|
Tytuł: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Styczeń 02, 2008, 21:32:33 Witam
BARDZO PROSZĘ O POMOC Minęło dziś 3tyg. od założenia zbiornika 240l, eheim 2226+deszczownica umieszczona pod lustrem wody-otwory pod kątem 45st do lustra wody, co2 z butli wysokociśnieniowej od 7dni, ok. 1b/s, oświetlenie 2x54 narva T5 NATURE SUPERB 8000K + NARVA T5 BIOLIGHT 960 6000K 8godz. + 1x54 narwa 1godz 6000K(paliła się tylko przez 2 tydzień-zaraz po pojawienu sie nitek wyłączyłem), podłoże biogrunt granulat ok. 4cm grubości+grys bazaltowy ok. 6-8cm grubości, bogato obsadzone roślinnością, jeszcze nie nawożone 0. uruchomienie sprzętu, obsada roślin, światło 2x54W przez 8godz. 1. po pierwszym tygodniu - podmieniłem wode około 60l odstaną 24h kranówe, zmniejszyłem wypływ z filtra do ok.20% całkowitej mocy, dodatkowo 1x54W przez 1godz. 2. po drugim tygodniu - podmieniłem wode ok. 50l, 30l destylowanej reszta kranówa odstana, dałem 3 molinezje, wyłączyłem 1x54W, pali się tylko 2x54W, pojawiły się nitki na szybach ok. 2-5mm długie i na kilku roślinach 2-5mm długie oraz wstęgi ok.10-15cm, pousuwałem większość ręcznie, dodałem 22ml potasu AQUAART parametry wody ph 7,8-8,0 raczej 7,8 GH 25 KH 21 kran ph 8 zamówiełem RO obsada 3 molinezje 4 kosiarki 6 otosków 3 zbrojniki 4 bocje wspaniałe 10 amano 3. po trzecim tygodniu nitki wróciły chyba w takim samym natężeniu jak tydzien temu, faktycznie dużo ich nie ma ale jednak są planuje jutro - podmienić wode-30l destylowanej (filtra jeszcze nie ma)+10odstanej rurowitu - zbijemy jeszcze twardości (nie mam wiecej destylowanej a nie chce wiecej kasy dawac za wode i tak to juz drugi raz 30zł za wode!!!) - co2 zostawie na tym samym poziomie - zmienie kombinacje żarówek na 2x54W BIOLIGHT 960 6000K - glony zaczną się cofać? - dodam korzeń - garbniki zaczną sie wydzielać - glony zaczną się cofać? - do podmienianej wody dodam zaparzoną herbatę liściastą zieloną tylko nie wiem ile, myślę żena początek 2 stołowe łyżki (oczywiście zaparze i wleje płyn a nie liscie-zeby ktos nie myslał) - glony zaczną się cofać? - 11 ml potasu, - skrócić jeszcze czas naświetlania? - czy jak zbile jeszcze ph to nitki ustąpią? parametry ph 7,4-7,6 kh 18 gh 22 po4 0,05-0,1 ze wskazaniem na 0,1 trzeba miec naprawde dobry wzrok wszystkie testy zooleka Proszę bardziej doświadczonych akwarystów o udzielenie wskazówekjak definitywnie pozbyć sie nitek>:( Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: Seboos Styczeń 02, 2008, 21:39:34 Cytuj dodam korzeń - garbniki zaczną sie wydzielać - glony zaczną się cofać? Być może ...Cytuj do podmienianej wody dodam zaparzoną herbatę liściastą zieloną Po co ???Nie napisałeś nic o nawożeniu ... Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Styczeń 02, 2008, 21:46:36 sebos napisałem tylko w tym gąszczu nic nie widac
cały czas bez nawożenia po 2 tygodniu dałem przy podmianie 22ml potasu aquaartu jutro planuje połowe dawki tj 11ml podłoże tak jak pisałem biogrunt+grys, dlatego jeszcze nie nawoże, chociaż obciołem kilka liści ale rośliny ładnie bomblują i mają spore przyrosty, wypadła mi tylko blyxia, i glosia sie wydłuzyła(wsadze nową jak opanuje nitki i zwieksze swiatło) Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: Seboos Styczeń 02, 2008, 21:50:08 Hmmm ... myślę że na razie trzeba chyba troszkę poczekać ...
Cytuj podłoże tak jak pisałem biogrunt Wiem że sporo osób ma z tym podłożem i z tymi nawozami problemy ... właśnie między innymi nitki ... (ja zresztą też w 30-tce)Jest jeszcze jedna opcja - zastosować się do wskazówek producenta ... czyli zakupić pokaźne stado kosiarek, amanek i molinezji ... i patrzeć jak regularnie czyszczą akwarium z nitek ... Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: ala Styczeń 02, 2008, 22:05:06 przyznam ze nie znam sie na tym swietle zabardzo... wiec oswieccie mnie panowie: czy 2x54 +1x54 czy to nie 2xza duzo? :-\
Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Styczeń 02, 2008, 23:47:10 przy takim oświetleniu fotosynteza u roślin zachodzi szybciej i intensywniej wiec juz jest potrzebne podawanie co2
to jeszcze nie jest dużo 0,74W/l przy około 220l może ktoś jeszcze coś doradzi a ta herbata też zawiera garbniki-podobno, tylko jedna wada troche barwi wode Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: Janusz40 Styczeń 03, 2008, 08:19:51 Przy tak dużej twardości wody żadna herbata nie pomoże, a tym bardziej 2 łyżki. Dolewanie potasu nic tu nie da. Masz jeszcze świeże akwa. Podmieniaj regularnie wodę i nie wsadzaj rąk do filtra. Uzbrój się w cierpliwość. 2x54W nie więcej niż 8 godz. Karmienie raz dziennie delikatnie. Garbniki przy twrdości powyżej 10 są bez sensu. Zwiększ wydajność filtra! Za około 3 tyg powinno sę unormować. Pozdrawiam.
PS: czym jest ten grys? Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: Emi Styczeń 03, 2008, 08:23:26 a ta herbata też zawiera garbniki-podobno, tylko jedna wada troche barwi wode Albo rybki albo pipki jak to mawia mój kolega... albo glony albo garbniki choć nie wiem czy coś Ci dadzą przy tych twardościach. O herbacie zapomnij. Wodę masz jeszcze trzy razy za twardą więc bez filtra RO się nie obejdzie. Nie karm ryb na razie to Ci glonożercy zajmą się nitkami. Podmieniaj wodę i czekaj na stabilizację zbiornika. PS. Widzę, że Janusz już napisał co miałam na myśli :) Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Styczeń 03, 2008, 09:50:39 okey
-podmienie dziś wode 35l destylowanej+15 kranówy -ro kurier dzis przywiózł tak wiec zaraz go odpale i podmiany co 2 dni około 10% tylko na ro aby zbić twardości -filtr ustawie na 50% i tak bedzie niezły młyn, deszczownice opuszcze niżej, ale uważam ze tlenu jest wystarczająca ilość od roślin chyba ze sie myle, chyba ze ma to inne zadanie spełnic sprzątaczy wogóle nie karmie, najbardziej chyba pracowite molinezje potem otoski, a i amano widze ze zglodniały Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: Janusz40 Styczeń 03, 2008, 10:14:29 Z czystej ciekawości : jakie masz wypełnienie filtra?
Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Styczeń 03, 2008, 12:04:18 standard to co dał eheim-pewnie nic specjalnego
od dołu: substrat (takie jakby rurki pocięte na kawałki),niebieska gąbka, znowu substrat tyle że grubszy niz ten na dole, biała gąbka deszczownica na bocznej sciance po przeciwnej stronie od wlotu ok. 4cm pod lustrem wody, otwory 45stopni pod katem do lustra, moc 1 tydzień prawie na maxa, 2 i 3 ok. 20% Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: rav Styczeń 03, 2008, 15:27:44 sprzątaczy wogóle nie karmie, najbardziej chyba pracowite molinezje potem otoski, a i amano widze ze zglodniały Z mojego doświadczenia na nitki mogę zdecydowanie polecić kosiarki. Mam dwie młode kosiarki w 112l i w ciągu jednej nocy wyczyściły z nitek dość mocno już zaatakowane akwa. Otoski i amano też mam, ale przy pracowitości kosiarek bledną. Z kosiarkami jest tylko taki problem, że spore rosną, no ale pewnie też z tego powodu są takie skuteczne... Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Styczeń 03, 2008, 23:23:08 Przy tak dużej twardości wody żadna herbata nie pomoże, a tym bardziej 2 łyżki. Dolewanie potasu nic tu nie da. Masz jeszcze świeże akwa. Podmieniaj regularnie wodę i nie wsadzaj rąk do filtra. Uzbrój się w cierpliwość. 2x54W nie więcej niż 8 godz. Karmienie raz dziennie delikatnie. Garbniki przy twrdości powyżej 10 są bez sensu. Zwiększ wydajność filtra! Za około 3 tyg powinno sę unormować. Pozdrawiam. PS: czym jest ten grys? grys bazaltowy granulacja 2-5mm pierwszy dzień walki z nitkami 03.01 -podmiana wody 10% RO+11ml potasu -usunięcie nitek z roślin parametry -oświetlenie zmniejszyłem do 54W 8godz. -co2 wyłączyłem -filtr 50% mocy -wsadziłem korzeń kurcze, myślałem ze sie uda w miare dobrze odmulić dno (odmulacz tetry 500, ten długi, 3 częsciowy) le nie udało mi się sprawić aby woda zaczeła się przez niego przelewać :( >:( :-[ dałem nawet pończoche i pieluche tetrową na składaniach aby syfy sie zatrzymywały, a tu porażka, jakies rady?? plan na sobotę -podmiana 10% ro -ręczne usunięcie nitek Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: ala Styczeń 03, 2008, 23:34:15 kurcze, myślałem ze sie uda w miare dobrze odmulić dno (odmulacz tetry 500, ten długi, 3 częsciowy) le nie udało mi się sprawić aby woda zaczeła się przez niego przelewać :( >:( :-[ dałem nawet pończoche i pieluche tetrową na składaniach aby syfy sie zatrzymywały, a tu porażka, jakies rady? Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: Fenton Styczeń 04, 2008, 01:06:54 Cytuj kurcze, myślałem ze sie uda w miare dobrze odmulić dno (odmulacz tetry 500, ten długi, 3 częsciowy) le nie udało mi się sprawić aby woda zaczeła się przez niego przelewać dałem nawet pończoche i pieluche tetrową na składaniach aby syfy sie zatrzymywały, a tu porażka, jakies rady?? Z tym odmulaczem też miałem problemy może to trochę rozjaśnij sprawę http://217.175.228.18/riecom/tetra/DE-Bodengrundreiniger.wmv Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Styczeń 04, 2008, 08:02:19 Cytuj kurcze, myślałem ze sie uda w miare dobrze odmulić dno (odmulacz tetry 500, ten długi, 3 częsciowy) le nie udało mi się sprawić aby woda zaczeła się przez niego przelewać dałem nawet pończoche i pieluche tetrową na składaniach aby syfy sie zatrzymywały, a tu porażka, jakies rady?? Z tym odmulaczem też miałem problemy może to trochę rozjaśnij sprawę [url]http://217.175.228.18/riecom/tetra/DE-Bodengrundreiniger.wmv[/url] to ze tak bedzie miksowało to nie wierze, ale sprawdze :) Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: ala Styczeń 04, 2008, 11:20:52 Fenton mam wrażenie że im bardziej skomplikowane urządzenie tym więcej sprawia problemów ... są dużo prostrze odmulacze poszukaj na allegro i w sklepach- kierój sie ceną ok.7zł. Ja mam odmulacz własnej roboty =przezroczysty plastikowy pojemnik (taki wytłaczany od opakowania po jakiejś zabawce) w nim wyciełam dziurkę a do dziurki wcisnęłam rurkę -całość działa po zassaniu , i działa bez zarzutu ;)
Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: Janusz40 Styczeń 04, 2008, 11:40:30 Fajny ten odmulacz Tetry z filmu, ale założę się, że po 3-4 tygodniach od startu akwa nie ma prawa w nim być osadu. W moim akwa działającym już kilka lat odmulam raz na miesiąc, a czasami rzadziej i jest dobrze. Cierpliwości. Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: Emi Styczeń 04, 2008, 11:54:18 Janusz, to zależy jakie masz ryby, ile ich jest i jak często je karmisz. Ja również nie odmulam akwarium ale jest ono już dojrzałe. Na początku w akwarium jest właśnie dużo więcej syfu niż jak jest już dojrzałe ponieważ nie ma jeszcze tych wszystkich mikroorganizmów i dobrze rozrośniętych roslin, które zajmują się produktami przemiany materii naszych milusińskich. Tak mi się przynajmniej wydaje.
Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: Janusz40 Styczeń 04, 2008, 22:29:08 Emi , Ty jak zwykle masz rację. Ja chyba już nie pamiętam jak zakładałem akwa i jakie były syfy. Cieszę się, że jest ktoś taki jak Ty na forum. Zainteresowani tym tematem - słuchać Emi. Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Styczeń 05, 2008, 17:25:50 ale wróćmy do tematu
3 dzień walki z nitkami 05.01 -podmiana wody 10% RO -usunięcie nitek z roślin parametry -par.wody - nieznane -oświetlenie 54W 8godz. -co2 wyłączone -filtr 50% mocy rośliny mają przyrosty, pojawiły się nowe miejsca nitek, w miejscach gdzie ostatnio usuwałem nitki minimalne następna podmiana w poniedziałek 10% RO+sprawdze parametry przed podmianą Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: TURYSTA Styczeń 06, 2008, 10:58:52 filtr ma działać normalnie
co2 ma być włączone parametry wody mają być znane !!!! Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Styczeń 06, 2008, 14:35:19 filtr ma działać normalnie no tak tyle że jak jest ustawiony na max to niezłą pralke w środku robi, deszczownica po przeciwnej stronie od wlotu, na krótkiej ściance, 4 cm po lustrem wody, otwory 45st pod kątem co2 ma być włączone włączyłem parametry podam wieczorem, niestety nie ma w całej bydgoszczy no3 jbl, są wszędzie zooleka, moze być ten test bo słyszałem ze lipny Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: TURYSTA Styczeń 06, 2008, 15:01:25 lipny to on nie jest ale strasznie niedokładny i nigdy nie wiadomo o co w nim chodzi
Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Styczeń 06, 2008, 18:46:51 4 dzień walki z nitkami 06.01
-mechaniczne usunięcie nitek z roślin parametry -par.wody ph 7,0-7,2 gh 15 kh 13 po4 0,1-0,2 -oświetlenie 54W 8godz. -co2 włączyłem -filtr 50% mocy rośliny znacznie spowolniły lecz można zauważyć małe przyrosty, pną sie ku górze, jakoś się tak dziwnie wyciągneły, nowych nitek minimalna ilość, te starsze i nieusuniete troche się wydłużyły, ciężko schodzą, na szybach na razie nie ma (wcześniej tego było pęłno) następna podmiana w poniedziałek 10% RO, coś jeszcze ??? Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: PGR Styczeń 06, 2008, 22:59:37 w baniaku w ktorym mialem pelno nitek jeszcze 8 dni temu a dzis cudownie odkrylem w nim narybek (lenistwo poplaca czasem ;) ) jest czyste mimo braku podmianek po tym czasie bo nie mialo komletnie oswietlenia :) to chyba do rozwazenia ;)
Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Styczeń 07, 2008, 22:38:00 5 dzień walki z nitkami 07.01
-podmiana 10% wody RO + 2ml potasu -mechaniczne usunięcie nitek z roślin, chyba było ich najmniej od początku jak sie pojawiły, dosłownie straciłem ok.10min na ich wyciągnięcie, myśle że rosną tam gdzie były wcześniej urwane i jakiś kikut został na roślnce, na szybach na razie ich nie ma, ale niestety nadal są zielone parametry -oświetlenie 54W 8godz. -co2 -filtr 50% mocy rośliny znacznie spowolniły widać to gołym okiem, wyciągnęły się ku górze jak słupy, nowych nitek, boje sie to stwierdzić bo moze za wcześnie ale chyba zbytnio nie widać, chyba zaczyna sie woda wyjaławiać od tych podmian RO bo kilka liści Cryptocoryne Wendtii w sobote zauważyłem żółte przebarwienia na środki liścia i nerwów a dziś juz ich nie było, rozleciał sie w mgnieniu oka, rośliny wogólen nie bomblują jak było to wcześniej :-( jak tylko jeszcze nitki całkowicie znikną bede musiał zacząc nawozić, 10.01 bedzie 4 tygodnie od zalania. zacznę od 25% całkowitej dawki podawanej co dzień, nawozy PG macro i ferro+, myślicie ze pomału bedzie mozna odpalić następne 54W??? chociaż na 8godz. myśle ze w srode bede miał testy no2 i no3 tak wiec bedzie cos wiecej wiadomo, ale zdaje mi sie i bez tego że no3 jest na poziomie ok.7ppm, ale zobaczymy jak bede miał testy to zaraz dam na forum i zobaczycie co i jak dalej... ps. odbieram jutro 50 neonów inessia, z hodowli, gość ma coś około 300 akwarii, zobaczymy jaka cena... Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: TURYSTA Styczeń 08, 2008, 11:56:18 po jaką cholipe lejesz ferro i micro ???????
Tak sie nitek nie szybko pozbędziesz Trzeba by mieszać ro+ kran i nie dawać żadnych nawozów Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Styczeń 08, 2008, 22:16:16 po jaką cholipe lejesz ferro i micro ??????? nic takiego nie napisałem ani nie zrobiłemTak sie nitek nie szybko pozbędziesz Trzeba by mieszać ro+ kran i nie dawać żadnych nawozów "jak tylko jeszcze nitki całkowicie znikną bede musiał zacząc nawozić, 10.01 bedzie 4 tygodnie od zalania. zacznę od 25% całkowitej dawki podawanej co dzień, nawozy PG macro i ferro+," dałem tylko ostatnio do podmiany na 20l RO 2ml potasu i to wszystko 6 dzień walki z nitkami 08.01 jakby ilość nitek stanęła w miejscu, czyżby nie chciały się do końca wycofać?? ale jest ich naprawdę niewiele tyle że troche długie, nie wiem skąd się one biorą skoro na liściach nie widać żadnych nowych przyrostów nitek, pojawiają sie na rogatku, rotali i limnophili sessiliflorze. rotala od tego światła góre dostała zieloną. poza tym zdecydowanie lepiej już ::) myśle ze jutro bede miał testy no2 i no3 parametry identyczne jak ostatnio i jeszcze jedno coś chyba z elektrozaworem jest nie tak a mianowicie robiłem próbę jak zawór na butli i na reduktorze i zaworek do regulacji przepływu na wężu są otwarte na maxa to jak sie wyłączy elektrozawór z napięcia momentalnie przestaje on podawac co2 i bable nie lecą natomiast jeśli zawór na butli na maxa a na reduktorze ustawiony minimalny przepływ i skorygowany do 1b/s na zaworku na wężu to po odłączeniu elktrozaw. bomble jeszcze idą i idą i wtedy chyba coś sie gdzieś albo zapowietrza albo jakies podciśnienie sie robi bo po 3-4 godzinach od wyłączenia elektrozaw. bomble jeszcze idą i musze zakręcić albo butle albo reduktor. co wy na to?? jak to ustawić żeby było dobrze? :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( elektrozawór MAGNUM model ZCQ-16B AC 230V 50/60HZ IP65 P8bar klasa H, reduktor z rotametrem i butla 6kg + zaworek zwrotny i do regulacji przepływu na wężu. elektrozawór bezpośredni wkręcony pod rotametr potem przeciwzwrotny a na końcu do regulacji przepływu zestaw kupiłem na alegro za około 234zł coś koło tego manometr pokazuje niecałe 60bar, a na elektrozaworze pisze P 8 bar, chyba coś tu nie tak, ale przecież było wszystko w komplecie oprócz butli kupione ????????? Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: TURYSTA Styczeń 09, 2008, 10:22:46 nitki usuń ręcznie nie lej żadnego nawozu :)
Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: sircula Styczeń 09, 2008, 11:36:19 Co do nitek to kwestia sporna jest jesli chodzi o nawozy moim zdaniem...Bo w praktyce różne rzeczy się dzieją.Swego czasu miałem maxi plagę nitek...Nie nawozilem a mialem duzo roslin łodygowych przy oswietleniu około 0,65 W /L
Parametry : ph -7,2-7,5 TwO -11 TwW -6 No2 -0 No3- nie pamiętam ale nie zmierzalne zoolekiem. CO2 - nie podawałem i z zależności między ph a twardością łatwo wyliczyć , że zawartość Co2 w wodzie była znikoma. Rośliny bez odpowiednich skladnikow nie dawaly rady , a wyciągały z wody wszystkjo co sie dało!!! a nitki owszem tempo wzrostu miały szalone. Codziennie niemal garść wyciągalem mechanicznie.. Skróciłem oświetlenie z 13 na 12 godzin. Nie zdecydowałem się na drastyczne zmniejszenie oświetlenia gdyż bałem się, że glonów się pozbęde, ale przy okazji też i światłolubnych roślin. Nitki usuwałem mechanicznie oraz zacząłem właśnie podawać w małych ilościach PG Makro i Mikro i rosliny ruszyły ładnie po jakims czasie , a nitki praktycznie zniknely.Co wydaję mi się jest oznaką wygrywania roślin z glonami w walce o składniki..tak w skrócie oczywiście. pozdr Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: TURYSTA Styczeń 09, 2008, 12:31:53 powiem Ci że tez ma racje ale jest jedno ale po4 wysokie kolega ma a no3 nie zna więc tez będzie wysokie
Więc na razie powalczyć z no3 i po4 a o micro rośliny sie upomną same. A w tym samym czasie usuwać nitki ręcznie Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Styczeń 09, 2008, 18:26:54 spoko
wkońcu nie ma ich aż tyle żebym nie mógł ich wyciągnąć ręcznie, żaden problem, dziś od wczorajszego usunięcia jest ich najmniej!!!! tak wiec podaruje sobie dzisiejsze sprzątanie :) a testów niestety jeszcze nie ma, ach ta POCZTA POLSKA! >:( Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: TURYSTA Styczeń 09, 2008, 18:50:16 sprzątania sobie nie daruj tylko łapy do akwarium i wyciągaj to coś nabroił :)
Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Styczeń 10, 2008, 22:29:31 sprzątania sobie nie daruj tylko łapy do akwarium i wyciągaj to coś nabroił :) gdybym wczoraj za twoją namową nie zamoczył łap to bym dzisiaj myślał że nitek jest tak dużo dlatego ze wczoraj nie sprzątałem, ale przecież sprzątałem a nitek dziś było faktycznie więcej niż 1 czy 2 dni wcześniej 8 dzien walki z nitkami 10.01. gloniska dzis przypuściły frontalny atak na akwa, wszystko wyciągnołem, przypuszczam że co2 które przez 2 dni nie było podawane (awaria elektrozaworu) a dziś rano odpaliłem dało kopa glonom, no i masz babo placek podmiana wody niecałe 20% 40l - 10l kran + 30l RO + 5ml potasu parametry tak jak ostatno czyli -oświetlenie 54W 8godz. -co2 -filtr 85% mocy gdyż włączyłem w układ filtr narurowy do rozpuszczenia co2 no i minimalnie spadła sprawność filtra :( (kubełek eheima 2226+) kusi mnie aby od soboty dać na 2x54W, :-\ :-\ :-\ rośliny naprawdę zrobiły się długie i pną się w górę jak szalone, rotala straciła swój czerwony kolor :-\ :-\ :-\ testów nadal nie ma!!! >:D >:D >:D >:D >:D >:D poczte zamknąć i wszystkich do łagrów, z warszawy do bydgoszczy od poniedziałku rana do dziś nie zdążyli dowiezc?? :o :o :o :o :o wsadziłem wczoraj 43 neony, kupiłem po 1,50, drogo? i 6 bystrzyków ozdobnych chyba po 10 zeta tak wiec obsada na dziś: - 6 otosków - 4 kosiarki - 3 zbrojniki - 3 molinezje - 4 bocje wspaniałe - 43 neon inesia - 6 bystrzyków ozdobnych - 10 amano dołoże chyba jeszcze z 3 kosiary i z 7 bystrzyków, albo tylko 10 bystrzyków, coś na górę akwa by sie przydało bo praktycznie cała obsada pływa od połowy w dół Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Styczeń 11, 2008, 18:51:21 9 dzień 11.01
parametry bez zmian reczne usunięcie nitek, mniej niż wczoraj ale są, zauważyłem że na szybie takie 2-3mm sterczą >:( mam testy ph 7 zoolek kh 13 zoolek gh 15 zolek po4 0,1 zoolek no3 0 jbl :o no2 0 kochani poradzcie co dodac aby szybko podniesc no3??? chyba zaczne nawozić mam pg macro i ferro czekam na clasic. od jakich dawek zacząć,? a moze jeszcze pczekac z 1-2tygodnie az akwa sie ustabilizuje, przypomne ze na podłozu mam biogrunt, swiatło chyba tez od jutra bede podkrecał stopniwo Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Styczeń 12, 2008, 14:16:35 nikt nic nie potrafi doradzić???
jest kilka nitek ok. 5-8cm, te na szybach sa tylko w jednym mejscu, nie przyrasta ich wiecej ani nie rosną, gdzie kupie kno3??? nigdzie tego nie ma nawet a aptece zobacze moze saletra potasowa bedzie w spozywczym światło 2x54W 8godz. 3ml ferro+ i 3ml macro Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: ŁUKASZ-OLZA Styczeń 12, 2008, 14:34:45 KNO3 Kupisz na allegro bez problemu a co do jego podawania sa kalkulatory mozna bez problemu sciagmac z neta.
ja przy starcie mialem inwaje nitek ok 10-12 dnia po zalaniu. podmiany wody co 2 dni ok 50% tak to wygonisz najszybciej skroc swiatlo do 8 godzin policz sobie co2 zawartosc w wodzie podobno nitki nie lubia dwutlenku a jak masz zbiornik jakis dodatkowy to przenies rybki wszystke poza taknsonami i ich nie karm to zjedza wszystkie glony -kosiarki uwielbiaja nitki. a i zadnych nawozow .. Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Styczeń 12, 2008, 18:41:53 nic z tego, pozostało allegro, pewnie znowu z 4 dni zejdzie zanim przyjdzie.
jasne ze nitki nie lubią co2, dlatego trzeba czymac wysoko co2 i N a nisko micro i P zauważyłem że po dodaniu ostatnio małej dawki p.w. nawozów rośliny ruszyły niesamowicie, fakt ze wiekszosc łodygowych limnofilia, ale i jest Ludwigia repens, bacopa carolinska, cabomba, rotala, higrofilia diformis ruszyły niesamowicie, nawet nitek zdecydowanie mniej, tak więc wody nie podmieniłem dziś, dodałem 3ml pg macro, 2ml potasu i zobaczymy, z ferro zastanawiam sie czy dac no i zobaczymy co dalej testów nie robiłem, oświetlenie 2x54W przez 8,5godz. i co 2 dni dodaje 0,5 godz., co2 24/24 rośliny nie bomblują tak jak to miało wcześniej miejsce przy kostce lipowej w akwa, teraz jako dyfuzor robi filtr narurowy na wyjsciu z kubła, puszczają tylko pojedyncze bomble co chwile a tak apropo jakie na jakie pierwiastki najlepiej miec testy aby prawidłowo zbilansowac nawozenie prz lini PG macro, ferro+, clasic??? n,p,k,ca,mg, coś jeszcze czy za dużo? jakiej firmy najlepiej? Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: rav Luty 15, 2008, 13:23:28 Jak tam na froncie walki z nitkami? Udało Ci się rozwiązać problem?
Ja równolegle toczę moją wojnę z nitkami, ale bez powodzenia. Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Luty 15, 2008, 21:08:48 tak, nitek juz nie ma :) :) :)
światła nie zmieniałem, swieciłem przez 9h 108W, teraz 12 108W+54W przez 3h trzymałem NO3 na poziomie 15 nawet do 20ppm i PO4 0,1-0,2, CO2 szło 2b/s 24/24 nitek juz nie ma, ale zielska mamm całe akwa tak więc ma co wyciągać składniki z wody podawałem tez przez jakiś czas 50% dawki nawozu zaraz po ustaniu rozwoju nitek pojawiły się zielone kropki na szybie, szybe wytarłem i kropek juz wiecej nie widziałem powodzenia Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: rav Luty 17, 2008, 22:16:32 no to gratuluję! :D
a mam jeszcze pytanie odnośnie podmian. jak często, w jakim składzie (RO czy kran) oraz jak duże robiłeś podmiany w trakcie walki z nitkami? pozdorwienia! Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Luty 19, 2008, 11:07:21 nie podmieniałem czesto wody, czeste podmiany sprawdzają się gdy przenawoziłeś zbiornik i skumulowały sie nawozy niezjedzone przez ziele.
u mnie powodem było światło, gdyż nitki pojawiły się przed rozpoczeciem nawozenia, a dwa 100% wody z kranu, twardość była bardzo wysoka teraz podmiany co tydzień 25%, RO:kranu 4:1, RO uzdatniane przez sole aby woda miała zbliżone parametry do tej w zbiorniku powodzenia Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: rav Luty 19, 2008, 13:02:42 a jakie sole masz na myśli, jeżeli chodzi o uzdatnianie RO?
u mnie nitki pojawiły się niemalże od razu po starcie zbiornika. oczywiście nie chcąc nawozić glonów wpakowałem się dosyć szybko w niedobory, najpierw N i K, a potem szybko Fe. teraz nawożę bardzo umiarkowanie za pomocą KNO3 (utrzymuję poziom około 15 mg/l NO3) + 1/4 zalecanej dawki PGC przy podmianach + chelat Fe (aby utrzymywać poziom około 0,15 mg/l Fe). stosowane podmianki to 20-25%, RO : kran w skosunku 1:1 (raz na tydzień) aktualnie akwa ma 2 miesiące od startu, rośliny się ukorzeniły, mam sporo łodygowych, dobrze rosną i liczę, że jak zaczną dobrze sobie radzić, to wygrają z nitkami. ale coś nie chce to za bardzo działać. widzisz tu jakiś błąd w rozumowaniu? może ktoś ma coś do podpowiedzenia w tej sytuacji. moje akwarium opisane na stronie (adres w stopce) Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: slaw2006 Luty 28, 2008, 12:42:06 uzupełniam kno3, kh2po4, khco3, k2so4, caco3, mgso4*7h2o
Tytuł: Odp: NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY Wiadomość wysłana przez: bartekw Luty 28, 2008, 21:58:00 witam , a czy jednak kosiarki niezalatwily by sprawy szybciej???? musze przyznac ze troche cie to kosztowalo , sprawdz ten link ja tego urzywam
http://www.easylife.nl/english/index.html?id=43 mialem lekki problem z glonami , po tygodniu byla poprawa (na lisciach brazowe narosla glonu) syf sie niweluje ,sprawdz tylko czy mozesz to podawac do twojego akwa , pozdr i powodzenia |