Cóż, znajomy chce założyć swojemu dziecku tanie akwarium 11 litrów. Co radzicie w nim trzymać ? Bojownik odpada. To akwarium niestety nie ma również filtra. Ja bym sobie raczej rybki podarował, ale on koniecznie musi mieć. Jakieś pomysły ?
3 prętniki karłowate (2 samice + 1 samiec) lub 3 prętniki miodowe (2 samice + 1 samiec) - niestety te drugie cięzko dostać a byłyby odpowiedniejsze gdyż osiągają mniejsze rozmiary niż karłowate
mdramski, namów kolegę na chociaż 25l. wtedy i pokrywa jest i filtr się zmieści.
11l to może być kotnik i nic więcej.
Ja nie jestem za takim małym akwa ale proponuje ci jak co moze kardynałki 6-7 szt. :)
prętniki przeżyją w takim akwarium bez problemu sa to ryby wytrzymałe,ale rzeczywiście lepiej byłoby kupić choćby te 25 l :wink:
Sardynki... najlepiej z sosem pomidorowym - mniam
25L nei wymaga wielkich wyrzeczeń, jeśli chodzi o zajmowane miejsce a wedy wlaśnie i jakiś mały filterek i grzałka by sie zmieściły no i rybkom byłoby wygodniej.
A dlaczego bojownik odpada ?
Także proponowałbym prętniki karłowate, są małe i piękne.
11 litrów musi niestety zostać, bo idealnie pasuje mu na półce. Bojownika nie chce. Niestety w żaden osprzęt też nie chce inwestować :? poza zwykłą żarówką do oświetlenia.
zobaczymy ile za prad zapłaci jak bedzie palił zarowke :)
tu nie mam na czym oszczedzac grzałka to ok 5 zł a filtr 25zł
Żarówkę ma już w półce. To taki oświetlany segment. Uparł się na te 11 litrów i koniec. Bez filtrów, grzałki itd. Ja bym tam wsadził parę roślinek - można ładną kompozycję zrobić jak się doda jakichś kamyków itd.
W grę wchodzi jedynie bojownik,lub max 3 gupiki. Żadnych prętników bym tam nie kisił - szkoda ryb.
Mam taki pomysł: Może podaruj mu 5-6 malutkich gupików (narybek). Niech obsadzi sobie ten zbiorniczek roślinami, a opiekując się narybkiem i patrząc jak rośnie może najdzie go ochota na założenie czegoś większego. Poza tym przecież wiadomo że w większym akwarium łatwiej utrzymać równowagę biologiczną niż w takiej "miseczce".
Tyle, że ja nie mam gupików :)
A plastikowe/szklane rybki ?? Jak chce mieć takie małe i ładne 11L to to bedzie wsam raz.
Też tak uważam, ale on chce to dla dziecka, a nie chce potem mieć wiele roboty. Wiesz jak to z dziećmi, najpierw chcą a potem i tak człowiek sam musi się tym opiekować.
to powiedz facetowi że się nie podejmujesz...
11l bez osprzetu??
to jak do kuli: plastykowe rybki i kolorowy żwirek :evil:
Niestety to mój dobry znajomy. Spróbuję go namówić na mały ozdobny akwenik bez rybek. Może z jakąś ampularią wyjdzie albo czymś podobnym jak już się uparł na trzymanie jakiegoś zwierzęcia.
No właśnie, ampularia jak podrośnie to naprawdę piękne stworzenie, wieksze od winniczka a te czółki to sie czasem na 10cm ciągną :D
mogą tam być drobniczki jedniodniowki. albo okonczyki moczarowe, ale są trudno dostępne. lub babki złote. ja jakbym mial takie akwa to bym trzymał parke gupików ( idiotów ;) ), i piskorka. piskorki rosną co prawda do 8 cm, ale nie wymagają dużych przestrzeni zyciowych.
Cytat: mdramskiNiestety to mój dobry znajomy. Spróbuję go namówić na mały ozdobny akwenik bez rybek. Może z jakąś ampularią wyjdzie albo czymś podobnym jak już się uparł na trzymanie jakiegoś zwierzęcia.
to może właśnie dlatego że dobry znajomy, to mu powiedz wprost, co o tym sądzisz.
Sprawa zamknięta :) Namówiłem go na akwarium 40 litrów - tam można przynajmniej parę gupików trzymać. Dałem mu również swój stary filtr i chyba kupi grzałkę. Jednak są ludzie reformowalni :D Z początku mówił, że akwarium ma pełnić tylko funkcję dekoracyjną, ale przekonałem go iż większe jest o wiele ładniejsze. Posiłkowałem się zdjęciami z tego forum :) Jak go to wciągnie to może kiedyś kupi większe.
Hurra !! :)