Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: darull Maj 19, 2004, 22:18:04



Tytuł: Moja Sajka zachorowała
Wiadomość wysłana przez: darull Maj 19, 2004, 22:18:04
Witam serdecznie wszystkich.

Moje dwie Sajki  maja w okolicy brzucha takie małe pomaranczowe kropki.
Doradzcie mi co mam robić, pierwszym krokiem jaki uczyniłem to podniosłem temperature do 29 stopni i mocno napowietrzam akwarium.

Co to jest za choroba i jak sobie z tym poradzić?


Tytuł: Moja Sajka zachorowała
Wiadomość wysłana przez: mdramski Maj 19, 2004, 22:50:38
A możesz mi powiedzieć co to za rybka ? Nie wiem co to jest Sajka...


Tytuł: Moja Sajka zachorowała
Wiadomość wysłana przez: lukas Maj 19, 2004, 23:46:03
To gatunak połudnowo amerykańskiej pielęgnicy. Nawet nie brzydka  :D

A czy te plamy na pewno nie są rysunkiem barwnym na ciele ryb?


Tytuł: Moja Sajka zachorowała
Wiadomość wysłana przez: darull Maj 20, 2004, 06:18:36
Nie te kropki pojawiły sie od 3 dni, wcześniej ich niebyło.


Tytuł: Moja Sajka zachorowała
Wiadomość wysłana przez: Tomlsv Maj 20, 2004, 06:23:30
No właśnie, tak jak mówi lukas, Cichlasoma sajica (Archocentrus sajica, Pielęgnica Sajica) ma żółte elemetny na ciele, zwłaszcza płetwy i ich okolice, myślę więc że Twoja sajica zaczeła się wybarwiać.
Pozdrawiam.


Tytuł: Moja Sajka zachorowała
Wiadomość wysłana przez: darull Maj 20, 2004, 15:29:59
Czy jesteście pewni, że to niejest choroba? :o


Tytuł: Moja Sajka zachorowała
Wiadomość wysłana przez: Tomlsv Maj 20, 2004, 15:44:56
Cytat: darull
Czy jesteście pewni, że to niejest choroba? :o

Pomarańczowe plamki nie przypominają mi żadnej choroby. Jeśli chcesz mieć pewność to obserwuj zachowanie rybek, czy ich odchody są w normalnej postaci, czy płetwy sie nie strzepią, łuski nie stroszą, nie jest wydzielalny śluz ze skóry bądź czy nie pojawiły sie inne zmiany w skórze, także czy normalnie żerują i czy nie chowają się po kątach.


Tytuł: Moja Sajka zachorowała
Wiadomość wysłana przez: darull Maj 26, 2004, 20:38:54
Dziękuje za rady.
Mieliście racje, jest to element w ubarwieniu ryb. :P