|
Tytuł: Mieczyki - 48 godzin Wiadomość wysłana przez: Jacky X Grudzień 29, 2008, 15:45:52 Bardzo się cieszyliśmy kiedy w akwarium przybyło ok. 20 ślicznych różnokolorowych mieczyków.Zielono-czarne,czarne,czerwono-czarne.
Szybko załozyliśmy "kotnik" (w zasadzie kotnik to ma być do kocenia a to było juz po fakcie). Ok 5,5 L z płukanym piaskiem, wodą ze starego baniaka,trochę roślinek, filtr i grzałka choć nie było potrzeby jej włączać. temp. ok 25 st.C. Ale po nocy 8 mieczyków zdechło a potem co godzinę jeden. Zostało kilka. Jaka jest przyczyna ???? Co mogło im zaszkodzić ? - dalem im kroplę artemi - może przenosiny na siatce z jedego akwarium do słoika ? PS. Zauważyłem ,że płtwę ogonową nie mają rozłożona ładnie tylko złożoną w szpikulec.Robia wrażenie,że coś im jest. Co robić aby w przysłości narybek był w dobrej kondyncji ??? Tytuł: Odp: Mieczyki - 48 godzin Wiadomość wysłana przez: wm1989 Grudzień 29, 2008, 16:00:26 nie znam sie za bardzo ale mogło zaszkodzic te przenoszenie po porodzie lepiej przed i nie martw sie jeszcze bedzie okazja
Tytuł: Odp: Mieczyki - 48 godzin Wiadomość wysłana przez: Pethro Grudzień 29, 2008, 16:59:12 narybku nie przenosi sie na siatce tylko w fajce lub jakims innym pojemniku z wodą
Tytuł: Odp: Mieczyki - 48 godzin Wiadomość wysłana przez: Jacky X Grudzień 30, 2008, 09:35:37 Ale żeby tak każdemu zoszkodziło parę sekund poza wodą ? Przecież to była chwila z akwarium do akwarium.Poza tym po tym indydencie jeszcze żyły ok 10-15 godzin.
PS. Siatką w dużym akwarium złowię rybkę ale fajką to nie ma szans. Tytuł: Odp: Mieczyki - 48 godzin Wiadomość wysłana przez: Pethro Grudzień 30, 2008, 19:20:48 narybek jest bardzo delikatny i łatwo go uszkodzić, mogło przejść do przechłodzenia
albo w nowym akwarium zmieniły sie parametry wody a jak masz problemy ze złowieniem to wyławiaj na czas samiczkę która ma rodzić :P Tytuł: Odp: Mieczyki - 48 godzin Wiadomość wysłana przez: marek121221 Grudzień 30, 2008, 20:22:32 A czemu tak ja jak widzę że samicy wystaje taki dzyndzelek
wtedy chop do kotnika i już a rano oglądam maluchy ;) Tytuł: Odp: Mieczyki - 48 godzin Wiadomość wysłana przez: zegarsky91 Grudzień 31, 2008, 02:33:28 A czemu tak ja jak widzę że samicy wystaje taki dzyndzelek wtedy chop do kotnika i już a rano oglądam maluchy ;) każdy fachowiec to widzi jednak dla laika nie jest to takie proste ;p kolega mógł zainwestować w taki fajny kotnik siatkowy co w głównym akwarium może być zawiesza się go na ściance i swe spokojnie narybek pływa ;d Tytuł: Odp: Mieczyki - 48 godzin Wiadomość wysłana przez: Pethro Grudzień 31, 2008, 03:03:55 A czemu tak ja jak widzę że samicy wystaje taki dzyndzelek jaki dzyndzelek ?wtedy chop do kotnika i już a rano oglądam maluchy ;) Tytuł: Odp: Mieczyki - 48 godzin Wiadomość wysłana przez: zegarsky91 Grudzień 31, 2008, 11:16:26 MOŻE rybka język wystawia ;] ;p
<lol> ryby język nie mają ;] Tytuł: Odp: Mieczyki - 48 godzin Wiadomość wysłana przez: Pethro Grudzień 31, 2008, 15:52:38 MOŻE rybka język wystawia ;] ;p <lol> ryby język nie mają ;] nie mają właściwego języka ale coś tam mają ;) ten nieumięśniony język można zaobserwować u ryb drapieznych typu okoń szczupak Tytuł: Odp: Mieczyki - 48 godzin Wiadomość wysłana przez: dolly Grudzień 31, 2008, 17:57:58 Jeśli już musiałeś odławiać młode to czy zalałeś "kotnik" wodą z akwarium w którym się rodziły?
Tytuł: Odp: Mieczyki - 48 godzin Wiadomość wysłana przez: Pethro Grudzień 31, 2008, 20:37:11 Jeśli już musiałeś odławiać młode to czy zalałeś "kotnik" wodą z akwarium w którym się rodziły? a czytałas pierwszy post ? ;) Bardzo się cieszyliśmy kiedy w akwarium przybyło ok. 20 ślicznych różnokolorowych mieczyków.Zielono-czarne,czarne,czerwono-czarne. to wyciaganie mieczyków z wody, je zabiłoSzybko załozyliśmy "kotnik" (w zasadzie kotnik to ma być do kocenia a to było juz po fakcie). Ok 5,5 L z płukanym piaskiem, wodą ze starego Tytuł: Odp: Mieczyki - 48 godzin Wiadomość wysłana przez: Jacky X Styczeń 01, 2009, 20:05:45 Też mi się tak wydaje.Bo kiedy były w starym akwarium to robiły wrażenie,że są w dobrej kondycji.Nauczka na przyszłość.
Natura się broni.Przeżył JEDEN który uchronił się przed siatką i pozostał w starym akwarium ! Tytuł: Odp: Mieczyki - 48 godzin Wiadomość wysłana przez: arti-131 Styczeń 18, 2009, 12:21:56 Nie martw się jeszcze będziesz miał malutkie rybcie ;)
|