Witam!
Mam pomysł założenie w mojej klasie (hm... mojej jak mojej w sali od przyrody bo maja wychowawczyni uczy tego przedmiotu)
akwarium.Myślałam o akwarium 25l.Proszę o doradzenie mi obsady.
do 25l albo 1 bojownik albo z 7 gupików (same samce) albo krewetki
A mi akwarium w szkole wydaje sie poronionym pomysłem! - widzieliscie takie akwaria? - najczęściej pływają w nich niechciane rybki oddawane przez wszystkich uczniów , i resztki kanapek... czasem kreda lub długopis ...
tak jak mówisz ma mój brat nie dość że nikt nie chce dać kasy na utrzymanie to uczniowie dla zabawy plują do tego akwarium bądź wyciskają do niego gąbki(jak by coś to szkoła podstawowa)
marcinl a co myślisz o bojowniku i kilku kiryskach na dnie?
Za mały litraż
matka siedzi z tyłu ,,Za mały litraż'' w sensie za mało litrów?
tak
na kiryski, dla jednego bojownika będzie ok
kiryski to stadne rybki a na stadko to zbyt małe akwarium
Ja podpisuje sie pod postem ali. Nie mowie ze to napewno nie wypali ale trudno bedzie upilnowac by wszystko bylo tak ok. Kazdy bedzie chcial nakarmic, kazdy da cos od siebie.
No ja nie radzę wogule ŻADNEGO zwierzaczka klasowego.Mieliśmy w 3 kl.podstawowej akwarium 35l.Pływało tam sobie kilka gupików same samce.ale po kilku dniach dzieciaki zaczęły znośic swoje ryby.pzrynieśli skalary,bojownikiitp.I pewnego razu pielęgnice pawiooką. były tam wrzucane kredy i gąbki moczone w tej wodzie nikt tych ryb nie kammirł po za mnąi moją kumpelką w końcu zabrałam akwarium do domu a rybki rozdałam do zoo... i do pzryjaciół.Potem pani wymyśłiła chomika.chomik był karmiony pzrezemnie karmą podstawową a przez innych kanapkami czekoladą itp...raz wycisneli gąbke nad nim. ehhh zawsze znajdzie się jakiś genialny "człoweik" co zrobi coś głupiego więc nie radzę
ja pamiętam kiedyś w podstawówce w sali od przyrody akwa 60l. z gupikami...
pani sama je karmiła i akwa było ok dopuki jakiś geniusz nie wrrzucił gumki do mazania do akwa...pani wyciągnęła gumkę i aby zapobiec kolejnym takim przypadkom przykryła akwa szybą tak że nic nie mogło się przedostać ;)
pozdrowienia dla pani kulig ;)
ja szczerze odradzam akwa w klasie...kupcie sobie plastikowy kubek i go karmcie i rozwalajcie
Widze jak krytykujecie uczniów :) Ja miałam kiedyś w klasie myszki(albo jakieś myszo skoczki trudno stwierdzić :P) oczywiście wszyscy je bardzo lubili i podchodzili do nich czasami.Ale dzięki bogu nic im nie robiliśmy(w sensie moja klasa nie robiła) pani je karmiła i bylo fajnie.Szkoda tylko że wygryzły dziure i uciekły :/
a teraz pływają w łazience i wyskakują i gryzą uczniów w zadki...myszoskoczki zombie ;)
lauri24 to muszą być w męskiej bo w damskiej ich nie widziałam...Były karaluchy owszem....
Cytat: ala w 15.11.2008, 15:14
A mi akwarium w szkole wydaje sie poronionym pomysłem! - widzieliscie takie akwaria? - najczęściej pływają w nich niechciane rybki oddawane przez wszystkich uczniów , i resztki kanapek... czasem kreda lub długopis ...
Dokładnie ;)
W podstawówce mielismy żółwia :-\ Uczniowie karmili go kreda, gumkami ,.... a kto potem musial temu biednemy zołwiowi pomóc...
W gimnazjum mamy akwa tak na oko z 20 litrów :-\ Pływaja juz w nim z 4 neonki, 10 gupików plus narybek, parke mieczyków jakies slimaki = zupa :o z roślin to kawałek moczarki :-\ nie ma grzalki, filtra, itp itd :-X A gdy powiedzialem kiedys zeby poczytala o zakladaniu akwarium to mnie wysmiala i powiedziala ze wie lepiej... <good>
je też mieliście w klasowej klatce??
fujjjj ;D
do której klasy chodzisz? moja koleżanka wrzuciła gumkę chyba w 5 i trzymała też bojownika w kuli... ::)
Cytat: dilayla w 15.11.2008, 21:48
Były karaluchy owszem....
I jak dilayla, dalej masz zamiar zalozyc to akwa?
Grajewiak owszem
ja mam plan załóż 300l. z piraniami...wtedy nikt nie będzie wrzucał niczego albo wkładał paluchów do akwa
lauri24 to jest myśl! Ale ty pokrywasz koszty zakupu:D
nie ;)
jesteś mi winna 10 zł za poddanie pomysłu ;D ;D ;D
ej dobra wracajmy do tematu ja myślałam o takim akwarium:
litrów:25
filtr
grzałka
termometr
Obsada:
1xbojownik
5xkiryski (różne)
1xkorzeń
3-4xroślinki(jeszcze nie wiem jakie)
Co o tym myślicie?
ja bym radziła 40l. z samcami gupików bo jak będzie jedna rybka do dzieci zaczną dokupywać mu "kumpli" i długo nie pożyje...
byś musiała to jakoś załatwić że to ty je karmisz i musisz mieć pokrywe żeby uniknąć krewdy i gumek w akwa
lauri24 myślałam o małym akwa bo wiesz fundusz klasy nie szczyci się dużą forsą :(
ale tu właśnie jest problem...
bo jak jest małe akwa to można tam wsadzić tylko bojka a dzieciom nie będzie sie podobała jedna rybka więc dokupią więcej...
czyli po pewnym czasie w 25l. pojawi się :
napewno zbrojnik niebieski
brzanki
gupiki
danio
mieczyki
molinezje
i o wiele więcej
więc lepiej pozbierać kasę np... nie wiem wymyślicie coś ;)
i sobie fundnąć 40l.. i tam wsadzić 10 samców gupika...każdy w innym kolorze ;)
i nikt nie będzie dokupować ryb ;)
lauri24 tak szukam na allegro tego akwarium i zanlazłam coś takiego (chyba przed tym mnie ostrzegaliście): http://allegro.pl/item480830944_akwarium_40l_grzalka_filtr_rybki.html
ooooomg!! mam nadzieje że wasze tak wyglądać nie będzie :o
Proponuję klasową zrzutę na akwarium po 10 złotych czy ileś i zakup akawarium minimum 80L, poto by na wypadek awarii filtra lub czegoś innego utrzymały się dość długo warunki pozwalające rybom przeżyć. A do obsady najlepiej dać ryby lubiące wodę chłodniejszą np. kardynałki, kiryski itp. czyli np. Stado kardynałków(ewentualnie razem z gupikami)+kiryski+zbrojnik niebieski (przy okło 100L) lub brznki różowe i zbrojnik niebieski(ewentualnie ze stadem kirysków).
Dziękuje wszystkim za udzielenie pomocy.:)
no to co w końcu?? aha i jeszcze jedno...jak będzie wyglądało karmienie ryb w weekendy i podczas ferii i podczas świąt?? będziesz akwarium do domu zabierać??
zastanowie się co do obsady i ilości litrów.A w weekendy ktoś przyjdzie. na ferrie i wakacje wezme je do domu i wpuszczę do mojego akwa (wybiore gatunki ryb które będą pasowały do
moje zbiornika)