|
Tytuł: POmocy co to za Choroba???????????????????? Wiadomość wysłana przez: shite Lipiec 12, 2004, 06:22:23 Witajcie!
W środę podmieniłem wodę w moim akwa 112l trochę więcej niż zwykle. Zawsze podmieniałem ok. 1/3 pojemności akwa i było oki, teraz nie wiem co się stało?? W akwa pływało 6 A. Borelii, 2 Kiryski albinosy,2 Kosiarki. niesatety w czwartek zaczął się horror. Pierwszy rano padł kirysek, wieczorem drugi. Potem poszedłem do sklepu bo zdurniałem żadnych objawów i bęc - rybci nie ma. (no moze jedyny obiaw to ociężałość i zero zainteresowania otoczeniem) W sklepie nic mi nie poradzono, nie mieli pojecia co jest - mówili że może to podmiana wody i za duża twardość wody. Mierzyłem bo niedowierzałem i w akwa mam ph7.0. W sobotę padł mi najłdniejdszy, najokazalszy samczyk A. Borelii. :cry: :cry: :cry: :cry: Objawy takie same jak u Kirysków -zauważyłem przy jego ogonie lekkie zaczerwienienie i nic poza tym. Wczoraj padł drugi ale zanim to zrobił miał pozwijane płetwy objawy jak i przy pozostałych przypadkach i jak próbował pływać to kręcił sie jak w korkociągu. :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: A zapomniałbym dodać jak odmieniałem wodę pod kożenie roślinek wsadziłem 2 tabletki żelaza ale nie wydaje mi sie by był to jakiś powód. POMOCY :!: :!: :!: CO TO ZA CHOLERSTWO :?: :?: :?: :?: CZYM TO LECZYĆ :?: :?: :?: :?: :?: JAK ZABEZPIECZYĆ POZOSTAŁE RYBCIE :?: :?: :?: :?: :?: CO ZROBIĆ :?: :?: :?: :?: :?: JESTEM BEZRADNY Prosze o konkretną i szybką radę. Tytuł: POmocy co to za Choroba???????????????????? Wiadomość wysłana przez: mdramski Lipiec 13, 2004, 18:57:59 Przedstawię Ci moją teorię choć niekoniecznie trafną w Twoim wypadku. Pewnego razu wykonałem małe doświadczenie z pH wody. U mnie w akwarium pH mam na poziomie 7-7.5 . Pewnego dnia zmierzyłem sobie parametry wody z kranu i pH wyszło równe 7.5 . Natomiast woda po odstaniu miała już pH 8. Możliwe zatem, że podmieniając większą ilość wody niż zwykle po prostu zbyt gwałtownie zmieniłeś właściwości wody w akwarium. Ważna jest również kwestia tempearatury - może spadła zbyt gwałtownie. Istnieje jeszcze możliwość, że coś się stało z Twoją wodą z kranu. To zależy np. od materiału z jakiego wykonano rury. Moja koleżanka straciła prawie wszystkie ryby, bo w wodzie wodociągowej nagle podwyższono stężenie chloru i dosypano jeszcze jakichś innych świństw, aby uzdatnić wodę. Dlatego też uważam, że niekoniecznie to musi być jakaś choroba w Twoim wypadku... Pozdr.
|