Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: vilq Lipiec 02, 2008, 10:23:09



Tytuł: Choroba skalarów
Wiadomość wysłana przez: vilq Lipiec 02, 2008, 10:23:09
Mam duże akwarium, prawie 300l, hoduję głównie skalary (ale ma też 4 gurami, kilka kirysków i glonojadów oraz 2 bocje i 8 kosiarek).
Jeszcze w zeszłym tygodniu miałem 7 dorosłych skalarów i 6 młodych (zakupionych w czwartek).  W niedziele skalary były ospałe i trzymały się przy powierzchni, przestały jeść. Górną płetwe trzymały zwiniętą. Wczoraj zedchło 7 (3 dorosłe i 2 młode), mialy przekrwione skrzela i nasady bocznych płetw.
Widzę że reszta też ma się nienajlepiej. Mam skalary juz od ponad 10 lat  i iegdy mi się takie coś nie zdażyło. Nie wiem co się dzieje...
Co mam robić?


Tytuł: Odp: Choroba skalarów
Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Lipiec 02, 2008, 12:41:10

Czy młode skalary były po kwarantannie?


Tytuł: Odp: Choroba skalarów
Wiadomość wysłana przez: Atria_C Lipiec 02, 2008, 14:29:02
vilq - a może się czymś przytruły? Może zmierz parametry wody i zagadka się wyjaśni?
Dziś widziałam w zoologicznym skalary z podobnymi objawami do Twoich. Niektóre byly przy powierzchni a inne dosłownie kładły się na ziemi:/


Tytuł: Odp: Choroba skalarów
Wiadomość wysłana przez: vilq Lipiec 02, 2008, 19:06:46
Młode nie były po kwarantannie, w zeszłym tygodniu przesadziłem troche z nawożeniem CO2 i troche się ryby poddusiły ale doszły do siebie po 2 godzinach od wyłączenia, obawy miały podobne jak teraz ale zdychaja...


Tytuł: Odp: Choroba skalarów
Wiadomość wysłana przez: muhh Sierpień 04, 2008, 17:51:10
z tego co wiem skalary  to bardzo chorobliwe rybry
te przekrwione skrzele rzeczywiscie mogly bys spowodowane CO2 bo choroby czesto wracaja
a pływały one przy powierzchni bo moglo im brakowac powietrza :(


Tytuł: Odp: Choroba skalarów
Wiadomość wysłana przez: Emi Sierpień 05, 2008, 09:03:20
Przytrucie CO2 to nie choroba i nie wraca no chyba, ze znów je przygazujesz więc to raczej nie to. Na pewno po takim przygazowaniu ryby są bardzo osłabione przez kilka tygodni dlatego Twoje skalary mogły coś złapać od młodszych, które były wcześniej chore. Zerknij do sklepu jak się zachowują pozostałe rybki. Może to jakieś pasożyty? Masz możliwość obejrzenia skrzeli śniętych skalarów pod mikroskopem?


Tytuł: Odp: Choroba skalarów
Wiadomość wysłana przez: gregorij Sierpień 05, 2008, 10:47:28
wedlug mnie vilq mial klasyczna przyduche,

vilq: od jak dawna masz zestaw CO2 ? poczytales o tym czy na pałę stosujesz? mierzysz PH? jeśli zjedziesz poniżej 6,5 skalary mogą mieć objawy o jakich piszesz i mogą wszystkie paść

z CO2 nie wolno przesadzać chyba że masz tylko roślinne akwarium


Tytuł: Odp: Choroba skalarów
Wiadomość wysłana przez: lukas Sierpień 05, 2008, 18:23:27
jakie są parametry wody? głównie chodzi o ph i związki azotu.
wykluczyłbym pasożyty - żaden z nich nie zabiłby żywiciela tak szybko
sprawdziłeś skalary w sklepie? jak się mają?
co rozumiesz pod pojęciem "przesadziłem z CO2"? tylko to że ryby miały problemy z oddychaniem? czy może gwałtownie spadło pH co mogło doprowadzić do poparzeń skrzeli (poparzenia z reguły są też widoczne na oczach i płetwach).