|
Tytuł: mam coś na pokrywie? Wiadomość wysłana przez: katarina Październik 25, 2007, 17:04:10 pomocy ostatnio znalazłam jasne jakby kokony oblepione jajkami, kokny mają ok.4 cm długości i 1 cm szerokości co to moze być?
Tytuł: Odp: mam coś na pokrywie? Wiadomość wysłana przez: Patryk.ruda Październik 25, 2007, 18:19:41 może to być wszystko. Przydała by sie obsada co posiadasz w swoim akwa i jaki litraż bo wątpię żeby był ktoś jasnowidzem ;)
Moja pierwsza myśl to czy posiadasz ampularie? Tytuł: Odp: mam coś na pokrywie? Wiadomość wysłana przez: malzonka Październik 25, 2007, 21:02:57 A masz ampularie ? Bo z opisu wygląda to mi na ich kokony.
Tytuł: Odp: mam coś na pokrywie? Wiadomość wysłana przez: katarina Październik 25, 2007, 21:04:25 dostałam dorosłą ampularie pozatym 30 neonków 2 danio czerwone oraz 5 kirysków XXXkrewetek red chery
Tytuł: Odp: mam coś na pokrywie? Wiadomość wysłana przez: PGR Październik 25, 2007, 22:05:16 ampuła zrobila Ci zlozyla jajeczka :D one poza woda tworza kokony, niedlugo bedziesz miala piekne przedszkole :D
Tytuł: Odp: mam coś na pokrywie? Wiadomość wysłana przez: katarina Październik 25, 2007, 22:15:16 właśne jeden kokon wpadł do akwa i widać że to maciupcie ślimaczki. Dzięki. Mam nadzieję ze nie zjedzą mi roślinek?
Tytuł: Odp: mam coś na pokrywie? Wiadomość wysłana przez: malzonka Październik 25, 2007, 22:18:20 Nie, bo sie utopią w akwarium. Ampularie oddychają tlenem. Lepiej wyłów ten kokon bo zacznie sie psuć.
Ampularie nie dają rady jeść zdrowych roślin, maja za delikatna radulę. Natomiast uszkodzone, osłabione rosliny owszem. Jednak najchętniej resztki ze stołu ryb :) |