|
Tytuł: Chory zbrojnik niebieski Wiadomość wysłana przez: wrwrwr Listopad 25, 2008, 18:05:08 Jakis czas temu na grzbiecie mojego zbrojnika (konkretnie u nasady pletwy grzbietowe) pojawila sie jasna plamka. Po jakims czasie zaczela sie ona powiekszc. Pozniej zauwazylem w obrebie tej plamki zaczely sie pojawiac malutkie ranki, cos jak gdrobne zadrapania. Obecnie plamka ta poszerzyla sie, a do tego doszlo cos w rodzaju bialego nalotu, rozmieszczonego symetrycznie wzgledem grzbietu rybu. Dodac musze, ze w ubieglym miesiacu leczylem ospe ichtiosanem. Zbrojnik jest bardzo zywotny, chetnie przyjmuje pokarm. Co robic. Pomozcie.
Tytuł: Odp: Chory zbrojnik niebieski Wiadomość wysłana przez: Seboos Listopad 26, 2008, 12:54:46 Prawdopodbnie jest to rana spowodowana otarciem się o coś. Jeśli pojawił sie nalot to może być pleśniawka. Zrób mu krótką kapiel (osobno) w lekarstwie.
Tytuł: Odp: Chory zbrojnik niebieski Wiadomość wysłana przez: wrwrwr Listopad 26, 2008, 13:31:33 Jakie lekarstwo najlepiej zastosowac?
Tytuł: Odp: Chory zbrojnik niebieski Wiadomość wysłana przez: Emi Listopad 26, 2008, 13:53:47 Możesz wykorzystać akryflawinę.
Tytuł: Odp: Chory zbrojnik niebieski Wiadomość wysłana przez: wrwrwr Listopad 26, 2008, 14:06:34 Dzieki
Tytuł: Odp: Chory zbrojnik niebieski Wiadomość wysłana przez: Krzyster Listopad 28, 2008, 00:49:47 albo mfc zooloka, jeśli krwawe plamki będą się utrzymywać - backtopur sery
Tytuł: Odp: Chory zbrojnik niebieski Wiadomość wysłana przez: wrwrwr Listopad 28, 2008, 18:36:35 Krwawa rana nadal sie utrzymuje, nawet powieksza. Doszlo do uszkodzenia pletwy grzbietowej. Stosowalem juz wczesniej baktopur i nic. Co to moze byc?
Tytuł: Odp: Chory zbrojnik niebieski Wiadomość wysłana przez: Krzyster Grudzień 02, 2008, 00:50:23 jak bactopur direct sery nie pomaga to nie wiem
|