Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Ryby akwariowe => Wątek zaczęty przez: piotrek19 Styczeń 21, 2008, 20:17:42



Tytuł: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: piotrek19 Styczeń 21, 2008, 20:17:42
Witam akwarium mam od 10 dni pływa w nim: mieczyk(samica), gupiki(3 samce i 1 samica). Zamierzam dokupic sobie 2 otoski lecz nie jestem pewinen że mam glony a w przeciwnym razie otoski by nie miały co jeśc :-\Więc jestem ciekawy czy jutro mogę kupić otoski i być pewny że będą miały co jeść? <papa>


Tytuł: Odp: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: adus12345 Styczeń 21, 2008, 20:21:15
witam
akwarium dojrzewało......
Jak nie dojrzewało to nie kupuj moga zdechnac.....JAk nie ma glonow trzeba dokarmiac  ;)
Ile akwa litrow...Mieczyki do q10 cm dorastaja....
podro :D


Tytuł: Odp: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: piotrek19 Styczeń 21, 2008, 20:24:59
akwa 30l


Tytuł: Odp: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: P.L Styczeń 21, 2008, 20:35:20
jak na taką obsade wydaje mi się że masz za małe akwarium  :(


Tytuł: Odp: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: piotrek19 Styczeń 21, 2008, 20:37:09
a ja myśle że nie mój kolega trzyma w akwa 30l mieczyki gupiki 2 sumiki rekinie i jeszcze tam jakieś inne


Tytuł: Odp: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: ala Styczeń 21, 2008, 21:28:13
to że twój kolega tak trzyma to nie znaczy że im tak dobrze!
a ja myśle że nie mój kolega trzyma w akwa 30l mieczyki gupiki 2 sumiki rekinie i jeszcze tam jakieś inne
hitler też trzymał żydów i polaków i romów i nawet rosjan w oświęcimiu ale to nie znaczy że dobrze się czuli, i że 100% obsady przeżyło!


Tytuł: Odp: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek19 Styczeń 21, 2008, 21:52:01
Ja mam 35 litrowe akwa i czym mogę dokarmiać otoski.Ochotka starczy. ??? ??? ??? ??? ??? ??? ??? ??? ??? ??? ??? ???  ::?)???


Tytuł: Odp: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: sircula Styczeń 21, 2008, 22:20:03
Ja mam 35 litrowe akwa i czym mogę dokarmiać otoski.Ochotka starczy. ??? ??? ??? ??? ??? ??? ??? ??? ??? ??? ??? ???  ::?)???
Zapomnij o ochotce dla jakichkolwiek glonci!!!
zresztą otoski tego nie ruszą.
pozdr


Tytuł: Odp: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: sircula Styczeń 21, 2008, 22:21:59
a ja myśle że nie mój kolega trzyma w akwa 30l mieczyki gupiki 2 sumiki rekinie i jeszcze tam jakieś inne
Mysle , że gdyby nie było tyakich problemów z kupieniem...i limitów połowowych to wsadził by i dorsza.
pzdr


Tytuł: Odp: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek19 Styczeń 21, 2008, 22:22:14
To czym mogę dokarmiać(otoski)?????????????????????????????????????????????????????????????


Tytuł: Odp: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: sircula Styczeń 21, 2008, 22:26:55
Pokarmy roślinne. Z tym , że np. U znajomego otosy wcinają w małym akwa płatki roślinne(dokładnie nie wiem jakie) Ja jednak nie zauważyłem ,żeby moje 5 otocinklusów w 240-tce chociaż raz pofatygowało się do żarcia. Grasują po roślinkach , tam zawsze sobie coś skubną. Akwa mam zarośnięte i nie czyszcze też szyby tylnej z glonów właśnie z powodu otosków i sturisom festivum.
pozdr


Tytuł: Odp: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: adriano210 Styczeń 21, 2008, 23:04:14
otoski jedza tylko zielsko i to sa na dodatek wybredne tylko zielenice im smakują,
do akwarium 35l polecił bym bym ci karpia, wiesz ja w takim trzymam robale do karmienia rybek
ale spoko, nie ma to co ludzka znieczulica, ja bym delikwenta zamknął w kiblu, przezyc przezyje
ale co to za zycie bedzie
tak samo czuja sie ryby w akwarium 30l szczególnie duze jak sumy rekinie i mieczyki
przy odrobinie szczescia podniesie sie no2 i rybki padną
lepsza szybka smiersc niz zycie w szklance lub nocniku
do jakich zaliczam akwaria 30l


Tytuł: Odp: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: seba75 Styczeń 21, 2008, 23:25:56
hitler też trzymał żydów i polaków i romów i nawet rosjan w oświęcimiu ale to nie znaczy że dobrze się czuli, i że 100% obsady przeżyło!

Ala ale pojazd po rajtuzach  :D tez czasem mi nerwy puszczaja  :-\

nie pytaj sie czym sie karmi (chodz na chlopski rozum biorac to glon ma niewiele wspolnego z ochotka nie sadzisz?) poprostu masz za male akwa zeby trzymac otoski, mieczyka zreszta tez.


Tytuł: Odp: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek19 Styczeń 22, 2008, 16:10:43
To co mam zrobić z otoskami????????????????????????????????????????????????????????????


Tytuł: Odp: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: chemik1986 Styczeń 22, 2008, 16:21:06
oddac


Tytuł: Odp: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: Aniape Styczeń 22, 2008, 21:07:09
hitler też trzymał żydów i polaków i romów i nawet rosjan w oświęcimiu ale to nie znaczy że dobrze się czuli, i że 100% obsady przeżyło!
[/quote]

Ala, ale dałaś :o
No po całości..... ;D
Niewiarygodne, że takie porównania wzbudzają tak wiele emocji.

p.s. w przypadku Oświęcimia..... ech.... nie wiem, co powiedzieć ::) ale otoski lepiej oddaj


Tytuł: Odp: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: adriano210 Styczeń 22, 2008, 22:52:51
To co mam zrobić z otoskami????????????????????????????????????????????????????????????
kup akwarium ze 100l to sie przydają, zawsze mozesz je włozyć do tego twojego ,,nocnika''
najlepiej oddaj je komus niech ci je przechowa


Tytuł: Odp: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: TURYSTA Styczeń 22, 2008, 22:55:40
ja je mogę przygarnąć ale nie oddam :)


Tytuł: Odp: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek19 Styczeń 23, 2008, 01:50:10
Ja patrzałem nie mogłem spać (bo mam narzazie jednego otoska)myślałem ze mi zdechnie ale patrze zaświeciłem światło a on na filtrze siedział i wyczyścił cały filtr(chyba to były glony).Chyba dokopie jeszcze jednego bo mam (chyba glonów) trochę na kamieniach.



Ps on chyba przeżyje :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D


Tytuł: Odp: czy otoski nie umrą?
Wiadomość wysłana przez: adriano210 Styczeń 23, 2008, 04:57:53
 O0 >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D
problem polega na tym ze krewetkarium a nie akwarium, i raczej jestes zielony otoski sa rybami problemowymi sa wymagajaco pokarmowo i wymagające co do parametrów wody, w tak małym akwarium ciezko jest zapenic stabilne warunki fizykochemiczne,
przyszedłeś na forum bo oczekiwałeś pomocy, ale jednak wszystko i tak chcesz robić po swojemu
powiedz po co popełniać takie same błedy po raz kolejny? nie szkoda ci rybek przeciez to jest żywe, to czuje, nie powie ci bo nie moze
ale to jest zywe to nie jest rolmops, tymczasem ludzie tacy jak ty ?(jest tu takich duzo pojawiaja sie i znikaja) zawsze próbują coś nam udowodnić
konczy się padnieciem obsady, a potem próbują znowu po swojemu i znowu obsada pada, itd kilka razy a potem biorą się za coś innego bo akwarystyka jest do bani
tzn biora sie za drugi, kije, i kupuja se fajne dresiki itd... albo zaczynają kolekcjonować rejestracje samochodowe - odeszlem od tematu, jednak przewaznie akwarium konczy obok śmietnika,

każdy z nas kiedyś zaczynał i każdy popelnial błedy stad ma sie doswiadczenie, czy chcesz przecierac nowa sciezkę? do niczego nowego nie dojdziesz to bedzie tak
najpierw wzrosnie ci amoniak, potem no2 do 10 i rybki padną
i taki bedzie koniec rybek twoich :D:D:D