Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Rośliny akwarystyczne => Wątek zaczęty przez: Silver Sierpień 01, 2004, 22:27:24



Tytuł: Przyzwyczajanie roślin do widma oświetelnia
Wiadomość wysłana przez: Silver Sierpień 01, 2004, 22:27:24
czy stosuję to ktoś ? wrzuciłem nowe rosliny do akwarium (po urzednim odkażeniu ich w wodnym roztworze MFC (10 kropli na litr);nie zastosowałem nadmanganianu potasu,gdyż zostawia on nalot na roślinach (utrudnia to ich aklimatyzację);rośliny położyłem luzem do wody (nie zakorzenione w żwirze) w celu przyzwyczajenia ich do widma światła jakim oświelam moje akwarium.Stosuje ktoś ? Radę otrzymałem od osoby,która hoduje rybki od dawien dawna i twierdzi,iż jest to wypróbwany przez niego i dobry sposób (ja osobiście nigdy wcześniej nie stosowałem)


Tytuł: Re: Przyzwyczajanie roślin do widma oświetelnia
Wiadomość wysłana przez: Sebastian Sierpień 01, 2004, 23:29:03
Cytat: Silver
rośliny położyłem luzem do wody (nie zakorzenione w żwirze) w celu przyzwyczajenia ich do widma światła jakim oświelam moje akwarium.


A jak beda posadzone w żwirze to nie przyzwyczaja sie do widma swiatła ?
Zawsze sadziłem rośliny bezposrednio po przyniesieniu i nigdy nie miałem problemów z ich aklimatyzacja ( z wyjątkiem zwartek, ale taka juz ich natura).


Tytuł: Przyzwyczajanie roślin do widma oświetelnia
Wiadomość wysłana przez: Silver Sierpień 02, 2004, 08:37:49
chodzi mi o przyzwyczajenie korzeni do widma światła,z tego względu pływają luzem,kiedy korzenie się przyzwyzcają do widma światła szybciej się zaaklimatyzują w podłożu (nie będą tak długo wytwarzać nowych korzeni),ze zwartek miałem problem tylko z karbowaną,większość po posadzeniu ich w małej doniczce z ziemią ogrodową (ewentualnie torfem) + 1 lub 2 kulki z gliny średnicy ok 2 cm na dnie i oczywiście pozostawieniu ich delikatnego systemu korzeniowego nienaruszonego oraz przysypaniu tego żwirem po około dwóch tygodniach wypuszczała po kilka liści


Tytuł: Przyzwyczajanie roślin do widma oświetelnia
Wiadomość wysłana przez: wirek Sierpień 02, 2004, 10:24:18
Może źle kombinuję, ale co ma w korzeniach reagować na światło, skoro najczęściej są one białe i zazwyczaj przebywają w ciemności, albo conajmniej w półmroku? Znalazłeś gdzieś, Silver, jakieś poważne doniesienia o czułości korzeni na widmo światła?


Tytuł: Przyzwyczajanie roślin do widma oświetelnia
Wiadomość wysłana przez: Silver Sierpień 02, 2004, 10:55:25
jest to rada od człowieka zajmującego się akwarium na prawdę długo,jeszcze w czasach kiedy w Polsce samodzielnie konstruowano brzęczyki,nie wiem dużo o jej skuteczności (konieczności jej stosowania),sam nigdy tego nie robiłem,ale skoro ktoś o większym doświaczeniu zalecił następujące postępowanie z roślinami (człowiek ten posiada sklep akwarystyczny odkąd pamiętam - tam kupowałem pierwsze rybki i kupuję je tam do dziś,a minęło już trochę czasu,ponadto nie sprzedaję on np.1 neona inessa bez uprzedzenia klienta,iż jest to ryba stadna;odmawia sprzedaży chorych ryb) to chciałem zadać takie pytanie na forum i dowiedzieć się czy ktoś to stosuje,nie wiem jak jest z reagowaniem korzeni na światło (rzeczywiście nie zawieraja one chloroplastów,które jak wiadomo przeprowadzają proces fotosyntezy i moją za zadanie pobierać z otoczenia światło skutkiem czego istniałaby potrzeba przystosowania ich do widma światła),może bardziej chodziło tu o kłącze,z którego wyrastają korzenie,i które jest elementem przejściowym mięszy łodygą a korzeniami i jest elementem zawierającym chloroplasty

Z kolei po zastosowaniu tej metody przez mnie przez około 4 dni korzenie wyglądaja wyraźnie lepiej (nurzańce wypuściły juz pierwsze rozłogi;u żabienic i paproci korzenie wyraźnie rozpoczęły proces dążenia do dna i niektóre nabrały lekko zielonego zabarwienia) - stosuję nawóz aquaplant i bimbrownię


Tytuł: Przyzwyczajanie roślin do widma oświetelnia
Wiadomość wysłana przez: Sebastian Sierpień 02, 2004, 15:54:29
IMHO to bez sensu, przed posadzeniem roślin i tak przycina sie korzenie, a to bardziej pobudza system korzeniowy niż widmo światła.Tu może  bardziej chodzić o temperature wody która przy lustrze jest wyższa, niż o widmo.Osobiście nie widze potrzeby takiego postepowania, ale kazdy ma swoje zdanie.