|
Tytuł: Narybek gupika - co zrobić? Wiadomość wysłana przez: paweln Grudzień 21, 2008, 22:45:44 Witam!
Mam narybek gupika ok. 2 tygodniowy obecnie w kotniku siatkowym w tym samym akwarium co rodzice. Muszę akwarium pozostawić na 5 dni bez dokarmiania. Moje pytanie czy pozostawić je w kotniku, czy przenieść do akwarium? Czy narybek przeżyje te 5 dni i poradzi sobie jedząc glony i dziubiąc rośliny? Czytałem wszystkie wątki typu "Głodówka" ale o narybku nic nie było. Macie jakieś doświadczenia? Tytuł: Odp: Narybek gupika - co zrobić? Wiadomość wysłana przez: Grajewiak Grudzień 21, 2008, 22:48:31 A czytales o narybku gupika zaginionym w wiadrze Emi z roslinami? ;)
W akwa ogolnym jesli nie zostana zezarte przez pozostale rybki to spokojnie same sie wykarmia. Tytuł: Odp: Narybek gupika - co zrobić? Wiadomość wysłana przez: paweln Grudzień 21, 2008, 23:05:52 Nie czytałem, ale jak dałeś wskazówkę z wiadrem to poszukałem i znalazłem:
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=11952.0 Myślę że w takim razie przeniosę je z kotnika do akwarium. Duże gupiki ich raczej nie zjedzą bo jednego nie odłowiłem i pływa wciąż z nimi i skutecznie zwiewa. A już po paru dniach stare zaczęły go ignorować. Tytuł: Odp: Narybek gupika - co zrobić? Wiadomość wysłana przez: sakaguczi Grudzień 22, 2008, 10:06:27 Przenosc gupiki i nawet sie nie zastanawiaj. Kotnik to wg mnie i tak max 2-3 dni! Pozniej powinno sie wypuszczac je do ogolnego.
Tytuł: Odp: Narybek gupika - co zrobić? Wiadomość wysłana przez: marek121221 Grudzień 22, 2008, 19:26:06 no a jak je ryby zjedzą na przykład mama
a kotnik jest to słowo o wielu znaczeniach ja bym nie ryzykował zjedzenia małych sprawdz czy czasem się do gęby mamusi nie zmieszczą lub innej rybci <papa> Tytuł: Odp: Narybek gupika - co zrobić? Wiadomość wysłana przez: sakaguczi Grudzień 22, 2008, 19:49:37 U mnie male gupiki non stop plywaja w ogromnych ilosciach w ogolnym i jeszcze nigdy nie zauwazylem aby inne gupiki ganialy malenstwa.
Tytuł: Odp: Narybek gupika - co zrobić? Wiadomość wysłana przez: Grajewiak Grudzień 22, 2008, 19:50:46 U mnie lekko ponad dwu tygodniowy narybek plywa po calym akwa a pozostala czesc odsady widocznie juz sie przyzwyczaila bo jakos specjalnie sie nimi nie interesuja.
Tytuł: Odp: Narybek gupika - co zrobić? Wiadomość wysłana przez: marek121221 Grudzień 22, 2008, 19:56:36 A u mnie atakują i zjadają młode
szczególnie pielęgniczki :'( Tytuł: Odp: Narybek gupika - co zrobić? Wiadomość wysłana przez: tomto1 Grudzień 22, 2008, 19:58:09 A u mnie atakują i zjadają młode szczególnie pielęgniczki :'( pielęgniczki czy pielęgnice? Tytuł: Odp: Narybek gupika - co zrobić? Wiadomość wysłana przez: marek121221 Grudzień 22, 2008, 20:10:31 Dobrze jest napisane pielęgniczki
a co się dziwisz każda rybka pożre mniejszą no prawie <papa> Tytuł: Odp: Narybek gupika - co zrobić? Wiadomość wysłana przez: tomto1 Grudzień 22, 2008, 20:12:58 Przykład skalar nie zje razbory:P
jeżeli chodzi o ten narybek to jaką masz pielęgniczkę? Tytuł: Odp: Narybek gupika - co zrobić? Wiadomość wysłana przez: marek121221 Grudzień 22, 2008, 20:18:03 Kakadu zmieniłem obsadę mam 1+2 kakadu
a skalary miałem parę wyrośniętą w 126l i zjadły te mniejsze rozborki ;) I co ty na to <papa> Tytuł: Odp: Narybek gupika - co zrobić? Wiadomość wysłana przez: tomto1 Grudzień 22, 2008, 20:26:28 Poległem, ale u mnie, mam skalara na przechowanie, około 12cm wys. razborki dorosłe około 3-4cm i ignoruje je totalnie:P
Tytuł: Odp: Narybek gupika - co zrobić? Wiadomość wysłana przez: marek121221 Grudzień 22, 2008, 20:36:07 Ale ja miałem parkę skalarów które miały więcej niż12cm wysokości
a rozborki były malutkie to pewnie dla tego ;) Tytuł: Odp: Narybek gupika - co zrobić? Wiadomość wysłana przez: paweln Grudzień 22, 2008, 22:56:41 Przenosc gupiki i nawet sie nie zastanawiaj. Kotnik to wg mnie i tak max 2-3 dni! Pozniej powinno sie wypuszczac je do ogolnego. No i przeniosłem je do ogólnego. Wszystkie żyją - stare gupiki za nimi nie gonią. Nowe fotki akwarium w wątku z moim akwarium. Tytuł: Odp: Narybek gupika - co zrobić? Wiadomość wysłana przez: paweln Grudzień 28, 2008, 22:58:45 Wróciłem do domu po 4 pełnych dniach niekarmienia (wprawdzie wrzuciłem im tam malutki kawałek sera weekend, czy coś takiego, ale nawet nie wiem na ile im to starczyło) wszystkie gupiki żyją i mają się dobrze. Samice takie grube jakby zaraz miały urodzić i pewnie tak będzie niedługo. Jedna roślina wyjątkowo im smakowała, bo cały jeden liść obskubany na max'a.
Wątek można zatem zamknąć - chciałem to zrobić ale nie mam chyba dostępnej takiej opcji. |