|
Tytuł: Bojownik a platynki??? Wiadomość wysłana przez: bastek66 Kwiecień 17, 2008, 22:22:11 Dzis z kolego mielismy zamiar zaczac rozmnazac bojownika ale narazie nic z tego nie wyszlo za to moje platynki postanowily sie troche rozpanoszyc. Jutro zamierzam dokupic samice bojka i zaczac rozmnazanie ale mam problem platynki byly szybsze czy mam mimi wszystko odlowic teraz bojownika.
Tytuł: Odp: Bojownik a platynki??? Wiadomość wysłana przez: bakuMGK Kwiecień 17, 2008, 22:37:36 polska jezyk trudna jezyk...
zacznij pisac jakos po polsku to moze ktos ci odpowie bo ja osobiscie nic nie zrozumialem z tego co napisalem... chociaz nie zrozumialem ze masz samca bojownika bez samicy i chciales go rozmnozyc... :-\ zenada... Tytuł: Odp: Bojownik a platynki??? Wiadomość wysłana przez: borkowski8 Kwiecień 17, 2008, 23:05:49 Po pierwsze aby zacząć rozmnażać ryby potrzebujesz mieć jednego samca i przynajmniej jedną samicę :D
Jak masz samca to brakuje jemu przecież kobiety ;p Jak już mu panienkę wrzucisz do akwa, to zacznie się podryw. Jeżeli masz tam inne rybki to lepiej jest je odłowić, bo samiec będzie nadopiekuńczy i będzie ganiał wszystko co będzie chciało zbliżać się do potomstwa. Ja kiedyś miałem parkę bojowników, nawet doszło do tarła. Wierz mi, żadna rybka nie chciała być w pobliżu gniazda. Najlepiej żebyś miał akwarium tarliskowe. Wpuszczasz tam parkę bojowników, zapewniasz optymalne warunki i nie powinno być problemu, gdyż para będzie miała miejsce i czas tylko dla siebie :) |