|
Tytuł: Krótka historia powstania i opis działania jednego z moich filtrów hydroponiczny Wiadomość wysłana przez: King Grudzień 22, 2007, 19:34:39 Pod linkiem artykulik o jednym z dwu moich fitrów hydroponicznych:
http://www.pawiookie.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=13&Itemid=28 Tytuł: Odp: Krótka historia powstania i opis działania jednego z moich filtrów hydroponiczny Wiadomość wysłana przez: Pajda106 Luty 04, 2008, 14:37:32 Super pomysł i wykonanie:)jesli jeszcze obserwujesz ten temat mam pytanie jakie sa koszty całego przedsiewziecia??
i czy nie spowoduje ten filtr zachamowania wzrostu roslin w akwarium ??? ::) Tytuł: Odp: Krótka historia powstania i opis działania jednego z moich filtrów hydropon Wiadomość wysłana przez: 5blue5 Luty 04, 2008, 16:23:05 King szalejesz. :D
Bardzo fajny pomysł.Tylko ile takie cudo kosztuje? Tytuł: Odp: Krótka historia powstania i opis działania jednego z moich filtrów hydroponiczny Wiadomość wysłana przez: seboxx18 Luty 10, 2008, 19:23:20 no super pomysł musze to zrbic tylko jeszcze niemam wszystkiego co bedzie potrzebne
Tytuł: Odp: Krótka historia powstania i opis działania jednego z moich filtrów hydropon Wiadomość wysłana przez: anrd Luty 10, 2008, 19:33:16 no super pomysł musze to zrbic tylko jeszcze niemam wszystkiego co bedzie potrzebne A do czego chcesz zrobić taki filtr? Do 112-litrowego akwa którego jeszcze nie masz? Kolejny nabijacz.... >:( Tytuł: Odp: Krótka historia powstania i opis działania jednego z moich filtrów hydroponiczny Wiadomość wysłana przez: Pajda106 Marzec 13, 2008, 12:58:47 Ja mam juz taki filtr w 160 l akwa. Zrobiłem go sam koszt nie przekroczył 200 zł.
powody jego zainstalowania: - duzo azotanow ok. 100 mg/l - juz nie mogłem zniesc hłasu mojej kaskady - za jakis czas jak sie przekonam do tego pomysłu i bede miał fundusze planuje 300 l wltedy bedzie jak znalazł - wreszcie mam w pokoju roslinki których nie musze podlewac:P - moge zainstalowac rózne materiały filtrujac, nawet wiecej niz w kuble po zaintalowaniu filtra (chodzi juz 2 miesiac) woda stał sie jak kryształ, azotany spadły do 20 mg/l. Miałem wczesniej rozkwit krasnorostów filtr troche mi w tym pomógł. Ogulnie widze same plusy:). Pozdrawiam Tytuł: Odp: Krótka historia powstania i opis działania jednego z moich filtrów hydroponiczny Wiadomość wysłana przez: Mirmil Marzec 13, 2008, 13:43:28 W artykule jest napisane że minimum 500l akwa :)
ale jakby się uparł to taką małą kuwetę 3 komorową na każde da się założyć tylko pompa musi być nieco słabsza no i obieg wody pochłonie sporą ilość a te kwiatki to raczej jakieś bagienne bo sobie nie wyobrażam że normalne doniczkowe zniosą taki ruch i ilość wody w korzeniach - nie znam się na kwiatkach doniczkowych ale co niektóre nie cierpią nadmiaru wody i gniją pozdrawiam Tytuł: Odp: Krótka historia powstania i opis działania jednego z moich filtrów hydroponiczny Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Marzec 13, 2008, 19:09:21 osobiście uważam, że nie ma ogranicznika pojemności ;)
ja chętnie bym założył sobie, ale nie mam gdzie postawić, pokrywę często zdejmuję, uchylam, mam wromaka, więc .... Tytuł: Odp: Krótka historia powstania i opis działania jednego z moich filtrów hydroponiczny Wiadomość wysłana przez: Pajda106 Marzec 15, 2008, 09:31:19 Ja mam posadzone skrzydłokwiaty i zielistke doskonale sobie daja rade. A z tego co wiem od znajomego chodowcy nie mam specialnych ograniczen co do pojemnosci. Kwestja rozwazenia czy jest nam to potzrebne i czy chce nam sie taki filtr budowac.
|