|
Tytuł: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: Honey Marzec 25, 2008, 23:15:04 nie wiem za bardzo jak to opisać, bo nie wiem co to jest. Jakiś czas temu niektóre z moich roślin porosło coś dziwnego. Na początku było jakby ciemnozielonym, wpadającym w czerń półcentymetrowym futerkiem. Teraz rozrosło się i kształtem przypomina korzenie np trawy. Jest tylko na niektórych roślinkach-krótszej trawce (nurzańca nie tknęło ani rogatka) i innych, których nazw nie znam. Myślałam,że to zniknie, ale się rozrasta i mnie denerwuje i jest brzydkie. Co to jest i jak się tego pozbyć?
Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: Seboos Marzec 26, 2008, 08:51:37 Daj fotkę ...
Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: MaroPL16 Marzec 29, 2008, 14:33:53 chyba wiem o co Ci chodzi bo doniedawna tez z czyms podobnym walczyłem. a jakie masz napowietrzenie swojego akwa? i przez jak dlugo czas?
Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: Honey Kwiecień 01, 2008, 17:27:10 Napowietrzam brzęczykiem i na noc wyłączam na jakieś 6 h
Chciałam wstawić zdjęcie przez fotosik,ale nie umiem, moge komuś wysłać na maila... Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: Krzysiek19 Kwiecień 01, 2008, 18:51:02 Robisz przeglądaj i wybierasz plik który chcesz wrzucić na fotosika
nic proroczego ;D ;D ;D ;D Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: muhhaamd Kwiecień 01, 2008, 19:02:35 Moim zdaniem to sinice... ??? ..ale pewności nie ma..póki nie pokarzesz fotek ;)
Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: Krzysiek19 Kwiecień 01, 2008, 19:34:49 Prawie bez fotek nic niemożna powiedzieć :P :P :P
Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: Honey Kwiecień 16, 2008, 17:31:38 FOTKI KIEPSKIEJ JAKOŚCI ALE MOŻE COŚ POMOGĄ:
http://images32.fotosik.pl/219/2edbae00ca7b0ab2med.jpg http://images27.fotosik.pl/196/5b60c909ec167c86.jpg Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: anrd Kwiecień 17, 2008, 07:45:30 krasnorosty.
Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: Honey Kwiecień 17, 2008, 13:41:31 I co mam z tym zrobić, żeby ich nie było?
Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: anrd Kwiecień 17, 2008, 13:53:14 Poszukaj na forum. Jeden z wielu wątków na ten temat:
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=13554.0 (http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=13554.0) Sprawdź ile masz w wodzie NO3 i PO4. Na razie niczym nie nawozić, glony usunąć mechaniczne z roślin, a jeśli jest taka potrzeba usunąć porażone liście a nawet całe rośliny. Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: Mirmil Kwiecień 17, 2008, 14:05:10 krasnorosty. zgadzam sie z anrd ja pozbyłem się dopiero wtedy jak wymieniłem świetlówki :(, strasznie cioęzko się to odrywało tak mocno się przytwierdziły do moich roślin i kamieni że miałem nie lada restart, nawet ze ściany akwarium ciężko było je drapać napisz jakie masz świetlówki czy są to oryginalne chińskie zakupione z pokrywą i ile mają czasu oraz ich paramatry odczytaj, może to właśnie ich wina - sam nie wierzyłem jak mi doświadczony akwarysta powiedział, ale jak wymieniłem to wszystko wróciło do normy Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: anrd Kwiecień 17, 2008, 14:30:10 Krasnorosty raczej nie rosną dlatego, że świetlówki są takie a nie inne. Przyczyn może być wiele. Z tego co ja się orientuję to krasnorosty podobnie jak i inne glony, rosną w momencie kiedy w wodzie za dużo jest nawozów nieskonsumowanych przez rośliny. O ile dobrze pamiętam krasnorosty lubią wodę twardszą o ph powyżej 7. Napewno należy więc teraz robić częste podmiany wody na RO, usunąć tyle krasnorostów ile się da i niczym nie nawozić.
Na stronie www.holenderskie.pl wyczytałem, że aby rośliny wyższe wygrywały w zbiorniku z glonami, należy zapewnić lekką nadwyżkę azotu i potasu w stosunku do fosforu. Czy działa - nie sprawdzałem. Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: Honey Kwiecień 17, 2008, 22:45:40 W styczniu kupiłam pokrywę razem ze świetlówką, więc jest stosunkowo nowa. Wyrwałam niektóre rośliny i wyjęłam obrośnięte krasnorostami kamienie, ale trochę tego jeszcze pływa w wodzie- trudno zauważyć, bo roślin mam dużo. Rosną mi świetnie (rośliny) właśnie od momentu zakupienia pokrywy ze świetlówką, więc w ogóle nie nawożę. Na początku myślałam,że może za dużo wrzucam rybom tabletek roślinnych (raczej jedną dziennie, czasem dwie, jak poprzedniego dnia zapomnę) bo te krasnorosty mają identyczny kolor co te tabletki...
Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: Mirmil Kwiecień 18, 2008, 05:51:25 całkiem możliwe że te tabletki zawierają dużo micro elementów co wspomaga dodatkowo porost glonów
zmniejsz długość świecenia i próbuj zrobić coś z oświetleniem to moja rada na najskuteczniejsze pozbycie sie tego z akwa, ale zapewne nie jest to jedyny sposób walki z tym paskudztwem na forum możesz znaleźć wątki w których ludzie opisują inne metody więc nie będę powtarzał poszukaj ..<good> Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: kekon Kwiecień 21, 2008, 07:05:30 Bardzo często przyczyną krasnorostów jest zbyt niskie CO2, twarda woda lub - co stwierdzili niektórzy akwaryści - nadmiar boru. Często pomaga nagłe obniżenie twardości ogólnej (do powiedzmy 4..5) i podniesienie CO2. Efekt jednak nie następuje od razu i trzeba poczekać wiele tygodni na pozytywny rezultat. Przed wykonaniem w/w zabiegu dobrze jest usunąć mechanicznie tyle krasnorostów ile się da.
Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: piotrekf Kwiecień 26, 2008, 15:34:05 Witam! Chcialem sie podłączyc pod ten wątek, ponieważ tez mam jakis problem z roślinami :-\
Utrzymuje sie to juz jakis czas i nie wiem jak temu zaradzic. Nawoże co tydzien PG classic, połową dawki producenta. Do tego dochodzi planta crypto pod korzenie. Wode podmieniam co tydzien 20%, oswietlenie 2x18 W , słabe wiem, pracuje nad lepszym. Ph jest 7, no3 0,1, reszty nie badalem. Jakie pomysły co to moze byc? Jakies glony pewnie? Czego mam niedobór albo nadmiar? Oto linki do zdjec roslin: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fd983b69e194787e.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fd983b69e194787e.html) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/086bc9031b24b942.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/086bc9031b24b942.html) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a6b26e4826288cfd.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a6b26e4826288cfd.html) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/93d546af0169fce1.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/93d546af0169fce1.html) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5a615c9e95d93b38.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5a615c9e95d93b38.html) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d015ac0748618e07.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d015ac0748618e07.html) Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: anrd Kwiecień 26, 2008, 17:02:24 piotrekf spójrz na moje akwarium (link w stopce). Jakies 3-4 tygodnie temu w moim zbiorniku też miałem takie glony w dość dużych ilościach i jako bonus - krasnorosty. W chwili obecnej glonki występują w ilościach śladowych. Przestałem nawozić czymkolwiek, dosadziłem kilka roślin - szczególnie szybko rosnących (kabomba i rogatek) i dałem swojemu zbiornikowi czas (za namową Turysty i po przeczytaniu pewnej mądrej książki). Jak widzisz rośliny uporały się z glonami bez mojej pomocy. Świecę im 12 godzin na dobę i podaję CO2 i to wszystko.
Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: Janusz40 Kwiecień 26, 2008, 17:33:32 Jakiś czas temu dałem jako podłoże SERA FLOREDEPOT. Po jakimś czasie wylazły na wierzch tabletki i natychmiast pokrywały się zielonym i czarnym glonem nitkowatym. Usunąłem je i problem minął. Twarda i zasadowa woda wpływa na szybszy rozwój glonów. Nie jestem ekspertem, ale ze zdjęć wnioskuję przenawożenie mikro i niedomiar NO3 lub ogólnie niezbilansowany skład wody. Napisz coś więcej o składzie wody w akwa i w kranie. Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: piotrekf Kwiecień 26, 2008, 18:41:01 Jesli chodzi o moją wode w akwa, to znam tylko ph i azotyny NO2, które są wg skali mniejsze niz 0,3mg/l. Badane testem Tetry. Reszte testów mam zamiar kupić. Jesli chodzi o stan wody w kranie to za stroną swoich wodociągów moge podac ze w marcu bylo tak: ph-7,50, zelazo 0,151, twardosc ogolna w niemieckich stopniach wartosci to 14,8, azotany 1,33 mg/Li azotyny 0,010 mg/L. Co dalej z tym fantem robić panowie? Rozumiem ze nie nawozic narazie niczym? Kupilem ostatnio nawoz tropicala aqua plant B, bez azotu i fosforu http://www.tropical.com.pl/POL/preparaty/odzywki-aquaplant-B.html i rowniez taki http://www.tropical.com.pl/POL/preparaty/odzywki-ferroaktiv.html Co sądzicie o nich? pozdrawiam
Tytuł: Odp: Coś dziwnego na roslinach Wiadomość wysłana przez: anrd Kwiecień 26, 2008, 18:58:38 Nawozy odstaw na jakiś czas. Zarówno rośliny jak i glony do wzrostu potrzebują nie tylko azotu i fosforu. Proponuję zacząć używać nawozów w momencie kiedy rośliny zaczną wykazywać jakieś niedobory bo na chwilę obecną wnioskuję że lejesz nawozy co jakiś czas niezależnie od tego czy rośliny tego potrzebują czy nie.
pH masz wysokie, kh też. Nie rozumiem w jakich jednostkach podane jest NO3. Przy podmianach proponuję zastosować wodę RO - spadnie kh a podając CO2 do zbiornika zbijesz także pH. A w miękkiej kwaśnawej wodzie glonki już się tak komfortowo nie czują... choć są wyjątki :) |