|
Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Jarek W Maj 31, 2004, 17:49:15 Co myslicie o mrożonych pokarmach dla rybek? Pytam,bo jest to łatwiejszy pokarm do zdobycia niż żywy prosto z jeziora :P , a jednak parę niepochlebnych opinii na tym forum znalazłem (pojawiające się choroby,pasożyty itd. :?
Także sam nie wiem czy podawać rybkom taki pokarm :?: Pozdrawiam Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Raffy Maj 31, 2004, 18:27:15 ja daję codziennie różne mrożonki wieczorem i widać że rybcie sa o wiele ruchliwsze i barwę nabrały (jeden gupik nabrał fioletowego koloru a wczesniej karmiony suchym pokarmem tetra nie miał :shock: ), ranem to daję płatki i granulaty. Ale oczywiście, przed podaniem mrożonek odkazam MFC :) Ale zamiast mrożonek daję tez inne pokarmy np. szpinak lub kluski lane z robaczkami :)
Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: lukas Maj 31, 2004, 20:04:12 Bilans "za" i "przeciw" w stosunku do mrożonek wychodzi zdecydowanie na ich korzyść. Także śmiało podawaj mrożonki.
Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Tomlsv Maj 31, 2004, 21:04:39 Napewno należy uzywać mrożonek, są bezpieczniejsze od żywego poakrmu i przyczyniają się do szybkiego wzrostu rybek i ładnego wybarwienia.
A choroby? Nawet akby sie podawało sterylny pokarm to zawsze mogą zaatakować z innej strony ;). Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Maciek Maj 31, 2004, 21:09:15 Ja podaje srednio co 2 dni mrozonki i wszystko jest ok, ryby wcinaja je az milo popatrzec 8) polecam.
Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Molly_ Maj 31, 2004, 21:15:23 Zgadzam się z przedmówcami. Mrożonki są na plus i też polecam podawać je skarbkom. Moje rybcie je również uwielbiają i zabijają się o tego typu pokarm. :) Na pewno rybki lepiej chowają się i rozwijają na takim żarełku niż na płatkach. :wink:
Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: atusia Maj 31, 2004, 22:05:14 Moje pupilki zrobiły się wybredne :wink: Często dostawały mrożonki (mix, wodzień, oczlik itd) i bardzo im smakowały. Przeglądając "akwarystyczną książkę kucharską" przygotowałam na próbę żarełko z cielęciny oraz wołowiny. Moje rybki uwielbiają szczególnie cielęcinę i niestety gardzą teraz mrożonkami. Może ktoś wie, jak przyzwyczaić z powrotem rybki do mrożonek :?: Niestety, ale na dzień dzisiejszy karmienie mrożonkami wygląda tak: podaję im np.wodzień i za jakiś czas siateczka w ruch, bo rybcie nie jedzą i muszę bawić się w łowienie pokarmu :? Podam cielęcinkę to w mig znika cała porcja.
Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Harpia Maj 31, 2004, 22:20:49 Mrożonki to główny składnik diety moich pawic, szczególnie mrożonki większe - kryl, krewetki, ochotka, dżdżownice, mrożone rybki itp.
Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Tomlsv Czerwiec 01, 2004, 07:35:57 Atusiu przyzwyczaić je z powrotem do mrozonek można głodówką, niech dostają tylko suchy i mrożonki, to wkoncu zaczną jeść.
Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: mala_lady_pank Czerwiec 01, 2004, 09:08:30 Popieram poprzedników :D Mrożonki to bardzo dobry pokarm dla rybek, także polecam :wink:
Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Góral Czerwiec 01, 2004, 17:18:39 moja obsada dostaje regularnie mrożonki. ma się wyśmienicie.
Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: A-smi Czerwiec 01, 2004, 17:49:14 Cytat: Raffy Ale oczywiście, przed podaniem mrożonek odkazam MFC Co odkazasz? :shock: Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: jacek Czerwiec 02, 2004, 09:47:17 moje też wcinają mrożonke od mrożonki ryby szybko rosną i stąja się szybciej gotowe do rozmnarzania. :D
Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: wirek Czerwiec 02, 2004, 09:58:33 Cytat: jacek moje też wcinają mrożonke od mrożonki ryby szybko rosną i stąja się szybciej gotowe do rozmnarzania. :D Pewnie im dajesz mrożone hiszpańskie muchy :wink: Ja stosuję mrożonki zimą, gdy jest problem ze świeżym żywym pokarmem. Mrożę też czasami skrawki mięsa kurzego albo surowych filetów nie panierowanych i rozdrabniam je na zimno zeskrobując nożem. Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Przem Czerwiec 02, 2004, 15:40:36 A czy mogę karmić prętniki tym pokarmem? Nie przeziebią labiryntu? Reszta obsady może wsuwać mrożonki ale nie wiem jak z tymi rybami. A gdzie trzymacie mrożonki? W zamrażalce gdzie znajduje się jedzenie dla ludzi?
Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Raffy Czerwiec 02, 2004, 16:27:45 Cytat: Przem A gdzie trzymacie mrożonki? W zamrażalce gdzie znajduje się jedzenie dla ludzi? ja tak, ale owijam workiem najpierw bo nic nie wiadomo :D Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: mala_lady_pank Czerwiec 02, 2004, 16:36:34 Cytat: Raffy Cytat: Przem A gdzie trzymacie mrożonki? W zamrażalce gdzie znajduje się jedzenie dla ludzi? ja tak, ale owijam workiem najpierw bo nic nie wiadomo :D Ja dokładnie tak samo :D Inni domownicy już sie przyzwyczaili, że w lodówce obok mięska można znależć........ochotki :shock: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: wirek Czerwiec 02, 2004, 20:14:45 Cytat: Przem A czy mogę karmić prętniki tym pokarmem? Nie przeziebią labiryntu? Ja porcję mrożonki rozmrażam przed podaniem rybom zalewając wcześniej na spodeczku gorącą wodą i po ostygnięciu wlewam do akwarium. Mrożonki typowo akwarystyczne (ochotka, wodzień itp.) trzymam w plastikowym pojemniku i dodatkowo w słoiku po dżemie obok normalnego jedzenia, a mięska dla rybek w plastikowych przykrywanych tackach np. po koreczkach śledziowych. Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Przem Czerwiec 03, 2004, 17:27:47 Dzięki! Jutro wybieram się po mrożonki! Urozmaicę trochę dietę moich ryboli!
Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Maciek Czerwiec 03, 2004, 20:57:58 Cytat: wirek Ja porcję mrożonki rozmrażam przed podaniem rybom zalewając wcześniej na spodeczku gorącą wodą i po ostygnięciu wlewam do akwarium. Mrożonki typowo akwarystyczne (ochotka, wodzień itp.) trzymam w plastikowym pojemniku i dodatkowo w słoiku po dżemie obok normalnego jedzenia, a mięska dla rybek w plastikowych przykrywanych tackach np. po koreczkach śledziowych. ja proponuję - zamiast lać wodę z czajnika czy kranu - wziąść do miseczki wodę prosto z akwa, później wrzucić do niej mrożonkę, rozdrobnić i po odczekaniu kilkunastu minut aż mrożonka nabierze temperatury pokojowej wrzucić ją do akwa. Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Góral Czerwiec 03, 2004, 21:09:03 a ja stawiam w kieliszku na pokrywie, tam gdzie jest przetwornica od świetlenia, 15 minut i gotowe.
Tytuł: Mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Maciek Czerwiec 03, 2004, 21:11:44 Cytat: Góral a ja stawiam w kieliszku na pokrywie, tam gdzie jest przetwornica od świetlenia, 15 minut i gotowe. dokładnie, ja też. to się nazywa oszczędność energii, nic nie ginie :P |