Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Ryby akwariowe => Wątek zaczęty przez: Reno Luty 12, 2008, 00:00:22



Tytuł: KOSIARKI - JAK TOTO ZŁAPAC???
Wiadomość wysłana przez: Reno Luty 12, 2008, 00:00:22
Mam pytanie dotyczące nieniszczącego wnętrza akwa łwoienie rybek a dokładniej kosiarek. jak je łapac? Może jakaś pułapka?????? ???


Tytuł: Odp: KOSIARKI - JAK TOTO ZŁAPAC???
Wiadomość wysłana przez: Cragio Luty 12, 2008, 08:22:43
Siema Reno,.Ja to robiłem w ten sposób. Wyłączałem oświetlenie w akwa, zostawiałem tylko te w pokoju. Wkładałem delikatnie siatkę  i ustawiałem ją jak najbliżej kosiarki. Później po woli innym przedmiotem np. linijką naganiałem ja prosto do siatki. Możesz spróbować, na pewno będzie szybciej niż ganiać ją przy zapalonych świetlówkach ;D.


Tytuł: Odp: KOSIARKI - JAK TOTO ZŁAPAC???
Wiadomość wysłana przez: Mloodociany Luty 12, 2008, 21:02:39
Pierw włóż siatkę do wody i odczekaj kilka minut żeby sie z nią oswoiły. A później spróbuj sposobem Cragio:D


Tytuł: Odp: KOSIARKI - JAK TOTO ZŁAPAC???
Wiadomość wysłana przez: Reno Luty 12, 2008, 22:17:33
Ok ale jak narazie sa szybsze ode mnie :D


Tytuł: Odp: KOSIARKI - JAK TOTO ZŁAPAC???
Wiadomość wysłana przez: PGR Luty 12, 2008, 22:33:06
ehehheh....  zycze powodzenia ;) ja przy polowie mircrorasbor zmielilem wszystko ;) musialem w koncu wszystko wyciagnac ze zbiornika. po tym 15 ryb wyciagnalem na 2 razy ;) traktowaly siatke jak kryjowke ;)


Tytuł: Odp: KOSIARKI - JAK TOTO ZŁAPAC???
Wiadomość wysłana przez: owlman Luty 12, 2008, 22:37:17
Jest pewien sposob, lecz dosyc okrutny wedlug niektorych milosnikow ryb . >:D   . Po prostu na wedke . Zylka jak najciensza i haczyk jak najmniejszy . Sam kij czy kolowrotek nie sa potrzebne. Sypiesz odrobine pokarmu platkowego i zanurzasz haczyk na zylce . Haczyk dziala sam jak przyneta poniewaz jest blyszczacy . Troche refleksu i odrobina cierpliwosci . Jezeli ryba nie bierze pozostaje plan B -jeszcze bardziej okrutny lecz skuteczniejszy od planu A . Nazywa sie " na szarpaka " .Chyba nie musze tlumaczyc .Sprzet ten sam ;zylka i haczyk .Mi to zajelo okolo minuty i dwie kosiarki spryciule zmienily wlasciciela . Sposob naprawde skuteczny . >:D


Tytuł: Odp: KOSIARKI - JAK TOTO ZŁAPAC???
Wiadomość wysłana przez: ala Luty 12, 2008, 22:47:23
Jest pewien sposob, lecz dosyc okrutny wedlug niektorych milosnikow ryb . >:D   . Po prostu na wedke . Zylka jak najciensza i haczyk jak najmniejszy . Sam kij czy kolowrotek nie sa potrzebne. Sypiesz odrobine pokarmu platkowego i zanurzasz haczyk na zylce . Haczyk dziala sam jak przyneta poniewaz jest blyszczacy . Troche refleksu i odrobina cierpliwosci . Jezeli ryba nie bierze pozostaje plan B -jeszcze bardziej okrutny lecz skuteczniejszy od planu A . Nazywa sie " na szarpaka " .Chyba nie musze tlumaczyc .Sprzet ten sam ;zylka i haczyk .Mi to zajelo okolo minuty i dwie kosiarki spryciule zmienily wlasciciela . Sposob naprawde skuteczny . >:D
Czy to ma być żart ??? >:D przecierz rybki będą pokaleczone ??? a jeśli ''nie bierze '' to co bo nie rozumiem tego drugiego sposobu ? >:D


Tytuł: Odp: KOSIARKI - JAK TOTO ZŁAPAC???
Wiadomość wysłana przez: PGR Luty 12, 2008, 22:51:06
no coz... wybitnie chamski sposob... choc jako wedkarz jestem "uodporniony" troche na cos takiego... jednak na szarpaka wydaje sie wyjatkowo chamskie... mam nadzieje,ze chociaz uzywales bezzadziorowych haczykow!!


Tytuł: Odp: KOSIARKI - JAK TOTO ZŁAPAC???
Wiadomość wysłana przez: ala Luty 12, 2008, 22:59:18
choc jako wedkarz jestem "uodporniony" troche na cos takiego...
Wiesz to zupelnie co innego jak tą rybę masz zjeść a zupelnie co innego jak chodować i być może potem leczyć -bo przy tego typu uszkodzeniach nie musi się wcale to szybko zagoić może się zawsze wdać jakaś infekcja... Bo jak ryba ma trafić na patelnie to ten sposób jest calkiem na miejscu


Tytuł: Odp: KOSIARKI - JAK TOTO ZŁAPAC???
Wiadomość wysłana przez: owlman Luty 12, 2008, 23:00:33
Kosiarka to bardzo smaczna ryba  ;D


Tytuł: Odp: KOSIARKI - JAK TOTO ZŁAPAC???
Wiadomość wysłana przez: ala Luty 12, 2008, 23:03:17
Tak... z pewnością....bez glowy i usmarzona to musi mieć ze 3cm jak to więszy okaz.... ;D >:( ;D :P


Tytuł: Odp: KOSIARKI - JAK TOTO ZŁAPAC???
Wiadomość wysłana przez: Yrr Luty 12, 2008, 23:03:48
Moje jedzą z ręki. Może są za mocno zestresowane, dlatego nie dają się złapać?

U mnie w akwarium to jedne z bardziej ciekawskich ryb. Pierwsze sprawdzają wszystkie nowości, wszędzie zaglądają - również do siatki do ich odławiania.


Tytuł: Odp: KOSIARKI - JAK TOTO ZŁAPAC???
Wiadomość wysłana przez: Reno Luty 13, 2008, 22:13:52
Z ręki to mi tez jedzą...ale króliki he he.

Już je odłowiłem i odniosłem do sklepu - to były fałszywe kosiarki- i grzecznie ale stanowczo nakłoniłem pana do zwrotu pieniędzy.
Mój sposb na bezbolesne złapanie - otwarta przednia przestrzeń akwarium gdzie rzuciłem pare tabletek - przypłynęły rózne ryby ale ja chciałem te kosiarki. Potem wziąłem przeźroczystą literatkę - długa ale dośc wąska by przekrojem zmieściła się do siatki na ryby. Następnie polowąłem trzymając literatkę blisko dna - jak juz była pod nia zainteresowana jedzeniem kosiarka to opuszczałem adnoo i zamykałem drogę ucieczki. Potem by nie zwiała od spodu wsuwałem siatkę i całośc wyciagałem z akwa. Wystrój akwa nie zniszczony a rybki nieuszkodzone w żaden sposób. Tak moża by łapac i inne denne oraz takie ze strefy dennej i środka np. neonki drobnoustki itp które są u mnie niemal cąłkowicie niepłochliwe.

W każdym razie polecam ten sposób wszystkim. <good>