Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Akwarystyczne pogaduszki => Wątek zaczęty przez: A-smi Czerwiec 24, 2004, 17:13:25



Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: A-smi Czerwiec 24, 2004, 17:13:25
U mnie w pracy jest facet, ktory niedawno (moze dwa tygodnie temu) zalozyl sobie niewielkie akwarium. Cos kolo 60l. Padaja mu ryby jak muchy. Nic do niego nie dociera, zadna rada. Kupuje je na potege. Ale ostatnio to przebil sam siebie. Przyszedl do mnie i powiedzial, ze dzien wczesniej wywalil z akwa bocje bo sie jakos pokladala na boku i myslal, ze zaraz zdechnie. Wylowil ja sitkiem i wywalil przez balkon z 4 pietra. Spytalem go czy miala jakies objawy, ale nic nie zauwazyl. Powiedzial jedynie, ze plywala skokami i co jakis czas kladla sie wlasnie na boku.
Z poczatku zaczalem sie smiac, ale jak pomyslalem, ze jak kazda ryba u niego tak skonczy to plakac mi sie zachcialo.


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: mdramski Czerwiec 24, 2004, 17:34:39
Boże, chroń ryby przed takimi "akwarystami". Do niektórych nic nie dociera...


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: mcrobson Czerwiec 24, 2004, 17:51:46
to nie akwarysta to akwasadysta :evil:


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: Jarek W Czerwiec 24, 2004, 18:36:43
Może musisz wziąć go do siebie i pokazać jak powinno akwa wyglądać :?:  :!:  :?:  może zrozumie pewne sprawy, przemysli i zabierze się do sprawy jak przystało albo zrezygnuje z akwarystyki-kto wie czy nie byłoby to najlepsze wyjście :twisted:


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: mdramski Czerwiec 24, 2004, 18:58:45
Nie sądzę aby to pomogło. Niektórzy są niereformowalni  :(


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: Góral Czerwiec 24, 2004, 20:59:28
może spróbować mu podsunąć jakąś literaturę fachową. na zasadzie: stary, jaką super publikację znalazłem, normalnie kopalnia informacji... polecam!!
może tak to przełknie...


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: Przem Czerwiec 24, 2004, 21:17:46
Zrzucanie rybek z 4 piętra... Świetnie. Nawet jakby ta rybka już nie żyła to i tak nie powinien tak robić!! Co za @^#@%!%#^^%^#&*__+*_(_+


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: sir Michael Czerwiec 24, 2004, 21:28:42
Cytat: Przem
Zrzucanie rybek z 4 piętra... Świetnie. Nawet jakby ta rybka już nie żyła to i tak nie powinien tak robić!! Co za @^#@%!%#^^%^#&*__+*_(_+


Właśnie! dożywocie w zawieszeniu na 20 lat za morderstwo ze szczególnym okrucieństwem! A najlepiej to powiesić w bramie do kopalni i po kłopocie :twisted:


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: tomeek7 Czerwiec 25, 2004, 10:07:59
skad tacy ludzie sie biora, czy oni nie maja serca, powinnismy utworzyc komitet ochrony rybek akwariowych


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: A-smi Czerwiec 25, 2004, 14:30:00
Cytat: Przem
Co za @^#@%!%#^^%^#&*__+*_(_+


Tym bardziej, ze jak wiadomo bocje lubia wylegiwac sie na boku, a taki wyrzyca ja zywa z 4 pietra.


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: mdramski Czerwiec 25, 2004, 15:29:26
A Ty nie możesz od niego takich bocji wziąć? Zawsze można komuś oddać, a u takich @I(#$*@)$$$@#_  szkoda rybek po prostu.


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: A-smi Czerwiec 25, 2004, 18:16:37
Dzis znowu ze mna rozmawial i planuje dokupic bocje. dowiedzialem sie jakie ma akwa i jest to 60x30x30. Juz mnie zaczyna dobijac swoimi glupimi planami. Najchetniej przetlumaczylbym mu wszystko recznie. Nic nie idzie wbic mu do glowy.


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: tomeek7 Czerwiec 25, 2004, 18:38:27
A-smi a moze pojdziesz do niego zrobisz mu to akwarium wlasnorecznie  i przy okazji opowiesz cos niecos o akwarystyce


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: Tomlsv Czerwiec 25, 2004, 18:45:41
Smutne. Najlepszy efekt miałoby pujście do niego z młotkiem i zbicie akwarium, i tak kazdego po kolei o ile by odkupywał.
Dorosły facet a umysł chorego 14latka.


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: wirek Czerwiec 25, 2004, 19:15:31
Opowiedz mu o pleśniawce i zaproponuj plastikowe, jako jedyne 100% odporne


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: Jarek W Czerwiec 25, 2004, 20:36:54
po prostu brak słów :twisted:  :evil:  :twisted:


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: Molly_ Czerwiec 25, 2004, 21:46:33
Cytat: tomeek7
skad tacy ludzie sie biora, czy oni nie maja serca, powinnismy utworzyc komitet ochrony rybek akwariowych

Dokładnie. I to nie tylko dla rybek... Jak słyszę, że ktoś znęcał się nad zwierzakiem, to coś mi się robi :cry: Nie wiem, jak tak można nie mieć serca :cry: Czy taki człowiek ma w ogóle jakieś uczucia??? Niestety....."ludzie są i nie będą nigdy lepsi..." :(  :cry:


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: lukas Czerwiec 26, 2004, 23:38:33
Uczcijmy pamięc tej bocji minutą ciszy. A tak na poważnie to po prostu szkoda słów żeby to komentować. Pomijając już wszelkie aspekty moralne tego typu zachowań ,to czy temu facetowi nie szkoda kasy na te wszystkie biedne ryby, które i tak po pewnym czasie przez okno wylecą?


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: A-smi Czerwiec 27, 2004, 06:43:39
Wczoraj po poludniu przyszedl do mnie do domu ze sloikiem w rece i pytal sie co to za ryby bo mu molinezje ganiaja. Wzialem sloik i patrze a tam dwa samce gupika. Wjasnilem mu, ze to ryby nieszkodliwe i spytalem czy ma do nich samice to je by ganialy. Ale on na to, ze jak dalej beda ganiac molinezje to dzis w kiblu wyladuja. Nic, ale nic nie moge mu doradzic. On wie swoje i juz. Nawet nie chcial do mnie do domu wejsc. chcialem mu pokazac swoje akwaria i pogadac z nim. Nic z tego nie wyszlo. chyba przestane juz mu doradzac skoro wie najlepiej niech robi co chce. mnie juz pletwy opadly.


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: Raffy Czerwiec 27, 2004, 07:46:29
a co z gupikami ?


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: Jarek W Czerwiec 27, 2004, 08:14:47
Cytuj
jak dalej beda ganiac molinezje to dzis w kiblu wyladuja
to jest Raffy odpowiedź na twoje pytanie :!:
Inaczej o nim się nie da powiedzieć jak "debil" :evil:
I kij mu w przełyk :!:  :twisted:
Pozdrawiam


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: Raffy Czerwiec 27, 2004, 09:39:43
o ja ... zostawie bez komentarza bo szkoda mi gardła  :evil:


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: sir Michael Czerwiec 27, 2004, 16:04:35
i bach przez okno :twisted: ... czytaliście "Starą Baśń", ta książka nawiązuje do wydarzeń opisanych w tym temacie... :wink:

A tak swoją drogą to potworne! Jego tak przez okno z 4 piętra a potem w kiblu spuścić i zobaczyłby jak to fajnie


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: mdramski Czerwiec 27, 2004, 16:24:27
Cytat: A-smi
Wczoraj po poludniu przyszedl do mnie do domu ze sloikiem w rece i pytal sie co to za ryby bo mu molinezje ganiaja. Wzialem sloik i patrze a tam dwa samce gupika.


A nie mogłeś mu powiedzieć, że to one ganiają te molinezje i wziąć je od niego? Uratowałbyś dwie rybki przed tym *$%^@#@#_ . Takim to nic nie wytłumaczysz, szkoda słów. Ludzi, którzy tak traktują żywe stworzenia uważam za totalne zera delikatnie mówiąc.


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: A-smi Czerwiec 27, 2004, 18:06:02
Pewnie wzialbym je , ale nie mam miejsca. A do paletek bez kwarantanny nie wpuszcze. natomiast w tej chwili kwarantanne mam jako akwa tarliskowe, w ktorej chlapie sie para royali.


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: Góral Czerwiec 27, 2004, 20:04:47
jeśli to nie jest znajomość którą muszisz pielęgnować, to powiedz gościowi wprost, co o nim sądzimy tu wszysscy.
i masz rację, nie doradzaj mu... nie warto strzępić języka.


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: mdramski Czerwiec 27, 2004, 21:27:27
Cytat: A-smi
Pewnie wzialbym je , ale nie mam miejsca. A do paletek bez kwarantanny nie wpuszcze. natomiast w tej chwili kwarantanne mam jako akwa tarliskowe, w ktorej chlapie sie para royali.


Nie musisz ich przecież wpuszczać do swoich paletek. Można zawsze gdzieś komuś oddać.


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: Oggy Czerwiec 28, 2004, 14:06:38
Takiemu "niby" hodowcy nie dałbym żadnej ryby  :evil:


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: jacek Czerwiec 28, 2004, 14:21:39
Oj ja współczuje tym rybkom które ten człowiek kupił  :(


Tytuł: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: mcrobson Czerwiec 28, 2004, 15:18:25
a ja będę się upierał przy twierdzeniu że to nie jest człowiek to jakiś chory sadysta


Tytuł: Odp: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: angela Luty 25, 2007, 00:54:47
A moze(tak w ramach sprawiedliwosci), kiedys spotka go mila rybka. . . . . np. taki zarlacz jak bedzie gdzies na wakacjach i zemsci sie za dalekie dalekie  dalekie krewne?Byloby jednego ............... mniej!


Tytuł: Odp: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: Andrij Luty 25, 2007, 16:18:26
Popatrz sie na datę ostatniej wiadomości. Przecież to rok 2004  >:D >:D >:D


Tytuł: Odp: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: angela Luty 25, 2007, 16:45:10
No i co z tego, ze post jest stary??? Zbulwersowal mnie mocnoi ten temat, bo ostatnio spotkalam podobnego idiote i przepraszam, ale musialam sie wypowiedziec na ten temat!!!! Jesli ci to nie pasuje, to tego nie czytaj!


Tytuł: Odp: Smiac sie czy plakac?
Wiadomość wysłana przez: Andrij Luty 25, 2007, 17:31:38
Nie chodzi o to. Tylko o to, że ich juz to ich wogóle nie interesuje, albo dawno nie bywali na tym forum  ::) ::) ::)