|
Tytuł: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: AquaPawel Październik 03, 2008, 14:23:43 Witam wszystkich!!! Na forum dotarłem nie dawno i już jestem pod miłym wrażeniem! :)
Mam 230 l baniaczek i dotychczas myślałem że wiem co robię a jednak coś mi tam nie gra. Mam problem z noenkami Inessa. Żyją w grupie powyżej 15 sztuk i po mału zaczynają mi zdychać. Wyglądają dobrze mają intensywne kolory , lecz po jakimś czasie pojedyńcze osobniki zaczynają słabnąć i pływają tylko w pionie skokami , wygląda to tak jak by używały do tego tylko płetwy ogonowej. Straciłem już trzy w ten sposób! Nie wiem czy obsada w moim akwarium może się do tego przyczyniać i mieć na nie wpływ 12x neonków 4xdanio 5xbrzanka sumatrzańska 2x labeo 3xkirysek 2x glonojad syjamski 5x prystelka 1X zbrojownik Proszę o jakąś poradę Pozdrawiam wszystkich Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: damjakas Październik 03, 2008, 15:02:34 teraz się troszkę wypiszę:
- do zdychania neonków: 1) Za słabe napowietrzanie i filtracja 2) akwarium Ci nie dojrzało, czyli zbyt wysoki poziom azotu, NO2, lub NO3 3) Brzanki Atakują neonki podgryzając im płetwy - do obsady 4) Możliwe też , że to labeo Ci atakuje rybki, prawdziwa nazwa do grubowarg dwuplamisty, ale i tak przyjęto, że to labeo 1) Dokup 6 danio (oczywiście, jak problem ze zdychaniem będzie z głowy) 2) Proponuję oddać brzanki 3) Dokup 7 kirysków (oczywiście, jak problem ze zdychaniem będzie z głowy) 4) Nie pisze się zbrojownik tylko zbrojnik niebieski 5) Oddaj labea bo to ryby za duże do twojego akwarium -Co masz zrobić: 1) Dokładnie umyć filtr i ustawić go w odpowiedniej pozycji (aby delikatnie poruszał taflą wody) 2) Dokupić więcej roślin typu rogatek i pistia aby wchłonęły jak największą ilość azotanów 3) Poczytać o dojrzewaniu akwarium, znajdziesz w www.google.pl i na tej stronce na forum <good> 4) Postaraj się zrobić coś z obsadą 5) Nie dokupuj żadnych rybek w przeciągu dwóch tygodni !!! 6) Dokup odpowiednich kultur bakterii i coś w stylu esklarin (żeby się rybki nie stresowały i woda się odpowiednio wyklarowała) 7) Napisz więcej informacji o temperaturze i parametrach 8) Jak nie masz kup parametry do sprawdzania CO2, CO3 i chociaż twardości wody. 9) Wrzuć jakieś zdjęcia !!!! Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: Emi Październik 03, 2008, 15:35:11 8) Jak nie masz kup parametry do sprawdzania CO2, CO3 i chociaż twardości wody. Czeski błąd pewnie Damianowi chodziło o testy na NO2 i NO3. Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: AquaPawel Październik 03, 2008, 16:56:03 Sorrki Damjakas, ale w twojej wypowiedzi jest jakiś chaos, którego nie mogę za bardzo skumać.
Nie widzę potrzeby dokupowania ryb na ten moment gdyż moje mają się dobrze w ilości w jakiej są, Danio są już kotne więc będę miał młode z własnego odchowu. Co do dojrzewania akwarium Mam filtr bluewave 07 + plus napowietrzacz przy pierwszym rozruchu dodałem kultury bakterii po napełnieniu akwarium użyłem Blackwater Extract firmy TetraAqua akwarium z pełnym osprzętem i roślinami dojrzewało 3 tygodnie aby wytworzyć ekosystem wpuściłem najpierw kiryski i danio czuły się świetnie i po tygodniu sukcesywnie dorybiałem do nawożenia roślin używam Plant GRO firmy NUTRAFin plus co2 Co do wody używam testu 6w1 Tetry NO3-10mg/l NO2-1mg/l GH-8st d KH-6std PH-6,8 CL2-0 Utrzymuję temperaturę wody 26 st Co do Labeo nioe zgodzę się z tobą że parka jest za duża do tego akwarium miałem w polsce 140l i świetnie się chowały Co do brzanek dokupiłem je po 2 pierwszych rybkach które mi padły, nie wykazują one najmniejszego zainteresowania neonami podobnie z resztą Labeo( grubowarg dwuplamisty jak wolisz) Od izolowałęm jednego neona i leczę go Pimafixem pływa już całkiem normalnie ale wciąż się o niego obawiam !!! Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: Esmi Październik 03, 2008, 17:30:47 Cytuj NO2-1mg/l Rany koguta :o rąbnołeś się przy pisaniu czy naprawdę masz takie NO2 ? Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: AquaPawel Październik 03, 2008, 17:37:54 Rany koguta :o rąbnołeś się przy pisaniu czy naprawdę masz takie NO2 Kurde z ciekawości aż zrobiłem test jeszcze raz I wychodzi 1mg/l Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: AquaPawel Październik 03, 2008, 17:40:07 Esmi co takiego dziwnego w tym pomiarze ????
Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: owlman Październik 03, 2008, 17:49:01 W pomiarze nie ma nic dziwnego . Dziwne jest to ,ze nie wiesz /jako akwarysta/ ,ze No2 powinno byc niewykrywalne a stezenie na poziomie 1mg/l jest silnie >:D trujace dla ryb . >:D
Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: AquaPawel Październik 03, 2008, 18:03:32 owlman zdaje sobie sprawę że jest to stężenie wysokie, jednak nie zgodzę się że jest silnie trujące. Gdyby tak było padłyby mi wszystkie ryby!!!!!!!!!!!!!!
ZJestem po wypadku i nie podmieniałem wody od 4 tygodni to może być przyczyną. Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: owlman Październik 03, 2008, 18:19:32 Skoro wiesz lepiej . :-X
Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: damjakas Październik 03, 2008, 18:43:10 8) Jak nie masz kup parametry do sprawdzania CO2, CO3 i chociaż twardości wody. Czeski błąd pewnie Damianowi chodziło o testy na NO2 i NO3. 1) Ciekaw jakich specjalnych preparatów użyjesz do przyspieszenia rozwoju małych danio, żeby w 2 tyg. się Ci wyrównały 2) Przykro mi ale twoja wiedza widocznie ogranicza się tylko do ryb żyworodnych, ale takich tam nie masz więc dlaczego piszesz, że twoje danio jest kotne. 3) Ciekaw jestem czy uda Ci się odchować małe danio w ogólnym z labeo 4) Pytał się tej parki ze 140l czy jest im dobrze, bo ja jakoś z moimi innymi rybkami się jakoś porozumieć nie mogę 5) Nie wiem czy ty jakbyś był rybką i miał takie stężenie NO2 to byłbyś zainteresowany podgryzaniem innych rybek? 6) Ludzie żyjący pod dziurą ozonową też żyją, tylko krócej i są bardziej narażeni na choroby 7) Jak widzisz chaos w mojej wcześniejszej wypowiedzi to powiem tylko tyle, spójrz na swoje akwarium, tamta wypowiedź była taka, że już mniejszy chaos by nie powstał. Jak nie kojarzysz faktów to przykro mi. A rybek szkoda :( 8 ) U nas na ulicy mieszka taki chłopiec, ma 13 lat, cierpi na chorobę opóźniającą jego rozwój i ma bardzo duże niedobory soli wapnia i fosforu w kościach. Ma on tez akwarium 72l. W nim trzyma hodowlę rybek piękniczkowatych. Nie może znosić wody, ustawiać roślin w akwarium bo jest podatny na złamania, a akwarium jest dość wysoko. Ale zawsze poprosi kogoś o pomoc i często mu pomagamy, stara się robić wszystko według poradników, ze stron internetowych, a nieraz ja mu pomagam. Więc nie pisz, że nie ma kto Ci pomóc!! Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: lukas Październik 03, 2008, 19:20:23 Wtrącę się do rozmowy. Po pierwsze testy typu 5,6, milion w jednym to badziew i wyniki tych testów nie mają nic wspólnego z realiami także wynik NO2=1ppm to jest śmieszne, już byś połowy obsady nie miał - a może właśnie zdychają od tego? Kup normalny test na NO2 i sprawdź ten wynik. Moim drugim typem są wiciowce, ale najpierw sprawdź to NO2.
damjakas - dlaczego labeo jest wg Ciebie za duże do 230L? Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: AquaPawel Październik 03, 2008, 22:23:55 właśnie wróciłem ze sklepu kupiłem zestaw do badania każdych parametrów osobno. I tu masz rację lukas, jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego, parametry wyszły nieco odmiennei No2 oraz no3 i faktycznie jest nie wykrywalne.
Co do Danio - pożyjemy zobaczymy. Nie powiedziałem że trzymam je w ogólnym ale to już inna bajka. Lukas rzuć coś jescze na temat wiciowców. Reszcie bardzo dziękuję ale nie mam przyjemności kontemplować z ludzmi waszego poziomu, nie to było celem zapisania się do tego forum Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: Esmi Październik 03, 2008, 22:25:56 Cytuj damjakas - dlaczego labeo jest wg Ciebie za duże do 230L? No właśnie, też mnie to zainteresowało. Wydaje mi się, że ta rybka dorasta do ok 12 cm, więc chyba zbiornik 230l jest dla niej wystarczający. No chyba, że pomyliłam ją z jakąś inną. A co do testów, to NO2 już przy stężeniu 0,2 mg/l jest szkodliwe a przy 0,5 rybki przenoszą się do lepszego bytu. Cytuj Reszcie bardzo dziękuję ale nie mam przyjemności kontemplować z ludzmi waszego poziomu, nie to było celem zapisania się do tego forum Milusi jesteś, nie ma co. Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: damjakas Październik 04, 2008, 09:40:55 Jak nie wiecie, labeo jest rybką zamieszkującą dorzecze Chao Phraya w Tajlandii (tak na marginesie jest bardzo zagrożona wyginięciem, albo już wyginęła), jako, że zamieszkuję rzekę można łatwo się domyślić, że rybka lubi sobie popływać na większą skalę a nie w baniaczku 230l. Po za tym ta rybka jest bardzo agresywna, ponieważ podczas dorastania wybiera sobie terytoria o sporej powierzchni i bronią go aż do śmieci (w rzece opuszczają go tylko na tarło). Labeo atakuje każdą mniejszą rybkę która wkroczy na jego terytorium. W moich trzech książkach doczytałem się, że powinno go się trzymać w akwariach powyżej 600l. Więc teraz możecie mi nie wierzyć lub uwierzyć, bo chyba tylko ja zauważyłem błędy w obsadzie.
Ps. Rybka ta jest masowo rozmnażana w Tajlandii, a wyginęła, lub wygina z powodów odłowów akwarystycznych. Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: AquaPawel Październik 04, 2008, 10:18:06 Co do Labeo to masz rację że jest to rybka terytorialna, jednak przy sporej liczbie kryjówek, dwa moje osobniki nie wchodzą sobie w drogę i nie wykazują zapędów co do walki, aczkolwiek nie wchodzą sobie na wybrane przez siebie kąty. Co do mniejszych ryb, to nie wykazują one nimi zainteresowania . Nie wiem może ja trafiłem na wyjątkowo spokojne osobniki. Natomiast obserwacja ich zachowań jest bardzo fascynującym przeżyciem i polecam te rybki każdemu kto ma warunki do ich trzymania.
Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: lukas Październik 04, 2008, 16:30:10 Labeo są agresywne jedynie w stosunku do innych grubowargów i czasem w stosunku do ryb podobnie ubarwionych. Myślę, że jednego osobnika można już spokojnie trzymać w akwarium ok 120L. Na cele akwarystyczne ta ryba już od dawna nie jest odławiana tylko masowo rozmnażana przez azjatów. W swojej ojczyźnie jest rybą konsumpcyjną i nigdy nie słyszałem by była na granicy wyginięcia. Może pomyliłeś ją z bocją wspaniałą?
A wracając do wątku głównego. Wiciowce to takie małe wredoty, których objawy u ryb mogą objawiać się w bardzo różny sposób. Typowy objaw głębokiej infekcji wiciowcami to charakterystyczne chudnięcie ryby. Ryba wygląda jakby wysychała. Brzuch chudnie a grzbiet jakby zapada się do środka, przy czym ryby często normalnie przyjmują pokarm. Występuje też przyciemnienie barw. Ale jak mówię, to jest typowy objaw już bardzo zaawansowanej infekcji. Takiej ryby już raczej nie odratujemy - wiciowce sieją w rybim organizmie prawdziwe spustoszenie i uszkadzają wiele organów wewnętrznych. Często, zwłaszcza w przypadku słabszych ryb (jak np kąsaczowce), choroba nie ma czasu się aż tak rozwinąć. Są to na ogól dość nagłe śnięcia, czasem poprzedzone zmętnieniem ciała, wysadzeniem gałek ocznych, lub opuchnięciem całości lub części ciała. W handlu jest wiele preparatów na wiciowce, z reguły są one drogie i średnio skuteczne. Najbardziej sprawdzony i chyba najskuteczniejszy jest zwykły Metronidazol (antybiotyk wydawany na receptę). Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: damjakas Październik 04, 2008, 16:47:17 Labeo są agresywne jedynie w stosunku do innych grubowargów i czasem w stosunku do ryb podobnie ubarwionych. Myślę, że jednego osobnika można już spokojnie trzymać w akwarium ok 120L. Na cele akwarystyczne ta ryba już od dawna nie jest odławiana tylko masowo rozmnażana przez azjatów. W swojej ojczyźnie jest rybą konsumpcyjną i nigdy nie słyszałem by była na granicy wyginięcia. Może pomyliłeś ją z bocją wspaniałą? O wyginięciu labeo przeczytałem w jakimś artykule, ale nie pamiętam gdzie bo chyba 2 lata temu, ale to w jakiejś akwarystycznej gazecie to było na pewno. Ale co do agresywności to rybka ta często atakuje mniejsze rybki, bo nie jest przyzwyczajona do widoku małych ryb. Ale czytałem w jednej z moich książek, że może być w mniejszych akwariach, ale tylko gdy rybek jest mało: "rybka w małych akwariach dzieli je na terytoria, do których inne rybki są tak jakby przydzielane i nie powinny z nich wypływać, ponieważ potem będą atakowane. Zazwyczaj labeo sama wybiera miejsce z dużą ilością korzeni i roślinami trawiastymi" nie wiem ile w tym prawdy.Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: lukas Październik 04, 2008, 17:30:12 ja trzymałem labeo w akwarium towarzyskim z różnymi małymi rybami i nigdy żadne nie były przez nie atakowane.
Cytuj Ale co do agresywności to rybka ta często atakuje mniejsze rybki, bo nie jest przyzwyczajona do widoku małych ryb. przecież to jest bzduraa co do terytorializmu to owszem, są terytorialne i nie tolerują na swoim terenie innych grubowargów, ale zupełnie ignorują inne ryby. Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: damjakas Październik 05, 2008, 08:38:02 ja trzymałem labeo w akwarium towarzyskim z różnymi małymi rybami i nigdy żadne nie były przez nie atakowane. I tu właśnie co do widoku małych ryb to też ma związek z terytorializmem, otóż chodzioło mi tu oto, że ta rybka wybiera sobie terytoria i raczej nie wpuszcza do nich innych ryb (ja to przeczytałem w książce, a nie na stronach internetowych!!!), a w takim akwarium trudno, żeby jakiś neonek przypadkiem nie wpłynął tam gdzie nie powinien. A co do tego:Cytuj Ale co do agresywności to rybka ta często atakuje mniejsze rybki, bo nie jest przyzwyczajona do widoku małych ryb. przecież to jest bzduraa co do terytorializmu to owszem, są terytorialne i nie tolerują na swoim terenie innych grubowargów, ale zupełnie ignorują inne ryby. ja trzymałem labeo w akwarium towarzyskim z różnymi małymi rybami i nigdy żadne nie były przez nie atakowane. To ma jakiś związek z rozmnażaniem tej rybki w akwakulturach, bo potem te rybki trzymane są w jakiś zbiornikach i często z innymi rybkami. Często jest tak, że te rybki dorastają z innymi i ta agresja zanika. Ale ja i tak na miejscu AquaPawła oddałbym jedno z nich.Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: AquaPawel Październik 05, 2008, 12:30:40 (ja to przeczytałem w książce, a nie na stronach internetowych!!!), a w takim akwarium trudno, żeby jakiś neonek przypadkiem nie wpłynął tam gdzie nie powinien. A co do tego:
Damjakas szkoda że tak bardzo polegasz i sztywno trzymasz się książek!!! Zauważ że ilu jest autorów tyle jest rożnych opinii, moje labeo mają się dobrze razem i nie wiem czemu miałbym je oddawać. Co ciekawe że rozmawiałem już z kilkoma akwarystami tutaj gdzie teraz mieszkam a jest to Aberdeen w Szkocji i oni również mają po parce Labeo. Jeśłi jest ich za dużo albo akwarium jest za małe to fakt że zaczynają rozrabiać. natomiast w moim akwarium zachowują się wporzo !!! ;) Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: AquaPawel Październik 05, 2008, 12:38:02 Lukas, chciałbym dorzucić kosiarkę, słyszaęm że na grubowargi innego koloru to one nie reagują???
Tytuł: Odp: Co jest nie tak!!! Wiadomość wysłana przez: lukas Październik 05, 2008, 21:47:15 labeo niestety atakuje kosiarki. kosiarki to też grubowargi i labeo ich nie tolerują. Inną sprawą jest to, że kosiarki prowadzą stadny tryb życia, co jest raczej ewenementem w rodzinie grubowargów.
damjakas - widzę, że twardo obstajesz przy swoim. no cóż, nie będę Cię dalej przekonywał, bo wydaje mi się, że nasza polemika nieco zaśmieca wątek. Być może kiedyś będziesz posiadaczem labeo (frenatuska lub bicolora) i sam zrewidujesz swoją teorię. To tyle ode mnie w temacie labeo. |