Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Akwarystyczne pogaduszki => Wątek zaczęty przez: DAria Grudzień 01, 2008, 19:59:22



Tytuł: Księga Guinnesa w wielkości sumów rekinich
Wiadomość wysłana przez: DAria Grudzień 01, 2008, 19:59:22
Jestem ogromnie ciekawa jakie ogromne sumy rekinie udało się wam wyhodować.

Mamy zamiar teraz sprzedać znajomemu dwa nasze olbrzymy

w 100l akwa

1. 25 cm
2. 28 cm.


Tytuł: Odp: Księga Guinnesa w wielkości sumów rekinich
Wiadomość wysłana przez: marek121221 Grudzień 01, 2008, 20:11:32
DAria nie wiem co chcerz uzyskać uznanie czy coś innego
każdy no prawie każdy ci powie że na sumy rekinie co najmniej 300l >:D
a takie "byki" sprzedaj do sklepu lub do znajomego który ma co najmniej 250l
aha jakie akwa ma znajomy?


Tytuł: Odp: Księga Guinnesa w wielkości sumów rekinich
Wiadomość wysłana przez: ala Grudzień 01, 2008, 20:13:40
znajomy na kolacje ich potrzebuje


Tytuł: Odp: Księga Guinnesa w wielkości sumów rekinich
Wiadomość wysłana przez: marek121221 Grudzień 01, 2008, 20:16:11
No chyba że tak <papa>
mają dużo ości chyba ;)


Tytuł: Odp: Księga Guinnesa w wielkości sumów rekinich
Wiadomość wysłana przez: Angler Grudzień 01, 2008, 20:18:35
każdy no prawie każdy ci powie że na sumy rekinie co najmniej 300l >:D
300l tylko na pewien czas, na stałe musi być akwarium min 1,5m szerokości (sumy rekinie osiągają 130cm długości więc trzeba rybie umożliwić swobodny obrót) długości kilku metrów, a najlepiej "basen" o pojemności kilku tys. litrów.
ps. dzisiaj w zeologicznym widziałem 3 pangi, z których największa miała jakieś 30-40cm i zbyt estetycznie to nie wyglądało w akwa trochę ponad 100l. ( Panga = Sum Rekini).


Tytuł: Odp: Księga Guinnesa w wielkości sumów rekinich
Wiadomość wysłana przez: marek121221 Grudzień 01, 2008, 20:21:26
mała rybka =małe akwa
średnia rybka +średnie akwa
duża rybka=duże akwa
sum rekini =basen <papa>
czym ty je karmiłaś że ci nie skarłowaciały takie "sumity" ???


Tytuł: Odp: Księga Guinnesa w wielkości sumów rekinich
Wiadomość wysłana przez: Angler Grudzień 01, 2008, 20:25:31
Pangi są bardzo odporne na karłowacenie i w ciasnych basenach pełnych ryb (tak jest w Wietnamie) osiągają w pół roku masę 1,5kg (czyli około 40-50cm długości).


Tytuł: Odp: Księga Guinnesa w wielkości sumów rekinich
Wiadomość wysłana przez: marek121221 Grudzień 01, 2008, 20:27:24
Ale my gadamy o sumach a nie o pangach <papa>


Tytuł: Odp: Księga Guinnesa w wielkości sumów rekinich
Wiadomość wysłana przez: Angler Grudzień 01, 2008, 20:29:58
Sum Rekini = Panga. Nazwa inna a to jedna i ta sama ryba. W Wietnamie faszerują ją różnymi świństwami itp. a potem najlepsze filety do USA a do Polski tylko trochę lepsze niż na rynki azjatyckie.


Tytuł: Odp: Księga Guinnesa w wielkości sumów rekinich
Wiadomość wysłana przez: marek121221 Grudzień 01, 2008, 20:35:56
O tym akurat nie wiedziałem <papa>
Ale zbiornik za mały adekwatnie <papa>


Tytuł: Odp: Księga Guinnesa w wielkości sumów rekinich
Wiadomość wysłana przez: kolacz Grudzień 01, 2008, 21:13:25
Sumik rekini,czyli wielkook rekini albo po polsku panga nie nadaje się raczej do akwarium towarzyskiego,najlepiej jednogatunkowego.Są to ryby rosnące do sporych rozmiarów na wolności,a w akwariach jak to w akwariach mniejsze.Charakteryzuje się pewną "sztuczką".W chwili stresu lub zagrożenia może udawać martwą lub bardzo szybko pływać(prawie jak Kubica :p).Są to wrażliwe rybki na czynniki zewnętrzne (hałas itp.).Mogę się założyć,że nie raz było w Twoim akwarium tak,że woda leciała po ściankach akwarium.Rybka nie nadaje się do tak małego akwarium 100l.Bardziej się nadaje do celów konsumpcyjnych niż do trzymania w akwarium  ;).
Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Księga Guinnesa w wielkości sumów rekinich
Wiadomość wysłana przez: DAria Grudzień 02, 2008, 14:20:24
Ja ich nie kupiłam. Mój tata, jak zakładaliśmy akwarium, bo spodobała mu się nazwa rekin :):) mamy go z 7 lat. Karmię go pokarma Tropikala w płatkach, tata od jakiegoś czasu dawał granulat kupiony w woreczkach w zoologu. Wiem, że to za mało, od roku planowaliśmy wydać, ale nikt nie miał warunków. Znajomy ma 250-260 ( dokładnie nie pamiętał.)


Tytuł: Odp: Księga Guinnesa w wielkości sumów rekinich
Wiadomość wysłana przez: DAria Grudzień 02, 2008, 14:21:45
Aha, nie krzyczcie, ze nie zaznajomiliśmy się z tymi rybami wczesniej, ale p 1. bylismy poczatkujacy,a po 2. nie mielismy wtedy neta ani ksiazek akwar.


Tytuł: Odp: Księga Guinnesa w wielkości sumów rekinich
Wiadomość wysłana przez: kolacz Grudzień 02, 2008, 17:46:58
Krzyki nic nie pomogą,jedynie dobre rady.Ciężko będzie Ci je oddać,bo nikt ich nie  chce,a w sklepach tym bardziej,bo jako pokarm się nie nadają i podobno często padają w warunkach sklepowych.Po prostu następnym razem musisz planować to co kupujesz,nie tylko dlatego,że fajnie wygląda,ale i dlatego,że pasuje i będzie mieć odpowiednie warunki.
Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Księga Guinnesa w wielkości sumów rekinich
Wiadomość wysłana przez: gina2006 Grudzień 02, 2008, 18:02:55
To teraz DArie wsadzcie w dyby, albo i na szafot  >:D
mnie sie wydaje ze dobrze zrozumiala swoj i swojego taty blad i przeciaz teraz chce go oddac w dobre warunki
DArio ja tez mialam problem z oddaniem sporej ryby, ale znalazlam  :D restauracje z duzym 1000 L akwa
Poszukaj w restauracjach lub duzych obiektach handlowych, bardzo czesto maja tam wielkie akwaria i miejmy nadzieje ze sie pozbedziesz powodow do zlinczowania przez tutejszych forumowiczow


Tytuł: Odp: Księga Guinnesa w wielkości sumów rekinich
Wiadomość wysłana przez: kolacz Grudzień 03, 2008, 20:28:50
To teraz DArie wsadzcie w dyby, albo i na szafot  >:D
mnie sie wydaje ze dobrze zrozumiala swoj i swojego taty blad i przeciaz teraz chce go oddac w dobre warunki
DArio ja tez mialam problem z oddaniem sporej ryby, ale znalazlam  :D restauracje z duzym 1000 L akwa
Poszukaj w restauracjach lub duzych obiektach handlowych, bardzo czesto maja tam wielkie akwaria i miejmy nadzieje ze sie pozbedziesz powodow do zlinczowania przez tutejszych forumowiczow

Nie wydaje mi się,że ktoś ma taki zamiar.Bardzo spokojnie powiedziałem o co chodzi.Dobrze,że zamierzasz coś z tym zrobić i uczmy się na błędach,najlepiej na innych niż własnych :D.
Pozdrawiam