Moja kakadu wczoraj po 22.00 złożyła jajka zaraz za przednią szybą w muszelce morskiej, takiej zakręconej. Teraz mogę na nią patrzeć i na to jak walczy z wszyskimi wokół. Dołozyłam jej mchu z przodu, żeby ją trochę ukryć, ale myślę, że to na nic. Amatorów dobrego żartka nie brakuje. Co dalej będzie gdy te jajka złozyła? :?: Są koloru żółtego. Czy takie powinny być i co ona robi gdy tak ciągle zagląda do tej muszli?
Mam taki prowizoryczny kotnik, który nakłada się w akwa u góry. Czy zabrać ją tam wraz z samicą i samcem, czy to bez znaczenia bo i tak ktoś potem małe :( zeżre?
Czekam na odpowiedź. :!: :roll:
Parka Kakasu powinna odpierać ataki innych rybeka le możes zprzeniesć ją wraz z ikrą do kotnika. Przygotuj jakiś drobniutki pokarm dal małych jak np larwy solowca czy malutki zooplankton.
polecam także nicienie mikro o ile masz do nich dostęp. Hoduje się je łatwiej niż solowca i są zdecydowanie tańsze w utrzymaniu.
U mnie jest tak samo ale rybka odpiera ataki innych.Ostatnim razem jak miala ikre to poczekałem aż wyklują się larwy i dopiero przeniosłem je do kotnika karmie zooplanktonem i rybki mają sie dobrze :).
U mnie pewnie już się coś wykluło bo jajeczek nie widzę a samiczka do muszelki wchodzi. Tylko po co? Co się dalej dzieje? :?: :shock:
Wchodzi do muszli, bo broni larw i ciągle chce mieć je na oku i bedzie tak dopuki same sie nie rozpłyną po akwa, a to pewnie niebawem nastąpi. Ja w takim momenicie przenosze larwy bez samicy do kotnika i część przeżyje nie wiem czy to jest najlepsze rozwiązanie,ale inaczej larwy staną się śniadankiem dla neonów.
Dzięki za informacje, ale nie widzę by dzisiaj jeszcze było zainteresowanie samicy larwami. Pewnie już po śniadanku. :(