|
Tytuł: wielkie oczy :( Wiadomość wysłana przez: Gottii Czerwiec 23, 2004, 07:33:56 od 3 dni obserwuje jedna z molinezji ze jest jakas dziwna tzn czasem plywa normalnie czasem zawisa w wodzie i plywa ciut do przodu ciut do tylu czasem rowniez zwiesza ogon wyglada jak zlamany lecz po jakiejs hwili znow jest normalna. wczorej wieczorem zauwazylem ze jej oczy staly sie wielkie i wylupiaste jak siedziala sobie na dnie puknolem w szybke delikatnie zerwala sie i zaczela plywac jak opetana po calym akwa co jakis czas zmieniajac nagle kierunek plyniecia po czym znowu uspokoila sie i blisko dna sobie siedziala ze zwieszonym ogonem. czy wiecie co moze byc przyczyna takiego zachowania ??
Tytuł: wielkie oczy :( Wiadomość wysłana przez: Tomlsv Czerwiec 24, 2004, 06:27:24 Jeśli nie ma zmian w ułozeniu łusek, wielkości brzucha czy chęci żerowania to wytrzeszcz może być oznaką zbyt wysokiej ilości zwiazków azotowych w wodzie, co przy Twojej "brudzącej" obsadzie jest całkiem możliwe o ile żadko odmulasz dno i podmieniasz wodę.
Zajmij się wiec czystoscią zbiornika, a jeśli myślisz że to nie to, to przenieś rybke do oddzielnego akwa i zapodaj jej Metronidazol. Tytuł: wielkie oczy :( Wiadomość wysłana przez: Gottii Czerwiec 24, 2004, 07:03:15 jeszcze chwilke jom poobserwuje i zobacze co bedzie dalej woda raczej jest ok dno odmulam wode podmieniam, wiec przed odlowieniem jeszcze chwilke odczekam i zobacze moze bedzie ok moze to reakcja na jakis stres lub sam jusz nei wiem co.
Tytuł: wielkie oczy :( Wiadomość wysłana przez: Tomlsv Czerwiec 24, 2004, 07:09:15 Tak poza tematem, nie myślałeś o zmianie obsady? Te brzanki po 2-3 sztuki ?? Lepiej wpuścić 1 gatunek w liczbie no 8 sztuk.
Tytuł: wielkie oczy :( Wiadomość wysłana przez: Gottii Czerwiec 24, 2004, 07:13:05 w sumie nie zastanawialem sie a ty jakbys dobral obsade do tego akwa ?
Tytuł: wielkie oczy :( Wiadomość wysłana przez: Tomlsv Czerwiec 24, 2004, 08:29:03 A jak sie zachowują? Pływają wszystkie gatunkiw jednej grupie ? U mnie samice odeskich (barbus ticta) przyłaczyły się do grona sumatr, a jak to wygląda z wiekszą ilościa gatunków u Ciebie ?
Jeżeli pływają oddzielnie, to zrobiłbym na Twoim miejscu stadko 10 sztuk różowych lub brokatowych, bo są to spokojne gatunki. No i te 4 sztuki innesa, oddać albo dokupić z 10. Pozdrawiam. Tytuł: wielkie oczy :( Wiadomość wysłana przez: Gottii Czerwiec 24, 2004, 08:47:04 o dokupieniu jusz myslalem i tak zamierzam zrobic, w sumie wszystkie plywaja parkami tylko mszyste sie polaczyly sumatrami i tworza grupe bardzo agresywnych malych rybekreszta jest dosc spokojna no hyba ze ktos zdenerwuje samca mieczyka to wtedy jest malutkie starcie trwajace ok 2 sekund
Tytuł: re Wiadomość wysłana przez: Gottii Czerwiec 25, 2004, 12:21:17 minelo jusz kilka dni od dziwnego zachowania tera z widze ze chowa sie w grotach tam gdzie jest ciemniej jednoczesnie atakuja ja inne molinezj silniejsze i wieksze i ta biedaczka sie howa lub ucieka (nie dziwie jej sie) no i dalej ma takie wielkie oczy, pokarm pobiera normalnie czesto tera lezy na dnie poprostu i ma zwieszone wszytkie pletwy lacznie z ogonem ktory w tym lezeniu wyglada jak zlamany a ona sama jakby uchodzilo z niej zycie
Tytuł: wielkie oczy :( Wiadomość wysłana przez: Przem Czerwiec 25, 2004, 17:47:47 Może lepiej odseperować ją od innych rybek i tam spróbować ją wyleczyć...
Tytuł: zapozno Wiadomość wysłana przez: Gottii Czerwiec 28, 2004, 07:14:15 odseparowalem ale za pozno............. zdechla .......... ale przed smierciom plywala bardzo dziwnie bo krecila sie jak wiertlo i posuwala sie powoli do przodu, rybki w akwarium zauwazylem ze zrobily sie bardzo nerwowe i bardzo szybko pluwajom lamanymi trasami tzn plyna bardzo szybko i nagle zmieniaj kierune takimi skokami co to moze byc ?????
Tytuł: wielkie oczy :( Wiadomość wysłana przez: Tramal Czerwiec 28, 2004, 15:08:30 Gottii a możesz mo powiedzieć gdzie kupowałeś swoje molly's ?... Jak już ktos zauważył hmmm dziwnie masz tę całą obsade dobraną - mało sprzyjająco rybkom.
Jeśli chodzi o chorobę mogłeś ją zawlec ze sklepu już ciężko chorą albo masz jakiegoś truciciela w akwarium (stąd może wystąpić nerwowość i szybkie pływanie) zastanów się cze nie masz tam żadnego metalu, jakiś dziwnych przedmiotów itp. próbuj zkojarzyć czy przed chorobą robiłeś jakieś prace przy akwa itp. Życzę powodzenia. Tytuł: wielkie oczy :( Wiadomość wysłana przez: Gottii Czerwiec 30, 2004, 09:57:46 moje molly kupilem w pryszczy przy pkp sa przeszly jusz ospe i plesniawke lecz teraz cos sie przywleklo ale najgorsze jest to ze zadnych nowych nie dokupowalem od dluzszego czasku i nic do akwa nie wkladalem lecz wiem ze cos jest z nimi nie tak bo widze ze sa nerwowe plywaja bardzo dziwnie samczyk ktory zostal od zoltej molinezji jest sam atakuje go wielki samiec molly czarny ten skolei sie chowa w grotach itp i wczorej czyli wtorek zauwazylem ze nie plywa normalnie tylko calym cialem sie kolysa qrde i nie wiem jusz sam co jest
|