|
Tytuł: kozy w 40l. Wiadomość wysłana przez: silurus ;) Lipiec 07, 2004, 12:40:30 akwarium 40l. temp okolo 21- 22stopni. obsada: parka czerw. mieczykow, planuje więcej mieczow i bedzie jeszcze zbrojnik loricaria. czy moglbym tam wpościć kozy? podobno musza mieć max. 18 stopni, ale tam gdzie je zlapalem woda w stawie miala ponad 20 stopni.
Tytuł: kozy w 40l. Wiadomość wysłana przez: Tramal Lipiec 07, 2004, 12:59:45 Sezonowo każda krajowa ryba zniesie skok temperatury. Lecz dla zachowania jej dobrego metabolizmu i odporności na zimę powinna mieć spadek temp wody do około nimimum 10* a trgo miecze mogą nie znieść. Pozatym łączenie tych ryb w akwa uważam za mało rozsądny pomysł gdyż mogą być nisicielami (choć zdrowe) chorób na które miecze mogą okazać się nie odporne i paść...
jeżeli trzymac już jakieś zimnowodne to w zimnowodnym akwarium, Pozdrawiam P.S. zdaje mi się że w Polsce wszystkie gatunki Piskorzowatych żyjące na wolności są objęte ścisłą ochroną gatunkową ... Tytuł: kozy w 40l. Wiadomość wysłana przez: lukas Lipiec 07, 2004, 20:56:18 Oczywiście, koza jest w Polsce pod ścisłą ochroną.
Tytuł: kozy w 40l. Wiadomość wysłana przez: Oggy Lipiec 08, 2004, 10:41:42 A ja w swoim akwa juz od roku i to w temp. 25 c trzymam cztery małe karasie :) są one wytrzymałe jak zadne inne ryby stawowe :) niezle mi zwirek czyszcą i zjadają resztki zgniłych lisci roslinek i glony 8) Polecam
Tytuł: kozy w 40l. Wiadomość wysłana przez: Tramal Lipiec 08, 2004, 17:51:45 hmmm a jak się czuje ich metabolizm bez czasu odpoczynku na który ich zegar biologiczny jest nastawiony (jest to uwarunkowanie genetyczne) ??? Czyżbyś kwestionował że matka natura jest niedokładna i wymyśla rzeczy niepotrzebne i mało istotne ? Pozdrawiam
Tytuł: kozy w 40l. Wiadomość wysłana przez: Oggy Lipiec 09, 2004, 09:28:39 Zdaje sobie sprawe z tego w jakim stanie jest ich metabolizm, ale bardzo sie do nich przywiązałem i szkoda by mi ich teraz było je wypuszczac :( :( :( ale jak tylko jeszcze troche podrosną na pewno je wypuszcze bo bedą za duże :)
|