|
Tytuł: Pomocy...:(( Wiadomość wysłana przez: prezes Listopad 18, 2003, 23:53:21 Witam serdecznie zwracam się z prośbą o pomoc przy pozbyciu się glonów o ile się nie myle są to glony nitkowe.Są prawie wszędzie nawet na szybach nigdy nie miałem takiego problemu dlatego zwracam się do Was.Chciałem zastosować chemie ale czy to ma sens jak i tak powrócą??
Prosze napiszcie co mam zrobić aby te paskudztwa znikły Pozdrawiam serdecznie Prezes. Tytuł: Pomocy...:(( Wiadomość wysłana przez: Goojasek Listopad 19, 2003, 09:19:20 Do szyb możesz uzyć czyścika magnetycznego.
Ale do roślin to on sie nie nadaje :lol: ...Jak masz akwa powyżej 80-90 litrów mozesz kupić kosiarke, zje te glony... Tytuł: Pomocy...:(( Wiadomość wysłana przez: Harpia Listopad 19, 2003, 18:36:44 Znam drastyczny sposób na pozbycie sie tych włąsnie glonów, najlepiej w tym celu odłowić ryby do drugiego baniaka, mogą sie nieźle zestersować.
Pierwszym etapem jest zebranie glonów ile tylko sie da. Potem spuszczamy około 50-60% wody i zalewamy świeżą, okres naświetlania wydłużamy do 15-18 godzin. Codziennie wymieniamy 40-50% wody przez tydzień. Takie postepowanie eliminuje składniki którymi żywią sie glony. Wypróbowane w baniaku znajomego, pomogło. Chemii nie polecam po niektórych glony rosną jeszcze lepiej. A na marginesie, jakie masz oświetlenie i wielkość baniaka? Tytuł: Pomocy...:(( Wiadomość wysłana przez: A-smi Listopad 19, 2003, 20:13:07 Zdecydowanie czestsze podmiany wody nawet kilka razy w tygodniu coby wyeliminowac z wody skladniki, ktorymi zywia sie glony i (lub) szybkonorosnace rosliny.
Tytuł: Pomocy...:(( Wiadomość wysłana przez: prezes Listopad 21, 2003, 23:03:12 Moje akwa to 112L a oświetlenie to 2x18W zapalone jest ok 12 godzin dziennie
|