem koniec trzpienia. :D Paradoksalnie brudny wirnik może lepiej chodzić od czystego gdyż maziste brudy działają jak smar. Można też więc na początek trochę posmarować ośkę wazeliną techniczną. Ta Jednak w przeciągu kilku dni się rozpuści (lub zostanie zjedzona przez bakterie). Ale w między czasie może już na powierzchi utworzyć się jakiś film bakteryjny - też coś jakby smar. Mam nadzieję, że to coś pomoże. <papa> |